Jan Strzelecki Kazeite o historii projektu.


To było jakoś na początku roku 2002.

Marcin Wichary zaczął się wtedy na nas obrażać i zabronił nam bawienia się "jego zabawkami", toteż Peter z właściwą sobie subtelnością "delikatnie" zasugerował mi, żebym wymyślił nowy okręt.
Cały Peter 🙂


No cóż, nie zaczynałem od zera. Miałem już u siebie pewien projekt, który opracowałem na kanwie nowego Enterprise, jeszcze za czasów First Contact. Żeby było śmieszniej, nawet już wybudowałem jego model, ale zaginał on w akcji podczas awarii twardego dysku 🙁
Mówi się trudno - ponownie zasiadłem do pracy nad modelowaniem okrętu, modelowałem, modelowałem, aż wymodelowałem. Spodek zamiast idealnej elipsy zrobiłem w kształcie zdeformowanej elipsy, a zamiast gondol Sovereigna dałem gondole z Prometheusa.


I takim gołym modelem pochwaliłem się phoenixiarzom 🙂

Jak widać prototyp ten różni się nieco od wersji ostatecznej - pierwotnie miał to być po prostu taki mini-Sovereign 🙂
Uznano go za całkiem niezły, ale Peter doszedł do wniosku, że model powinien mieć jeszcze wcięcie w spodku na deflektor. Dla świętego spokoju spełniłem jego zachciankę.

Potem przez pewien czas nie zajmowałem się nim (modelem, nie Peterem 😉 ), aż w końcu Kai postanowił wreszcie uruchomić Phoenixa z nowym, ładniejszym OSem 😉
No, i przez dwa tygodnie pracowicie teksturowałem model, by zdążyć z nim na nowy rok. Zdążyłem, Trzmielu mi świadkiem :-)Tak więc, panie, panowie i przedstawiciele innych płci, oto USS Phoenix NCC-75103.












Tekst i ilustracje oryginalne: Jan Strzelecki.
Kwerenda archiwalna, screeny z Web.archive.org oraz z Archiwum Muzeum USS Phoenix oraz ich opis: xetnoinu.
