USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Napisy / Policja zatrzymala ludzi z Napisy.org!
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Nasty Rudolf
Użytkownik
#1 - Wysłana: 17 Maj 2007 23:26:54
Odpowiedz 
Wiem, ze zaczela sie juz dyskusja w innym temacie, ale sprawa jest moim zdaniem na tyle wazna i szokujaca, ze osobny watek byc musi. A oto i linki:

http://wiadomosci.onet.pl/1537181,11,item.html
http://film.onet.pl/0,0,1537490,wiadomosci.html

Powiem szczerze, ze wiadomosc ta zrobila na mnie porazajace wrazenie. Juz myslalem, ze "hitem" dnia bedzie premier ponawiajacy idiotyczna propozycje przywrocenia w polsce kary smierci, a tu prosze. Nie pamietam, kiedy ostatnio poczulem sie w ten sposob podczas czytania artykulu w Internecie. To juz nawet nie jest smieszne, ani nawet absurdalne - to jest po prostu podle. W takich chwilach zaluje, ze polska kiedykolwiek odzyskala niepodleglosc - ten kraj sie po prostu do tego nie nadaje. Mowcie co chcecie, ale takie wlasnie mam odczucia w tym momencie. ;-( Mam ogromna nadzieje, ze tak swietny serwis jakim jest Napisy.org nie zniknal z sieci na zawsze i doczeka sie glosnego powrotu na zlosc obroncom pseudo-moralnosci, prawu absurdu i innemu scierwu holdujacemu IVRP. Amen.

Ps. W miare mozliwosci proponuje zamieszczac tutaj odnosniki do artykulow opisujacych dalszy rozwoj sprawy w najblizszych dniach.
The_D
Użytkownik
#2 - Wysłana: 18 Maj 2007 00:56:20
Odpowiedz 
Moim zdaniem bardziej należałoby narzekać na nasze prawo niż na konkretną akcję.
Faktem jest, że napisy do filmu, czy słowa piosenki w oderwaniu od części audiowizualnej mają znikomą wartość. Jeżeli ktoś pobiera napisy do filmu ściągniętego z sieci to powinno się zwalczać proceder ściągania filmów a nie zabierać się do sprawy od tyłka strony i walczyć z napisami. Trekkerzy dobrze wiedzą, że tłumaczeń do niektórych dzieł nie da się nabyć legalnie, choćby stanąć na głowie.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 18 Maj 2007 00:58:24
Odpowiedz 
Cała ta sprawa jest w sumie i dziwna i lekko niesmaczna...
Domko
Użytkownik
#4 - Wysłana: 18 Maj 2007 08:50:02
Odpowiedz 
Nasty Rudolf
W takich chwilach zaluje, ze polska kiedykolwiek odzyskala niepodleglosc - ten kraj sie po prostu do tego nie nadaje. Mowcie co chcecie, ale takie wlasnie mam odczucia w tym momencie. ;-( Mam ogromna nadzieje, ze tak swietny serwis jakim jest Napisy.org nie zniknal z sieci na zawsze i doczeka sie glosnego powrotu na zlosc obroncom pseudo-moralnosci, prawu absurdu i innemu scierwu holdujacemu IVRP.

Jak słyszę tego typu komentarze to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. Chodzi mi o teksty o niepodległości itd. Jak Ci się nie podoba to wyjeżdżaj stąd - mniej będzie osób, które mają w d... Polskę.

I nie myśl, że za granicą będzie lepiej. Tego typu akcje przyszły do nas zza granicy, gdzie również bez odpowiednich przepisów ludzie są skazywani za potencjalne złamanie prawa autorskiego.


