USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Na fali humoru
 Strona:  ««  1  2  3  ...  26  27  28  29  30  31  32  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#901 - Wysłana: 28 Lip 2010 19:24:54
Odpowiedz 
Serwis GoAnimate kontynuuje zmianę zasad użytkownictwa. Obecnie nie tylko nie ko0gę robić filmów dłuższych niż dwie minuty, ale nie mogę też używać stworzonych przez siebie postaci w animacjach trekowych - ani postaci z innych opcji, np., Madame Wandy. Co za cholerna podłość! Chyba w ogóle skończę z tym. Jeszcze jedna kariera bezlitośnie ucięta.
symbolt
Użytkownik
#902 - Wysłana: 29 Lip 2010 21:13:52
Odpowiedz 
RiffTrack z ST:XI (dobra znajomość angielskiego konieczna) http://www.youtube.com/watch?v=5sH8jdukzb4
Tina46
Użytkownik
#903 - Wysłana: 29 Lip 2010 22:55:38
Odpowiedz 
Eviva
Po krótkim zastanowieniu, stwierdzam że jak tak dalej będą robić, to serwis GoAnimate straci większość użytkowników.
Weaver
Użytkownik
#904 - Wysłana: 30 Lip 2010 14:11:57
Odpowiedz 
lekko:
http://abstrusegoose.com/158
ciężej:
http://abstrusegoose.com/57
niezgorsza znajomość angielskiego przydatna...

generalnie polecam całą stronkę, znajdzie się parę perełek...
Q__
Moderator
#905 - Wysłana: 31 Lip 2010 01:30:04
Odpowiedz 
Stare, ale mnie śmieszy, czyli coś starwarsowo-clintonowego:
Eviva
Użytkownik
#906 - Wysłana: 31 Lip 2010 07:12:38 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Tina46

Z tą trudnością od biedy sobie poradzę - będę korzystać z opcji "edytuj" i jednej z wcześniejszych animacji jako szkieletu. Jednak bardzo utrudnili mi robotę.

A oto pierwsza część nowego filmu - trudno, inaczej się nie da.

http://goanimate.com/movie/0hYKLubh_qQA?utm_source =linkshare&uid=07lKfjZiHhKk
Eviva
Użytkownik
#907 - Wysłana: 1 Sier 2010 12:50:43 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
I ze specjalną dedykacją dla kol. Picarda i jego frakcji:

http://goanimate.com/movie/0SaHrBIahPOQ?utm_source =linkshare&uid=07lKfjZiHhKk
Picard
Użytkownik
#908 - Wysłana: 1 Sier 2010 16:39:40
Odpowiedz 
Nie wiem czy bardziej nadaje się to do tematu Opad szczęki, czy do fali humoru, sami oceńcie - w Wielkiej Brytanii skonfiskowano, prawdziwy, funkcjonalny bathlet:
http://community.livejournal.com/klingons/1739.htm l
The_D
Użytkownik
#909 - Wysłana: 1 Sier 2010 21:18:54
Odpowiedz 
To nie pierwszy Batleth skonfiskowany podczas tej akcji. Ale UK czasem przegina z prawem. Tam jeżeli wozisz w samochodzie śrubokręt to już jesteś podejrzany. Bo przecież normalny Anglik nie naprawia sam samochodu, a śrubokrętem można kogoś dźgnąć.
Picard
Użytkownik
#910 - Wysłana: 1 Sier 2010 22:57:58
Odpowiedz 
The_D:
To nie pierwszy Batleth skonfiskowany podczas tej akcji. Ale UK czasem przegina z prawem. Tam jeżeli wozisz w samochodzie śrubokręt to już jesteś podejrzany. Bo przecież normalny Anglik nie naprawia sam samochodu, a śrubokrętem można kogoś dźgnąć.

No, nie wiem czy to taka przesada - ten ,,miecz" wygląda naprawdę imponująco, a w opisie całego zajścia napisali, iż był on zaostrzony. Nie wątpię, że można było by tym komuś krzywdę zrobić. A swoją drogą chciał bym mieć taki ,,mieczyk."

Eviva:
A oto pierwsza część nowego filmu - trudno, inaczej się nie da.

Dobre, dobre!
Dragon
Użytkownik
#911 - Wysłana: 2 Sier 2010 00:11:31
Odpowiedz 
Picard:
a w opisie całego zajścia napisali, iż był on zaostrzony

Co z tego że był zaostrzony, zaufajcie mi, najlepsze obrażenie daje broń biała nieostrzona! Jeśli ostrze jest ostre fakt, wchodzi łatwo ale dzięki temu ran jest czysta, gładka i łatwo się goi. Tępa klinga wchodzi z oporem ale zadaje ciężkie rany szarpane które są ciężkie do leczenia. Dlatego ja preferuje bagnety. Efekt można zmaksymalizować gdy po wbiciu przekręcimy ostrze w ranie. Ale maksymalną skuteczność osiągniecie używając zanieczyszczonej klingi. Może to obrzydliwe ale jeśli będzie ona zanieczyszczona np odchodami jest duża szansa że cel dozna zakażenia (np gangrena). Więc używając takiego Bathleta nie ostrzył bym jego kolców i celował w brzuch.
Oczywiście mówię tu o pchnięciach gdyż do cięć faktycznie warto mieć ostrą klingę.

