Opis
Piąta część, powszechnie uważana za najgorszą, nie pozbawiona jest jednak ciekawych pomysłów i swoistego uroku oraz sporej dawki humoru. Tym razem Kirk musi zająć się problemem uwolnienia ambasadorów porwanych na odległej planecie. Okazuje się, że uprowadzono ich właśnie po to, by zwabić Enterprise, który wkrótce zostaje przejęty przez intruzów. We wszystko może być wmieszany Bóg, a zdecydowanie są - Klingoni.
Film nie był wyświetlany premierowo w polskich kinach, lecz pokazywano go w 1998 roku w telewizji TVP1. Obecnie dostępny w streamingu.
Podczas 10. edycji Złotych Malin film The Final Frontier był nominowany do sześciu nagród Razzie (najgorszy film, najgorszy reżyser, najgorszy aktor dla Shatnera, najgorszy aktor drugoplanowy dla Kelleya , najgorszy scenariusz i najgorszy film dekady), zdobywając trzy (najgorszy film, reżyser i aktor).
Wpływy z filmu wyniosły 63 miliony dolarów, w tym w USA 55 milionów z kin a 27 milionów z wypożyczeń.
Efekty specjalne nie były robione jak zwykle przez Industrial Light & Magic, gdyż firma ta pracowała wówczas nad filmami Ghostbusters 2 i Indiana Jones and the Last Crusade. To zrujnowało zakończenie filmu, które oryginalnie miało być dłuższe, lecz zrezygnowano z niego z powodu okropnie wyglądających efektów specjalnych.
Oryginalnie planowano, aby rolę Syboka zagrał Sean Connery.
Podczas spotkań przedprodukcyjnych scenarzysta David Loughery żartobliwie zaproponował, aby komandor Uhura wystąpiła w roli tancerki erotycznej, aby odciągnąć biorących zakładników z kompleksu Paradise. Był zaskoczony, gdy producenci od razu zaakceptowali pomysł.
Taniec Uhury to fan dance. Trudna i wymagająca odmiana klubowego tańca scenicznego. Poza erotyzmem jest to forma interpretacji muzycznej. Osoba tańcząca, czasem całkowicie lub pozornie naga, tańczy, manipulując dwoma lub większą liczbą dużych wachlarzy, co wymaga siły i precyzji przy zachowaniu całej choreografii występu. Fan dance był wykorzystywany przez artystów gejowskich w USA. Ukrywanie ciała w celu obejścia kodeksów moralności było sposobem na symboliczny protest przeciwko faktowi, że homoseksualistom nie wolno było tańczyć razem w przestrzeni publicznej lub prywatnej Nowego Jorku przez dziesięciolecia. Układ grupy tancerzy fan dance omijał zakaz. Nichelle Nichols, znakomita piosenkarka i tancerka, była oburzona, gdy jej wokal został później dograny podczas montażu do ostatecznej wersji filmu bez jej zgody.
Według Williama Shatnera główne wątki i elementy fabuły filmu zostały zainspirowane ruchem teleewangelistów końca lat 80.
Sonda kosmiczna zniszczona przez klingoński okręt to Pioneer 10, który został wystrzelony w marcu 1972 roku i stał się pierwszą sondą kosmiczną, która przeleciała obok i sfotografowała planetę Jowisz. Obecnie Pioneer 10 zmierza w stronę gwiazdy Aldebaran, do której dotrze za około dwa miliony lat. Kontakt radiowy z sondą został utracony w 2003 roku, kiedy uległo awarii źródło zasilania systemów komunikacyjnych.
Scenografia ambulatorium z TNG została wykorzystana w filmie w niezmienionej formie, co powoduje, że to w Star Trek V: The Final Frontier następuje pierwsze chronologicznie pojawienie się systemu komputerowego LCARS.
Film przedstawia pierwsze potwierdzone pojawienie się żołnierzy piechoty morskiej Gwiezdnej Floty, pomysł, którego Gene Roddenberry chciał, ale nie mógł uwzględnić w TOS. Od tego czasu mówi się, że oficerowie towarzyszący kapitanowi Kirkowi i załodze do Nimbus III to żołnierze piechoty morskiej.
Zwiastuny
Muzyka
FAQ
Recenzje
Autor: Ledsbourne, reblog
The Final Frontier
Tym razem Star Trek bierze się za fanatyków religijnych i poszukiwanie pytań o sens i początek wszystkiego. Akcje na Nimbus III bardzo w stylu Gwiezdnych wojen.
Fajnie wypadł wolkański uśmiechnięty Jezus, ciekawie pokazane międzygalaktyczne wypalone społeczeństwo na utopijnej planecie (z kobietą Kzinti o trzech piersiach!). Jak zawsze, dobre pogłębienie relacji pomiędzy Kirkiem, Spockiem i McCoyem.
Bardzo interesująco wypada zakończenie – nie mamy tu epickich bitew, za to kapitan Kirk potwierdza swój status kultowej postaci, kiedy staje twarzą w twarz z bogiem i udowadnia mu, że nie jest prawdziwy! Poza tym dużo typowo startrekowego humoru.
W tej odsłonie trochę ograniczone są role pozostałej części załogi, a taniec Uhury powinien był wydarzyć się 20 lat wcześniej. Do tego kilka cięższych scen, jak retrospekcja z McCoyem czy dylematy Spocka w kwestii swojego brata.
