USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Na fali humoru
 Strona:  ««  1  2  ...  63  64  65  66  67  ...  95  96  »» 
Autor Wiadomość
Ayala
Użytkownik
#1921 - Wysłana: 8 Paź 2012 18:53:14
Odpowiedz 
Mav:
http://www.youtube.com/watch?v=5NUi0Tw9bno

Przypadkiem wpadłem na ten fragment odcinka Voyagera i tak mnie rozśmieszył (i zażenował jednocześnie), że go tu wstawiam.

No ne przesadzaj, oprócz młocy Siedem z Hirogenem (którzy wcale nie są głupi jak się im bliżej przypatrzeć, a nawet stanowią realne zagrożenie dla Voyagera) w klatce i fajerwerków na mostku ten odcinek ma trochę (no może troszeczkę) poważnych treści. I w sumie fajnie popatrzeć jak Siedem skacze...
Mav
Użytkownik
#1922 - Wysłana: 9 Paź 2012 00:17:17 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Ayala:
No ne przesadzaj, oprócz młocy Siedem z Hirogenem (którzy wcale nie są głupi jak się im bliżej przypatrzeć, a nawet stanowią realne zagrożenie dla Voyagera) w klatce i fajerwerków na mostku ten odcinek ma trochę (no może troszeczkę) poważnych treści. I w sumie fajnie popatrzeć jak Siedem skacze...

Voyager spłycił Treka do taniego Action\Adventure i tego mu nie mogę wybaczyć, bo Trek był właśnie czymś zupełnie innym (TNG). Co z tego, że wcisnęli tam trochę jakiś poważniejszych treści? Proporcje powinny być odwrotne.
Ayala
Użytkownik
#1923 - Wysłana: 11 Paź 2012 20:05:03
Odpowiedz 
Mav:
Co z tego, że wcisnęli tam trochę jakiś poważniejszych treści? Proporcje powinny być odwrotne.

TNG i VOY, a własciwie wszystkie treki jak by tego nie powiedzieć, to produkcje niskobudżetowe. W takich produkcjach przeważnie stoi się wśród dekoracji i się mówi. Moim zdaniem VOY wprowadził trochę życia do treka, i nie spłycił go za bardzo, trochę przygody i akcji nie szkodzi gatunkowi SF, a wręcz przeciwnie.
Eviva
Użytkownik
#1924 - Wysłana: 12 Paź 2012 17:12:26
Odpowiedz 
Elaan
Użytkownik
#1925 - Wysłana: 12 Paź 2012 18:30:33
Odpowiedz 
Eviva

Całkiem fajny obrazek.
W takim razie ja wrzucę link do pewnej szanty, której tekst - nie wiedzieć czemu - skojarzył mi się z pewnym trekowym kapitanem.

http://www.youtube.com/watch?v=1MbUZScbFl0&feature =related
Q__
Moderator
#1926 - Wysłana: 14 Paź 2012 03:21:32
Odpowiedz 
Mav
Użytkownik
#1927 - Wysłana: 15 Paź 2012 16:53:29
Odpowiedz 
South Park Youtube episode

http://www.youtube.com/watch?v=idZOVqdcqno

Wiem, że dosyć stare, ale ja jakoś przegapiłem.
Q__
Moderator
#1928 - Wysłana: 16 Paź 2012 21:32:35
Odpowiedz 
Ciekawe czy Klingoni podobnie zachęcają do wstąpienia do swojej marynarki kosmicznej?
http://www.youtube.com/watch?v=MTwq1_9VH68
Dragon
Użytkownik
#1929 - Wysłana: 16 Paź 2012 21:45:30
Odpowiedz 
Q__
Klingonów to ja rozumiem, wytłumacz mi dlaczego federacyjni pomimo że nie muszą pracować na życie lgną do niebezpiecznej niewygodnej pracy we flocie gdzie czeka ich duża odpowiedzialność i zazwyczaj śmierć w głupi sposób z winy bucowatych zwierzchników
Mav
Użytkownik
#1930 - Wysłana: 16 Paź 2012 23:13:47 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Dragon:
Klingonów to ja rozumiem, wytłumacz mi dlaczego federacyjni pomimo że nie muszą pracować na życie lgną do niebezpiecznej niewygodnej pracy we flocie gdzie czeka ich duża odpowiedzialność i zazwyczaj śmierć w głupi sposób z winy bucowatych zwierzchników

