USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Wojna Dominium z Borgiem
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
WarLock II
Użytkownik
#61 - Wysłana: 7 Wrz 2005 10:19:38 - Edytowany przez: WarLock II
Odpowiedz 
OK, to jeśli chcecie logiki, to rozmawiajmy o argumentach, a nie przepychajmy sie o głupoty.
Jak ustosunkujecie się do moich wypowiedzi z 22:09:48 i 22:12:39 ?


I to podjeście mi się podoba! Zatem po kolei.

To czemu Tal Shiar nie powstrzymała buntu Reman w zarodku? Pretor Hiren wspomina na początku NEM że kopalnie nie wyrabiają norm już od miesięcy, znaczy to, że bunt trwał już jakiś czas.

A może "nie wyrabianie norm" nie wiązało się z buntem lecz jedynie gorszą kondycją mocno gnebioncyh załóg kopalni które dopiero do buntu się zabierały?? Mam wrażenie że taka organizacja jak Imperium Romulańskie nie pozwoliła by na bunt podległej od dawna rasie niewolnikow, Jeżeli władze nie zadziałały widocznie nie było ku temu powodów.

To Viceroy powiedział o Scimitarze że był remański, potem Shinzon powiedział Picardowi że zbudował go w tajnej bazie. Po co miałby kłamać?

Shinzon był typem "dyktatora-rewolucjonisty" i megalomana, miał trochę nie równo pod kopółą więc nie brał bym wszystkich jego textów na serio. Oto moja opinia.

I jak to się stało, że Picard nie zakwestionował tych słów, zgodnie z logiką?

Może nie był do końca świadomy sytuacji Reman a jedynym źródłem informacji były szczątkowe dane jakie pozyskała Federacja oraz to co mówł Shinzon. Nie miał podstaw nie wierzyć.

I skoro Romulanie opracowali takie cudo jak Scimitar, to po co się trudzili budowaniem nowej, mniejszej klasy warbirdów?

Być może Valdore był oficjalnym projektem Romulańskich Sił Zbrojnych, a Scimitar nie oficjalnym prototypem Tal'Shiar??

I gdzie w DS9 widzieliśmy Scimitara? Nie brał udziału w ważniejszych potyczkach?

Ja też na miejscu dowódcy Tal'Shiar nie wysłał bym Scimitara na front ponieważ: był to jedyny prototyp, miał zakazaną broń taelaroową, był to tajny projekt, za dużo dawał by do myslenia Federacji, Klingonom, Cardassjanom... To było by jak "odkrycie wszystkich kart" jak wiemy Romulanie nie lubią w ten sposób posępować, podjeżewam że rzucili by Scimitara do walki dopiero gdy zagrożenie zbliżyło by się do samej stolicy.
Pah Wraith
Użytkownik
#62 - Wysłana: 7 Wrz 2005 10:39:05
Odpowiedz 
Jeżeli władze nie zadziałały widocznie nie było ku temu powodów.

Nie wierzę w taką wersję wypadków. Jak to by nie pozwoliła? Jakoś się udało. W tym samym dialogu z Pretorem, w którym pada stwierdzenie o niewyrabianiu norm: "By Shinzon's forces with ours..." - co oznacza, że:
- Shinzon był przywódcą bardzo silnej grupy Reman - to nie mogło być sto ani tysiąc głów,
- a skoro był ich przywódcą, to chyba nie pozwoliłby dalej Romulanom wykorzystywać niewolniczo swych braci,
- ergo: Shinzon stał na czele buntu od miesięcy.

Co więcej, zamach następuje dosłownie w chwilę po tym. Przekabaceni: co najmniej dwóch wysokich oficerów armii lub TS (niskich by nawet do Senatu nie wpuścili) i conamniej jeden z senatorów (Tel Aura). Gotowa broń telaronowa pod ręką i w pełni sprawny Scimitar.
To nie brzmi jak dzieło kilku dni, czy nawet tygodni.


Co do kopuły Shinzona, to jednak nie był on lunatykiem, które,mu nie warto wierzyć w żadne słowo. Nie przesadzajmy. A megaloman i wariat to trochę różne rzeczy.

Co do kwestii prestiżu, to jednak byłoby ciekawie, gdyby Shinzon mógł się pochwalić: Ci głupi Romulanie sami dali mi doręki miecz, którym ich zgładziłem.

