Opis
Załoga musi walczyć o przetrwanie, gdy tajemnicza siła atakuje komputery i układy podtrzymywania życia USS Enterprise.
Polski tytuł: Ewolucja
Zwiastuny
Muzyka
Streszczenie
Doktor Paul Stubbs, znakomity naukowiec, przybył na pokład USS Enterprise, by obserwować eksplozję na powierzchni gwiazdy w sektorze Kavis Alfa, która zdarza się co 196 lat. Podczas gdy załoga przygotowuje się do wystrzelenia jednostki badawczej Stubbsa, okręt zostaje gwałtownie wciągnięty na ognistą ścieżkę materii gwiezdnej. Komputery USS Enterprise początkowo nie odpowiadają na komendy stabilizacji, a potem, po przywróceniu normalnego stanu statku, komputer nie zgłasza żadnej usterki.
Postawiony przed prawdopodobieństwem awarii głównego komputera okrętu, Picard ostrzega Stubbsa, że misja może zostać przerwana. Stubbs, który poświęcił swoją karierę badaniu zdarzenia mającego miejsce raz na dwieście lat upiera się, że projekt musi zostać wykonany za wszelką cenę. Tymczasem Wesley Crusher doznaje szoku, dowiadując się, że przyczyną kłopotów Enterprise może być jego eksperyment naukowy.
Wesley rozmawia ze swoją matką, doktor Beverly Crusher, która powróciła na USS Enterprise po roku służby w Kwaterze Głównej Gwiezdnej Floty. Tłumaczy jej, że podczas eksperymentów pozwolił dwóm nanitom - mikroskopijnym robotom - na wejście w żyjące komórki. Wygląda na to, że teraz nanity gwałtownie się mnożą i praktycznie zjadają główny komputer, wyłączając po kolei systemy zasilania, obrony, komunikacji i podtrzymywania życia.
Co więcej, nanity ewoluowały, uzyskując samoświadomość i inteligencję. Kiedy Picard odmawia żądaniom Stubbsa, który chce zniszczyć roboty, naukowiec obawia się, że praca jego życia zostanie zrujnowana i sam próbuje je pozabijać. Próbując zatrzymać nanity, Picard prosi Datę o znalezienie sposobu na komunikację z nimi. Roboty, nieufne wobec ludzi, odmawiają zawieszenia broni. W geście dobrej woli Data pozwala nanitom wejść w swoje obwody i manipulować programem mowy, tym samym stając się przekaźnikiem w komunikacji z nanitami.
Przemawiając przez Datę, nanity ujawniają, że nie chcą nikogo skrzywdzić, ale muszą zbadać system komputerowy okrętu. Po przeprosinach Stubbsa za próbę zabicia ich i przygotowaniu im nowego domu na planecie Kavis Alfa IV, nanity ustępują, a nawet pomagają zrekonstruować rdzeń komputera, podczas gdy Stubbs wykonuje swój eksperyment.
Tłumaczenie: Nestor the Q
Uzupełnienia: Piotr Pajerski
Źródło: Startrek.com
Recenzje
Autor: xetnoinu, Discord Star Trek, reblog
Jest smutno. Wróciła dr Crusher i bez słowa żegnamy się z dr Pulaski. Odcinek rozpoczyna się upokarzającym zbliżeniem na trądzikowe artefakty twarzy Wesa. To zaburzenie empatii scenarzystów wobec tego bohatera zresztą ma się w tym odcinku świetnie. Zamiast współczuć tej postaci, że ledwie na jeden sezon uwolniony znowu wpadnie w kierat obecności toksycznej matki - widz widzi podłogowe pląsy młodego z pułapkami na myszy (nanity).
W drugim fabularnym wątku nie jest lepiej. Odpowiedzialność naukowca wobec Boga (stworzenie nowego i inteligentnego życia) a historii (próba eksterminacji tegoż życia) też przez konfrontację dziada egocentryka z nastolatkiem wypada nie tak jak trzeba, a uwagi Guinam o Frankensteinie, zamiast groźne i ostrzegające, zdają się być na granicy komedii.
Balans w tym odcinku nie wyszedł i jest to epizod przeciętnie dostateczny i taki zapomniany.
Ale ten odcinek, jak się nad nim zastanowić, ma w sobie fantastyczny pomysł. Oto dwa nanity, programowalne roboty w skalach atomowych) mogą, nauczone tylko minimalnej interakcji i zdolności do współpracy, w zawrotnym tempie ewoluować, zagrozić otoczeniu, osiągnąć samoświadomość i zagrozić ludzkości .
Brzmi znajomo? Tak. Stargate szczególnie SGA rewelacyjnie rozwinęła ten zamysł scenariusza, tworząc replikatory czyli świadome ogromne zbiory samopowielajacych się nanitów.
I był to świetny złol na kilka dobrych sezonów w tamtym uniwersum. Dla miłośników Gwiezdnych Wrót ten odcinek TNG to pozycja obowiązkowa.