Też się kiedyś nad tym zastanawiałem. To w sumie dobry temat do dyskusji. Przecież można sobie żyć na wygodnej Ziemi czy innej koloni, założyć rodzinę, spotykać się z przyjaciółmi itd. A kosmos zwiedzać na zasadzie wycieczek. A nie kisić się na okrętach, latami pracując na swoją karierę. Daleko od rodziny, znajomych, w ciągłym niebezpieczeństwie. Szczerze powiedziawszy... nie wstąpiłbym do Gwiezdnej Floty...
The_D
Użytkownik
#1931 - Wysłana: 16 Paź 2012 23:32:14
Odpowiedz 
Q__:
Ciekawe czy Klingoni podobnie zachęcają do wstąpienia do swojej marynarki kosmicznej?

Ależ oczywiście! http://www.youtube.com/watch?v=BWzSAOznq2w&feature =player_detailpage#t=325s

Jak widać kolejną cechą łączącą Wikingów z Klingonami jest słabość do utworów Village People.
Dragon
Użytkownik
#1932 - Wysłana: 16 Paź 2012 23:51:04
Odpowiedz 
Mav
Okręt to pół biedny.
Lata akademii, zakuwania, wyrzeczeń zmarnowanej młodości, pełen dobrych intencji i lądujesz w stacji przekaźnikowej. Jak to zobaczyłem to tylko pomyślałem że do czegoś takiego wysyłają za kare.
http://images1.wikia.nocookie.net/__cb20120526182603/memoryalpha/en/images/thumb/0/0e/Relay_Station_47.jpg/292px-Relay_Station_47.jpg
Q__
Moderator
#1933 - Wysłana: 17 Paź 2012 11:51:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dragon

Dragon:
wytłumacz mi dlaczego federacyjni pomimo że nie muszą pracować na życie lgną do niebezpiecznej niewygodnej pracy we flocie gdzie czeka ich duża odpowiedzialność i zazwyczaj śmierć w głupi sposób z winy bucowatych zwierzchników

Odpowiedź jest prosta - działa ten sam mechanizm, który każe himalaistom zdobywać Mount Everest czy K-2, Baumgartnerowi skakać z balonu, a - ukochanym przez niektórych forumowiczów kibolom brać udział w masowych mordobiciach - głód adrenaliny (czy tego, co ją tam zastępuje u innych humanoidow), potrzeba heroizmu, chęć przekroczenia samego siebie, pragnienie silnej więzi grupowej, którą daje GF.
Wszystkie te potrzeby potęguje zresztą właściwa społeczeństwom rozwiniętego dobrobytu (vide "Nowy, wspaniały świat", "Miasto i gwiazdy", a zwłaszcza sporo utworów Lema choćby "Powrót z gwiazd" czy "Wizja lokalna") potworna nuda. (Niewykluczone zresztą, że postawy takie są w UFP świadomie gloryfikowane, a nawet rozbudzane stosowną propagandą, jako antidotum na kolejną groźbę wiszącą nad społeczeństwem post scarcity - groźbę charakterologicznej, umysłowej, a w końcu i fizycznej degeneracji - kolejno "Obłok Magellana", dukajowy "Crux" i "Klatka orchidei" Frankego*.)

* widać zresztą, że groźby te są UFP dobrze znane, ileż razy Kirk wytrąca ze stagnacji Obce społeczeństwa, ile razy nawet odrzuca ze zgrozą - jako stagnacjogenną - wizję sprokurowanej technologicznie nieśmiertelności...
Mav
Użytkownik
#1934 - Wysłana: 17 Paź 2012 11:58:42 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Dragon:
Okręt to pół biedny.