A wracając do tematu - mam nadzieję, że wreszcie wypowie się jakiś prawnik, których na tym forum nie brakuje, i powie jak wygląda sprawa z punktu widzenia prawa autorskiego. Czy było prawo do aresztowania i czy jest do skazania?
PaulAtryda
Użytkownik
#5 - Wysłana: 18 Maj 2007 10:05:06
Odpowiedz 
Podoba mi sie jeden komentarz na onecie:
" IV RP - nowa wizja napisów "
Hazral
Użytkownik
#6 - Wysłana: 18 Maj 2007 10:08:19 - Edytowany przez: Hazral
Odpowiedz 
A wracając do tematu - mam nadzieję, że wreszcie wypowie się jakiś prawnik, których na tym forum nie brakuje, i powie jak wygląda sprawa z punktu widzenia prawa autorskiego. Czy było prawo do aresztowania i czy jest do skazania?

Wydaje mi się (TM), że te prawo można interpretować na kilka sposobów. Jeżeli nie ma ścisłego przepisu, takie postępowanie (w postaci aresztowania na zapas) jest nie na miejscu.
Nasty Rudolf
Użytkownik
#7 - Wysłana: 18 Maj 2007 10:20:58 - Edytowany przez: Nasty Rudolf
Odpowiedz 
Jeżeli ktoś pobiera napisy do filmu ściągniętego z sieci to powinno się zwalczać proceder ściągania filmów

To tez jest absurd! Nie az tak wielki, jak zamykanie ekipy od napisow, ale i tak ogromny. Walka z ludzmi sciagajacymi/wypuszczajacymi nielegalne releasy = walka nie z ogolnie pojetymi przestepcami, a ze zwyklymi obywatelami. Do tego z obywatelami, ktorzy maja pewna wiedze i umiejetnosci. Karanie takich ludzi to dzialanie na szkode poziomowi intelektualnemu naszego spoleczenstwa. No ale obecnej wladzy poziom intelektualny wyborcow nie sluzy.

Warto jeszcze dodac, ze w branzy filmowej, muzycznej itp. NIE MA ROWNOWAGI pomiedzy prawami konsumenta, a prawami wydawcy. Wydawca wypuszcza byle scierwo i zada za to zaplaty wielokrotnie wyzszej niz taka, ktora mozna by bylo nazwac uczciwa, a kazdego kto tego nie akceptuje tytuuje mianem zlodzieja. Polecam zapoznac sie ze stronka www.partiapiratow.org.pl - tworzona przez ludzi, ktorzy chca walczyc m. in. o balans pomiedzy prawami wydawcy i odbiorcy, Poszukam rowniez wywiadu z jednym z zalozycieli owej grupy - bardzo inteligentnie wyjasnia on tam wszelkim "krzykaczom" slusznosc sprawy. Jesli znajde, to zamieszcze.

Jak słyszę tego typu komentarze to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. Chodzi mi o teksty o niepodległości itd. Jak Ci się nie podoba to wyjeżdżaj stąd - mniej będzie osób, które mają w d... Polskę.

Powialo bracmi K. Oni tez uwazaja za wrogow Polski wszystkich, ktorzy maja odmienne zdanie. Gdyby wszyscy mieli Polske tak samo "w d..." jak ja, to nie byloby takiego, przepraszam, takiego g***a. Czy Ty myslisz, ze mnie sie nie marzy Polska z inteligentnym prawem, madrymi ludzmi? Polska, w ktorej chce sie zyc, polska PRZYNAJMNIEJ na poziomie innych panstw Wspolnoty Europejskiej? Owszem - nie jestem patriota, tzn. nie cechuje sie slepym i bezwarunkowym uwielbieniem kraju, bez wzgledu na jego stan, poziom itp. Jesli ludzie pluja na siebie, to nie bede udawal, ze pada deszcz. W obecnej sytuacji Polska jest w takim stanie, ze sie po prostu wszystkiego odechciewa. Nie bede wymuszal na sobie sztucznego szacunku do takiego kraju. Ale to wcale nie oznacza, ze nie chcialbym, aby bylo tu inaczej. Mysle inaczej, staram sie robic inaczej, lecz mimo wszystko patrze na sprawe realnie - kondycja swiatopogladowa Polakow nie wrozy szybkiej poprawy sytuacji w kraju.

