Opis
Wesley nawiązuje romans z piękną, młodą władczynią Daled 4, której ukryta moc może zniszczyć cały Enterprise z załogą.
Polski tytuł: Infantka
Zwiastuny
Recenzje
Autor: xetnoinu, Discord Star Trek, reblog
Ojjj. Widzę tę fotkę na MA i już chyba pamiętam, że to okropnie głupi odcinek. No ale może teraz zmienię zdanie. Hmmm. Chyba jednak nie. Oglądanie tego epa fizycznie aż boli. Odcinek jest żenujący. Amen.
Na to Ledsbourne napisał mi: „Haha, ja tam Dauphin lubiłem. Te stworki były zajebiste + cóż lepiej mogło utrzeć nosa Wesleyowi, niż pierwsza miłość będąca włochatym trollem?”
Te włochate stworki i linia tekstu, że księżniczka ...jest ostatnią nadzieją i się zastanawiałem, czy tu jakiegoś ukrytego podśmiewania z Gwiezdnych Wojen nie ma. Motyw księżniczki przeznaczonej do władzy, której los jest przesądzony - to jakaś fiksacja w Treku. To wraca i wraca.
Odcinek ma dwie dobre chwile. Jak Riker i Guinan improwizują flirt. To świetny dialog i pięknie zagrany. Oraz motyw że Worf docenia pracę opiekunki księżniczki. To było fajne.
Ale romanse Wesa z przyszłą władczynią, ojjj.
