Startrek.pl

USS Phoenix

Star Trek: Enterprise

O serialu

Serial osadzony w okresie ściśle poprzedzającym utworzenie Koalicji Planet, poprzedniczki Zjednoczonej Federacji Planet. Star Trek: Enterprise opisuje przygody załogi okrętu Enterprise - pierwszej ziemskiej jednostki, która prowadzi badania odległego kosmosu.

Gdy w 1999 roku pojawiły się pierwsze pogłoski o przygotowaniach do produkcji nowego - już szóstego - serialu z uniwersum Star Treka, niewiele osób w nie wierzyło. Znaczna część widowni a także scenarzystów dotychczasowych seriali uznało, że świat Star Treka potrzebuje chwili oddechu. Chwila taka miałaby trwać dwa do pięciu lat, przez które widzowie - znudzeniu nieco przygodami Voyagera albo zniechęceni rozbudowaną fabułą Deep Space Nine - mogliby zatęsknić do uniwersum. Ostatecznie wygrała jednak pragmatyka - wytwórnia Paramount rozpoczęła przygotowania.

Stworzenie nowej serii zlecono osobom, które nie zawiodły wytwórni w przeszłości - byli to producent Rick Berman oraz scenarzysta Brannon Braga, który w tym celu porzucił pracę przy serialu Voyager. Początkowe przecieki - chociaż całkowicie nieoficjalne - wzbudziły panikę w fandomie. Wielokrotnie powtarzały się doniesienia, że "panowie B." chcą umieścić akcję nowego serialu w Akademii Gwiezdnej Floty.

Nie brakowało też przecieków, że szósty serial miałby być prequelem The Original Series i przedstawiać narodziny Federacji, co dla ówczesnych zatwardziałych środowisk fanowskich cyklu oznaczałoby jakoby ostateczną śmierć kanonu ustanowionego przez wcześniejsze produkcje. Giełda pomysłów i fałszywych doniesień wrzała do końca pierwszego kwartału 2001 roku. Oprócz pomysłów wymienionych wyżej, wysokie notowania miały przygody futurystycznego (względem Voyagera) specjalnego oddziału Gwiezdnej Floty, zwalczającego przeróżne zagrożenia dla Federacji.

(Na marginesie warto zauważyć że projekty: serialu o Akademii Floty i filmu o Sekcji 31 po latach wrócą i są w realizacji.)

Ostatecznie jednak, w marcu 2001 roku, pojawił się niezwykle dokładny "przeciek", który wskazywał na zwycięstwo pomysłu z narodzinami Federacji. Wtedy też po raz pierwszy okazało się, że akcja nowego serialu osadzona zostanie na okręcie Enterprise, a sam serial nie będzie miał słów Star Trek w tytule. W ciągu kolejnych paru miesięcy pojawiało się coraz więcej informacji o serialu, już oficjalnych. Jego twórcy od początku podkreślali odrębność "Enterprise" od pozostałych produkcji Star Treka, przy jednoczesnym zachowaniu "ducha eksploracji", typowego dla TOS, TAS i TNG. Pojawiły się pierwsze doniesienia o załodze nowego okrętu oraz o grających ich aktorach i aktorkach.

Klingoński zwiastun serialu.

Do roli dowódcy nowego (pierwszego) okrętu Enterprise wyznaczono Scotta Bakulę - znanego i popularnego w USA aktora telewizyjnego, który zyskał sławę dzięki serialowi (nomen omen także science-fiction) zatytułowanemu Zagubiony w czasie (Quantum Leap - w Polsce emitowała go TVP2, a parę lat później także RTL7). Bakula wcielił się w rolę kapitana Jonathana Archera (pierwotnie miał się nazywać Jackson Archer), syna znanego inżyniera, który od dziecka marzył o dalekich podróżach kosmicznych.

Jego najbliższym przyjacielem i prawą ręką uczyniono Connora Trinneera, który wcielił się w rolę Charliego Tuckera - genialnego (jak zawsze w Star Treku) mechanika, traktującego okręt Enterprise jak własne dziecko.

Obaj panowie mają być "nieokrzesani" w porównaniu z późniejszymi załogami okrętów Gwiezdnej Floty. Nie są urodzonymi dyplomatami, często ponoszą ich nerwy, podejmują czasem decyzje nieprzemyślane, kierując się typowymi dla Ziemian emocjami.