No takie stacje to już w ogóle ciężka sprawa. No jest to kolejne naiwne naciągnięcie Treka. Rozumiem ambicje, prestiż, które idą za służbą we Flocie, ale bez przesady. Można to porównać do służby w dzisiejszej armii. To także jest w jakiś sposób prestiż, odwaga itd. Ale kto z nas - fanów ST - został żołnierzem? Służba nie drużba, jak to mówią. Naprawdę w świecie Federacji można spełniać się na wiele sposobów. Można zostać naukowcem, prowadzić własną działalność, zająć się sportem itd. Służba we Flocie wydaję się jednym z najgorszych pomysłów I tu muszę zrobić ukłon w stronę 11, bo tam można odczuć, że służba we flocie wcale nie jest tak wielce pożądana, a bardziej skierowana do sprecyzowanej grupy. A przykład Scottyego, że można trafić w nudne, uciążliwe miejsce, gdzie nic ciekawego się nie dzieje - męczarnia.

(to kolejny dowód, że 11, nie jest tak płytka jak się jej krytyką wydaje )
Q__
Moderator
#1935 - Wysłana: 17 Paź 2012 12:04:16
Odpowiedz 
Mav

Mav:
I tu muszę zrobić ukłon w stronę 11, bo tam można odczuć, że służba we flocie wcale nie jest tak wielce pożądana, a bardziej skierowana do sprecyzowanej grupy.

Że niby zarzucane redshirtom z "jedenastki" przez Picarda kibolstwo czy też dresiarstwo to świadomy chwyt artystyczny?
Mav
Użytkownik
#1936 - Wysłana: 17 Paź 2012 12:23:44 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Że niby zarzucane redshirtom z "jedenastki" przez Picarda kibolstwo czy też dresiarstwo to świadomy chwyt artystyczny?

No jakby na to nie patrzeć, to do wojska grzeczne chłopaczki nie idą Są po prostu dyscyplinowani, co widać także w 11. Jak tylko Pike gwizdnął, tak wszyscy na baczność i z podkulonym ogonem (jak cały bar zresztą). Ale cenione cechy ich charakteru nie są likwidowane, tak jakby chciał Picard i jak twierdzi Picard, którego chyba zagubiła kultura starszych oficerów na mostku flagowego okrętu Floty Gdyby ktoś w barze zaczepił żonę Kittingera, to śmiem wątpić, że cały czas kulturalnie dyskutowałby z pijanym napastnikiem To są ludzie hardzi, charakterni, odporni na stres, mocny psychicznie i muszą być troszkę szaleni, żeby z chęcią dać się zamknąć na okręcie i drażnić się z Klingonami Także 11 i jej sceny z baru, charakter Kirka itd. jak najbardziej zgadza się z The Right Stuff
Q__
Moderator
#1937 - Wysłana: 17 Paź 2012 13:29:00
Odpowiedz 
Mav

Mav:
No jakby na to nie patrzeć, to do wojska grzeczne chłopaczki nie idą

Koresponduje to ze słowami Roddenberry'ego, że wyrafinowane i rozleniwione społeczeństwo UFP postrzega oficerów GF jako prymitywów, pozostaje jednak pytanie czy przymitywizm w wersji bennettowsko-abramsowskiej nie jest zbyt przerysowany i zbyt podobny do swoich XXwiecznych form zarazem?
Elaan
Użytkownik
#1938 - Wysłana: 17 Paź 2012 14:28:27
Odpowiedz 
Q__:
czy przymitywizm w wersji bennettowsko-abramsowskiej nie jest zbyt przerysowany i zbyt podobny do swoich XXwiecznych form zarazem?

Zdecydowanie jest, niestety.
Mav
Użytkownik
#1939 - Wysłana: 17 Paź 2012 15:13:06 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Koresponduje to ze słowami Roddenberry'ego, że wyrafinowane i rozleniwione społeczeństwo UFP postrzega oficerów GF jako prymitywów, pozostaje jednak pytanie czy przymitywizm w wersji bennettowsko-abramsowskiej nie jest zbyt przerysowany i zbyt podobny do swoich XXwiecznych form zarazem?

