Opis
O'Brien, Garak, Nog i grupa naprawcza są uwięzieni na pozornie porzuconej kardasjańskiej stacji.
Polski tytuł: Empok Nor
Zwiastuny
Recenzje
Autor: Karol Kobos (Roody102), 26.11.2003
O ile załoga Enterprise najczęściej gubiła się w alternatywnych liniach czasu, o tyle realizatorzy DS9 wymyślili inny wybieg, który otworzył nowe możliwości dla scenarzystów przy minimalnych kosztach - alternatywne stacje kosmiczne. Na Empok Nor rozgrywa się najmroczniejszy chyba epizod całej serii.
Drobna awaria na DS9 nie może zostać usunięta z pomocą dostępnych środków. Zepsutą część można jednak znaleźć na niedalekiej, bliźniaczej stacji porzuconej przez Kradasjan. O'Brian wybiera czwórkę młodych oficerów, zabiera Garaka, który ma pomóc obejść zabezpieczenia i wyrusza promem w kierunku Empok Nor. W ostatniej chwili do drużyny dołącza kadet Nog.
Stacja, zgodnie z podejrzeniami Garaka, jest solidnie zabezpieczona. Przywrócenie zasilania budzi ze stazy dwóch kardasjańskich komandosów, cichych zabójców, którzy najpierw wysadzają prom, odcinając jedyną drogę ucieczki, a potem zaczynają eliminować kolejnych członków drużyny. Garak postanawia wyjść im naprzeciw, podczas gdy O'Brian i Nog próbują nawiązać kontakt z DS9. Szybko okazuje się jednak, że to, co czyni z dwóch Kardasjan bezwzględnych morderców, działa też na trzeciego. Narkotyk uwalnia nienawiść Garaka do O'Briana, który sam wolałby nie pamiętać swojej przeszłości i udziału w krwawej bitwie z siłami kardasjańskimi. Garak wmawia mu, że Szef skrywa swoje mordercze instynkty.
Na mrocznej, klaustrofobicznej stacji, w świetle samych tylko latarek odbędzie się między nimi rozgrywka, w której Szef udowodni, że jest przede wszystkim inżynierem, a nie żołnierzem. Garak - postać o nieznanej do końca przeszłości, tajny agent, lojalny tylko wobec siebie. O'Brian - poczciwy oficer floty, mechanik, a jednak i on skrywa coś przed samym sobą i przed otoczeniem. Osobista wrogość i zamknięcie - klasyczny scenariusz sf z elementem thrillera. Bardzo zgrabnie przeniesiony w realia tej serii, bardzo też sprawnie zrealizowany - jest nawet taki moment, w którym naprawdę można się wystraszyć, a ciężki klimat udziela się widzowi.
DS9 jest bardzo, chyba najbardziej, mroczną serią ST. Nieruchoma, klaustrofobiczna stacja kosmiczna, obce, nieprzyjazne rasy, alternatywne rzeczywistości - wrogie i niebezpieczne, dramatyczne wojny, sporo krwi i śmierci, zdrady, duchy przeszłości męczące kilkoro bohaterów - wszystko to składa się na bardzo ciężki (jak na Star Trek) klimat. Ten odcinek jest tego najlepszym przykładem.