Może nie był do końca świadomy sytuacji Reman a jedynym źródłem informacji były szczątkowe dane jakie pozyskała Federacja oraz to co mówł Shinzon. Nie miał podstaw nie wierzyć.

Nawte po wycieczce na Scimitara i jego dokładnym zwiedzaniu? A co z Datą? Przecież on jest tak drobiazgowy, z pewnością by coś przebąknął o tym, że jest to zapewne jednak konstrukcja Romulańska, to dałoby jakieś pojęcie o jego możliwościach i ew. słabościach dzięki porównaniom z poprzednimi typami okrętów. Słaba byłaby to "tactical advantage" ale lepsza niż nic.



Być może Valdore był oficjalnym projektem Romulańskich Sił Zbrojnych, a Scimitar nie oficjalnym prototypem Tal'Shiar??

Być może, ale bardzo to niemiłe i nielojalne wobec Imperium.


podjeżewam że rzucili by Scimitara do walki dopiero gdy zagrożenie zbliżyło by się do samej stolicy

To byłaby kolosalna głupota ze strony TS. Wszystko stracone? To w takim razie ruszajmy z odsieczą! Przecież w trakcie wojny z Dominium Alfę i Betę tak przycisnęlo, że wprowadzenie Scimitara dałoby natychmiastową wygraną, co więcej, Imperium nie musiałoby rozważać konieczności przyłączenia się do sojuszu Federacji. Najpierw zadaliby cios w plecy Federacji, a później wypędziliby na własną rękę Założycieli z kwadrantu. I tyle.
WarLock II
Użytkownik
#63 - Wysłana: 7 Wrz 2005 11:15:52
Odpowiedz 
Nie wierzę w taką wersję wypadków. Jak to by nie pozwoliła? Jakoś się udało. W tym samym dialogu z Pretorem, w którym pada stwierdzenie o niewyrabianiu norm: "By Shinzon's forces with ours..." - co oznacza, że:
- Shinzon był przywódcą bardzo silnej grupy Reman - to nie mogło być sto ani tysiąc głów,
- a skoro był ich przywódcą, to chyba nie pozwoliłby dalej Romulanom wykorzystywać niewolniczo swych braci,
- ergo: Shinzon stał na czele buntu od miesięcy.


Ok przyznaje że teraz patrzę na sprawe nieco inaczej. Mam tylko jedną wądpliwość: Jak Shinzonowi udało się wyrosnac na taką potęgę dokładnie pod nosem Romulan?? Organizm polityczny z tak wspaniałym wywiadem pozowlił by sobie na powstanie silnej rebelii "na własnym podwórku"?? chyba że wszystkie te przemiany miały "błogosławieństwo" TS?? Co o tym myślicie??
Scimitar
Użytkownik
#64 - Wysłana: 7 Wrz 2005 11:40:48
Odpowiedz 
Przecież nie jest powiedziane, że Remianie są tylko i wyłącznie głupimi niewolnikami. Zakładam, że stać ich było na knucie spisków nawet tam na dnie kopalni na Remusie. W końcu to tez pewnie maja we krwi po swoich "braciach" Romulanach
WarLock II
Użytkownik
#65 - Wysłana: 7 Wrz 2005 11:44:26
Odpowiedz 
Heheh w tej kwesti tródno nie uwierzyć samemu Scimitarowi
Scimitar
Użytkownik
#66 - Wysłana: 7 Wrz 2005 12:05:21
Odpowiedz 
Co do wątku Dominium vs Borg, to nie jest od razu powiedziane,że Borg wlecą swoimim sześcianami w sam środek przestrzeni Dominium i zniszczą lub zasymiluja w jednej chwili Założycieli.

Powiedział bym, że szesciany wpierw pojawiały by się na obrzeżach tyerytorium Dominium, a że Założyciele nie są głupią rasą i istnieja jak mniemam od ładnych kilkunastu tysięcy lat to popdejrzewam, że zaczęliby wpierw od infiltracji Cubeów (nie jest powiedziane, że musieli by się odrazu w drony zmieniac bo zwróciliby za dużą uwagę), a co do Borgów, przeciez drony to wciąż w dużym stopniu istoty białkowe, takwięc niedoskonałe nawet gdy są podłączone do sieci mózgów i Założyciele mieli by okazję poznać z kim maja do czynienia, a to już jest jakaś przewaga - wiedza.

