Opis
Geordi nie może być zabrany z planety, a próbę ratunku utrudnia okręt Romulan. Im dłużej Geordi zostaje na powierzchni, tym większy wpływ ma na niego jej śmiercionośne pole magnetyczne.
Polski tytuł: Wróg
Zwiastuny
Streszczenie
Odpowiadając na wezwanie pomocy z federacyjnej planety Galorndon Core, Riker, Worf i Geordi odkrywają na niej wrak rozbitego okrętu i umierającego romulańskiego oficera - Patahka. Z powodu gwałtownych wyładowań energetycznych na powierzchni, przesyłanie się na i z planety jest ograniczone do małych "okienek czasowych" - przerw w burzy, które sporadycznie zdarzają się w ciągu dnia. Niestety, Geordi traci kontakt z grupą zwiadowczą i zostaje uwięziony w dole, z którego nie może się skontaktować z Rikerem i Worfem przed ich powrotem na Enterprise z Patahkiem.
Badanie Patahka wkrótce ujawnia degenerację nerwową spowodowaną wystawieniem organizmu na pole magnetyczne planety, co zwiększa zaniepokojenie załogi o Geordiego. Napięcie rośnie, kiedy Enterprise dowiaduje się, że romulański okręt zamierza przekroczyć Strefę Neutralną i wkroczyć na terytorium Federacji, chcąc uratować rozbitków. Kiedy Picard informuje romulańskigo dowódcę - Tomalaka - że Patahk jest na pokładzie, Tomalak nalega, by oba okręty spotkały się w celu przekazania rozbitka.
Tymczasem, załoga Enterprise wystrzeliwuje sondę, by zlokalizować Geordiego. Kiedy ten wydostaje się z dołu i kieruje się do sondy, atakuje go i obezwładnia Bochra - drugi romulański rozbitek. Jednak wcześniej wyładowania elektryczne spustoszyły układ nerwowy Bochry i sprawiły, że VISOR Geordiego przestał działać, tymczasowo oślepiając oficera. Geordiemu udaje się przekonać śmiertelnie chorego Romulanina, że ich jedyną szansą ratunku jest przesłanie się na Enterprise - dwóch wrogów łączy siły, by znaleźć nadajnik.
Z powrotem na okręcie - doktor Crusher informuje Worfa, że transfuzja jego rybosomów jest jedyną szansą uratowania Patahka. Klingoński oficer odmawia pomocy, ponieważ jego rodzice zostali kiedyś podstępnie zabici - właśnie przez Romulan. Chociaż Picard tłumaczy mu drastyczne implikacje polityczne, jakie wywoła śmierć Romulana, Worf stoi twardo. Kiedy Patahk umiera, Tomalak atakuje Enterprise, zmuszając Picarda do odwrotu i podniesienia osłon, a tym samym uniemożliwiając działanie transportera, kiedy pojawia się przerwa w burzy.
Czas ucieka, więc Picard informuje Tomalaka, że Enterprise opuszcza osłony, by przesłać Geordiego i romulańskiego oficera na pokład. Wiedząc, że agresywne działanie doprowadziłoby do wojny między Federacją i Romulanami, Tomalak pozwala Picardowi na przesłanie. Geordi i Bochra wracają na Enterprise, gdzie - dzięki pomocy doktor Crusher - odzyskują zdrowie i żegnają się.
Tłumaczenie: Nestor the Q
Uzupełnienia: Piotr Pajerski
Źródło: Startrek.com
Recenzje
Autor: xetnoinu, Discord Star Trek, reblog
Bardzo dobry odcinek. Jeden z tych, które tworzą pierwszoligowy zestaw tej serii. Fabuła to logicznie powiązane trzy wątki, gdzie każdy z nich z powodzeniem mógłby wypełnić cały odcinek.
Podstawową linią odcinka jest romulańska infiltracja przestrzeni Federacji oraz nadciągający na wezwanie pomocy uzbrojony po zęby okręt Romków. Dowodzi nim świetny aktor, pierwszoplanowa gwiazda serialu B5.
Jest tu absolutnie wszystko co trzeba i co pamiętamy z Balance od Terror. Jest nieufność, podstęp ale i nieme docenienie potencjału przeciwnika. Jest umysłowe starcie kapitanów, którzy znają stawkę - zerwanie rozejmu z powodu incydentu.
Picard odpuszcza w imię tej stawki ustalenie, czego Romulanie tu szukali. Od początku wykazuje się też strategiczną intuicją, że chyba zwiad wroga był więcej niż jednoosobowy i to co ustalił jest kluczowo ważne - stąd misja ratunkowa przekroczyła granicę strefy. Fantastycznym nawiązaniem do TOS i wspominanego odcinka jest przemowa Picarda wygłoszona bez kontaktu wizyjnego z Tomalakiem. Fantastyczna scena. Bardzo Picardowa jeśli chodzi o przyszły rozwój tej postaci.
Drugi wątek odcinka to dwaj wrodzy żołnierze odcięci i w zagrożeniu zmuszeni do współpracy. To pomysł, który okaże się bardzo dobrym materiałem czasem na cały odcinek. Dodatkowo tu wymyślono bardzo sprawny i pomysłowy technobelkot. Mamy latarnię z neutrin i wizor połączony z tricorderem. Mamy też fazer użyty do metalurgii. Samo trekowe dobro nauki.
Wątek obu żołnierzy w wyraźniej inspiracji do filmu Piekło na Pacyfiku i Mój własny wróg. W Treku inkarnacje tego pomysłu wrócą w Darmok w TNG, odcinku Dawn z Tripem w ENT i w odcinku Gravity z Tuvokiem w VOY.
Wreszcie trzeci wątek, taki zapomniany w świetle dwu powyższych a niezmiernie ciekawy. Oto Worf odmawia oddania rybosomów czy czegoś tam, mimo że jest to jedyna możliwość uratowania życia Romulanina.
Worf ma dylemat osobisty, kulturowy, wojenny i moralny. Federacyjna moralność, szkolenie wskazuje mu, iż powinien dobrowolnie stać się dawcą. Tu jeszcze jest to dawstwo zupełnie bezkosztowe dla jego organizmu. Jego osobiste poczucie krzywdy (Romulanie zabili mu rodziców) i jakieś nieokreślone względy kulturowe nie pozwalają na to.
Mamy świetny dialog Romulanina z Worfem poprowadzony tak, że w każdej fabule Worf na złość wrogowi uratowałby mu życie. Ale nie - nasz Klingon nie zmienia zdania. Na nic też pogadanka z panią doktor w kolejnej fryzurze. Wreszcie fabularna armata. Picard robi wykład życia o stawce i możliwości wydania Worfowi rozkazu i dosłownie! go błaga i sam się upokarza przed nim. A Worf odmawia. Romek umiera.
Mieli jaja tak poprowadzić ten wątek.
