O serialu
Star Trek: Discovery to pierwszy serial aktorski z uniwersum Star Trek po zakończeniu emisji Star Trek: Enterprise w 2005 roku. Otworzył nowy etap rozwoju marki w erze streamingu. W kolejnych latach powstały m.in. Short Treks, Star Trek: Picard, Lower Decks, Prodigy, Strange New Worlds oraz Very Short Treks, często ujmowane zbiorczo jako współczesny „Star Trek Universe” (w sensie linii produkcyjnej rozwijanej równolegle w kilku tytułach).
Akcja serialu rozpoczyna się kilka lat przed wydarzeniami z The Original Series (2256–2258), po czym — w wyniku zwrotu fabularnego — przenosi się do bardzo odległej przyszłości (od roku 3188). Taka konstrukcja pozwala z jednej strony korzystać z rozpoznawalnej ikonografii „wczesnej Federacji”, z drugiej zaś daje twórcom przestrzeń do budowania nowych realiów bez stałego oglądania się na ciągłość znaną z wcześniejszych serii. Dla części widzów jest to zaleta: serial zyskuje własny oddech. Dla innych — ryzykowny skrót, który rozmywa to, co w Star Treku tradycyjnie było zakotwiczone w dłuższej historii świata przedstawionego.
W centrum opowieści znajduje się Michael Burnham (Sonequa Martin-Green), oficer Gwiezdnej Floty, której decyzje — często podejmowane w warunkach presji instytucjonalnej i moralnej — stają się osią narracji. Discovery wyraźnie akcentuje perspektywę bohaterki i emocjonalny sposób prowadzenia postaci. Jedni odbierają to jako świadome przesunięcie środka ciężkości w stronę dramatu charakterów, inni jako odejście od bardziej „zespołowego” modelu znanego z części wcześniejszych odsłon, gdzie kapitan i załoga rozkładali uwagę widza bardziej równomiernie.
Serial ma pięć sezonów (emisja premierowa: 24.09.2017–30.05.2024; finał w 2024 roku). W zestawieniach IMDb pojawiają się dane o 23 wygranych i 96 nominacjach, w tym m.in. nagrody Saturn: dla najlepszej aktorki (Sonequa Martin-Green), aktora drugoplanowego (Doug Jones jako Saru), występu gościnnego (Michelle Yeoh jako Cesarzowa), a także dwukrotnie Saturn za najlepszy serial science fiction. Odcinek „Su’Kal” otrzymał Primetime Emmy, a dwa inne epizody były do tej nagrody nominowane. Te wyróżnienia nie rozstrzygają sporów o „styl” Discovery, ale pokazują, że produkcja była zauważana instytucjonalnie i branżowo.
Jeśli chodzi o odbiór, Discovery bywa określany jako serial polaryzujący. Część wieloletnich fanów podkreśla różnice względem wcześniejszych produkcji (tempo, ton, estetyka, „filmowość” realizacji) i w dyskusjach pojawiają się terminy typu „Discoverse” — czasem jako skrót myślowy na odmienność stylistyczną, czasem jako wyraz sporu o kanoniczność. Równolegle istnieje duża grupa widzów, dla których Discovery jest atrakcyjnym, współczesnym wejściem w Star Treka: doceniają dynamikę fabuły, wyraziste emocje oraz mocniej zaakcentowaną reprezentację postaci i relacji. W praktyce te dwa sposoby czytania serialu często mijają się, bo opierają się na innych oczekiwaniach wobec tego, czym „powinien” być Star Trek.
Na poziomie tematów i motywów Discovery jest ambitny i szeroki: wraca do Uniwersum Lustrzanego (m.in. wątki Cesarzowej i Lorci), wprowadza postacie łączące serial z innymi tytułami (Pike), eksploruje wątki związane z ekologią i współzależnością (sieć grzybni), kryzysem i odbudową instytucji (Federacja/UFP), a także problematyką sztucznej inteligencji (Kontrola, Zora, Sfera). Późniejsze sezony sięgają po opowieści o kontakcie z radykalnie odmienną „obcością” (Anomalia) i rozwijają elementy kosmologii świata (Protoplaści). W tym sensie serial często „celuje wysoko” — nawet jeśli nie zawsze domyka wszystkie założenia z równą precyzją.
I tu dochodzimy do cechy, którą najłatwiej opisać jako nierówność. Obok odcinków i wątków, które potrafią zostawić mocne wrażenie, pojawiają się fragmenty odbierane jako scenariuszowo mniej przekonujące: czasem przez skróty, czasem przez rozwlekanie motywów, które nie niosą podobnej wagi, a czasem przez sposób prowadzenia emocji głównej bohaterki, odczytywany przez część widowni jako zbyt intensywny. Da się jednak argumentować, że ta „mieszanka tonów” bywa również zamierzona: Discovery nie próbuje udawać jednolitego, klasycznego Treka, tylko składa się z różnych rejestrów — od przygodowego przez polityczny po melodramatyczny — co dla jednych jest świeże, a dla innych męczące.
Z perspektywy widza, który chce podejść do serialu bez gotowej tezy, dobrym rozwiązaniem jest potraktowanie Discovery jako projektu, który świadomie przesuwa akcenty: bardziej na emocje i tempo, mniej na spokojną debatę idei w formie „problem tygodnia” (choć te elementy również się pojawiają). Ponieważ serial jest zakończony, można go dziś oglądać jako całość i ocenić przede wszystkim to, czy jego rytm — zmiana epok, styl narracji i rola Burnham jako osi opowieści — działa w dłuższym przebiegu.
Ciekawostki
- w Discovery zwraca uwagę dopracowanie dialogów w języku klingońskim (z naciskiem na spójność gramatyki i wymowy).
- Stamets i Culber są wskazywani jako pierwsze postacie otwarcie homoseksualne w głównym nurcie serialowych produkcji Star Trek (przy wcześniejszych przykładach wątków i postaci, które bywały interpretowane jako LGBT, oraz przy późniejszym pokazaniu Sulu w Star Trek: Beyond).
- Z uwagi na to, że Michael jest przybraną siostrą Spocka, serial zawiera liczne retrospekcje z ich dzieciństwa na Wolkanie; widzowie porównują to czasem z informacją z filmu Star Trek V: The Final Frontier o wspólnym dorastaniu Spocka i Syboka, który w Discovery nie pojawia się.
- Wątki z pierwszych dwóch sezonów, poprzez postać kapitana Pike’a i jego załogi, znajdują kontynuację w Star Trek: Strange New Worlds.
W Polsce komplet sezonów został udostępniony w streamingu w 2024 roku (po okresach ograniczonej dostępności), co ułatwia odbiór „ciągiem” i własną ocenę tego, czy styl Discovery bardziej buduje nową energię marki, czy raczej stanowi świadomie kontrowersyjne przesunięcie jej akcentów.
Zwiastuny
Muzyka