Poza tytm jak już by nawet doszło do starć to gwarantuje, że równowartość myśliowców użyta do zgładzenia sił Romulansko - Kardasjańskich wystarczyła by, żeby wykończyć kilka sześcianów. 150 myśliwców to zbyt duże mrowie okrętów, żeby szybko zestrzelić choćby małą ich część, dysponując wiedzą na temat tego co Borg maja na pokładze sześcianow zakładm, że Jem"hadar stosowali by taktykę nie ataku frontalnego ani taranowania, a raczej abordaż - czy Borg będą w stanie wytworzyć osłony uniemożliwiające przedarcie się broni białej?
Poza tym Jem"Hadar jest to surowiec łatwo odnawialny, szybki w uzyskiwaniu i niemal nie kończący się.
Scimitar
Użytkownik
#67 - Wysłana: 7 Wrz 2005 12:06:20
Odpowiedz 
Dzięki ;)
cezary
Użytkownik
#68 - Wysłana: 7 Wrz 2005 19:01:53
Odpowiedz 
Jak widzielismy w ktorym odcinku, Borg w razie zaskoczenia jest w stanie wyslac ponad 10 Cube'ow (scena, gdy mijaja Voya lecac na spotkanie z 8472 (dobry numer?))

Pod Wolf 359 jeden (slownie 1) szescian zniszczyl 40 okretow GFloty.

Co do abordazu - na szescianie znajduja sie tysiace dron... a w przypadku przegrywanej bitwy - samodestrukcja i tysiace Dżemików leci na spotkanie z Zalozycielami? Za duza strata dla Dominium, jak na moj gust.
Picard
Użytkownik
#69 - Wysłana: 7 Wrz 2005 20:15:38
Odpowiedz 
Pisałem przecież, że bunt trwał już od miesięcy, na planecie, gdzie były kopalnie dwulitu oraz fabryki zbrojeniowe

Ale skąd Remanie mieli by wiedze niezbędną do zbudowania tego typu kolosa ? Z kosmosu ? Mieszkańcy naturalnego satelity Romulusa była to - za przeproszeniem - prymitywna zgraja , zniewolonych górników , niezdolna do jakiegokolwiek kreatywnego myślenia. Nawet jako wojownicy byli bardzo przeciętni , żeby nie powiedzieć , że po prostu kiepscy. Najpewniej ich romulańscy panowie wcielali ich do swej armii jako siły uderzeniowe , które mają zapewnić sobie zwycięstwo nie swą bitnością i wyszkoleniem , lecz tak jak Czerwonoarmiści podczas II wojny światowej samą swą liczbą. Remanie mogli więc mieć wystarczające środki materialne - ale nie koniecznie , o czym za chwile - lecz ewidentnie brak im było doświadczenia w jakiejkolwiek dziedzinie poza górnictwem by móc zrealizować tak ambitny projekt jakim była budowa najstraszliwszej broni w Kwadrancie. Teraz , drodzy Pah Wraith i waterhouse odpowiedzcie mi proszę na pytanie skoro Remanie byli tak strasznie zaawansowaną rasą jeśli chodzi o technikę wojenną to czemu znaleźli się pod panowaniem Romulan ? Bo wiedzy o konstrukcji takich okrętów jak Sejmitar , mieszkańcy Remusa nie zdobyli na pewno w kopalniach. Odrębną kwestią jest zaś pozyskanie surowca ; najwnościąjest twierdzić , że statki zdolne do międzygwiezdnej żeglugi buduje się tylko i wyłącznie dzięki zorza dwulitu - to nie ,,ST:Armada" ! Tu trzeba mieć dostęp do przeróżnych materiałów składających się na pancerz , deflektor , systemy komputerowe i wszystko to co jest niezbędne do funkcjonowania statku o kosmicznego. Nie ma wiec według mnie mowy o tym by Sejmitar był dziełem remańskich niewolników. Jeśli macie jakieś dowody na poparcie tezy przeciwnej to zapraszam do polemiki !
waterhouse
Moderator
#70 - Wysłana: 7 Wrz 2005 21:02:36
Odpowiedz 
Ale skąd Remanie mieli by wiedze niezbędną do zbudowania tego typu kolosa

w filmie pada zdanie na temat tego co znajduje się na Remusie - jest to "ciężki przemysł wojenny" o czym zdaje się nie pamietasz.

