USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Napisy / Tlumaczenie angielskiego na polskawy
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Dj peyo
Użytkownik
#1 - Wysłana: 6 Lis 2006 09:41:40
Odpowiedz 
Dobija mnie tlumaczenie niektorych tekstow w star treku np. transporter w nemesis zostal przetlumaczony jako przesylownia albo sensory jako anteny. w sumie to jest prawda ale psuje ogolny klimat treka. gdzies widzialem tlumaczenie porucznik kapitan zamiast komandor porucznik. to psuje ogolny klimat filmu
Kazeite
Anonimowy
#2 - Wysłana: 6 Lis 2006 10:34:38
Odpowiedz 
W rzeczy samej. Jak pisałem parę lat tem, taki np Sisko nie lata ORP Krnąbrny, ale USS Defiant, i dopasowywanie amerykańskiej drabinki stopni do polskich realiów nie ma sensu. A tłumaczenie terminów technicznych to już jest osobny kwiatek...
gaius
Użytkownik
#3 - Wysłana: 6 Lis 2006 10:48:49
Odpowiedz 
Z tymi stopniami w TNG to było rzeczywiście przegięcie. Podobnie w wersji vhs Best of both worlds (przynajmniej tej, którą ja mam, nie wiem czy to jedyna) lektor wymawiał nazwę Enterpirse z głoską "Z" na końcu, zamiast "S". Fatalnie to wyglądało.

Jednak słowo "przesyłownia" wcale mnie nie razi. Np. "przesyłamy coś na podane współrzędne", "ochrona do przesyłowni numer x", "wiązka przesyłowa nie przebij się przez osłony" i takie tam. Całkiem normalnie i trekowo brzmi. na pewno lepiej niż teleport
Dj peyo
Użytkownik
#4 - Wysłana: 6 Lis 2006 13:01:22 - Edytowany przez: Dj peyo
Odpowiedz 
a nie lepiej brzmi np transporter nr1 albo ochrona do transportera albo chociazby wiazka transportera. mysle ze taki techniczny jezyk bardziej pasuje do swiata treka. co do stopni to wszystkie sie nakladaja na polskie ale niestety nie zawsze sa wlasciwie identyfikowane przez tlumaczy.
a o to i wiecej bugow
http://www.republika.pl/tlumok/b5&tng.htm
gaius
Użytkownik
#5 - Wysłana: 6 Lis 2006 13:45:23
Odpowiedz 
Chyba najlepszym wyjściem byłoby używanie obu pojęć gdyż: słowo "transporter" lepiej brzmi, gdy mówi się o konkretnym urządzeniu, np. "Klingoni uszkodzili transporter za pomocą spolaryzowanej wiązki tachionów metafazowych". Podobnie zręczniej brzmi wiązka transportera, np. "Wiązka transportera nie może przebić się przez osłony Sześcianu. Musimy zostawić chorązego Crushera".
Natomiast przesyłanie pasuje lepiej zarówno do pomieszczenia, aby uniknąć sformułowania sala/komora transportera (to ostatnie kojarzy mi się z jakimś elementem technicznym, tak jak np. komora rezonansowa itp.) A tak jest po prostu "przesyłownia" np. "Ochrona do przesyłowni numer jeden"
Podobnie czasownik: "przesyłać" brzmi lepiej niż "transportować", które w ogóle nie oddaje istoty teleportacji. Np. "Transportujemy Volkana palnetę" wygląda bardziej na przewiezienie tam kogoś/czegoś statkiem lub promem, a "przesłanie" jednoznacznie kojarzy się z "beam upowaniem"
Kazeite
Anonimowy
#6 - Wysłana: 6 Lis 2006 14:35:23
Odpowiedz 
A "sala transportera"? Albo "sala przesyłowa"?

Podobnie zręczniej brzmi wiązka transportera, np. "Wiązka transportera nie może przebić się przez osłony Sześcianu. Musimy zostawić chorązego Crushera".
O, pewnie być tak chciał, co?
Dj peyo
Użytkownik
#7 - Wysłana: 6 Lis 2006 15:23:29
Odpowiedz 
w TMP uslyszalem rozkaz od samego kirka "oposcic mostek"... co to mialo znaczyc???
wydaje mi sie ze kirk krzyknal tak do windy. bo nie wydaje mi sie zeby kazal zalodze faktycznie oposzczac mostek.(nie pamietam jak to bylo) faktycznie kazal oposcic zalodze poklad czy to kolejne przejezyczenie lektorow???
Anonim
Anonimowy
#8 - Wysłana: 6 Lis 2006 15:42:55
Odpowiedz 
Ja ostatnio tlumaczylem rosyjski film, mialem dodatkowo tekst angielski. Prztlumaczyc przetlumaczylem, lecz konkretne ulozenie tekstu do czasu filmu mial sie zajac jeden czlowiek.
Jurgen
Moderator
#9 - Wysłana: 6 Lis 2006 15:48:53
Odpowiedz 
"Wiązka transportera nie może przebić się przez osłony Sześcianu. Musimy zostawić chorązego Crushera".

