USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Misje planetarne Away Team-ów w TNG
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
WarLock II
Użytkownik
#1 - Wysłana: 6 Gru 2005 19:20:24
Od pewnego czasu zastanawia mnie jedna rzecz - w TNG bardzo często mieliśmy okazję oglądać odcinki, w których grupa zwiadowcza teleportowała się na jakąś planetę w najróżniejszych celach, począwszy od misji badawczych skończywszy na misjach ratunkowych, często środowisko planety było nie gościnne (gwałtowne zjawiska atmosferyczne, niebezpieczna fauna lub/i flora itp.), dlaczego wobec tego zespoły zwiadowcze zawsze wyposażone są jedynie w fazer, tricorder i komunikator?? Bez sprzętu medycznego, racji żywnościowych itd. Czy nie wydaje się Wam, że to trochę za mało?? Że przydałby się np. jakiś pojazd (niech nawet będzie coś w stylu nieszczęsnego Argo), który był by w stanie, choć trochę ochronić członków zespołu, ułatwić transport i ew. być wyposażony w jakiś podstawowy sprzęt medyczny?? Najlepszym rozwiązaniem było by przydzielać specjalny prom każdej ekipie badawczej, jako że często mieliśmy do czynienia z przeszkodami, w teleportacji teamu.

Cała ta sytuacja wydaje mi się jedną z najbardziej nielogicznych kwestii w TNG, w końcu misja badawcza to nie spacerek po parku...

Zapraszam do dyskusji.
Picard
Użytkownik
#2 - Wysłana: 6 Gru 2005 19:49:21 - Edytowany przez: Picard
WarLock II A jeśli dostarczono by naszym dzielnym astronautom więcej sprzętu to na czym polegało by wyzwanie badania obcych światów? A tak ujmując już w kontekście wszechświata ST: sądze ,ze Away Team nie są wyposażane w bardziej wyszukane gadżety gdyż nie jest to potrzebne. Członkowie załogi , którzy biorą udział w takiej wyprawie sa w stałym kontakcie ze statkiem. Jeśli ekipie badawczej będzie czegoś potrzeba poproszą o przesłanie tej rzeczy ze statku! Chyba ,ze misja polega na dotarciu do miejsca gdzie wybitnie nie można się teleportowac; np. kopalnia galicytu w ,,Gorączce kwrwii".
P.S. Dziękuje za założenie tego tematu bo forum ostatnio jakby trochę skrapiało.
Pah Wraith
Użytkownik
#3 - Wysłana: 6 Gru 2005 20:10:48 - Edytowany przez: Pah Wraith
Oczywiście, transporter ma załatwiać wszystkie problemy. W razie czego są jeszcze promy, wzmacniacze sygnału itp. To tak jakbyś wychodząc na miasto zabierał ze sobą prowiant, koce i odzież na zmianę

jakby trochę skrapiało

Czy mógłbyś wyjaśnić co to za słowo?
elbereth
Moderator
#4 - Wysłana: 6 Gru 2005 20:16:39
no tak ale idąc na miasto owszem możemy obawiać się łysych panów w strojach sportowych ale mimo wszystko mamy jakąś wizje tego co może nas spotkać a lądując na obcej planecie wiemy bardzo mało, wszak nie raz nasi bohaterowie spotykali sie z dziwami nie z tego świata których się nie spodziewali i których wstępne skany z orbity nie wykazały...
Picard
Użytkownik
#5 - Wysłana: 6 Gru 2005 20:21:33
Czy mógłbyś wyjaśnić co to za słowo?

Jest to - jakże barwny- kolokwializm stosowany przez mojego dziadka , a znaczący sflaczał...
Pah Wraith
Użytkownik
#6 - Wysłana: 6 Gru 2005 20:52:05
no tak ale...

Bez wątpienia. Być może jest to zbyt lekkie potraktowanie tematu przez GF... Swoją drogą, rozwiązaniem problemu z "Enemy within" byłoby przesłanie Sulu i jego towarzyszom kilku termosów kawy i kocy (co sugerował Sulu), a dalej, zabranie ich właśnie promem, ale o tym nikt nie pomyślał :]
WarLock II
Użytkownik
#7 - Wysłana: 6 Gru 2005 21:47:40
Członkowie załogi , którzy biorą udział w takiej wyprawie sa w stałym kontakcie ze statkiem.