Nie zapominaj rowniez, ze jestem fanem Star Treka i samo to po czesci juz pozwala zrozumiec moje idealy. A Polska jest w duzym stopniu skrajnym przeciwienstwem owych idealow. Podobnie z reszta jak wiele innych panstw - ale ja mieszkam tutaj i na temat tutejszej sytuacji bede sie wypowiadal.

I nie myśl, że za granicą będzie lepiej. Tego typu akcje przyszły do nas zza granicy, gdzie również bez odpowiednich przepisów ludzie są skazywani za potencjalne złamanie prawa autorskiego.

Nie mowie, ze nie, ale jednak to Polska jest obecnie posmiewiskiem na arenie miedzynarodowej.

IV RP - nowa wizja napisów

Coz - dowod na to, ze smiac sie mozna (a nawet trzeba!) ze wszystkiego. Tyle, ze bardzo czesto jest to - niestety - smiech przez lzy.
Nasty Rudolf
Użytkownik
#8 - Wysłana: 18 Maj 2007 11:42:07
Odpowiedz 
Jurgen
Moderator
#9 - Wysłana: 18 Maj 2007 11:48:41
Odpowiedz 
Wydaje mi się (TM), że te prawo można interpretować na kilka sposobów. Jeżeli nie ma ścisłego przepisu, takie postępowanie (w postaci aresztowania na zapas) jest nie na miejscu.

Proszę o odróżnianie tymczasowego aresztowania i kary pozbawienia wolności!. Bo akurat przepisy o tymczasowym aresztowaniu są i w zasadzie nie są zależne od tego, jakie przestępstwo nasz delikwent miałby popełnić. Tymczasowe aresztowanie ma zapewnić prawidłowy tok postępowania poprzez uniemozliwienie aresztowanemu np. mataczenia, wpływu na świdków czy niszczenia dowodów. Przy działaniu w grupie możliwość np. uzgadniania zeznań czy ostrzeżenia innych potencjalnych podejrzanych jest (abstrakcyjnie rzecz ujmując) dośc prawdopodna...
I jeszcze jedna rzecz: aby stosować wobec niego środki zapobiegawcze, delikwent musi być już podejrzanym (musi miec przedstawione zarzuty). Goście na razie zostali zatrzymani, zarzutów chyba im nie postawiono, a więc prokurator może dopiero - po ewentualnym przedstawieniu zarzutów - wnioskować o tymczasowe arsztowanie.

A wracając do tematu - mam nadzieję, że wreszcie wypowie się jakiś prawnik, których na tym forum nie brakuje, i powie jak wygląda sprawa z punktu widzenia prawa autorskiego.

Trudno o jakąś sensowna wypowiedź, bo faktów na razie jest mało. Tak zupełnie wstepnie i tylko przy pobieżnej znajomości prawa autorskiego mogę powiedzieć, że napisy (czy ściślej: dialogi) są zdaje się częścią utworu a nie utworem. Na ich tłumaczenie powinna być potrzebna zgoda właściciela praw autorskich, a tłumaczenie bez tej zgody jest bezprawne. Z tym jednak zastrzeżeniem, że z ochorny karnej korzysta cały utwór, a nie jego część. Wobec tego napisy byłyby tylko "bezprawiem cywilnym", a nie czynem zabronionym, więc ściganiem go zajmować się powinni własciciela praw autorskich (czy organizacje nimi zarządzające) na drodze procesów cywilnych, a nie policja w drodze karnej.
Ale taka juz specyfika naszego kraju, że wszyscy wolą wyręczyć się prokuraturą czy policją w dochodzeniu swoich praw typowo cywilnych...
Jeszcze raz podkreślam, że to tylko wstępna analiza sprawy...
waterhouse
Moderator
#10 - Wysłana: 18 Maj 2007 14:14:36 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
IMHO wedle obecnej ustawy dozwolone jest "opracowywanie" utworu na własny użytek, nie zaś rozpowrzchnianie w Internecie tego "opracowania" - w tym momencie napisów - przynajmniej chyba na podstawie tej interpretacji dokonano zatrzymań.
Jurgen
Moderator
#11 - Wysłana: 18 Maj 2007 16:49:41
Odpowiedz 
wedle obecnej ustawy dozwolone jest "opracowywanie" utworu na własny użytek