W którym odcinku/filmie padła taka kwestia ?
Pah Wraith
Użytkownik
#10 - Wysłana: 6 Lis 2006 17:39:53
Odpowiedz 
Dj peyo

Kirk: "Bridge! Secure all stations, move out."

jaki masz z tym problem?
Dj peyo
Użytkownik
#11 - Wysłana: 6 Lis 2006 17:50:58
Odpowiedz 
to mowie przeciez ze nie pamietam dokladnie i dzieki za przypomnienie
Alek Roj
Użytkownik
#12 - Wysłana: 7 Lis 2006 23:40:28 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
gaius, zgadzam się! W oryginale istnieje przecież rozróżnienie na "transporter" i "transporter room".
Oczywiście, można tłumaczyć "sala transportera". Tyle, że "sala transportera" jest dłuższa od "przesyłowni" i niekiedy powoduje szarzenie, a nawet zielenienie napisów. Lub wręcz wyjście poza przepisowe 2 linijki! I wtedy każda literka i spacja się liczy. Nieraz trzeba wręcz upraszczać tłumaczenie tak, by oddawało jedynie ogólny sens wypowiedzi, bo tylko tym sposobem da się ją skondensować. W końcu nie w tym rzecz, żeby dla przeczytania napisu trzeba było wrzucać pauzę, a trzecia lub czwarta (w zależności od programu odtwarzającego i jego ustawień) linijka uciekała poza ekran!

"Wiązka transportera nie może przebić się przez osłony Sześcianu. Musimy zostawić chorązego Crushera".
Pada ta kwestia czy nie pada , ale stanowi kliniczny przykład "przegadanego" napisu. Ja bym to zredagował tak:
"Wiązka transportera nie przebije ich osłon. Musimy zostawić Crushera".
Lub, w zależności od czasu wyświetlania, jeszcze krócej:
"Ich osłony blokują transporter. Musimy zostawić Crushera".
Pah Wraith
Użytkownik
#13 - Wysłana: 7 Lis 2006 23:45:51
Odpowiedz 
Alek Roj
Użytkownik
#14 - Wysłana: 8 Lis 2006 00:44:16
Odpowiedz 
"przesyłać" brzmi lepiej niż "transportować", które w ogóle nie oddaje istoty teleportacji

"Transporter" przyjął się jednak wśród fanów do tego stopnia, że swego czasu ostro walczyli z "teleporterem", który swoją drogą najlepiej oddaje zastosowanie tego urządzenia. Natomiast rzeczywiście "beam" nie daje się dosłownie przetłumaczyć (bo jak: "wiązkować"?) i stąd owo "przesyłanie". A "transportowanie" - to próba etymologicznego podejścia do sprawy. Chyba niezbyt uzasadniona, bo w oryginale "beam up/down" nie ma przecież etymologicznie nic wspólnego z rzeczownikiem "transporter".
Oczywiście, można by próbować wrócić do skądinąd udanego "teleporter"/"teleportować", ale raczej nie ma już szans, by to się przyjęło. Poza tym dochodzi jeden problem:
Cywilizacyjne standardy powoli, ale nieubłaganie torują sobie u nas drogę i w końcu będziemy musieli przestawić się na dubbing. A wtedy okaże się, że "teleporter" jest o sylabe dłuższy, niż transporter. Jeszcze gorzej z "teleportuj mnie", dłuższym od "beam me up/down" o całe dwie sylaby. Natomiast "prześlij mnie" będzie pasować jak ulał. Podobnie "przesyłownia" do "transporter room".
gaius
Użytkownik
#15 - Wysłana: 8 Lis 2006 10:28:16
Odpowiedz 
Oczywiście nie jestem za wprowadzeniem słowa "teleportacja" które jest wyjątkowo nie trekowe. Wykazuje tylko wyrzszość "przesyłania" nad "transportowaniem"

A co do kwestii o Crusherze, raz na zawsze wyjasniam: to kwestia padła w odcinku, którego nie było ale który wszyscy chcielibyśmy zobaczyć
Alek Roj
Użytkownik
#16 - Wysłana: 8 Lis 2006 10:43:56
Odpowiedz 
A co do kwestii o Crusherze, raz na zawsze wyjasniam: to kwestia padła w odcinku, którego nie było ale który wszyscy chcielibyśmy zobaczyć
Oczywiście, że nie było, ale mnie ta postać akurat tak bardzo nie przeszkadzała. Wprowadzono go chyba po to, by dzieciaki miały się z kim identyfikować. Star Trek to przecież po trosze "familijne kino SF".
A co do owej nie padającej kwestii, to posłużyłem się nią wyłącznie jako rodzajem "ćwiczenia" w kondensacji znaczeń.

