USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Rangi w ST i w rzeczywistości
 
Autor Wiadomość
Bubby
Użytkownik
#1 - Wysłana: 29 Wrz 2005 22:23:44
Jak to jest z rangami w rzeczywistości?
W ST mamy komandora pod kapitanem, a np w BSG jest odwrotnie. Czemu w ST nie ma półkowników, generałów (z wyjątkiem Kiry)? Gdzie oni się podziali? Czy SF już wepchnęło się nawet do piechoty?
waterhouse
Moderator
#2 - Wysłana: 29 Wrz 2005 22:26:40
Czemu w ST nie ma półkowników, generałów

trudno ich odnaleźć we flocie
Pah Wraith
Użytkownik
#3 - Wysłana: 30 Wrz 2005 01:00:31
Był colonel West w ST: VI. Choć generalnie Waterhouse ma rację: gwizdna FLOTA... to o czymś nam mówi Aczkolwiek żołnierze z sił naziemnych, jakie widzieliśmy np. w DS9 mogą mieć inne rangi.
Garak
Użytkownik
#4 - Wysłana: 30 Wrz 2005 13:23:27
Komandor to marynarski odpowiednik pułkownika, a więc ranga wyższa niż kapitan (komandor podporucznik to odpowiednik majora a komandor porucznik podpułkownika). To oni w rzeczywistości dowodzą okrętami (na ogół) W ST nastąpiła zamiana ważności tych stopni na zasadzie - ktoś dowodzi okrętem - to musi mieć RANGĘ kapitana. Pewnie to jakiś cywil wymyślił, ale w takiej GW to i dziwić nie powinno
Anonim
Anonimowy
#5 - Wysłana: 30 Wrz 2005 13:31:48
musi mieć RANGĘ kapitana

Wcale nie musi mieć. Była o tym mowa w jakimś odcinku DS9, gdzie chyba O'brien to komuś tłumaczył. Trzeba odróżnić rangę kapitana, od tytułu kapitana.
Odnośnie osoby dowodzącej okrętem używa się tytułu "kapitan", co nie musi oznaczać, że ta osoba ma rangę kapitana. Osoba dowodząca może mieć niższą rangę, ale dla podkreślenie faktu, że dowodzi, tytułuje się ją kapitanem.
Osoba dowodząca może mieć też rangę wyższą (np. admirała) ale i tak można do niej powiedzieć "kapitanie", chociaż nie wiadomo, że taki admirał poczuje się tym zaszczycony, czy "poniżony".
Trochę podobnie do wykładowców na wyższych uczelniach mówi się "pani profesorze", mimo że tylko mają stopień naukowy profesora (większość to doktorzy habilitowani a nawet zwykli doktorzy).
Tak jak doktor habilitowany może być profesorem danej uczelni, tak i porucznik może być kapitanem okrętu..........
Garak
Użytkownik
#6 - Wysłana: 30 Wrz 2005 13:35:33
Trzeba odróżnić rangę kapitana, od tytułu kapitana

Masz rację i otym próbowałem napisać. Natomiast niezaprzeczalne jest iż w ST nastąpiła zmiana rang i wysunięcie kapitana przed komandora
Anonim
Anonimowy
#7 - Wysłana: 30 Wrz 2005 13:50:07
ST nastąpiła zmiana rang i wysunięcie kapitana przed komandora

Gdzieś słyszałem opinię, że problem wynika z tłumaczenia, ale nie wiem czy to prawda.
W skrócie chodziło o to, że niektóre rangi występują i w hierarchii amerykańskiej armii i w polskiej, a inne tylko w jednej lub tylko w drugiej, przez co przy tłumaczeniu albo zachowujemy kolejność rang (wtedy mogą nie pasować nam nazwy), albo tłumaczymy rangi dosłownie (ale wtedy może nam się nie zgadzać hierarchia).
Ogólnie nie jestem za dobry w te wojskowe klocki (kategoria A, ale dzięki studiom moja noga w koszarach nigdy nie stanęła na dłużej niż kilka godzin), wiec nie potrafię podać przykładów, ale mam nadzieję, że wiadomo, o co mi chodzi....
waterhouse
Moderator
#8 - Wysłana: 30 Wrz 2005 14:36:07 - Edytowany przez: waterhouse
Natomiast niezaprzeczalne jest iż w ST nastąpiła zmiana rang i wysunięcie kapitana przed komandora

dlaczego w US Navy hierarchia jest więc następująca "captain", "commander", "lieutant commander" - o jakim przesunięciu jest mowa?

