USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Wojna z Dominium
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
Anonim
Anonimowy
#31 - Wysłana: 26 Lip 2006 21:21:57
Odpowiedz 
IQ
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 26 Lip 2006 21:30:40 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Anonim

Oczywiście. Chyba nie oczekiwałeś, że Bashir będzie strzelał oczu, latał z prędkością nadświetlną lub łaził po scianach jak pająk.
Anonim
Anonimowy
#33 - Wysłana: 27 Lip 2006 12:37:33
Odpowiedz 
IQ= aye Q
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 27 Lip 2006 12:44:48
Odpowiedz 
Anonim

IQ= aye Q

Anonim
Anonimowy
#35 - Wysłana: 27 Lip 2006 12:52:06
Odpowiedz 
chodzilo o jedno i drugie
Q__
Moderator
#36 - Wysłana: 27 Lip 2006 13:07:19
Odpowiedz 
Q__

Aha.
Picard
Użytkownik
#37 - Wysłana: 3 Wrz 2006 01:55:19
Odpowiedz 
Z cyklu przezyjmy to jeszcze raz:
http://www.youtube.com/watch?v=3G5jMPKDego&NR
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 3 Wrz 2006 02:45:51
Odpowiedz 
Picard

przezyjmy to jeszcze raz

Przeżyłem.
Dreamweb
Użytkownik
#39 - Wysłana: 4 Wrz 2006 20:11:31 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
No właśnie ci Jem'Hadar ze wspomnianego (choć nie z tytułu) odcinka "Hippocratic Oath" byli dobrym przykładem na to że bunt w obrębie Dominium jest jak najbardziej możliwy... Gdyby udało im się uniezależnić od narkotyku to kto wie co zrobiliby potem...
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 4 Wrz 2006 20:41:38
Odpowiedz 
Dreamweb

kto wie co zrobiliby potem...

Przystępili do Federacji?
Dreamweb
Użytkownik
#41 - Wysłana: 5 Wrz 2006 08:27:46 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Raczej nie, ale ich szef bardzo niepochlebnie wyrażał się o Vortach i ogólnie dotychczasowym porządku panującym w Dominium. Mogliby więc stanowić dodatkową pomoc dla Federacji, walcząc z Dominium o swą wolność i buntując innych Jem'Hadar, co utrudniałoby walkę na drugim froncie - z Federacją.
Q__
Moderator
#42 - Wysłana: 5 Wrz 2006 08:53:43
Odpowiedz 
Dreamweb

Raczej nie,

Nie mówię, że od zaraz, mówię o długotrwałym procesie, takim jak zbliżenie do Federacji Klingonów, Romulan i Ferengi...
Q__
Moderator
#43 - Wysłana: 14 Cze 2012 00:29:05
Odpowiedz 
Jammer o wojnie w Treku (zwł. tytułowej):
http://www.jammersreviews.com/articles/deeperside5 .php
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 20 Cze 2012 17:24:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Powtórki z DS9 jakie sobie urządziłem zachęciły mnie do ponownego odgrzania tego topicu.

Otóż cały czas (w sumie odkąd oglądałem DS9 po raz pierwszy) jedna rzecz mi tam potwornie zgrzyta...
Wiemy jak wyglądały walki w TOS/TMP/TNG. Jeden na jeden, jeden na trzy, czterdzieści jednostek to już apokaliptyczna bitwa.
W dodatku walki wygrywa się raczej podstępem niż silą ognia (przy iście kosmicznych możliwościach samego już napędu Warp nie dziwota), co zresztą obowiązuje i w DS9, co ciekawe - zaminowanie Korytarza, zniszczenie zapasów ketracelu, wirus sklecony przez genetyków Sekcji 31, to typowe trekowe taktyki wpisujące się w federacyjną filozofię walki (wynikłą, jak należy sądzić, tyleż ze względów technologicznych, co ideowych).
Rozumiem, że Dominium może preferować inne metody (i jest to nawet logiczne, z - widocznego w "A Time to Stand" - braku podstawowych wygód na okręcie Jem'Hadar czy z samobójczej taktyki, której ofiarą padł USS Odyssey widać wyraźnie, że Zmienni mają za nic życie swoich niewolników, stąd metoda "dużo i byle jak" b. do nich pasuje).
Nie rozumiem natomiast dlaczego GF w odpowiedzi zastosowała metodę wyglądającą jakby admirałowie nie znali powiedzenia, że nie należy schodzić na poziom idioty, bo pokona nas na nim doświadczeniem. Rzucanie do walki jednostek pamiętajacych czasy króla Ćwie... wróć... kapitana Sulu, czy - jak wieść fanowska głosi - seryjnie produkowanych na potrzeby wojny słabszych wersji Galaxy jest zupełnie antyfederacyjne w swej filozofii.
W myśl kanonu znanego z RC spodziewałbym się raczej budowy na potrzeby w/w wojny jakichś przepaków typu przerobionego dzięki "przyszłościowej "admirał Janeway Voyagera czy innej Andromedy Ascendant (co to starczy jedna, by wziąć kilka galaktyk za pysk)...
ortkaj
Użytkownik
#45 - Wysłana: 20 Cze 2012 17:54:23
Odpowiedz 
Q__
Q__:
Rzucanie do walki jednostek pamiętajacych czasy króla Ćwie... wróć... kapitana Sulu, czy - jak wieść fanowska głosi - seryjnie produkowanych na potrzeby wojny słabszych wersji Galaxy jest zupełnie antyfederacyjne w swej filozofii.

