USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Śmiało podążać do tych Galaktyk, gdzie nikt jeszcze nie dotarł...
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Locutus of Borg
Anonimowy
#1 - Wysłana: 2 Gru 2005 12:32:42
Czyli pytanie - ktora z ras ma największe predyspozycje do stania się tą, która pierwsza założy jakieś przyczółki w innej Galaktyce?
Nie chcę tu rozmawiać tylko o technologii... Ale także o czynikach ideowych i inych. Czy na ten przykład Federacja w imię eksploracji kosmosu wysłałaby wielopokoleniową misję badawczą do, powiedzmy Andromedy? Czy Jakieś zbuntowane okety Romulan potrafilyby powtórzyć wyczyn przodków Wulkan, tylko na większą skalę? Czy Borg...
Właśnie, Borg. Wpadła mi do głowy ciekawa myśl. W temacie "Wojna Dominium z Borgiem" ktoś sugerował, że cywilizacja Borga
jest skupiona wokół wrót transwarp i że tak naprawdę Kosmos Borga to nie jednolita przestrzeń wypełniona Nexusami jak z Arady, ale szereg stykających się ze sobą "plam", czyli okręgów Borga z centru przy wrotach transwarp. I tu tkwi haczyk... Jeżeli Borg zawsze tak się przemieszcza, to czy możliwe jest, że nie pochodzi z tej Galaktyki? Jezeli wszystkie tereny Borga to kolonia większej części Kolektywu? Stworzone metodą wysłania jednego Cube'a wypełnionego długowiecznymi dornami, aby ten dotarwszy do obiecującego miejsca zbudował wrota transwarp i wezwał resztę Kolektywu? A jeżeli Borg jest jednak z tej Galaktyki, to czy sądzicie, że taki sposób podbijania owych Galaktyk jest dla Borga możliwy? A inne rasy?
Anonim
Anonimowy
#2 - Wysłana: 2 Gru 2005 13:10:52
ktora z ras ma największe predyspozycje do stania się tą, która pierwsza założy jakieś przyczółki w innej Galaktyce?
Dysproporcja między wielkością galaktyki a odległościami pomiędzy galaktykami jest tak wielka, że jeżeli jakakolwiek rasa miałaby coś takiego osiągnąć, to chyba tylko Q albo inne rasy o podobnych możliwościach.....
Barusz
Użytkownik
#3 - Wysłana: 2 Gru 2005 15:20:09
W TOS dwa razy pojawili się przybysze z innych galaktyk: "By any Other Name" i "The Doomsday Machine".
Pah Wraith
Użytkownik
#4 - Wysłana: 2 Gru 2005 16:20:52
, to chyba tylko Q albo inne rasy o podobnych możliwościach.....

Oczywiście jest to tylko kwestia dostępnej ilości energii. Przy prędkości rzędu warp 9,9999(9) zapewne sąsiednia galaktyka byłaby o rzut beretem w warp Oczywiście rasa zdolna osiągnąc taki poziom energetyczny, byłaby bez wątpienia bliska Q w naszym rozumieniu.
Suma
Anonimowy
#5 - Wysłana: 2 Gru 2005 17:33:28
Przy prędkości rzędu warp 9,9999(9) zapewne sąsiednia galaktyka byłaby o rzut beretem w warp

Obawiam się, że wcale nie.
Jak wiadomo Voy może wyciągnąć warp 9.2 (w tych okolicach), wiec do 9.99... w zasadzie nie dużo. Oczywiscie technicznie to olbrzymia różnica, ale w samej prędkości, to już nie. No i taki Voy z kwadrantu Delta do Alfy miał (w zależnosci od tłumaczenia) 7 000 lub 70 000 ly, czyli 70 lat lotu przy warp 8 (srednia predkosc). Ale było krócej
No to teraz nie ma co nawet marzyć o locie do innej galaktyki, jeśli odległość do najbliższej jest kilka tys. razy większa niż średnica naszej Galaktyki.
Jest niby pewne wyjscie. Mianowicie warp 10, lub trans warp borga, lub technologia lotu tej rasy z "Hope and Fear" - Voy może nie polatał na tym zbyt długo, ale nie problem zbudować odpowiedni statek. Ale i tak lot zabrał by ze 100 lat. Misja musiałby być w jadną stronę i to wielopokolenowa. I statkiem wielkości księżyca.

