Startrek.pl

USS Phoenix

Forget Me Not

Opis

Burnham i Adira odwiedzają ojczystą planetę Trillów.

Na USS Discovery trwają wysiłki Saru, aby pomóc w aklimatyzacji po ponownym połączeniu załogi w odległej przyszłości, co przynosi wiele niespodzianek. 

Polski tytuł: Pamiętaj o mnie

Zwiastuny

Recenzje

Autor: Ledsbourne, 27.10.2023, Discord Star Trek

Odcinek, który całkiem dobrze się zapowiada - wracamy do "znajomego" Treka, mamy na pokładzie symbionta trillowego i to umieszczonego w człowieku, a w celu poznania jego wspomnień konieczna jest wizyta na planecie Trill.

Sielanka kończy się w momencie, kiedy zamiast Culberta na planetę jedzie z nią Michaela, ku pokrzepieniu serc - rzecz jasna po serii wyjątkowo dennych dialogów. Na planecie Trill mamy radę ubraną w stroje prosto z wczesnego TNG, którzy mają mieszane uczucia co do symbionta umieszczonego w nie-trillowym hoście, ale ostatecznie za sprawą genialnej Michasi kończą w jaskiniach, gdzie młoda Adria (czy jak jej tam) łączy się ze swoimi poprzednimi nosicielami, oczywiście potrzebuje przewodnika w postaci... no jasne, Michasi.

Okazuje się, że poprzednim hostem nie był sam admirał Senna Tal, a wyjątkowo irytujący niebieskowłosy dzieciak, który był chłopakiem młodej - a na końcu pozostaje jej wyimaginowanym przyjacielem i uczy ją grać na wiolonczeli. Oj, jak strasznie to granie na wiolonczeli sposobem napisania/dramaturgią/emocjami jakie wzbudza kontrastuje z Picardem grającym na flecie w "Inner Light"!

Drugi wątek dotyczy stresu wśród załogi, rozładowaniu go i wzajemnemu przebaczeniu. Konflikty wypadają w tym wątku wyjątkowo sztucznie, bo nie dość, że sklecone są na podstawie jednej-dwóch scenki, to dodatkowo zagrane są przez iście hamletowskich aktorów jak Anthony Rapp, Mary Wiseman czy ta co gra Detmer (gdzie nie do końca wiem, czy to kwestia dostania postaci człowieka z implantami na twarzy, czy po prostu aktorka potrafi zrobić dwie miny- uśmiech i obojętność). Ten wątek w zasadzie jest smrodkiem dydaktycznym skierowanym do targetu serialu, czyli korposzczurów, który mówi - psychoterapia nie jest niczym wstydliwym i nie umniejsza wam.

To tyle. 5/10

***

Autorka: Madame Picard, Forum USS Phoenix

O ja prdl...

Pierwsza przydługa sekwencja mogłaby nosić tytuł W poszukiwaniu zgubionego scenariusza. Wszyscy sprawiali wrażenie, jakby zastanawiali się, po co właściwie zrobili ten skok w przyszłość (ja też nie wiem, zrozumienie tego wymagałoby podążania mętnymi meandrami akcji w drugim sezonie, a to było ponad moje siły). Z braku lepszego pomysłu przyjęli, że skoro już tu są, to może wskrzeszą upadłą Federację. To trochę tak, jakby przybysz ze średniowiecza postanowił wskrzeszać Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego. Przy użyciu kopii i toporów zresztą. Ten skok czasowy to straszna lipa. Niby tysiąc lat, a zmiany ledwie kosmetyczne, tylko zabawki trochę bardziej błyszczące.

Trille za to przez ten czas najwyraźniej zmienili się bardzo, stając się ludem ciemnym, zabobonnym i ksenofobicznym. Mam nieodparte wrażenie, że scenarzysta (za przeproszeniem) o Trillach dowiedział się przedwczoraj i wciąż nie odróżnia ich od Bajoran. Oni nawet bajorańskie kolczyki nosili, nie?

Ale najgorsze w tym odcinku nie była wcale beznadziejna pogoń za scenariuszem, nie stanowiąca centrum wszechświatów Michael, nie Trille z dzidami, nie ostatnia scena zapowiadająca wyprawę w nieznane rejony bełkotu, nie psychodeliczna wizja pnączy w Trillskim bajorze (Bajorze?), nie bad science o ciemnej materii. Nie. Najgorsze było to, że scenarzyści (za przeproszeniem) próbowali być dowcipni. Najpierw nam przydzwonił haiku na kapitańskim bankiecie, a potem dołożyli z drugiej strony komedią w 3D, przy której cała załoga boki zrywała ze śmiechu. Przyznam, że mój mąż zasnął sobie słodko od tej trillskiej metafizyki i spał na scenie z bankietem, szczęśliwie nieświadom tego, co się dzieje, a ja nie miałam sumienia go budzić. Niestety obudził się na sam koniec odcinka i bardzo tego żałował.

 

Dołącz do spoleczności!

Wpadnij na nasz serwer Discord, pogadaj o Star Treku i innej fantastyce.
searchclosearrow-circle-o-downbarsangle-leftangle-rightellipsis-v