Opis
Torturowany przez Xindi Archer zostaje niespodziewanie wypuszczony i powraca na kompletnie zrujnowany Enterprise. Pojawia się szansa na porozumienie z wrogiem. Najpierw jednak podstawowe zasady człowieczeństwa zostaną wystawione na próbę...
Polski tytuł: Naprawa
Zwiastuny
Recenzje
Autor: Kai
Minirecenzja
Druga część cliffhangera raczej rozczarowuje w porównaniu z pierwszą, fabuła nie jest nawet w połowie tak wciągająca i dynamiczna. Jednak sam odcinek nie jest zły. Po raz pierwszy chyba tak naprawdę widzimy w Enterprise rzeczywisty dylemat moralny. I mimo, że od początku domyślamy się zakończenia, to jednak bliżej temu odcinkowi do klimatu DS9 niż innych odcinków Entka. A to jest niewątpliwy i zdecydowany plus.
***
Autor: KANE, 2004.04.22
Last time on Enterprise generalnie - źle się działo. 🙂 Okręt szlaczek trafił prawie, kapitanowi obcy wkładali przedmioty w różne intymne miejsca itd., itp. No ale, po dwóch miesiącach, jak to się można było domyśleć, całe fajerwerki i sterta iskier były jedynie... klasycznym trikiem na przyciągnięcie publiki. 🙂
No bo tak, Entek doszczętnie zniszczony ale... strzela i lata, jakby się nic nie stało... Nawet rozwalony reaktor warp to nie problem, bo Gulowi Dukatowi można ukraść i już lecimy dalej. 🙂
Parę dni temu zażartowałem na podstawie kilku spoilerów, że fajnie by było, gdyby kapitan z opaską na oku latał Entkiem z namalowanym Jolly Rogerem na spodku i grabił wszystkie statki w okolicy, a T'Pol, jego pierwszy oficer - będąc narkomanką i nimfomanką - po kolei przelatywała wszystkich członków załogi.
Damn... Niebezpiecznie blisko burty ten strzał był. :)))))
Ale - muszę przyznać - taki Enterprise jest o wiele lepszy niż ten mdły Entek z pierwszych dwóch sezonów. Jednak - wszyscy trekkerzy mówią, że Trek to serial o pokojowym rozwoju ludzkości... blablablabla... We come in peace - shoot to kill!!! 🙂 Czas spojrzeć prawdzie w oczy - bez rozwałki nie ma postępu i nie ma też ciekawych seriali - Cienie miały rację. 😉
No cóż - wątek dziwnego zachowania T'Pol się rozwiązał, doktorek jej powiedział, że to tylko chwilowe... mam wrażenie, że nie. 🙂 No ale, zobaczymy. 🙂
W moim pijackim widzie oceniam odcinek na 8/10 w skali entkowej oraz 8/10 w ogólnej.
Entek wreszcie zaczyna wchodzić na jakiś normalny serialowy poziom i wygrzebuje się z otchłani, w której pogrążyła się na przykład Andromeda czy wcześniej EFC. 😉 Tak trzymać. Ciekawe tylko czy będzie czwarta seria. Bo ja widzę, że amerykańskie stacje mają prawdziwy talent do zdejmowania seriali, które zaczynają się robić dobre. Angel, Farscape... Teraz Entek na krawędzi... Nieładnie... TV EXECUTIVES-BAAAAD!