Zaś co do Borga i hubu to ja obstaję przy tym, iż jest to jedyny hub w posiadaniu Kolektywu. I choć jest on świetnym sposobem na dalekie loty, to jednak powrót do centrum zajmowałby lata, bo hub to transport w jedną stronę
Pah Wraith
Użytkownik
#6 - Wysłana: 2 Gru 2005 17:37:53
Obawiam się, że wcale nie.
Jak wiadomo Voy może wyciągnąć warp 9.2 (w tych okolicach), wiec do 9.99... w zasadzie nie dużo. Oczywiscie technicznie to olbrzymia różnica, ale w samej prędkości, to już nie.


No, wydaje się, że tak. Skala warp nie jest chyba liniowa.

Mianowicie warp 10

Tylko nie to...

Ale i tak lot zabrał by ze 100 lat.

Obcy ze wspomnianego przez Barusza "By any other name" podkręcili stareńkiego Consta tak, że podróż do sąsiedniej galaktyki zająć miała chyba "tylko" 300 lat. A taki slipstream, bo tak się bodaj nazywał, może mógł więcej (mówiąc słownictwem reklamy)
cezary
Użytkownik
#7 - Wysłana: 2 Gru 2005 21:10:40
sąsiednia galaktyka byłaby o rzut beretem
uwazaj co mowisz, bo bedziesz mial porazke jak Tusk

Skala warp nie jest chyba liniowa.
Ta TNG'owska to na pewno nie jest.

ale nie problem zbudować odpowiedni statek. Ale i tak lot zabrał by ze 100 lat. Misja musiałby być w jadną stronę i to wielopokolenowa. I statkiem wielkości księżyca.
Tak, to Ci tylko w Erze dopasuja
elbereth
Moderator
#8 - Wysłana: 2 Gru 2005 21:30:13
sąsiednia galaktyka byłaby o rzut beretem

El Beretem?

a tak wracajac do tematu to myśle że najbliżej do takich podróży Borgowi. kto jak kto ale to właśnie chyba Borg ma najmniejsze problemy z rozbijaniem sie przy przyzwoitych predkosciach po naszej galaktyce...
Anonim
Anonimowy
#9 - Wysłana: 2 Gru 2005 22:39:07
Jak wiadomo Voy może wyciągnąć warp 9.2 (w tych okolicach), wiec do 9.99... w zasadzie nie dużo. Oczywiscie technicznie to olbrzymia różnica, ale w samej prędkości, to już nie.

Pah Wraith ma racje - skala warp NIE jest liniowa, tylko logarytmiczna (potegowa; nazwij to jak chcesz). Znaczy to tyle, ze warp 9.99 moze byc np. tysiac razy szybsze niz warp 9.2. Nie pamietam dokladnych wspolczynnikow, wiec nie wiem jak szybko predkosc rosnie, ale pomysl jest taki, ze warp 10 to niemozliwa do osiagniecia (hi, voyager) predkosc nieskonczona - nie o 1/10 szybsza niz warp 9, tylko nieskonczenie razy szybsza.

/Sh1eldeR
Pah Wraith
Użytkownik
#10 - Wysłana: 2 Gru 2005 22:50:28
O, proszę:
http://www.startrek.com.sg/images/warpchrt.gif

to dane identyczne z np. tymi umieszczonymi w manualach :]
Np. z prędkością 9.9999 to już tylko 10 lat do sąsiedniej galaktyki
Barusz
Użytkownik
#11 - Wysłana: 2 Gru 2005 22:53:55
Nie pamietam dokladnych wspolczynnikow, wiec nie wiem jak szybko predkosc rosnie,

http://www.startrek.pl/db.php?op=warp
elbereth
Moderator
#12 - Wysłana: 2 Gru 2005 22:56:17
czy to kanon?
bo na tym naszym Phoenixie kochanym roznie bywa ;]
Pah Wraith
Użytkownik
#13 - Wysłana: 2 Gru 2005 23:01:11
Jak widać, wyniki się pokrywają, zatem nasza ulubiona baza danych nie kłamie
Barusz
Użytkownik
#14 - Wysłana: 2 Gru 2005 23:06:43
... albo ludzie ze startrek.com nauczyli się po polsku, zerżnali ze startrek.pl i wprowadzili cały świat w błąd.
WarLock II
Użytkownik
#15 - Wysłana: 3 Gru 2005 00:19:37
... albo ludzie ze startrek.com nauczyli się po polsku, zerżnali ze startrek.pl i wprowadzili cały świat w błąd.