Elaan:
Zdecydowanie jest, niestety.

Moim zdaniem Gene Roddenberry znakomicie orientował się, jacy ludzie stanowią ten dobry materiał. Sam służył w wojsku, a Star Treka tworzył w latach 60, które były przepełnione kowbojskimi wyczynami na tle naukowym (i lekko wcześniej się to już zaczęło - Bell X1 i Chuck Yeager na przykład). Czy jedenastkowi bohaterowie są za bardzo przerysowani? Nie sądzę. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę, kogo przedstawia TOS i TNG - to starsi oficerowie, po wielu latach owocnej służby. To logiczne, że są bardziej stonowani, odpowiedzialni itd. (ale mimo to i tak potrafią porwać okręt, nie wykonać rozkazów itd.). Jaka jest natomiast ich historia w akademii? Picard był przecież cwaniaczkiem z przerośniętym ego. Pewniaczek, mądrala, narwaniec, który wręcz pragnął dowalić tym obcym z odcinka o czasach z akademii (nie pamiętam jak oni się zwali). Prawię zginął. A Kirk? Fałszuje test, co jest wykroczeniem i ogólnie też jest takim pewniaczkiem. 11 skupia się na tych latach, więc jak dla mnie musi być bardziej... narwana. Dlatego dla mnie bójka w barze i ogólnie wizerunek tych kadetów, wcale nie jest zbyt przerysowany w porównaniu ze starymi Trekami. Nie można tych postaci porównywać do ich starszych odpowiedników, którzy są po prostu bardziej stonowani przez lata swojej służby. Może 11 jest trochę, mimo wszystko, bardziej przechylona w nasze czasy, ale dla mnie to akurat zaleta - Trek trochę przesadzał w idealizowaniu ludzi.
Q__
Moderator
#1940 - Wysłana: 17 Paź 2012 16:44:07 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Może 11 jest trochę, mimo wszystko, bardziej przechylona w nasze czasy, ale dla mnie to akurat zaleta - Trek trochę przesadzał w idealizowaniu ludzi.

Cóż, dla mnie Trekowa idealizacja ma głęboki sens, choćby i o tyle, że człowiek współczesny jest łagodniejszy od średniowiecznego (wspomnijmy sobie jak sienkiewiczowscy Maćko i Zbyszko dyskutują na luzie o tym kogo warto wyzwać na pojedynek z zimnym profesjonalizmem rutynowych zabójców czy co milsze fragmenty - dotyczących czasów znacznie późniejszych lecz nie mniej krwawych - "Pamiętników..." Paska), że o kanibalu homo erctus nie wspomnę. Inna rzecz, że mamy tu czasy przed TOS, na które w dodatku mroczny cień rzuciły "dokonania" Nero, więc musi być mniej cukierkowo niż w TNG (pamiętajmy, że i w oryginalnej inii czasu była to era Kodosa)...
Mav
Użytkownik
#1941 - Wysłana: 17 Paź 2012 17:59:57
Odpowiedz 
Q__:
Cóż, dla mnie Trekowa idealizacja ma głęboki sens, choćby i o tyle, że człowiek współczesny jest łagodniejszy od średniowiecznego

No w cywilizowanych krajach tak

Q__:
Inna rzecz, że mamy tu czasy przed TOS, na które w dodatku mroczny cień rzuciły "dokonania" Nero, więc musi być mniej cukierkowo niż w TNG (pamiętajmy, że i w oryginalnej inii czasu była to era Kodosa)...