Hmm, tak sobie uzmysłowiłem że pewnie moja mała kolekcja zrobiła by mnie terrorystą lub kimś o podobnym statusie
The_D
Użytkownik
#912 - Wysłana: 2 Sier 2010 11:15:07
Odpowiedz 
Picard:
No, nie wiem czy to taka przesada - ten ,,miecz" wygląda naprawdę imponująco, a w opisie całego zajścia napisali, iż był on zaostrzony.

W Londynie panuje plaga nożowników i głównie walce z nimi ma służyć ta akcja. Taki Bat'leth zapewne 99% czasu spędza wyeksponowany w gablotce i wyjmowany jest raz do roku na konwent albo i tego nie. Poza tym pomijając zbrodnię w afekcie (np. rodzina kłótnia) to ciężko czyms takim dokonać przestępstwa - idąc po ulicy z czymś takim przestępca ściągnął by na siebie uwagę wszystkich przechodniów z przypadkowymi patrolami policji włącznie.
Toudi
Użytkownik
#913 - Wysłana: 2 Sier 2010 13:47:14
Odpowiedz 
A już na pewno każdy fan Star Treka by kogoś takiego na ulicy zaczepił... hy
Hanz
Użytkownik
#914 - Wysłana: 3 Sier 2010 09:38:46
Odpowiedz 
Picard
Użytkownik
#915 - Wysłana: 3 Sier 2010 23:14:42
Odpowiedz 
Dragon:
Co z tego że był zaostrzony, zaufajcie mi, najlepsze obrażenie daje broń biała nieostrzona!

No, nie wiem: zaostrzoną bronią wystarczy jedno precyzyjne cięcie - np. w tętnice - i już przeciwnik się z tego nie wykaraska i żadne zakażenie rany temu nie dorówna. Ale ponuro się w fali humoru zrobiło - raczej jak w klubie psychopatów niż jak w kabarecie.

The_D:
W Londynie panuje plaga nożowników i głównie walce z nimi ma służyć ta akcja. Taki Bat'leth zapewne 99% czasu spędza wyeksponowany w gablotce i wyjmowany jest raz do roku na konwent albo i tego nie.

Też mam repliki broni białej w domu i czasami nawet zdejmę ze ściany by sobie pomachać, ale żadna nie jest zaostrzona. Bo grzyba ostrzyć broń, której nie będzie się używać w wiadomych celach? A o tej pladze wiem - dlatego też policja się boi eskalacji przemocy. Coś też obiło mi się o uszy, że niektórzy polscy ,,kibice" zaczęli gustować w maczetach - jeśli maczetą można komuś zrobić krzywdę, to takim wielgaśnym Bathletem tym bardziej. Dobrze przynajmmniej, że nikt jeszcze nie wynalazł prawdziwych mieczy świetlnych!
Q__
Moderator
#916 - Wysłana: 3 Sier 2010 23:37:23 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Heh czytałem Doom Wiki z automatycznym tłumaczem (nie wiem dlaczego Google samo go właczyło)... Piękny jest "plasma gun" tłumaczony jako "karabin-w-osoczu".

Myślałem, że pęknę ze śmiechu.

ps. dwa cytaty:
"If one does not have the BFG, the rocket launcher or the plasma gun are recommended. - Jeśli nie ma BFG, wyrzutnię rakiet lub karabinu w osoczu są zalecane. "

i

"Po śmierci spiderdemon wali w kupie, z dołączonym serii wybuchów."

(Demon - uczciwszy uszy - walący w kupie... Toż to demoniczna perwersja .)
Dragon
Użytkownik
#917 - Wysłana: 4 Sier 2010 10:35:09
Odpowiedz 
Picard
Nie przeczę że trafienie w tętnice to zły sposób. Wręcz jeden z najlepszych, ale ja mam na myśli obrażenia brzucha i klatki piersiowej. To stara frontowa praktyka, stosowano ją bo trudniej było trafić w szyję a pomoc medyczna nie zawsze była najlepsza.
Hanz
Użytkownik
#918 - Wysłana: 4 Sier 2010 15:41:00
Odpowiedz 
Kwestia ostrości zależy od danej broni i sposobu jej używania. Np katana ze względu na styl walki pozbawiony niemalże bloków może (a nawet musi) być ostra - nie ma ryzyka szybkiego zniszczenia cienkiego ostrza. Nasza rodzima szabla ostrością już nie powala, ale jest o wiele bardziej wszechstronna, zresztą styl walki bogaty w wszelkie bloki, zastawy wymagał aby ostrze było odporne na uderzenia o inne ostrze.
Co do klingońskiego Batlethu to z sprawa ma się "pół na pół" - środek broni bym zostawił nieostrzony jako główny element blokujący inna broń (ze względu na sposób trzymania tej broni i jej kształt to najlepszy i najszybszy sposób bloku) natomiast części boczne jak najbardziej ostre - po obu stronach - zewnętrznej (zwroconej do przeciwnika) i wewnętrznej.
Pominę kwestię użyteczności tej broni w walce - nadaje się co najwyżej do walk w korytarzach i niedużych pomieszczeniach, i to też nie bardzo... a już w polu Klingonom nie pomogła by nawet ich siła...
Eviva
Użytkownik
#919 - Wysłana: 4 Sier 2010 17:46:06 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Q__:
"Po śmierci spiderdemon wali w kupie, z dołączonym serii wybuchów."

