USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Kiedy w głowie mi się miesza...
 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 26 Wrz 2005 21:49:57
Jakie znacie odcinki ,,Star Trek" gdzie bohaterowie byli manipulowani przez obcych telepatów bądź tez inną złowrogą siłę , która mogła zawładnąć nad ich jaźnią ? Jakie epizody o rzeczonej tematyce cieszą sie u Was największym powodzeniem ? mnie osobiście najmocniej podobała się chyba złowroga istota z jednego z odcinków ,,Voyagera" , który to stwór karmił się strachem innych stworzeń i zawładnął umysłem naszej ,,ulubionej: pani kapitan... Niestety nie pamiętam tytułu tegoż odcinka , więc wdzięczny był bym za podanie jego nazwy. Obstawicie też oczywiście swoje typy : ,,telepatycznego wredola galaktycznego" !
elbereth
Moderator
#2 - Wysłana: 26 Wrz 2005 22:02:37
mi sie miesza bom po 5 piwkach
Picard
Użytkownik
#3 - Wysłana: 26 Wrz 2005 22:05:19 - Edytowany przez: Picard
Ale żaden wredny telepata do wypicia owyego romulańskiego trunku Cięnie zmusił ?
Pah Wraith
Użytkownik
#4 - Wysłana: 26 Wrz 2005 22:31:59
Hehe, właśnie skończyłem oglądać TNG "Sub Rosa" - Ronin, istota zbudowana z technobełkotliwej energii, która potrzebowała żywego "nosiciela" do utrzymania spójności, wykorzystywał żeńskie przedstawicielki rodziny Howardów (czyli Beverley Crusher po kądzieli)
Alek Roj
Użytkownik
#5 - Wysłana: 27 Wrz 2005 09:34:53
A co powiecie na "Day of the Dove"? Istota żywiąca się nienawiscią... Czyżby aluzje demoniczne? (jeszcze bardziej wyraźne w "And the Children Shall Lead" - obcy uderzająco przypomina... no, zgadnijcie, kogo?)
Anonim
Anonimowy
#6 - Wysłana: 27 Wrz 2005 09:42:05
"Day of the Dove"? Istota żywiąca się nienawiscią... Czyżby aluzje demoniczne?

Odcinek fajny, tylko zakończenie raczej dziecinne.... wyśmiali "duszka" a on sobie poszedł. Trochę się to nadawało na dobranockę dla dzieci: jak się boisz potworów pod łóżkiem, to pomyśl o czymś przyjemnym, a potwory znikną...
Alek Roj
Użytkownik
#7 - Wysłana: 27 Wrz 2005 10:46:32 - Edytowany przez: Alek Roj
wyśmiali "duszka" a on sobie poszedł.
Bo żywił się nienawiścią, a nie śmiechem. Postąpił, jak typowy zwierzak: nic nie ma do jedzenia - idę sobie.

Trochę się to nadawało na dobranockę dla dzieci: jak się boisz potworów pod łóżkiem, to pomyśl o czymś przyjemnym, a potwory znikną...
Nie, tu jest przesłanie psychologiczne - chodzi o "potwory" siedzące w naszej psychice. I rzeczywiście ten "patent" jest często skuteczny - oczywiście dotyczy to raczej świeżych "potworów", w wypadku bardziej "zasiedziałych" nie jest to takie proste.
A odnosząc do demonologii - w tym akurat odcinku mamy jedynie sytuację analogiczną do kuszenia, dlatego wystarczyło zwykłe "apage". Zresztą trochę podobnie jest we wspomnianym wyżej "And the Children Shall Lead", choć tam członkowie załogi doświadczają już czegoś w rodzaju obsesji, a to nieco grubszego kalibru sprawa. No, ale to przecież SF, i to komercyjna, a nie podręcznik do demonologii!
Anonim
Anonimowy
#8 - Wysłana: 27 Wrz 2005 11:06:52
Bo żywił się nienawiścią, a nie śmiechem.
tu jest przesłanie psychologiczne

OK, ja rozumiem że było przesłanie i że wyjaśnienie było logiczne, chodziło mi tylko o to, że powstało na koniec duże uproszczenie, które nie wyglądało dobrze....
Jak sam powiedziałeś ten "patent" jest często skuteczny - oczywiście dotyczy to raczej świeżych "potworów", w wypadku bardziej "zasiedziałych" nie jest to takie proste, a w tym odcinku mieliśmy raczej do czynienie z "potworami zasiedziałymi"... no bo spróbuj sobie to wyobrazić: jesteś na okręcie w głębokim kosmosie (czyli bez szans na szybką pomoc); na tym samym okręcie znajduje się grupa obcych o bardzo wojowniczej naturze, o których przez całe życie myślałeś tylko jako o wrogach (bo tak przecież było z Klingonami); obcy wydostają się z zamknięcia; wszystkie cudeńka techniki (np. fazery), które miały dawać Ci bezpieczeństwo zamieniają się w tajemniczy sposób w jakieś starocie (np. szable i szpady); w końcu (w ostatniej scenie) walczysz o życie, aż tu nagle okazuje się, że za wszystkim stoi jakaś dziwna, świecąca istota.... byłoby Ci do śmiechu? bo ja chyba prędzej bym zawału dostał, niż wydusił z siebie choćby mały chichot.... no ale oczywiście ja nie jestem dzielnym oficerem GF!
Alek Roj
Użytkownik
#9 - Wysłana: 27 Wrz 2005 12:18:05
chodziło mi tylko o to, że powstało na koniec duże uproszczenie, które nie wyglądało dobrze....
Zgoda, że to się dzieje za szybko, za łatwo. Ale to już chyba nieodłączna przypadłość historii jednoodcinkowych. Żeby pokazać, jak by ten proces zwalczania "potwora" wyglądał realnie, trzeba by nakręcić pełnometrażówkę... tyle, że historia z tego odcinka nie jest chyba dobra na pełnometrażówkę.
Anonim
Anonimowy
#10 - Wysłana: 27 Wrz 2005 12:30:21
nieodłączna przypadłość historii jednoodcinkowych
cóż, na pewno można to było zrobić choć trochę lepiej nawet w czasie jednego odcinka, ale z drugiej strony nam łatwo mówić z pozycji krytyka...
Pah Wraith
Użytkownik
#11 - Wysłana: 27 Wrz 2005 13:39:31 - Edytowany przez: Pah Wraith
Moje ulubione pomieszanie to oczywiście "nagie" odcinki: "Naked Time" i "Naked Now" - groteskowość sytuacji jest, jako konwencja jednego odcinka, rzecz prosta, świetnym pomysłem.

PS Choć gwoli ścisłości nie jest to obcy wpływ ani wroga siła, tylko "pomięszanie" zmysłów.
Anonim
Anonimowy
#12 - Wysłana: 27 Wrz 2005 13:46:14
odcinki: "Naked Time" i "Naked Now"

a możesz z grubsza przypomnieć o czym to było, bo tytuły brzmią znajomo, ale jakoś nie kojarzę z fabuła....
Pah Wraith
Użytkownik
#13 - Wysłana: 27 Wrz 2005 16:03:18
Oyginalny odcinek "Naked Time" pochozi z TOSa, zaś "Naked Now" to wczesne TNG. Oba przedstawiają załogi odpowiednich Enterprise'ów poddanych działaniu niewytłumaczalnego czynnika, powodujący radykalną zmianę ich zachowań (jakby mocno popili, albo nawet naćpali )
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Kiedy w głowie mi się miesza...

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!