To w MW RP komandor jest stopniem znacznie wyższym niż kapitan.
Anonim
Anonimowy
#9 - Wysłana: 30 Wrz 2005 14:42:59
wysunięcie kapitana przed komandora
dlaczego w US Navy hierarchia jest więc następująca

Może dlatego, że Garak pisał odnosząc się do hierarchii polskiej marynarki, a waterhause odnosi się do hierarchii US Navy?
Niestety przy skrótowych wypowiedziach charakterystycznych dla internetu takie nieporozumienia są nieuniknione....
waterhouse
Moderator
#10 - Wysłana: 30 Wrz 2005 14:51:11 - Edytowany przez: waterhouse
problem w tym że twórca ST wzorował sie na USN, więc odniesienia do MW RP nie mają IMHO sensu (chyba że przy kłopotach z tłumaczeniem )
Anonim
Anonimowy
#11 - Wysłana: 30 Wrz 2005 15:07:48
chyba że przy kłopotach z tłumaczeniem

Chyba właśnie w tym kontekście pojawił się ten problem, co jest dość naturalne biorąc pod uwagę różnorodność źródeł, z jakich musimy korzystać, by obejrzeć trochę Treka...
Ja sam oglądałem tak:
-TNG - po polsku na TVP1 i po angielsku na SKY ONE,
-DS9 - głównie po niemiecku na SAT1, ale trochę po polsku na POLSACIE
-VOY - trochę po niemiecku na SAT1 i trochę po polsku na Canal+
- ENT - po angielsku na EMULE-TV
- filmy - z tak różnych źródeł, że już sam się gubię.
Jak do tego dodać, że tłumaczenia TVP1, POLSATU i Canal+ były bardzo różne, to daje to razem tyle "wersji językowych", że szkoda gadać...
waterhouse
Moderator
#12 - Wysłana: 30 Wrz 2005 15:11:04
Chyba właśnie w tym kontekście pojawił się ten problem,

tak

o ile pamiętam na TVN odniesiono się do rang polskich, i dlatego E-D dowodził komandor Picard....
Anonim
Anonimowy
#13 - Wysłana: 30 Wrz 2005 15:14:16
na TVN odniesiono się do rang polskich

niestety nie pamiętam, ale skoro tak piszesz, to pewnie tak było..... dla mnie i tak najbardziej "naturalnie" brzmi ST po angielsku.... zwłaszcza technobełkot traci w tłumaczeniu...
Jinn
Użytkownik
#14 - Wysłana: 30 Wrz 2005 17:06:25 - Edytowany przez: Jinn
problem w tym że twórca ST wzorował sie na USN, więc odniesienia do MW RP nie mają IMHO sensu

A to dlaczego? Widać nie zastanawiałeś się jak sobie radzą marynarze w NATO. Sprawa jest bardzo prosta, szczególnie przy stopniach oficerskich.

MW RP ----- US NAVY / GF
Komandor ----- Captain
Komador porucznik ----- Commander
Komandor podporucznik ----- Lieutenant Commander
Kapitan ----- Lieutenant (s.g./ full lt.)
Porucznik ----- Lieutenant j.g
Podporucznik ----- Ensign

I to są dane z oficjalnego dokumentu NATO. Tylko trzeba umieć szukać. Niestety nasi tłumacze nie przyłożyli się do roboty.
waterhouse
Moderator
#15 - Wysłana: 30 Wrz 2005 17:14:51 - Edytowany przez: waterhouse
Widać nie zastanawiałeś się jak sobie radzą marynarze w NATO

A dlaczego miałem się zastanawiać?

Twierdzę tylko że nie można pisać o "przesunięciu rangi kapitana i komandora" gdyż w US Navy takowe przesunięcie nie miało miejsca, w przeciwieństwie do MW RP.