Oczywiście nie jestem za wprowadzeniem słowa "teleportacja" które jest wyjątkowo nie trekowe.
Masz na myśli, że budzi skojarzenia ze zjawiskami paranormalnymi?
Kazeite
Anonimowy
#17 - Wysłana: 8 Lis 2006 19:13:53
Odpowiedz 
No, to teraz będzie zabawnie:

Ten TNG, co będzie leciał na AXN, będzie miał taką drabinkę stopni:

nie będzie chorążych, tylko podporucznicy,
a zamiast kapitana Picarda będzie komandor Picard... który będzie i tak nazywany kapitanem z racj bycia dowódcą okrętu.
Raptor 16
Użytkownik
#18 - Wysłana: 8 Lis 2006 19:20:09 - Edytowany przez: Raptor 16
Odpowiedz 
nie będzie chorążych, tylko podporucznicy,
a zamiast kapitana Picarda będzie komandor Picard... który będzie i tak nazywany kapitanem z racj bycia dowódcą okrętu.


w takim razie jaki stopień zastapi podporuczników czyli po ang. young grade lieutenant? (1 "kółko" pełne i 1 puste)


Z tymi stopniami w TNG to było rzeczywiście przegięcie. Podobnie w wersji vhs Best of both worlds (przynajmniej tej, którą ja mam, nie wiem czy to jedyna) lektor wymawiał nazwę Enterpirse z głoską "Z" na końcu, zamiast "S". Fatalnie to wyglądało.

no i poprawnie bo w j. angielskim gdy jest "s" czyta sie "z"- nie tak jak w polskim ale napewno nie "s"
nie mówi sie "małs" tylko "małz"



p.s właściwie to po co dopasowywać stopnie floty do Polskich skoro one są jakie są to nie kwestia języka. Flota poprostu ma taki system stopni.
Hazrall
Użytkownik
#19 - Wysłana: 8 Lis 2006 21:01:57
Odpowiedz 
a zamiast kapitana Picarda będzie komandor Picard... który będzie i tak nazywany kapitanem z racj bycia dowódcą okrętu.

Ee mam migrenę od takiego nazewnictwa, na siłę próbują polonizować angielskie nazwy, które już przyjęły sie wśród fanów.
Ale dobrze że na AXN trek powraca dla polskiej widowni szkoda że już AXN nie posiadam
Anonim
Anonimowy
#20 - Wysłana: 8 Lis 2006 21:30:10
Odpowiedz 
Ee mam migrenę od takiego nazewnictwa, na siłę próbują polonizować angielskie nazwy, które już przyjęły sie wśród fanów.

nie rozmumiem po co to robią skoro Flota ma taki system stopni to nie kwestia tłumaczenia
Pah Wraith
Użytkownik
#21 - Wysłana: 8 Lis 2006 22:28:14
Odpowiedz 
no i poprawnie bo w j. angielskim gdy jest "s" czyta sie "z"- nie tak jak w polskim ale napewno nie "s"
nie mówi sie "małs" tylko "małz"


ciekawe to jaki angielski masz na myłśi, chyba taki z czarnych dzielnic biedoty...
Paul
Użytkownik
#22 - Wysłana: 8 Lis 2006 23:15:38
Odpowiedz 
nie rozmumiem po co to robią skoro Flota ma taki system stopni to nie kwestia tłumaczenia

Moim zdaniem gdyby to nie była kwestia to w polskiej wersji z lektorem powinni mówić stopnie po angielsku. A tak jak sami próbujecie przetłumaczyć captain na kapitan... a te dwa stopnie nie sa równowazne
Kazeite
Anonimowy
#23 - Wysłana: 9 Lis 2006 01:51:24
Odpowiedz 
w takim razie jaki stopień zastapi podporuczników czyli po ang. young grade lieutenant?
Lieutenant Junior Grade, i nie, nie mam pojęcia, jak to przetłumaczą.

