Opis
Badając nieznaną planetę, załoga Enterprise spotyka grupę obcych, polujących dla rozrywki na lokalną zwierzynę.
Polski tytuł: Widma
Zwiastuny
Recenzje
Autor: Marek mdabek, 26.07.2024, Discord Star Trek, reblog
Na początku taki tam średniak ST - nieznana planeta i dziwni obcy. Dostałem trochę obuchem w łeb, jak okazało się, że planeta poza system słonecznym ma ... "jungle" i życie, niby z powodu erupcji gorących gazów z wnętrza. Dobra, olać, to tylko ST 😉.
Na planecie nasza wesoła ekspedycja spotyka amerykańskich myśliwych, ... tfu! obcy gatunek polujący raz w roku przez sześć dni na lokalną zwierzynę.
Równocześnie Archer ma omamy i widzi kobietę, w koszuli nocnej, wołająca go w głąb dżungli. Amerykańscy... tzn. obcy myśliwi w końcu wyjawiają, że polują na "widma", które zmieniają kształt (czyżby dzieci Dominium?!) i jest to trudna zdobycz. No to już wiadomo, kim jest kobieta z wizji Archera, co więcej, finalnie, nasz bohaterski kapitan uodparnia całą populację zmiennokształtnych na sztuczki stosowane przez myśliwych.
Banał jak nie wiem, ale jednak ma w sobie coś z TNG - inteligentnych obcych, którym nie udało się porozumieć ze swoimi oprawcami i szukają kogoś o bardziej otwartym umyśle. Brak możliwości porozumienia jest koncepcją dość wyeksploatowaną, zwłaszcza przez Lema, ale mimo wszystko tutaj udało się wzbudzić zainteresowanie. Może dzięki temu, że podświadomie kibicujemy, żeby ci buńczuczni myśliwi dostali za swoje.