Hmmm warto wziąć pod rozwagę tą teorię
Dreamweb
Użytkownik
#16 - Wysłana: 3 Gru 2005 17:10:53
Jak wiadomo Voy może wyciągnąć warp 9.2 (w tych okolicach)

Maksymalnie warp 9,975 (i jest to kanon).
Dreamweb
Użytkownik
#17 - Wysłana: 3 Gru 2005 17:17:20
O, proszę:
http://www.startrek.com.sg/images/warpchrt.gif


Patrzcie jak się tłumaczą za Bragę:

Warp factor 10

In theory, a starship at warp 10 would occupy all points in the universe simultaneously, though this speed barrier has been broken once, in extraordinary circumstances
WarLock II
Użytkownik
#18 - Wysłana: 3 Gru 2005 20:53:49
Patrzcie jak się tłumaczą za Bragę:

Cały czas nie uważam by osiągnięcie warp 10 w VOY-u było aż tak wielkim burakiem - zwracam uwagę "In theory...", Jednym słowem można uznać, że teoria okazała się (w uniwersum Treka) błędna...
cezary
Użytkownik
#19 - Wysłana: 6 Gru 2005 20:33:02
na krzywe drzewo to i Salomon nie naleje....
pewne teorie sie nie da zlamac, jesli mowi sie, ze okret poruszajacy sie z predkoscia warp 10 znajdowalby sie "we wszystkich miejscach w przestrzeni", oznacza to po prostu, ze ropadlby sie na kawalki rozsypane po calym znanym multi-wszechswiecie
WarLock II
Użytkownik
#20 - Wysłana: 6 Gru 2005 21:24:57
esli mowi sie, ze okret poruszajacy sie z predkoscia warp 10 znajdowalby sie "we wszystkich miejscach w przestrzeni", oznacza to po prostu, ze ropadlby sie na kawalki rozsypane po calym znanym multi-wszechswiecie

Aaaaaaaaa Aaaaaaa może ta TEORIA BYŁA BŁĘDNA?? Tak się zastanawiam od droższego czasu...

P.S. Obiecuję, że więcej tego nie napisze, to ostatni raz jest, co za dużo...
cezary
Użytkownik
#21 - Wysłana: 7 Gru 2005 20:26:12
ok, tez ostatni raz napisze, teoria mogla byc bledna, ok, lecz zwaz, ze najnowsze teorie fizyczne maja spore podstawy obliczeniowe, totez jest to watpliwe, aby ogolnie przyjeta teoria okazala sie bledna, aczkolwiek jak najbardziej (malo) prawdopodobne.

Przekroczenie przedkosci swiatla okazalo sie mozliwe w treku - jednak potrzebne do tego jest pole warp. Przekroczenie predkosci warp 10 jak najbardziej moze, a nawet powinnobyc mozliwe, jednak nie przy uzyciu standartowej podprzestrzeni (pola warp).

To tak, jakby ktos nakrecil film w ktorym z uzyciem silnikow odrzutowych rozpedza sie sonde do predkosci ponadswietlnej... jest to o tyle nieprawdopodobne, co wrecz bzdurne.
Dreamweb
Użytkownik
#22 - Wysłana: 7 Gru 2005 22:34:49
Przekroczenie predkosci warp 10