I też nie mam pojęcia, o co chodzi z tym kapitanem... Że w Polsce kapitan jest pod komandorem?... Ale o tym już wspominałem
Delta
Użytkownik
#24 - Wysłana: 9 Lis 2006 01:52:54
Odpowiedz 
A tak jak sami próbujecie przetłumaczyć captain na kapitan... a te dwa stopnie nie sa równowazne

Nie są równoważne, w przypadku gdy porównamy naszą marynarkę z amerykańską, ale ST to jest fikcyjny świat, stąd takich rzeczy jak stopnie we Flocie Gwiezdnej nie ma sensu przyrównywać do naszej marynarki wojennej bo wychodzą bzdury, czego przykładem było polskie tłumaczenie TNG i DS9 a ostatnio i Enterprise (co ciekawe ta sama osoba tłumaczyła Voyagera i przetłumaczyła te stopnie tak "jak słychać z ekranu" i nikt nie narzekał, a później wróciła w Entku do poprzedniego tłumaczenia robiąc dodatkowy zamęt). Znacznie lepiej wyjść z założenia, że hierarchia we Flocie różni się od tej, jaką stosuje się u nas i wszyscy będą zadowoleni.
Pah Wraith
Użytkownik
#25 - Wysłana: 9 Lis 2006 01:54:42
Odpowiedz 
Lieutenant Junior Grade

"młodszy porucznik"? hmmm...
Alek Roj
Użytkownik
#26 - Wysłana: 9 Lis 2006 12:51:29
Odpowiedz 
co ciekawe ta sama osoba tłumaczyła Voyagera i przetłumaczyła te stopnie tak "jak słychać z ekranu"

Wymogi dubbingu (o ile wiem, Voyager był dubbingowany). Ilość sylab musi się zgadzać, żeby wyglądało naturalnie. Jeszcze lepiej, jeśli tekst brzmi podobnie do oryginalnego (ruchy ust!). Stąd najłatwiej zostawiać nazwy, jak są. Niech żyje dubbing! Wreszcie nie byłoby odmieniania na siłę "Enterprajsa", bo się końcówka nie zmieści w ilości "kłapnięć buzią".
Notabene czasem tak się bawię, że oglądam sobie film (z napisami lub bez) wyobrażając sobie, że redaguję tekst dla dubberów, i próbuję w myślach układać niektóre kwestie (bo ze wszystkimi nie nadążyłbym bez ciągłego wrzucania pauzy) tak, żeby sylaby się zgadzały. Fajne ćwiczenie, polecam.
Delta
Użytkownik
#27 - Wysłana: 9 Lis 2006 13:16:43
Odpowiedz 
Alek Roj

Wymogi dubbingu (o ile wiem, Voyager był dubbingowany). Ilość sylab musi się zgadzać, żeby wyglądało naturalnie.

Voyager był dubbingowany na Canal+, a chodziło mi o TV4 (moja wina bo nie napisałem wcześniej) a tam był lektor i bardzo przyjemnie się oglądało. Dlatego dziwi mnie, że tłumacz przy Entku wrócił do starych nawyków.

Jeszcze lepiej, jeśli tekst brzmi podobnie do oryginalnego (ruchy ust!). Stąd najłatwiej zostawiać nazwy, jak są. Niech żyje dubbing! Wreszcie nie byłoby odmieniania na siłę "Enterprajsa", bo się końcówka nie zmieści w ilości "kłapnięć buzią".

Dubbing fajna rzecz, tylko boję się, że wiele kwiatków powstałych przy tłumaczeniu nie została by przez większość widzów wychwycona, bo mieli by tylko polski tekst, bez angielskiego w tle. Choć może faktycznie finezję tłumacza ograniczała by "ilość kłapnięć buzią"
Raptor 16
Użytkownik
#28 - Wysłana: 9 Lis 2006 16:57:18 - Edytowany przez: Raptor 16
Odpowiedz 
Moim zdaniem gdyby to nie była kwestia to w polskiej wersji z lektorem powinni mówić stopnie po angielsku. A tak jak sami próbujecie przetłumaczyć captain na kapitan... a te dwa stopnie nie sa równowazne

captian to kapitan, a ze sie w Polsce uzywa w innych sytuacjach to juz inny temat. nie są rownoznaczne w polskiej i usa flocie, ale tutaj tlumacze powinni przetlumaczyc samo słowo,

ciekawe to jaki angielski masz na myśli, chyba taki z czarnych dzielnic biedoty...

mam na myśli angielski angielski, nie wiem moze moj nauczyciel sie nie zna w co wątpie
Raptor 16
Użytkownik
#29 - Wysłana: 9 Lis 2006 17:04:57
Odpowiedz 
Lieutenant Junior Grade

no tak po ang. sie mówi, a u nas "podporucznik"( w TNG tak mówili) podchorązy tez nie jest podchorazym tylko chorazym a formalnie Ensign Junior Grade a nasz chorązy jest u nich "Full Ensign"
Pah Wraith
Użytkownik
#30 - Wysłana: 9 Lis 2006 19:47:43
Odpowiedz 
mam na myśli angielski angielski, nie wiem moze moj nauczyciel sie nie zna w co wątpie

Proponuję byś go zapytał, czy masz rację z tym "z" wymawianym rzekomo zamiast "s". Jestem ciekaw co odpowie.
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Napisy / Tlumaczenie angielskiego na polskawy

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!