A polski tłumacz z TVN jako punkt odniesienia przyjął hierarchię z MW RP, stąd problem.
Anonim
Anonimowy
#16 - Wysłana: 30 Wrz 2005 19:06:22
Niestety nasi tłumacze nie przyłożyli się do roboty.

I tak np. w polsacie2 Sisko na początku był porucznikiem
Pah Wraith
Użytkownik
#17 - Wysłana: 30 Wrz 2005 23:02:31
Nie wspominając o dwoistości lub "wieloistości" słowa commander, które, niesie inne znaczenie niż nasz porucznik (z całą pewnością...). Commander czyli ktoś kto wydaje commands, czyli w skrócie dowodzi, zaś porucznik, to ktoś do poruczeń, czyli wykonywania bezpośrednich rozkazów. W podwójnych systemach można zwrócić się do kapitana per commander, jako wyraz szacunku dla kogoś kto wydaje rozkazy.
Dreamweb
Użytkownik
#18 - Wysłana: 1 Paź 2005 01:07:32 - Edytowany przez: Dreamweb
A pamiętacie odcinek TOS "Tomorrow is Yesterday" gdzie kapitanowi US Air Force z przeszłości dali mundur Gwiezdnej Floty z rangą bodajże porucznika, gdyż taki był równoważnik stopnia z lotnictwa w marynarce.
Pah Wraith
Użytkownik
#19 - Wysłana: 1 Paź 2005 01:24:01 - Edytowany przez: Pah Wraith
Właśnie, mało się wtedy nie posikałem ze śmiechu... Moze go jeszcze wciągneli na listę załogi?

I jeszcze to kretyńskie oświadczenie Spocka, że sa ludzie, którzy w historii są mało znaczący...
Dreamweb
Użytkownik
#20 - Wysłana: 1 Paź 2005 01:27:25 - Edytowany przez: Dreamweb
Właśnie, ciekawe jak taki umundurowany porucznik poradziłby sobie np. z obsługą transportera itd.

Choć wydaje mi się że ten mundur dano mu wtedy honorowo.
Pah Wraith
Użytkownik
#21 - Wysłana: 1 Paź 2005 01:28:03
Nie, no, te kilka suwaków to ja bym przesunął
Garak
Użytkownik
#22 - Wysłana: 1 Paź 2005 10:10:04
Ok, mój błąd, faktycznie odruchowo zastosowałem rangi z polskiej MW, o zamianie w ST mowy więc nie ma. Dzięki za naprowadzenie na słuszną drogę
pittegawll
Użytkownik
#23 - Wysłana: 23 Mar 2013 01:30:28
Bardzo interesuje mnie temat rang, hierarchii i całej struktury organizacyjnej dotyczącej załogi na statkach w ST. Interesuje mnie bardzo szczegółowy opis departamentów, funkcji i stanowisk oficerów. Pytań mam wiele, liczę że ktoś włączy się do dyskusji, podeśle jakieś wyczerpujące artykuły i odpowie na moje wątpliwości. Szczerze, to nawet Memory Alpha nie rozwiewa moich pytań końca. Wiedza ta interesuje mnie głównie w zakresie seriali TNG, DS9 i VOY. Zdaję sobie sprawę, że w oryginalnym ST było to wszystko pewnie bardziej skomplikowane i mniej uporządkowane. Oto lista moich pytań. Jeśli ktoś chciałby mi odpowiedzieć będę bardzo wdzięczny.

1 Mamy oficerów i podoficerów. Kim są podoficerowie czyli enlisted lub też non-commissioned officers ? jakie funkcje pełnią i dlaczego nie są oficerami?

2. Kim jest O'brien? oficerem czy podoficerem? głównym inżynierem czy oficerem operacyjnym?

3. Oficerowie taktyczni do jakiego departamentu należą i jakiego koloru noszą mundury? Czy oficerowie taktyczni i ochrony to jedno i to samo? Czy może istnieć na statku zarówno szef ochrony i oficer taktyczny osobno?

4. Jak wygląda droga awansów? kto, kiedy i w jaki sposób może awansować w załodze?

5. Jak to jest z głównym oficerem naukowym? na DS9 była Dax, a w VOY i TNG?

6. Stanowisko doradcy. dlaczego na jednych statkach istnieje, a gdzie indziej nie?

7. Jak rozkłada się proporcjonalnie ilość członków kolejnych departamentów na statkach i placówkach? czyli, którego koloru jest najwięcej i dlaczego?