Niewątpliwie.

nie zaś rozpowrzchnianie w Internecie tego "opracowania"

A tu nie jestem pewien. Trzeba rozróżnić, to co wolno, od tego, co jest karane. A przepisy karne nie są oczywiste. Zresztą, do kogo należą prawa autorskie do opracowania?
waterhouse
Moderator
#12 - Wysłana: 18 Maj 2007 17:26:51
Odpowiedz 
Jurgen
A tu nie jestem pewien.

art 116 par 1 ustawy

Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2

ale było orzeczenie SN , wedle którego "dokonywanie tłumaczenia warstwy słownej utworu audiowizualnego nie
stanowi jego opracowania jako całości"

:]]]]
John Belushi
Użytkownik
#13 - Wysłana: 18 Maj 2007 17:49:04
Odpowiedz 
gdyby ściagali tych, którzy sprzedają piraty na bazarach wcale bym się nie dziwił i to bez względu czy mają napisy czy nie. ale za napisy?? dziwne mamy prawo i nie mamy sprawiedliwości.
Delta
Użytkownik
#14 - Wysłana: 18 Maj 2007 18:11:43
Odpowiedz 
waterhouse
"dokonywanie tłumaczenia warstwy słownej utworu audiowizualnego nie stanowi jego opracowania jako całości"

To jeśli dobrze rozumiem to, w świetle prawa, zgarnęli ich za nic?


Co z kraj. Facet tydzień leżał kipnięty na środku miasta i policja mimo zgłoszeń nie raczyła się zainteresować (przecież mógł zostać zamordowany a ślady skutecznie zostały zatarte).
Ale punkty wyrabiają na tego typu przypadkach jak z tymi tłumaczeniami.
Drogówka robi to samo. Na ulicy, kilkadziesiąt metrów od mojego domu, wyprzedzają się na pasach na trzeciego i tuż przed skrzyżowaniem. Nie ma policji. Festyn miejski, ta sama ulica przez pasy leżące od siebie może z 60-80 m przechodzi masa ludzi i dzieci, wyjeżdża facet motorem zapierdzielając na tylnym kole. Jest policja, radiowóz stał może 25 metrów od niego, ale żadnej reakcji. Normalnie nóż mi się w kieszeni otworzył jak to widziałem. Ale co ok. trzy miesiące na najbardziej widocznym miejscu na tej całej ulicy stoją jedną dniówkę z radarem. I przyczepią się jeśli przekroczysz o 5-10 km/h prędkość na prostej pustej drodze.
waterhouse
Moderator
#15 - Wysłana: 18 Maj 2007 18:24:56 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Delta



można - na podstawie tego samego wyroku SN - interpretować że jeśli tłumaczenie list dialogowych nie stanowi opracowania filmu jako całości, to stanowi opracowanie utworu, jakim jest lista dialogowa :]

Jest też Art. 2. 1. ust. o prawie autorskim

Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie,
przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku
dla prawa do utworu pierwotnego.
2. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy
utworu pierwotnego (prawo zależne),


sprawa jest ciekawa, czekam na podanie podstawy prawna zatrzymania...

Wydaje mi sie też, że ludzie z serwisu napisy.org czerpali zysk z niego tzn. z reklam....
Delta
Użytkownik
#16 - Wysłana: 18 Maj 2007 19:18:01
Odpowiedz 
waterhouse

Dzięki za wyjaśnienie.

Wydaje mi sie też, że ludzie z serwisu napisy.org czerpali zysk z niego tzn. z reklam....


