Startrek.pl

USS Phoenix

Kobayashi Maru

Opis

Po miesiącach spędzonych na ponownym łączeniu Federacji z odległymi światami kapitan Michael Burnham i załoga USS Discovery zostają wysłani na pomoc uszkodzonej stacji kosmicznej.

Polski tytuł: Kobayashi Maru

Podwodna siedziba Wysokiej Rady Kaminaru.

Zwiastuny

Recenzje

Autor: Ledsbourne, 30.11.2023, Discord Star Trek

Zabrałem się za czwarty sezon. Zaczynamy od Kobayashi Maru. I na wstępie muszę zaznaczyć, że uważam za bluźnierstwo wykorzystanie tej klasycznej nazwy z Treka na odcinek Disco.

Zaczyna się od 10-minutowego wstępu przed czołówką, gdzie Michasia pokazuje swój absolutny brak skillów w dyplomacji i ucieka przed ludźmi-ćmami, którzy strzelają jak stormtrooperzy, bo mają rozregulowane antenki. Wygląda to, jakby twórcy obejrzeli "Lower Decks" i też chcieli zrobić Star Treka w tym stylu, ale nie umieli - dialogi są naszpikowane żartami od czapy, które w ogóle do mnie nie trafiają.

Potem mamy otwarcie akademii, na której Michasia zostaje oficjalnie Mesjaszem nowej Federacji i przedstawia panią prezydent, nie kryjąc niechęci do niej. Generalnie sztucznie nakręcona spina Michasi z prezydentką, bo oczywiście nasza heroina nie uznaje absolutnie żadnych autorytetów (oprócz siebie samej) i po prostu nie lubi polityków to jeden ze słabszych motywów odcinka.

Później jest misja ratunkowa jakiejś stacji badawczej, która dostaje spina. Na misję zostają wysłane Tilly i Adira, czyli dwie najbardziej stabilne emocjonalnie postacie, i oczywiście muszą uspokajać nerwowych członków załogi stacji. Komandor bardzo rzeczowo wyjaśnia, jaką mają jedyną opcję ucieczki, ale Michasia i Tilly stwierdzają, że panikuje, więc panikująca Tilly ma go ogarnąć... Wszystko się kończy uratowaniem ludzi ze stacji, jednak komandor ginie po drodze - czyli chyba jednak miał rację!

Michasia zbiera zjebę od prezydentki za to, że naraziła cały statek i załogę w celu ratowania paru osób, przez co nie jest jeszcze dojrzałym oficerem Starfleet - oczywiście sama podkreśla, że się nie zgadza z tym i stwierdza, że jest najbardziej kompetentna w galaktyce.
Sama akcja ratunkowa i fabuła nie wypadają za to najgorzej, jak na Discovery było nieźle. 5/10

***

Autor: Toudi, 19.11.2021, FB Toudi SajFaj

Gdyby to kogokolwiek interesowało, to Star Trek: Discovery nadal jest beznadziejny. Czwarty sezon nie Star Treka się zaczął.

Discovery prawie niewidoczny w odcinku. Parę chaotycznych ujęć. Do tego te R2D2 latające w kosmosie. Nikt nikogo tam nie lubi. I wszystko ciągle się rozwala. Do tego te cywilne ciuchy...

No na plus, mundury wyglądają ciut lepiej.

Naprawdę fajnie, że oficjalnie tego w Polsce nie ma. To coś w ogóle nie powinno istnieć.

 

Dołącz do spoleczności!

Wpadnij na nasz serwer Discord, pogadaj o Star Treku i innej fantastyce.
searchclosearrow-circle-o-downbarsangle-leftangle-rightellipsis-v