Tak jak np. w TNG 3x07 "Enemy" A takich przypadków było więcej tyle, że - jak zwykle - tytułów nie pamiętam

Away Team nie są wyposażane w bardziej wyszukane gadżety gdyż nie jest to potrzebne.

Hmm wiele, wiele razy widzieliśmy, że jednak coś więcej by się przydało, np. w "Arsenal od freedom" sprzęt do wspinaczki wprawdzie wiele trzymających w napięciu odcinków by nie powstało gdyby byli przygotowani na każdą okazję - ale jednak cała ta sprawa z logiką mało ma wspólnego...

Jeśli ekipie badawczej będzie czegoś potrzeba poproszą o przesłanie tej rzeczy ze statku!

Myślę, że na podstawie odcinków, TNG możemy stwierdzić, że nie zawsze jest możliwość użycia transportera (ze względu na zakłócenia atmosferyczne, nie możność opuszczenia osłon itd.)
Pah Wraith
Użytkownik
#8 - Wysłana: 6 Gru 2005 22:29:04
wprawdzie wiele trzymających w napięciu odcinków by nie powstało gdyby byli przygotowani na każdą okazję - ale jednak cała ta sprawa z logiką mało ma wspólnego...

Po pierwsze gdyby byli przygotowani na każdą okazję, nie byłoby show, po drugie to byłoby dopiero nierealne...

Myślę, że na podstawie odcinków, TNG możemy stwierdzić, że nie zawsze jest możliwość użycia transportera (ze względu na zakłócenia atmosferyczne, nie możność opuszczenia osłon itd.)

Stąd też poddałem jeszcze pomysł promu. Ale oczywiście i to może zawieść Ale to akurat jest normalne, jak to w życiu.
WarLock II
Użytkownik
#9 - Wysłana: 6 Gru 2005 22:51:37
po drugie to byłoby dopiero nierealne...

Przesadziłem ze stwierdzeniem "na każdą okazję" miałem na myśli "na większą cześć okazji (pojazd wyposażony w replikatory, mini ambulatorium, osłony, działko fazerowe itd.) niż pokazane jest to w serialu". Wtedy było by to bardziej realne niż to, że ktoś przesyła się na zupełnie nieznaną planetę "tak jak stoi".

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - dlaczego na misjach członkowi teamu nie noszą jakiś operacyjnych mundurów tylko te zwykłe?? Czyżby standardowy model był aż tak wszechstronny?? Mało prawdopodobne...
Pah Wraith
Użytkownik
#10 - Wysłana: 6 Gru 2005 23:11:37
na większą cześć okazji (pojazd wyposażony w replikatory, mini ambulatorium, osłony, działko fazerowe itd.) niż pokazane jest to w serialu"

Pojazd nie jest konieczny, bo zazwyczaj od razu transportują się w interesujące ich miejsce. W zwiadzie często bywa lekarz, a federacja chyba jeszcze nie ma przenośnych osłon.

nie noszą jakiś operacyjnych mundurów

Tak jak np. w ST II?
waterhouse
Moderator
#11 - Wysłana: 7 Gru 2005 13:26:16
a federacja chyba jeszcze nie ma przenośnych osłon.


ale przenośne urządzenia maskujące nie są problemem :]

Co do wysyłania na niezbadaną planetę zespołu nawet bez przenośnej apteczki, to sądzę że jest to nieporozumienie. Opieranie się tylko na transporterze - który może zawieść z wielu różnych przyczyn, co widzieliśmy wiele razy, to wystawianie członków takiego zespołu na poważne niebezpieczeństwo.

Na dłuższe wyprawy jakiś "surviwal kit" IMHO jest koniecznością....
WarLock II
Użytkownik
#12 - Wysłana: 7 Gru 2005 19:52:05
Pojazd nie jest konieczny, bo zazwyczaj od razu transportują się w interesujące ich miejsce.

Mówiąc o pojeździe podkreślałem, że chodzi mi głównie o jego funkcje jako "ruchomej, miniaturowej bazy wypadowej' (nawet się rymuje).

Tak jak np. w ST II?

Myślałem raczej o czymś w stylu mundurów Hazard Teamów z STV: EF I i II.
Pah Wraith
Użytkownik
#13 - Wysłana: 7 Gru 2005 22:13:18
ale przenośne urządzenia maskujące nie są problemem :]

Nie? A Federacja już takimi dysponuje?

Opieranie się tylko na transporterze

Także na promie...

Na dłuższe wyprawy jakiś "surviwal kit" IMHO jest koniecznością....