(Demon - uczciwszy uszy - walący w kupie... Toż to demoniczna perwersja .)

Chłopie, leżę i kwiczę To było piękne.
Q__
Moderator
#920 - Wysłana: 4 Sier 2010 21:55:50
Odpowiedz 
Eviva

Na forum "Fahrenheita", gdzie też to wrzuciłem, jeden User (nawet mój znajomy z Polconu, co mi swego czasu wypomniał ), podsumował mój cytat zdaniem, które i mnie wpędziło w stan leżenia i kwiczenia:

"I Herkules w dupie, kiedy demon w kupie"
http://fahrenheit.net.pl/forum/viewtopic.php?p=272 577#272577
Jurgen
Moderator
#921 - Wysłana: 5 Sier 2010 19:43:56
Odpowiedz 
Q__

Ja to słyszałem (a raczej czytałem) w wersji heroesowej (chodzi oczywiście o HM&M, a nie o serial): nec Hercules contra plures, czyli: I Herkules dupa, gdy szkieletów kupa - jako podpis pod zdjęciem nekromanty, który miał w tej grze możliwość "wskrzeszenia" części zabitych wrogów własnie jako szkielety.
Paradoks
Użytkownik
#922 - Wysłana: 5 Sier 2010 19:46:26 - Edytowany przez: Paradoks
Odpowiedz 
A w temacie osiągnięć tłumaczy w zmaganiach z technobełkotem:
http://demotywatory.pl/819
Q__
Moderator
#923 - Wysłana: 5 Sier 2010 21:37:43
Odpowiedz 
Jurgen

Jurgen:
jako podpis pod zdjęciem nekromanty, który miał w tej grze możliwość "wskrzeszenia" części zabitych wrogów własnie jako szkielety

Wracając do DOOMa - jest tam na niektórych (ukrytych) poziomach coś takiego jak respawn - zabite potwory ożywają po jakimś czasie. Baardzo nie lubię tego respawnu.
Eviva
Użytkownik
#924 - Wysłana: 5 Sier 2010 21:46:07
Odpowiedz 
Q__:
Wracając do DOOMa - jest tam na niektórych (ukrytych) poziomach coś takiego jak respawn - zabite potwory ożywają po jakimś czasie. Baardzo nie lubię tego respawnu.

Hmm, to chyba nie jest topic o grach - o DOOm jest chyba nawet osobny.
Seybr
Użytkownik
#925 - Wysłana: 7 Sier 2010 00:58:38
Odpowiedz 
Eviva:
espawnu.

Hmm, to chyba nie jest topic o grach - o DOOm jest chyba nawet osobny.

Chyba jest, o grach ID :P

Q__:
Wracając do DOOMa - jest tam na niektórych (ukrytych) poziomach coś takiego jak respawn - zabite potwory ożywają po jakimś czasie. Baardzo nie lubię tego respawnu.

W Quake 2 był koleś co potrafił ożywiać martwych kompanów, ale pojawił się Unreal i zabił Q2.
Stary Q1 miał klimat Q2 był słabszy a Q3 to tylko net. Sorry jest tez Q4, nawiązuje do Q2, tylko że ID stoi od lat w miejscu. Grafika to nie wszystko.
Eviva
Użytkownik
#926 - Wysłana: 8 Sier 2010 17:37:41
Odpowiedz 
Wróćmy do humoru
Oto następny odcinek serialu "TOS wg Evivy"

http://goanimate.com/movie/0L9xM9tmq264?utm_source =linkshare&uid=07lKfjZiHhKk
Eviva
Użytkownik
#927 - Wysłana: 13 Sier 2010 18:21:52
Odpowiedz 
A oto obrazem edukacyjny z serwisu TrekMovie:

Maveral
Użytkownik
#928 - Wysłana: 16 Sier 2010 18:13:57 - Edytowany przez: Maveral
Odpowiedz 
Dziś koleżanka z pracy wypisywała list przewozowy dla kuriera. Z ciekawości zerknąłem dokąd wysyła paczkę i widzę "Kluczborg". Cholera, nie wiedziałem, że Borg ma już pierwszy przyczółek na Ziemi ;)
Eviva
Użytkownik
#929 - Wysłana: 16 Sier 2010 18:29:04
Odpowiedz 
Maveral

A Malborg to pies ? I jaki to stary gród, z tradycjami...
Eviva
Użytkownik
#930 - Wysłana: 17 Sier 2010 18:48:51
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  ...  26  27  28  29  30  31  32  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Na fali humoru

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!