Tu chyba niewiele im udowodnią. Bo założyć stronę można w pełni legalnie i ciężko by było udowodnić, że akurat ktoś na nią wszedł po napisy. Wystarczy, żeby było na niej jeszcze coś innego i oskarżenie bierze w łeb z braku "namacalnych" dowodów. Co najwyżej, jeśli źle się rozliczyli ze skarbówką, to ta może ich ścigać.

To zdarzenie przypomina ściganie kogoś za kradzież kromki chleba i dlatego budzi mój niesmak.
Paul
Użytkownik
#17 - Wysłana: 18 Maj 2007 20:22:46
Odpowiedz 
Wczoraj nie mialem dostepu do netu i tylko kawalek teleexpresu widzialem jak mowili ze nasza policja w spolpracy z kims tam z zagranicy zlapala jakichs super piratow.. a tu dzis patrze a to chodzilo o ludzi od napisow... przeciez to sie trzeba nagimnastykowac zeby to przestepstwem nazwac. Ja rozumiem ze IV RP ma sie stac "panstwem prawa" w koncu, ale bez przesady.
Nasty Rudolf
Użytkownik
#18 - Wysłana: 18 Maj 2007 22:59:04 - Edytowany przez: Nasty Rudolf
Odpowiedz 
IV RP ma sie stac "panstwem prawa"

Juz sam minister zero na czele dokladnie pokazuje, o jakie prawo i o jaka sprawiedliwosc chodzi. Scierwo, scierwo, scierwo wszedzie wokol...

A oto i nowa porcja informacji: http://wiadomosci.onet.pl/1538262,18,item.html
The_D
Użytkownik
#19 - Wysłana: 18 Maj 2007 23:08:17
Odpowiedz 
Wydaje mi sie też, że ludzie z serwisu napisy.org czerpali zysk z niego tzn. z reklam....

Popularna strona z dużą liczbą wejść musi generowac sporu ruch, co za tym idzie trochę kosztować. Przypuszczam, że reklam było tyle, aby zarobiły na konto, chociaż pewności nie ma.

Walka z ludzmi sciagajacymi/wypuszczajacymi nielegalne releasy = walka nie z ogolnie pojetymi przestepcami, a ze zwyklymi obywatelami. Do tego z obywatelami, ktorzy maja pewna wiedze i umiejetnosci. Karanie takich ludzi to dzialanie na szkode poziomowi intelektualnemu naszego spoleczenstwa.

Troche dziwna taka argumentacja. Czy idąc dalej mozna powiedzieć, że luidzi potrafiących np. fałszowac kartykredytowe, a więc dysponujących wiedą znacznie większą niz do sciągania napisów, powinno się wręcz nagradzać?
Christof
Użytkownik
#20 - Wysłana: 19 Maj 2007 00:30:42
Odpowiedz 
A oto i nowa porcja informacji: http://wiadomosci.onet.pl/1538262,18,item.html

Ach jakież to wspaniałomyślne ze strony naszych władz.
The_D
Użytkownik
#21 - Wysłana: 19 Maj 2007 02:21:31
Odpowiedz 
Po lekturze różnych komentarzy zacząłem się zastanawiać, jak do wspomnianego przepisu mają się streszczenia książek i recenzje filmów. I czy w związku z tym serwisy takie jak filmweb już powinny zacząć się bać.
januszek
Użytkownik
#22 - Wysłana: 19 Maj 2007 06:28:38
Odpowiedz 
Oj... Generalnie prawo w naszym Państwie Prawa jest takie, że praktycznie każdy kto ma komputer podłączony do Internetu i wyposażony w nagrywarkę CD/DVD lub napęd dyskietek jest przez to prawo traktowany jak przestępca. Polecam ten artykuł: http://prawo.vagla.pl/node/7268
Moje zdanie o akcji zamknięcia napisy.org jest na http://ussburaque.org
Pah Wraith
Użytkownik
#23 - Wysłana: 19 Maj 2007 08:59:03
Odpowiedz 
waterhouse
Wydaje mi sie też, że ludzie z serwisu napisy.org czerpali zysk z niego tzn. z reklam....