No tak to miało wyglądać, że ENT miał mieć (a wyszło słabo, jak cały serial) mniej wyidealizowanych ludzi, bliższych naszych czasów, a TNG ludzi bardziej, nazwijmy to Wolkańskich, niż w TOS. Natomiast też nie przesadzałbym, że w 11 ludzie są źli. Po prostu nie są tak wytłumieni emocjonalnie, ale złoczyńcami na pewno nie są
Q__
Moderator
#1942 - Wysłana: 3 Lis 2012 18:52:15
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#1943 - Wysłana: 25 Lis 2012 18:01:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mimo, że Berman rzucał mu kłody pod nogi, twierdząc, że jest za mlody na kapitana, Bashir zrobił jednak karierę:
http://2012indyinfo.com/category/bashir/


(A serio zastanawiam się jak by wyglądało DS9 z Siddigiem na komandorskim fotelu*. Czy było by lepsze? Jak bardzo inne? Na ile temperament, emploi i kulturowo-rasowe korzenie aktorów mają wpływ na kształt serii?**)

* równie ciekawe są zresztą pytania jak by wyglądał TOS z Pike'm na mostku czy Landauem w roli Spocka oraz jakim Picardem byłby Olmos...

** ciekawym, acz negatywnym, przykładem są tu dzieje AND, gdzie z najpierw postać Hunta doprecyzowano pod potrzeby Sorbo, który b. pasował Wolfe'owi na następcę Kirka i Picarda (stąd tyle bójek, stąd historia o heavyworlderze), potem zaś, pod chwiejnym kierownictwem cesarzowej wdowy serial stawał się coraz bardziej sorbocentryczny, kosztem sensu, fabuły, ba, obecności Wolfe'a w ekipie (w - znacznie mniej partyzanckich - warunkach produkcji kanonicznego Treka aż takie sytuacje chyba jednak nie groziły...)
Q__
Moderator
#1944 - Wysłana: 28 Lis 2012 08:12:42
Odpowiedz 
Niech ktoś powie że DS9 nie potrafi być zabawne...
http://www.youtube.com/watch?v=blA2z1cPW_8
Seybr
Użytkownik
#1945 - Wysłana: 28 Lis 2012 20:11:55
Odpowiedz 
Eviva
Użytkownik
#1946 - Wysłana: 29 Lis 2012 12:47:33
Odpowiedz 
Cytat z "Uważam Rze"

- Marszałek Ewa Kopacz pogratulowała Barackowi Obamie reelekcji. Wykazała tym samym wielką klasę, bo gdy ona została marszałkiem sejmu, ten czarny cham z Białego Domu nawet się nie odezwał.

Wiem, że to żart. Sama lubię takie żarty. Jednak zamieszczanie w jakimkolwiek oficjalnie ukazującym się czasopiśmie stwierdzenia typu czarny cham z Białego Domu, szczególnie w odniesieniu do bądź co bądź prezydenta (wszystko jedno jakiego prezydenta i jakiego kraju) powinno poskutkować co najmniej wysoką grzywną.
7z9
Użytkownik
#1947 - Wysłana: 29 Lis 2012 15:55:39
Odpowiedz 
Q__:
a - ukochanym przez niektórych forumowiczów kibolom brać udział w masowych mordobiciach