Zgodnie z kanonem "z imienia" znamy 30 Excelsiorów i góra 10 Defiantów - ale gdy porównać okres ich budowy to zdecydowanie wychodzi, że budowa eskortowca była tańsza i szybsza ( niestety konwersja na cele badawcze w powojennej fazie użytkowania raczej nie wchodziła w grę). Może "myśliciele" UFP patrzyli z tej perspektywy.
Q__:
spodziewałbym się raczej budowy na potrzeby w/w wojny jakichś przepaków typu przerobionego dzięki "przyszłościowej "admirał Janeway Voyagera

Etyka, etyka i jeszcze raz etyka...walczymy uczciwie do momentu gdy nie mamy wyjścia, wtedy uruchamiamy superdeflektor, lecimy przez Słońce, zdobywamy Wellsa i niszczymy wroga a potem naprawiamy linie czasu - (rozwiązanie standardowe ver.1) w DS 9 wybrano rozwiązanie mistyczne (ver. beta)
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 20 Cze 2012 18:14:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
ortkaj

ortkaj:
Etyka, etyka i jeszcze raz etyka...

Eee, co jest nieetycznego w rozwijaniu technologii? Wiemy wszak, że z technologii bierze się samo dobro, luksus i obfitość (przypomnij sobie miny Klingonów na pokładzie Galaxy czy załogi Eureka Maru na pokładzie Glorious Heritage).

ortkaj:
walczymy uczciwie do momentu gdy nie mamy wyjścia, wtedy uruchamiamy superdeflektor, lecimy przez Słońce, zdobywamy Wellsa i niszczymy wroga a potem naprawiamy linie czasu - (rozwiązanie standardowe ver.1) w DS 9 wybrano rozwiązanie mistyczne (ver. beta)

Tak serio to widzę tylko jedno wyjaśnienie dla którego Dominion War trwała i trwała... Federacji zależało w sumie na Korytarzu (nie chciała więc unieważniać tego odkrycia), poza tym admirałowie chyba każdorazowo łudzili się, że przedsięwzięte środki wystarczą (po co uruchamiać większą potęgę skoro z tym co mamy damy sobie i tak radę - zauważ jak pewny był sukcesu Ross po przedstawieniu pomysłu z ketracelem).
Wyjdzie na to, że ciężkie straty UFP fundnęła sama sobie z arogancji.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#47 - Wysłana: 22 Cze 2012 21:40:47 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Q__:
Rzucanie do walki jednostek pamiętajacych czasy króla Ćwie... wróć... kapitana Sulu, czy - jak wieść fanowska głosi - seryjnie produkowanych na potrzeby wojny słabszych wersji Galaxy jest zupełnie antyfederacyjne w swej filozofii.

ale ma zastosowanie w naszych czasach. Nowe wojny są po to by pozbywać się starego sprzętu. Uzasadnieniem, może być fakt, że starsze typy są już przetrenowane w bojach i większość oficerów zna ich zastosowanie. Nowe technologie wymagają badań etc. tutaj liczyła się ilość , a nie jakość. Pierwszy etap wojny z Dominium to były masakry całych zgrupowań federacyjnych( gdzie znajdowały w miarę nowe jednostki)

Zwróćmy uwagę, że Federacja nie miała wytchnienia, wojna z Kardasją, Borg, Klingonami oraz Dominium w tak krótkim odstępie czasu.

Moment spowolnienia mamy dopiero po wojnie z Dominium
Garak
Użytkownik
#48 - Wysłana: 23 Cze 2012 14:07:42
Odpowiedz 
Q__:
Rzucanie do walki jednostek pamiętajacych czasy króla Ćwie... wróć... kapitana Sulu, czy - jak wieść fanowska głosi - seryjnie produkowanych na potrzeby wojny słabszych wersji Galaxy jest zupełnie antyfederacyjne w swej filozofii.

Pamiętać należy, że już w dzisiejszych czasach okręty czy samoloty potrafią służyć w linii i po 60 lat (oczywiście sukcesywnie modernizowane). I mówię tu o konkretnych egzemplarzach, a nie typie jako takim. Więc w czasach DS9 widok 100-letnich konstrukcji nie powinien dziwić. Wg mnie tak duża ich liczba w walce może świadczyć o reaktywacji jakiejś rezerwy. W końcu, jak słusznie zauważył FederacyjneMSZ, Federacja poniosła wcześniej duże straty w nowoczesnych jednostkach. A skądinąd wiemy, że raczej nie utrzymywała w czasie pokoju zbyt licznej floty w gotowości (ledwie zebrali te 40 okrętów pod Wolf359).

A swoją drogą dawno nie zaglądałem na forum. Miło widzieć, że niektóre rzeczy trzymają się jak za starych dobrych czasów
Psyker
Użytkownik
#49 - Wysłana: 23 Cze 2012 15:25:45
Odpowiedz 
Garak:
A swoją drogą dawno nie zaglądałem na forum. Miło widzieć, że niektóre rzeczy trzymają się jak za starych dobrych czasów

No przecie to się rozumie samo przez się, to forum neguje buddyjską prawdę, iż wszystko się zmienia ;).
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 26 Gru 2012 11:26:58
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#51 - Wysłana: 18 Kwi 2018 16:07:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Lore reloaded o Operacji Return (że tak ją z polska po angielsku nazwę):
http://www.youtube.com/watch?v=2fmA_zSEsHU
http://www.youtube.com/watch?v=PHg6AcDL8z0
http://www.youtube.com/watch?v=KP0jh7hAYao
(Wahałem się czy nie dać tego do topicu o Kirze, bo w trzeciej części Lore skupia się na niej.)
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Wojna z Dominium

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!