Zgadza się

"ruchomej, miniaturowej bazy wypadowej'

A do czego miałaby służyć?

(nawet się rymuje).

Bardzo słabo

Myślałem raczej o czymś w stylu mundurów Hazard Teamów

Bufor wzorca przy pasku? TED na oczach? Błe...
WarLock II
Użytkownik
#14 - Wysłana: 7 Gru 2005 22:41:20
A do czego miałaby służyć?

Miałaby służyć jako:

- Schronienie w przypadku skrajnie niesprzyjających warunków.
- Miejsce gdzie można udzielić pierwszej pomocy.
- Miejsce, w którym można przetrwać jakiś czas w razie braku możliwości powrotu na statek.
- Środek transportu w przypadku, gdy trzeba się przemieścić/uciec a nie ma możliwości skorzystania z transportera.
- Zakładam, że taki pojazd był by uzbrojony, więc również jako broń większego kalibru niż kieszonkowy fazer.
- Poniekąd instrument badawczy - w pojeździe na pewno można by zamontować lepsze czujniki niż te zamontowane w tricorderze.
- Schronienie przed nie przyjazną fauną lub florą.
- Tym podobne zastosowania można by jeszcze długo wymieniać, ale myślę, że tyle wystarczy

Także na promie...

Rzadko widzieliśmy by Away teamy w TNG korzystały z promu...

Bardzo słabo

Hmm załóżmy, że średnio, ale jednak...

Bufor wzorca przy pasku? TED na oczach? Błe...

A dlaczego "błee"?? Taki mundur na pewno bardziej by się nadawał niż zwykły "pokładowy".
Pah Wraith
Użytkownik
#15 - Wysłana: 7 Gru 2005 23:02:31
Pojazd musiałby być duży, silnie opancerzony, najlepiej z własnymi osłonami. Po co "silniejsze uzbrojenie" skoro "kieszonkowym fazerem" można wyparować człowieka? Czujniki są na statku.

Rzadko widzieliśmy by Away teamy w TNG korzystały z promu...

Bo transporter im widać wystarczał.

A dlaczego "błee"??

Brzyyydal
waterhouse
Moderator
#16 - Wysłana: 7 Gru 2005 23:05:22
Nie? A Federacja już takimi dysponuje?


widać takie w INS

natomiast co do meritum sporu, to chyba jest to echo dyskusji o wojnie lądowej w uniwersum ST
WarLock II
Użytkownik
#17 - Wysłana: 7 Gru 2005 23:12:38
Czujniki są na statku.

Na statku, z którym zwykle w najgorętszych sytuacjach nie ma łączności ew., którego sensory nie mogą się przebić przez burzę itp.

Bo transporter im widać wystarczał.

Transporter, który (tak samo jak łączność) siadał zwykle, gdy był najbardziej potrzebny

Brzyyydal

Ale jaki funkcjonalny!!
Pah Wraith
Użytkownik
#18 - Wysłana: 7 Gru 2005 23:30:06
widać takie w INS

No, fakt. Pewnie to wyparłem

Na statku, z którym zwykle w najgorętszych sytuacjach nie ma łączności ew., którego sensory nie mogą się przebić przez burzę itp.

Tylko byś trudności wynajdywał
FAN
Użytkownik
#19 - Wysłana: 9 Gru 2005 23:14:57
gdyby taki pojazd istnial, takie gadzety uzywane byly by podczas wypraw MOIM ZDANIEM serial duzo by stracil. Star Trek to nie tylko serial z duza iloscia gadzetow itp to MOIM ZDANIEM przedewszystkim opowiesc o ludziach, o tym jak zachowaja sie w danej sytuacji itp. Pozatym o ile wzrosly by koszty stworzenia jednego odcinka gdyby takie bajery byly uzywane
Alek Roj
Użytkownik
#20 - Wysłana: 11 Gru 2005 00:10:26 - Edytowany przez: Alek Roj
A mnie zastanawia, że - w każdym razie aż do "Nemesis" - nie widać żadnych pojazdów lądowych ułatwiających pokonywanie większych odległości. Myślę choćby o czymś takim, jak "moon buggy" ze "Space:1999". Owszem, zwykle wystarczy transporter, ale czasem (jak w "Apple") trzeba przebyć większą odległość pieszo, np. przeczesując czy patrolując jakiś teren... a przecież taki pojaździk można by łatwo teleportować.
Poza tym w TNG za dużo widzę ryzykanctwa. W takim "Hero Worship" grupa wypadowa przesyła się na pokład uszkodzonego, grożącego dehermetyzacją statku "jak stoi", bez kombinezonów próżniowych (takich, jakie widzimy w podobnej sytuacji bodaj w "Tholian Web").
Barusz
Użytkownik
#21 - Wysłana: 11 Gru 2005 00:29:49
Pierwszy z Wielkich - Archer - był cowboyem powtarzającym - "metody dobre dla Wulkan nie muszą być dobre dla nas" i "gdyby Flota chciała tu posłać automatyczne sondy - zrobiłaby to. Ale wysłała nas." Jego metody co do zasady się sprawdzały (inna rzecz, że leczył się w ten sposób z kompleksu Wulkan), więc później już przy nich pozostano.
WarLock II
Użytkownik
#22 - Wysłana: 11 Gru 2005 13:03:23
Odnośnie wypowiedzi FAN-a:

Wszystko, co napisałeś to prawda, z tym, że są to argumenty, które mogą zostać wysunięte jedynie "poza światem ST", natomiast ja zakładając ten wątek miałem na celu to byśmy logicznie wyjaśnili ten IMO błąd, pozostając "w granicach" uniwersum ST.

Odnośnie posta Barusz-a:

Trudno tłumaczyć ewidentny brak w wyposażeniu a co za tym idzie narażanie życia załogi tylko tym, że "taki jest zwyczaj zapoczątkowany przez jakiegoś tam kapitana z przed paruset lat". Czysty absurd. Gdyby ludzie działali w ten sposób to o jakimkolwiek postępie moglibyśmy zapomnieć...
Barusz
Użytkownik
#23 - Wysłana: 11 Gru 2005 19:10:27
Po pierwsze to taki zwyczaj jest. Po drugie zap[oczątkował go Archer, z pobudek które wymieniłem. Na serio twoim zdaniem jest w tym coś absurdalnego?
Pah Wraith
Użytkownik
#24 - Wysłana: 11 Gru 2005 19:12:34
grożącego dehermetyzacją statku "jak stoi", bez kombinezonów próżniowych (takich, jakie widzimy w podobnej sytuacji bodaj w "Tholian Web").

Chciałbym zauważyć, że w tym wypadku mogłoby się zdarzyć, że nawet kombinezon nic by tu nie pomógł. Np. w przypadku wyssania przez dziurkę o średnicy 1 cm :] Ale oczywiście, kombinezony powinny być.
cezary
Użytkownik
#25 - Wysłana: 11 Gru 2005 19:55:21
Na serio twoim zdaniem jest w tym coś absurdalnego?

Czyli uwazasz, ze Einstein powinien byc spalony na stosie, gdyz wazyl sie podniesc reke na dobrze udokumentowane i udowodnione teorie Newtona?

Czy do Iraku powinien zostac wyslany oddzial Husarii, gdyz taka jest tradycja polski szlacheckiej?

Jestes po prostu gigantycznie, mega-funny Barusz
Dreamweb
Użytkownik
#26 - Wysłana: 11 Gru 2005 19:56:00
Np. w przypadku wyssania przez dziurkę o średnicy 1 cm :]

W Star Treku mieliśmy kilkakrotnie sytuacje że taka dziurka powstawała i nic się nie działo poza syczeniem i powolnym uciekaniem powietrza więc chyba ta zasada nie działa w tym uniwersum
Pah Wraith
Użytkownik
#27 - Wysłana: 11 Gru 2005 20:08:38
W którym momencie, np?
Dreamweb
Użytkownik
#28 - Wysłana: 11 Gru 2005 20:20:23
Na 100% dwa razy w Enterprise (tak, wiem, taki sobie przykład... ) - w "Fortunate Son" i "Shuttlepod One", ale coś mi sie mgliście kojarzy że gdzieś jeszcze...
Barusz
Użytkownik
#29 - Wysłana: 11 Gru 2005 20:25:42
Czyli uwazasz, ze Einstein powinien byc spalony na stosie, gdyz wazyl sie podniesc reke na dobrze udokumentowane i udowodnione teorie Newtona?

Nie. Uważam, że nie ma nic dziwnego w tym, że teoria Newtona istniała przez wieki - co jest właściwą analogią do naszego przypadku.
Pah Wraith
Użytkownik
#30 - Wysłana: 11 Gru 2005 20:54:40
tak, wiem, taki sobie przykład...

Oj, tak...
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Misje planetarne Away Team-ów w TNG

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!