Startrek.pl

USS Phoenix

Realm of Fear

Opis

Młody inżynier z Enterprise zmuszony jest przeciwstawić się paraliżującemu strachowi przed przesyłaniem.

Polski tytuł: Strefa strachu

Zwiastuny

Recenzje

Przyznam szczerze,że odcinek mi się podobał. Lubię odcinki "technologiczne", takie, które skupiają się na działaniu jakiegoś urządzenia, w tym wypadku transportera. Podobała mi się odpowiednia dawka technobełkotu na temat jego działania oraz pomysł choroby zwanej psychozą transporterową. Lubię też kiedy autorzy wprowadzają nowe, oryginalne formy życia, zamiast kolejnych ludzi z dodatkowymi uszami – i tak było tutaj, gdzie mieliśmy mikroby składające się z materii i energii.

Ciekawa była oczywiście obserwacja samego Barclaya, który bał się panicznie transportera, później stanął w obliczu nieuleczalnej choroby, w końcu odkrył, że jest zakażony mikrobami. Jego organizm reagował dziwnie, a on nie do końca wiedział, co się dzieje. Wywoływało współczucie – gdyby tak nagle ktoś z nas odkrył w sobie groźną chorobę... No i na koniec musiał po raz kolejny przemóc swój lęk przed rozszczepieniem molekularnym, aby się wyleczyć.

Owszem, było się do czego przyczepić. Po pierwsze – operatorzy kamer w tym odcinku chyba uparli się co do filmowania mikrofonów studyjnych, widziałem to już w innych odcinkach ale tu było to nagminne.

Po drugie – trochę dziwi fakt, że Barclay, będąc bądź co bądź w stanie zawieszenia, kiedy jego molekuły były rozdzielone, nadal widział wnętrze pomieszczenia transporterowego i poruszających się w nim Geordiego i O'Briena. Dziwne było również "łapanie" przez niego członków załogi, gdy był w tym stanie, ale to już można sobie wytłumaczyć że po prostu "wyławiał" ich sygnały ze strumienia materii, co sam odbierał jako fizyczne "chwytanie".

Generalnie był to odcinek w stylu, który lubię w Star Treku – naukowy, a nie wojenno – polityczny (choć i wśród takich są oczywiście dobre odcinki), mieliśmy okazję ponownie przyjrzeć się postaci Barclaya i poznać nową formę życia. Oglądało się to wszystko z dużym zaciekawieniem i bez znudzenia – nie było dłużyzn, podczas których nic się nie dzieje.

W skali od 1 do 10 stawiam 7.

Dreamweb

 

Dołącz do spoleczności!

Wpadnij na nasz serwer Discord, pogadaj o Star Treku i innej fantastyce.
searchclosearrow-circle-o-downbarsangle-leftangle-rightellipsis-v