My na Horizonie mamy reklamy Google, ale dochód z nich przekazujemy (będziemy przekazywać ) na produkcję. Rozumiem,. że tu jest ta drobna róznica?

januszek
szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę, to o czym już zaczyna się mówić, że ta akcja inspirowana była przez Policję a nie na wniosek pokrzywdzonego...

Skąd takie informacje?
Hazral
Użytkownik
#24 - Wysłana: 19 Maj 2007 10:02:55
Odpowiedz 
My na Horizonie mamy reklamy Google,
Nie zauważyłem Chyba sie uodporniam na reklamy
The_D
Użytkownik
#25 - Wysłana: 19 Maj 2007 10:44:46
Odpowiedz 
szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę, to o czym już zaczyna się mówić, że ta akcja inspirowana była przez Policję a nie na wniosek pokrzywdzonego...

Ja akurat bardziej wierzę w rzetelność dziennikarzy PCWorld niż WP, czy Onetu, a w tyn artykule napisali, że policja działała z "donosu"
Picard
Użytkownik
#26 - Wysłana: 19 Maj 2007 15:15:33
Odpowiedz 
Domko

Chodzi mi o teksty o niepodległości itd. Jak Ci się nie podoba to wyjeżdżaj stąd - mniej będzie osób, które mają w d... Polskę

Tu nie o to chodzi,ze kolega ma w d... Polske jako taka- tak przynajmniej mysle- ale to czym owa Polska jest badź tym czym sie staje. Mnie osobisicie denerwuja strasznie osoby, ktore pisza badź mowia mi i innym, ktorym sytuacja w kraju sie niepodoba, ze jesli ona nam nie odpowiada mozemy stad wyjechac. Przepraszam, czemu mam emigrowac z wlasnego panstwa- skoro urodzilem sie tu wychowalem i mam prawo tu zyc jako obywatel RP? Za prawo pobytu mam biernie akceptowac to co wyrabia wladza badź to co pdooba sie wiekoszci miekszancow tego kraju czyli tzw. ,,prawdziwym Polakom"? Co to to nie- jako obywatel mam prawo do krytyki i dzialania- oczywisice w granicach prawa- przeciwstawiajacych sie pewnym zjawiska, ktore uwazam za szkodliwe.
Szczeze powiem w calej sprawie z napisami najbardziej przeraza mnie skutecznosc policji, ktora szybko uporala sie z zamknieciem serwisu i znalezieniem ,,sprawcow" jego powstania zas nie jest rzekomo w stanie od dluzszego czasu ukrucic dzialalnosci pewnej neo-faszystowskiej witryny. To daje do myslenia prawda?
Pah Wraith
Użytkownik
#27 - Wysłana: 19 Maj 2007 20:02:10
Odpowiedz 
Hazral
Klikaj póki są ;]
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 20 Maj 2007 05:57:54
Odpowiedz 
januszek

praktycznie każdy kto ma komputer podłączony do Internetu i wyposażony w nagrywarkę CD/DVD lub napęd dyskietek jest przez to prawo traktowany jak przestępca.

Co nienajlepiej świadczy o systemie prawnym.
Jurgen
Moderator
#29 - Wysłana: 20 Maj 2007 12:55:01
Odpowiedz 
praktycznie każdy kto ma komputer podłączony do Internetu i wyposażony w nagrywarkę CD/DVD lub napęd dyskietek jest przez to prawo traktowany jak przestępca.

Co nienajlepiej świadczy o systemie prawnym.


Jeżeli chodzi o system prawny, to nie jest tak traktowany, nie wiem, skąd takie pomysły. Natomiast policja (i - choć w mniej szym stopniu - prokuratura), tak się zachowują. Tyle, że to nie jest problem prawa, a naszej mentalności.
Delta
Użytkownik
#30 - Wysłana: 30 Mar 2009 07:42:58
Odpowiedz 
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Napisy / Policja zatrzymala ludzi z Napisy.org!

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!