Warp 10 to prędkość nieskończona, więc nie da się jej przekroczyć. W moim rozumieniu gdyby dało sie osiagnąć (nie przekroczyć) warp 10 to nie polegałoby to na byciu we wszystkich miejscach naraz, tylko raczej działałoby jak idealny transporter - tylko, że całe statki gwiezdne przenosiłyby się w mgnieniu oka np. na drugi koniec galaktyki albo i do innej galaktyki (konkretnie zajęłoby im to tyle czasu, ile zajmuje rozpędzenie się do owego warp 10).
cezary
Użytkownik
#23 - Wysłana: 7 Gru 2005 23:27:09
hmm, moj blad oczywiscie... skala warp nie jest liniowa...

sorka za taki wielki burak, chodzilo mi o to, ze przy uzyciu nowych technologii mozna sie zblizyc do predkosci 9,(9) warp o wiele bardziej niz przy uzyciu standartowej technologii, ktorej uzywa Federacja tudziez inne rasy.
elbereth
Moderator
#24 - Wysłana: 8 Gru 2005 15:19:04
nawet jeśli warp 10 to bycie we wszystkich miejscach jednoczesnie to nie widze mozliwosci wybrania sobie miejsca "wyhamowania" czyli zmaterializowania. tak na chłopski rozum wygladaloby to tak ze wchodzimy w warp 10 i wychodzimy w całkowicie losowym miejscu we wszechswiecie...
Proctor
Anonimowy
#25 - Wysłana: 8 Gru 2005 16:41:46
Witam panów!
Może się mylę, ale w Voyu gdy Kes "zmieniała się" się w inny byt
skróciła kolegom podróż do domu o "parę" lat i Paris podczas tej podróży powiedział bodajże o Warp 12 z kawałkiem.
Ale może źle pamiętam
Barusz
Użytkownik
#26 - Wysłana: 8 Gru 2005 17:12:43
Powiedział: "Wyszliśmy z... cokolwiek to było". Warp 12 mogło paść w którymś z polskich tłumaczeń, bo tam mogło pość wszystko
Dreamweb
Użytkownik
#27 - Wysłana: 8 Gru 2005 20:19:01
nawet jeśli warp 10 to bycie we wszystkich miejscach jednoczesnie to nie widze mozliwosci wybrania sobie miejsca "wyhamowania" czyli zmaterializowania. tak na chłopski rozum wygladaloby to tak ze wchodzimy w warp 10 i wychodzimy w całkowicie losowym miejscu we wszechswiecie...

Nie mówiąc o tym, że jeśli jesteśmy we wszystkich miejscach naraz to w tej samej chwili rozbijamy się jednocześnie miliardy razy o wszystkie istniejące we wszechświecie planety, spalamy się we wszystkich gwiazdach itd. Dlatego do mnie bardziej przemawia sposób działania warp 10 jaki podałem w poprzednim moim poście.
Pah Wraith
Użytkownik
#28 - Wysłana: 9 Gru 2005 09:49:20
w tej samej chwili rozbijamy się jednocześnie miliardy razy o wszystkie istniejące we wszechświecie planety, spalamy się we wszystkich gwiazdach itd.

O ile w warp 10 jesteśmy jeszcze materią... Być może zamieniamy się np. w nieskończoną ilość energii podróżującą w podprzestrzeni. Natura nieskończoności w przestrzeni wymaga od nas, byśmy zajmowali każdy jej punkt, jednocześnie bez interferowania z rzeczywistością. A little bit more technobabble, Scotty...
Pah Wraith
Użytkownik
#29 - Wysłana: 12 Gru 2005 22:52:01 - Edytowany przez: Pah Wraith
I oczywiście jest jeszcze Podróżnik w odcinku TNG "Where no one has gone before". Rozhulał silniki Enterprise jak orzekł LaForge powyżej warp 10, tak iż przelecieli w ciągu kilkudziesięciu sekund przez dwie galaktyki aż do trzeciej - M33.

Odległość 2 mln 700 tyś lat świetlnych.
Anonim
Anonimowy
#30 - Wysłana: 12 Gru 2005 23:00:47
A propos Podroznikow (Travellers) - moze ktos zarzucic linkiem z jakimis informacjami o tej rasie? Wszystko co znalazlem bylo bardzo lakoniczne, ale prawdopodobnie po prostu jestem glupi i nie umiem szukac

/Sh1eldeR
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Śmiało podążać do tych Galaktyk, gdzie nikt jeszcze nie dotarł...

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!