Mam do ciebie taką prośbę... nie wypowiadaj sie o zagadnieniu o którym nie masz nawet zielonego pojęcia. Ci tzw. "kibole" w swoich założeniach i wierze kierują się jasno nakreślonym celem a bynajmniej nie jest nim tylko okładanie się po twarzach. Jest to bardzo szerokie środowisko ludzi którzy mają w życiu pasje, hart ducha, poczucie przynależności do tego co ich wszystkich łączy. Owszem są i tacy o których wspominasz ale czy mamy tym samym wszystkich marginalizować? Wiem, i tak tego nie pojmujesz, wyjdź czasem z domu zobacz co się dzieje w świecie, spróbuj, dotknij, przeżyj, wejdź w jakieś nowe środowisko a później oceniaj (marginalizuj)...
Kiedyś już pisałem o tzw "kibolach", przedstawiałem także kluczowe informacje na ich temat. Niestety w Polsce media interesują się tylko kibicami w złym świetle, bardzo często podsycając całą sprawę, a niekiedy bezczelnie kłamiąc. Prym wiodą POlicyjne organy partii rządzącej którym w kieszeni siedzą "tefałeny" "wyborcze" i inne zakłamane media. O programie "Rozmowy w t(ł)oku" juz nie wspomnę. Gdzie podstawiane i opłacane są osoby mające robić z kibiców debili... Długo by pisać, ale po co jak zdecydowana większość polaków na co dzień łyka tą papkę bzdur jak młody pelikan.
Nigdy nie lubiłem TV Trwam itd (wręcz nienawidziłem)... jednak o zgrozo muszę stwierdzić, że tylko te media mówią o tym co się dzieje w POlsce. Dziwnym trafem ci "kibole" są dla nich jedyną w tych czasach ostoją patriotyzmu i oddania dla niepodległej (!) ojczyzny.
ps. Tematu zgłębiać nie zamierzam, proszę jedynie o nie marginalizowanie czegoś o czym jak sądzę na tym forum pewno nikt nie ma (większego) pojęcia.
Dziękuje
Dragon
Użytkownik
#1948 - Wysłana: 29 Lis 2012 16:21:39
Odpowiedz 
7z9:
Dziwnym trafem ci "kibole" są dla nich jedyną w tych czasach ostoją patriotyzmu i oddania dla niepodległej (!) ojczyzny.

Fakt jest taki że jak ktoś nas napadnie to oni pierwsi będą walczyć.

7z9:
ługo by pisać, ale po co jak zdecydowana większość polaków na co dzień łyka tą papkę bzdur jak młody pelikan.
Nigdy nie lubiłem TV Trwam itd (wręcz nienawidziłem)... jednak o zgrozo muszę stwierdzić, że tylko te media mówią o tym co się dzieje w POlsce.

Też za nimi nie przepadam ale faktycznie zapewniają pluralizm mediów, tego niestety u nas brakuje.
Q__
Moderator
#1949 - Wysłana: 30 Lis 2012 05:18:19 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
7z9

7z9:
Ci tzw. "kibole" w swoich założeniach i wierze kierują się jasno nakreślonym celem a bynajmniej nie jest nim tylko okładanie się po twarzach. Jest to bardzo szerokie środowisko ludzi którzy mają w życiu pasje, hart ducha, poczucie przynależności do tego co ich wszystkich łączy.

Wyobraź sobie, że mam tego świadomość, ba... twierdzę, że w wypadku wybuchu jakiejkolwiek wojny byłby to jedyny (lub prawie jedyny) materiał na ochotniczych żołnierzy jakim nasz kraj dysponuje.
Niezbyt podoba mi się gloryfikacja przemocy - nawet przemocy używanej przy dobrowolnej zgodzie obu stron, przy wyraźnie określonych regułach gry - w tym środowisku, stąd ironia, wbrew pozorom jednak daleki jestem od dostrzegania tylko czarnych lub białych stron jakiegokolwiek zjawiska.
Aha (z tym, że to już temat na ew. dyskusję w "Polityce"): całkiem nie podoba mi się natomiast flirt niektórych polityków czy chcących zaistnieć politycznie grup ze środowiskami kibolskimi, kibicowskimi, pseudokibicowskimi, czy jak je jeszcze zwać, ale to dlatego, że niezbyt podoba mi się łączenie jakiejkolwiek agresji z polityką (która w nazwie ma - teoretycznie - dobro wspólne). Flirt, rozumny flirt, wojskowych z w/w środowiskiem absolutnie by mi natomiast nie przeszkadzał.

ps. wracając do tematu:
http://www.youtube.com/watch?v=1csjB_ByfH4
Seybr
Użytkownik
#1950 - Wysłana: 3 Gru 2012 09:31:41
Odpowiedz 
Coś dla pan, niby ewolucja, zmiana kultury a nadal takie samo zachowanie ;].

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embed ded&v=zI_bhO0db2s

a to coś dla panów:

http://www.youtube.com/watch?v=MrEMVNS0yqo
 Strona:  ««  1  2  ...  63  64  65  66  67  ...  95  96  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Na fali humoru

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!