Emocje te zrównoważyć ma postać T'Pol - spokojnej Wolkanki, przydzielonej do "obserwowania" załogi Enterprise. T'Pol pełni rolę oficera naukowego, a zarazem zastępcy kapitana. W rolę T'Pol wcieliła się Jolene Blalock - młoda aktorka, znana dotąd raczej jedynie z epizodycznych ról w różnych serialach.

Reszta załogi na pierwszy rzut oka nie odbiega od trekowego schematu. Pilotem Enterprise jest czarnoskóry młodzieniec - Travis Mayweather (Anthony Montgomery), potomek tzw. kosmicznych włóczęgów, czyli ludzi pełniących wieloletnią służbę na powolnych kosmicznych statkach transportowych.

Specjalistą od łączności i tłumaczeń jest Azjatka - Hoshi Sato (Linda Park), osoba młoda lecz genialna w swojej dziedzinie, która jednak wydaje się niezbyt gotowa do wyzwań, jakie stawia przed nią podróż na pokładzie Enterprise.

Oficerem taktycznym Enterprise - nazwanym dla niepoznaki mianem zbrojmistrza - jest Malcolm Reed (Dominic Keating), nieco narwany Anglik, który - jak sam przyznaje - lubi wybuchy.

Oprócz tego, do załogi dołącza drugi po T'Pol kosmita - doktor Phlox (John Billingsley) z nowego, nieznanego w późniejszych serialach gatunku Denobulan.

Pilotowy odcinek Enterprise, zatytułowany Broken Bow, nadano pod koniec września 2001 roku. Oglądalność była wysoka, a pomimo początkowych obaw fandomu, krytyki, jak i samych producentów, odcinek został przez widzownię przyjęty dość życzliwie.

Po pierwszym sezonie, serial uznano za sukces. Przynajmniej sukces komercyjny - oglądalność była duża, a wpływy z reklam spore. Drugi sezon okazał się o wiele słabszy, a praktycznie każdy nowy odcinek oznaczał mniejszą widownię i coraz więcej niezadowolenia. Szczególnie złe zdanie o serialu mieli ówcześni trekowi krytycy i fandom Star Treka - zarzucali twórcom przede wszystkim zbyt lekkie traktowanie kanonu, dużą ilość niekonsekwencji, brak właściwego rozwoju postaci i silne spłycanie interesujących wątków. Są jednak oczywiście osoby, którym serial bardzo się podoba, i którym nie przeszkadza ewentualny brak zgodności z wcześniejszymi produkcjami.

Przed trzecim sezonem zapowiedziano wiele zmian w wizerunku serialu. Zmian, które mogły oznaczać powrót do tego co w Star Treku najlepsze. Od pierwszego odcinka trzeciego sezonu zmieniono aranżację muzyki w czołówce. Jednak największym zaskoczeniem była zmiana tytułu serialu wprowadzona oficjalnie w odcinku 3x03. Zamiast "Enterprise" w czołówce pojawiło się "Star Trek: Enterprise". Niestety mimo wielu dobrych zmian potencjał serialu został w ówczesnym odczuciu fandomu roztrwoniony. Fatalne wyniki oglądalności sprawiły, że producenci coraz bardziej gubili się we własnych pomysłach.

Czwarty sezon serialu był desperacką i niestety ostatnią już próbą zmiany wizerunku serialu. Nawet mimo zaproszenia gwiazd takich jak Brent Spiner, Jonathan Frakes i Marina Sirtis sezon ten okazał się finałem serialu. 13-go maja 2005 roku wyemitowany został ostatni odcinek.

Po latach percepcja serialu mocno się zmieniła. Zaczyna być doceniany. Dziś widownia jest świadoma jakie problemy dla fabuły i kanonu niesie formuła prequela. A serial Enterprise był pierwszym w tej franczyzie serialem tego typu. Kłopoty związane z opowiadaniem fabuł osadzonych przed znanymi produkcjami z kanonu dobrze pokazują choćby niespójności spotykane we współcześnie kręconych: Discovery czy Strange New Worlds. Na tym tle widać, że serial Enterprise zrobił to, jak się dziś wydaje, nawet często lepiej niż we współczesnych produkcjach.

Pierwsza emisja w Polsce od 02.05.2004. Obecnie dostępny w streamingach.

Zwiastuny

Zwiastun pierwszego sezonu.
Zwiastun drugiego sezonu.
Zwiastun trzeciego sezonu.
Zwiastun czwartego sezonu.

Polskie zwiastuny

Muzyka

Playlista

FAQ

Lista epizodów

searchclosearrow-circle-o-downbarsangle-leftangle-rightellipsis-v