Startrek.pl

USS Phoenix

Star Trek: The Motion Picture

Star Trek

Opis

Star Trek trafił do kin po dziesięciu latach od zakończenia emisji pierwszego serialu. W roku 1979 przedstawiono pełnometrażową przygodę wyremontowanego okrętu USS Enterprise. Kapitan Kirk w filmie był już admirałem, jednak w chwili zagrożenia to właśnie on objął dowodzenie.

Tym razem Kirk i jego dawna załoga ponownie muszą stawić czoła nieznanemu. Oto do Ziemi zbliża się tajemniczy obłok energetyczny, który może zniszczyć planetę. USS Enterprise nawiązuje kontakt z obiektem i próbuje rozwikłać zagadkę jego pojawienia się i pochodzenia.

W Polsce film premierowo był wyświetlany jedynie w kilku kinach studyjnych w 1991 roku. Potem pokazywano go w telewizji TVP1 oraz Polsacie.

Wpływy z kin wyniosły 82,3 miliony dolarów w USA (łącznie 139 milionów na całym świecie). Przychody z wypożyczalni przyniosły producentom dodatkowe 56 milionów.

Film był też sukcesem artystycznym, otrzymał nominacje do prestiżowych nagród: Oscara dla scenografów za dekoracje, Oscara za efekty wizualne, Oscara za muzykę do filmu, Golden Globe za muzykę do filmu.

Wytwórnia Paramount postanowiła efektownie zakończyć serię Treków wydawanych na DVD i w przypadku "The Motion Picture" oprócz tradycyjnego "podrasowania" obrazu i dźwięku zaproszono do współpracy reżysera Roberta Wise'a, aby wraz z nim odtworzyć wizję filmu, która w latach siedemdziesiątych była niemożliwa do spełnienia ze względów finansowych oraz technicznych. Znaczna część efektów specjalnych została przerobiona lub zastąpiona tak, aby dostosować je do współczesnych standardów. Pracowała nad tym firma Foundation Imaging. W filmie znalazło się ok. 90 poprawionych ujęć, 20% z których nie było w oryginalnej wersji filmu. Także dźwięk w systemie Dolby Digital 5.1 zawiera wiele nowych efektów, które oryginalnie nie znalazły się w filmie.

Przy okazji przygotowywania poprawionej edycji filmu przeprowadzono wiele wywiadów z ekipą przygotowującą "The Motion Picture". Na płycie z filmem znalazły się komentarze audio reżysera, aktora Stephena Collinsa (odtwarzającego rolę Willa Deckera), specjalistów od efektów Douglasa Trumbulla i Johna Dykstry oraz kompozytora Jerry'ego Goldsmitha. Dodatkowo zamieszczono komentarz tekstowy grafika Michaela Okudy.

Na drugiej płycie znalazły się trzy filmy dokumentalne zawierające wywiady z obsadą filmu i jego ekipą, dwie zapowiedzi, osiem reklamówek telewizyjnych, archiwum zdjęciowe oraz trailer serialu Enterprise.

To ta poprawiona wersja filmu, określana mianem reżyserskiej, emitowana jest obecnie na platformach streamingowych.

TMP zasłynął stworzeniem nowego wizerunku Klingonów oraz muzycznym motywem, który stał się ikonicznym wstępem wykorzystanym w czołówce serialu TNG. Monumentalna scena prezentacji okrętu USS Enterprise w doku, stała się ikoniczna i nawiązują do niej późniejsze seriale Star Treka dosłownie (ENT), humorystycznie (LD) lub w przenośni, jak czołówka DS9.

LD nawiązuje do ST1

Model V'Gera był tak wielki i jego wykonanie wymagało tak wiele pracy, że w jednym jego końcu już kręcono sceny, podczas gry drugi ciągle był budowany.

Zwiastuny

Muzyka

FAQ

Recenzje

Autor: Ledsbourne, reblog

Start Trek: The Motion Picture

Star Trek wreszcie z budżetem, na jaki zasłużył – wizualnie niczym „Odyseja kosmiczna” i z fabułą śmiało kroczącą tam, gdzie nie dotarło żadne komercyjne sci-fi.

Fabuła jest na poziomie najlepszych odcinków serialu, a dzięki dłuższemu metrażowi możemy bardziej zagłębić się nie tylko w samą historię, ale też w relacje między postaciami – ależ wspaniale wypada „wątek miłosny” pomiędzy kapitanem Kirkiem i Enterprise!

Rewelacyjnie wypadają sceny, w których na statku pojawiają się postacie z oryginalnej załogi. Napięcie i tajemnica są utrzymywane właściwie do samego końca, ale na szczęście fabuła nie bazuje tylko na sensacji – mamy czas na delektowanie się tym światem.

Niczym u Kubricka, tutaj również otrzymujemy długie, powolne ujęcia na majestatyczny statek, podczas których nie musimy podążać za toczącą się fabułą, a jedynie podziwiamy dobrze wyeksponowaną pracę scenografów i speców od praktycznych efektów specjalnych

Ta dbałość o detale jest naprawdę urzekająca! Również sposób pokazania obcego statku robi olbrzymie wrażenie. Star Trek po raz kolejny udowodnił mi, że jego wpływ na kino i kulturę Sci-Fi jest bezkresny niczym przemierzany przez Enterprise kosmos.

 

Dołącz do spoleczności!

Wpadnij na nasz serwer Discord, pogadaj o Star Treku i innej fantastyce.
searchclosearrow-circle-o-downbarsangle-leftangle-rightellipsis-v