Startrek.pl

USS Phoenix

The Forge

Opis

Na Wolkanie, w wyniku zamachu, wysadzona zostaje Ziemska Ambasada. Śmierć ponosi wiele osób. Podejrzenie pada na niepokorną grupę Wolkan.

Polski tytuł: Spisek

Zwiastuny

Recenzje

Autor: Kai

Minirecenzja

Odcinek po prostu dobry, który oglądało się bardzo przyjemnie. Być może trzeba trochę ponarzekać na sposób przedstawienia Wolkan, który różni się znacząco od tego, co znamy z kanonu Treka. Ale jednocześnie udało się dzięki temu stworzyć ciekawą fabułę i interesujące, niebanalne postacie.

***

Autor: Peter, grupa pl.rec.fantastyka.startrek

Hm, muszę przyznać, że odcinek ten pozytywnie mnie zaskoczył. Nie dość, że zaczęli dość niespodziewanie (od śmierci admirała, chociaż jakoś podejrzewam, że jednak nie zginął ;), to całość się ogólnie w miarę trzymała kupy i nie drażniła jakimiś większymi bzdurami.

Pewnie, można by się przyczepić, że w kosza na statku kosmicznym to grano już w "Crusade" i "Firefly", więc nie ma się czym zachwycać, na pustynię można było wziąć jakąś broń nie-energetyczną, żeby opędzać się od tamtejszych zwierzaków bez liczenia na pojawienie się Obi Wolkana-Kenobiego, który krzykiem przegoni potworki, wyglądanie przez "okno" jaskini, przez które przed chwilą coś tam trafiło Topolę było, delikatnie mówiąc, idiotyzmem, a zgoda Sovala na przeprowadzenie zlania jaźni, które przecież jeszcze niedawno było dla Wolkan czymś absolutnie ohydnym nastąpiła wyjątkowo szybko...

Ale nie będę małostkowy. Ogólnie odcinek zostawia po sobie dobre wrażenie, szkoda tylko że tak późno. Tego typu odcinki powinniśmy mieć najdalej w sezonie drugim (a i to na początku), a nie w 1/3 sezonu 4...

Miło mi, że scenarzyści (autorzy wielu książek trekowych, tak na marginesie) potrafili nadać nieco charakteru postaci Sovala. Miło też, że chyba zamierzają wyprostować choć troszkę to, co z Wolkanami porobili Berman i Braga.

Wprawdzie całość sprawia wrażenie nieco zbyt przewidywalnego (ile osób tutaj nie domyśla się, czyją katrę ma w głowie Archer?), tym bardziej że szef wolkańskiego dowództwa wygląda równie podejrzanie jak admirał Leyton z DS9 i niewątpliwie coś kombinuje 😉 .

Swoją drogą, śmiałbym się, gdyby w którymś z odcinków postawiono naprzeciwko siebie T'Les (matkę Topoli) i ww. szefa. W "Sześć stóp pod ziemią" aktorzy ci tworzyli świetną parę, ciekawe jak byłoby tutaj 😉 . Ale w sumie "Sześć stóp" to serial zupełnie innego gatunku i o zupełnie innej jakości, więc zostawmy to 😉 .

Wracając do "The Forge" - oglądało się to dość gładko, intryga potrafiła zainteresować i nie raziła tandetą pt. rozwałka+cycki (vide poprzednie 3 odcinki). W sumie był to chyba jeden z lepszych odcinków Entka. Szkoda tylko, że nawet ten lepszy odcinek Entka nie umywa się nawet do początkowych przecież odcinków "Battlestar Galactica" czy "Firefly"...

 

Dołącz do spoleczności!

Wpadnij na nasz serwer Discord, pogadaj o Star Treku i innej fantastyce.
searchclosearrow-circle-o-downbarsangle-leftangle-rightellipsis-v