Startrek.pl

USS Phoenix

Q Who

Opis

Q ciska okrętem Enterprise w nieznaną przestrzeń, gdzie grozi mu zniszczenie przez obcy gatunek pół-humanoidów pół-robotów, nazywających siebie Borg.

Polski tytuł: Jaki Q?

Zwiastuny

Playlista

Muzyka

Recenzje

Właśnie obejrzałem "Q Who" - epizod 16 z drugiego sezonu TNG.

To pierwsze spotkanie z Borg. Wówczas to podróżowanie po wszechświecie w przeświadczeniu, że wszystko potrafi się poznać i zrozumieć okazuje się ignorancją.

Q napada na Picarda. Proponuje, by przyjąć go do załogi - jego umiejętności będą przydatne. Picard odmawia.

Q wyrzuca więc Enterprise daleko poza zbadane rejony galaktyki, gdzie ludzie napotykają sześcian Borg. Jeszcze nie słychać "resistance is futile", ale... Borg poznaje technologię Federacji, pobiera "wycinek" okrętu, co kosztuje życie 18 członków załogi. Picard musi wreszcie poprosić Q o pomoc - Enterprise wraca na swoje miejsce lecz Borg już zmierza w kierunku Federacji...

Dla fanów serii to jeden z kluczowych odcinków. Obecność Borg, i konfrontacja z Kolektywem, to jeden z głównych wątków. Z tej perspektywy odcinek jest nie do ominięcia. Q też jest kluczową postacią serii. Pojawia się już w pierwszym odcinku i zawsze wszystko miesza. Reprezentuje ten aspekt rzeczywistości, który my opisujemy "prawami Murphy'ego" - jest złośliwy, a możliwości ma niemal (?) nieograniczone. To jeden z ciekawszych motywów w serialu.

A odcinek wyrwany z kontekstu? Po pierwsze sam pomysł kolektywnej świadomości i sposobu w jaki Borg eksploruje wszechświat jest nietypowy dla całej serii - jest to rasa (?), która nie poznaje, lecz - jak mówi Q - konsumuje. Jest zaprzeczeniem człowieczeństwa, pomimo że asymiluje osiągnięcia ludzkości.

Po drugie coś z Borga ma w sobie przecież Matrix. Nie tylko połączenie technologii z biologią, ale i element zniewolenia jednostki i jej hodowla. Skojarzenie jest dziś bardzo aktualne, ale z tego co pamiętam, bracia Wachowscy wspominali o Treku, jako o jednej z inspiracji, czy jednym z wielu elementów popkultury, który złożył się na efekt w postaci Matrixa. Sam sześcian Borg, we wnętrzu, pokazany jest podobnie - choć oczywiście to nie są te środki, nie ta skala i nie ten efekt.

Oj, popisałbym sobie o Matrixie, ale nie chcę zanim nie zobaczę... Star Trek pomaga przeczekać ;-)))

13.11.2003
Karol Kobos (Roody102)

***

Autor: xetnoinu, 22.05.2023, Discord Star Trek, reblog

Odcinek jak to Q przerzucił Entkiem po galaktyce i zapoznał ludzkość z Borgiem. Nic to się nie zestarzało, odcinek bardzo ciekawy, frapujący wizualnie.

Projekty sześcianu, jego wnętrza, dronów są świetne. Wykonanie efektów specjalnych czyli modele, domalowki i inne triki telewizyjne bardzo udane.

Sam odcinek ma też ciekawy sposób wprowadzenia do uniwersum arcyzłola. To nie jest sztampowe wielkie bum, morze krwi ofiar i zgliszczy czy jakiś armagedon. Mamy zdawkową relację tajemniczej szefowej baru, opisane i niepokazane "wyrwanie techniki z miast na jakiejś planecie". A potem mamy rzeczywiście zadufane w swojej światłości eksplorowanie sześcianu i parkowanie koło tej kostki Borga jak pod budką z lodami, mimo że i Q i Guinan mówią, że trzeba zwiewać, gdzie pieprz rośnie!

Są porządne dialogi, jest nastrój, jest muzyka. Wszystko na swoim miejscu.

Potem trochę oczywiście Borga unowocześniano. Tu nie ma nic o królowej. Po zabranym dronie jest jakaś plama na podłodze i nie pada chyba firmowe "Opór jest daremny." Bardzo fajnie jest pokazane, jak sześcian się sam naprawia, co chyba już nigdy więcej tak nie zostało przedstawione. 

Pierwszoklaśny odcinek.

PS. Widzę, że pisząc swoje wrażenia kiedyś, nie wspomniałem o bardzo dziwnej scenie z rozlaną czekoladą. Miało być śmiesznie, a wyszło, nawet nie wiem, jak to nazwać, przaśnie. Obmacywanie kapitana przez zestresowaną załogantkę, za którą jak za pieska pełną odpowiedzialność (dwa razy powtórzone) ma Geordi. Ojojoj, Biedna Sonya Gomez. Powróci z godnością jako kapitan USS Archimedes w serialu Lower Decks.

 

Dołącz do spoleczności!

Wpadnij na nasz serwer Discord, pogadaj o Star Treku i innej fantastyce.
searchclosearrow-circle-o-downbarsangle-leftangle-rightellipsis-v