Mam jeszcze sporo pytań, ale może na początek wystarczy ;)
Seybr
Użytkownik
#24 - Wysłana: 23 Mar 2013 07:43:29
pittegawll:
jakie funkcje pełnią i dlaczego nie są oficerami?

Tutaj chodzi o wykształcenie. Działa na podobnej zasadzie jak w wojsku USA.

pittegawll:
2. Kim jest O'brien? oficerem czy podoficerem? głównym inżynierem czy oficerem operacyjnym?

Jest podoficerem. Szefem operacyjnym wszystkich inżynierów na stacji DS 9. Trochę to dziwne, czyżby stacja nie miała inżyniera oficera ?
Ja też mam małe pytanie.
Np. kończę szkołę naprawę statków warp, szkoła średnia. Dalej do floty. Mam wybór, albo do szkoły podoficerskiej, albo na oficera. Podoficerska jest znacznie krótsza. Lub kończę studia inżynierskie i idę do akademii i w tedy z automatu jestem kierowany na studia oficerskie.

Wydaje mi się że nie które zawody, ich stopień wykształcenia jest podpisany (oficer, podoficer). Dzisiaj też tak jest.

pittegawll:
4. Jak wygląda droga awansów? kto, kiedy i w jaki sposób może awansować w załodze?

Awansować może każdy z godnie regulaminem. Awansuje z racji wieku, wykazania się. Podobnie do dzisiaj. Kapitan statku nadaje do pewnego stopnia awanse. W wyższymi stopniami zajmuje się np. admirał.

pittegawll:
6. Stanowisko doradcy. dlaczego na jednych statkach istnieje, a gdzie indziej nie?

Bo nie jest potrzebne. Picard badał nowe światy. Doradca to osoba która doradza w kwestiach kulturowych, nie taktycznych. Od taktyki jest pierwszy oficer.

pittegawll:
7. Jak rozkłada się proporcjonalnie ilość członków kolejnych departamentów na statkach i placówkach? czyli, którego koloru jest najwięcej i dlaczego?

To chyba kwestia danego zaopatrzenia.
Toudi
Użytkownik
#25 - Wysłana: 23 Mar 2013 14:35:36
Seybr:
Awansować może każdy z godnie regulaminem. Awansuje z racji wieku, wykazania się. Podobnie do dzisiaj. Kapitan statku nadaje do pewnego stopnia awanse. W wyższymi stopniami zajmuje się np. admirał.

Z tego co pamiętam, to za awanse w normalnych warunkach odpowiada komisja złożona z kilku starszych oficerów.
Awanse dostaje się za zasługi oraz za wysługę lat.
Kapitan bez zatwierdzenia komisji może nadać tzw tymczasowy stopień. Miał go np młody Crusher. Ale by stopień stał się prawny, musi zostać zaakceptowany przez komisję promocyjną. (to, że taka aprobata często jest tylko formalna, to inna historia)

pittegawll:
6. Stanowisko doradcy. dlaczego na jednych statkach istnieje, a gdzie indziej nie?

Na Galazy jest, bo jest tam duża załoga, plus personel cywilny. Tarcia tam występują i często nie można ich rozwiązać wojskowym regulaminem, bo cywili on nie obowiązuje - wyobrażacie sobie, cywilną osobę zamkniętą w celi na 48h o chlebie i wodze, za bo ja wiem picie alkoholu na okręcie?

pittegawll:
5. Jak to jest z głównym oficerem naukowym? na DS9 była Dax, a w VOY i TNG?

Na VOY bodaj Kim, na ENT-D chyba Data.

pittegawll:
Czy oficerowie taktyczni i ochrony to jedno i to samo? Czy może istnieć na statku zarówno szef ochrony i oficer taktyczny osobno?

Tak, może być osobo szef ochrony i oficer taktyczny.
Nie, to nie jest to samo.
Ale choć ich obowiązki się nie dublują, to już ich kompetencje często tak. Więc często łączy się oba stanowiska, bo to oszczędność miejsca.
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Rangi w ST i w rzeczywistości

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!