Opis
Kiedy USS Enterprise bada atak na kolonię na skraju przestrzeni Federacji, Kapitan Pike i jego załoga stają w obliczu powrotu potężnego wroga.
Cliffhanger jako finał sezonu.
Zwiastuny
Recenzje
Autor: Ledsbourne, 3.05.2024, Discord Star Trek, reblog
No i finał sezonu. Od poprzedniego odcinka, jak Batel powiedziała, że przesuwają wakacje, czułem, że to się może tak skończyć! Odcinek, w którym trudno się do czegokolwiek przyczepić – rozpisany jak najlepsze cliffhangery z czasów TNG, dużo wątków, z których każdy jest w jakiś sposób istotny.
Jak ostatnio mieliśmy Gorn w stylu Obcego, tak teraz przypominają Jurassic Park. Fabuła się klei, że aż miło, oglądałem z wypiekami na twarzy...
A i tak najważniejsza okazała się wisienka na torcie w postaci młodego inżyniera ze szkockim akcentem, no nie ukrywam, że czekałem na pojawienie się Scotty’ego przynajmniej od początku drugiego sezonu, a tutaj ma wejście smoka. Aktor też świetnie dobrany, pomijając nawet akcent, to z wyglądu mi pasuje 1:1. A biorąc pod uwagę, że Pelia jest tylko „tymczasowym” głównym inżynierem na Enterprise, to... czyżbyśmy od nowego sezonu mieli Scotty’ego w stałej obsadzie? Oby!
Tymczasem czekam, co będzie dalej – niestety kolejny sezon dopiero w przyszłym roku, więc ten odcinek pewnie będzie sobie trzeba powtórzyć, żeby być na świeżo. 9/10.
