Startrek.pl

USS Phoenix

Timescape

Opis

Gdy Enterprise zostaje zamrożony w czasie na krawędzi totalnej anihilacji, Picard musi wymyślić sposób jego uratowania.

Polski tytuł: Osobliwość

Zwiastuny 

Recenzje

Autor: xetnoinu, 7.04.2023, Discord Star Trek, reblog

Ostatnio, w wyniku dyskusji o trzecim sezonie Discovery, uświadomiłem sobie, że nie pamiętam, skąd wiadomo, że Romulanie mają napęd niewrażliwy na zapłon dilitu. I są chyba dwa odcinki TNG, które o tym mówią. To jeden z nich z owym napędem w roli głównej. Odcinek wymazał się z mojej pamięci. Oglądając go ponownie oczywiście się przypominał, ale nie na tyle, by wiedzieć, co zaraz nastąpi. Zaskakująco dobrze się to oglądało.

Jeden główny wątek detektywistyczny, czyli co tu się dzieje i kapitan oraz Troi, Geordi i Data na tropie.

Fantastycznie prowadzony technobełkot. Można uwierzyć absolutnie w każdą głupotę, bo jest po prostu dobrze sprzedana, jak np. efekt szoku temporalnego podobny do szoku szybkiego wynurzenia płetwonurka. To wspaniała technika metafor używana w TNG przy tworzeniu dialogów z technobełkotem. I te metafory absolutnie świetnie działają.

Troi jest tu nawet logiczna, nieirytująca i profesjonalna.

Są wątki komediowe na granicy absurdu, jak ta powyżej z uśmieszkiem narysowanym na wybuchającej plazmie z rdzenia warp (zdjęcie na MA) ale i typowe dowcipy sytuacyjne, jak drapiąca Rikera kotka oraz Data analizujący upływ czasu poprzez wpatrywanie się w czajnik gotujący wodę.

Ale moje największe zaskoczenie w tym odcinku, to pomysł na manipulacje czasowe z motywem przewijania wstecz. Ten odcinek to praźródło głównego pomysłu fabularnego Nolanowskiego Tenetu!

Tu po prostu mamy ten niezwykły balet, gdy jednocześnie jedna linia czasowa toczy się wstecz a jedna do przodu. Niesamowite. Proste środki ówczesnego serialu telewizyjnego a świetnie działa i wizualnie i fabularnie. Szczerze mówiąc, to jest znacznie logicznej poprowadzone niż w Tenecie.

Z innych spostrzeżeń.

Spotkanie się z odcinkiem już dojrzałego okresu serii boli, jak porównać to z dzisiejszym serialem o Picardzie. Oj boli. Jak dzisiaj brakuje mi tego technobełkotu, zagadki czegoś co się odkrywa także w SNW i LD.

Jeżeli ktoś obejrzał niedawno Tenet lub zamierza to warto sobie przypomnieć ten odcinek i docenić ten jego "taneczny" element.

PS. Glub, dzięki za wskazanie, że to jest ten odcinek z romulańskim napędem.

 

Dołącz do spoleczności!

Wpadnij na nasz serwer Discord, pogadaj o Star Treku i innej fantastyce.
searchclosearrow-circle-o-downbarsangle-leftangle-rightellipsis-v