? Mieszkańcy naturalnego satelity Romulusa była to - za przeproszeniem - prymitywna zgraja , zniewolonych górników , niezdolna do jakiegokolwiek kreatywnego myślenia. Nawet jako wojownicy byli bardzo przeciętni , żeby nie powiedzieć , że po prostu kiepscy.

a teraz to udowodnij. Póki co przeczytałem serię tez.


Remanie byli tak strasznie zaawansowaną rasą jeśli chodzi o technikę wojenną to czemu znaleźli się pod panowaniem Romulan ?

co to ma do rzeczy?

Odrębną kwestią jest zaś pozyskanie surowca ; najwnościąjest twierdzić , że statki zdolne do międzygwiezdnej żeglugi buduje się tylko i wyłącznie dzięki zorza dwulitu - to nie ,,ST:Armada" ! Tu trzeba mieć dostęp do przeróżnych materiałów składających się na pancerz , deflektor , systemy komputerowe i wszystko to co jest niezbędne do funkcjonowania statku o kosmicznego

no to co było wydobywane w kopalniach?
Picard
Użytkownik
#71 - Wysłana: 7 Wrz 2005 22:12:30 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
ciężki przemysł wojenny"

Nie o to mi chodziło ! Rozchodzi się o wiedze niezbędną do zbudowania tego typu jednostki.

co to ma do rzeczy?

Ano ma do rzeczy to , że gdyby Remanie mieli potężną technikę wojskową to Romulanie nigdy by ich nie podbili. Wręcz przeciwnie to oni stworzyli by imperium i rządzili nim podłóg swej woli.

Póki co przeczytałem serię tez.

Kapitan Picard raczej do komandosów się nie zalicza a i wiek daje mu siępewnie we znaki a mimo to z tymi osławionymi , remańskimi wojownikami pięknie sobie radził. Największe jednak wrażenie robi przygłup stróżujący w laboratorium na pokładzie Sejmitara gdzie przetrzymywany był rzeczony kapitan : stoji zwrócony twarzą w stronę unieruchomionego więźnia i gapi sięweń bezmyślnie. Jak by nie wiedział , że jego podwładni mogą próbować go odbić. To samo tyczy się nieszczęśników starających się sforsować drzwi do hangaru gdzie ukryli się Data i kapitan - żadnemu przez myśl nie przeszło , że ścigani przez nich osobnicy znaleźli się w posiadaniu w pełni uzbrojonego myśliwca...

no to co było wydobywane w kopalniach?

Dwulit do budowy rdzeni warp.
waterhouse
Moderator
#72 - Wysłana: 7 Wrz 2005 22:34:12
Odpowiedz 
Nie o to mi chodziło

Aha. Czyli jeśli na całej planecie przez lata znajduje się "ciężki przemysł wojenny" to nikt w trakcie budowy okrętów, części do nich, uzbrojenia nie nauczy się ich konstrukcji i nie posiądzie wiedz koniecznej do ich samodzielnej budowy, zwłaszcza jeśli istnieje wśród danej nacji zamiar otwartej rebelii przeciwko władcom.

Sęk w tym że jeszcze niedawno twierdziłeś że Remanie to "prywmitywni górnicy" ignorując dane kanonicze. Robisz to zresztą nadal.

Ano ma do rzeczy to , że gdyby Remanie mieli
potężną technikę wojskową


ale mogli zostać podbici wtedy gdy nie posiadali technologii potrzbnej do budowy Scimitara - która nawiasem mówiąc "otrzymali" od Romulan
remańskimi wojownikami pięknie sobie radził

w walce z main heroes elitarni wojownicy ZAWSZE pudłują

Dwulit do budowy rdzeni warp.


masz pewność że tylko to?
Picard
Użytkownik
#73 - Wysłana: 7 Wrz 2005 22:45:24
Odpowiedz 
Aha.

No , no !!! A kto powiedział , że Remanie pracują w fabrykach uzbrojenia ? Zresztą na Remusie nie było stoczni tylko fabryki uzbrojenia. Umiejętność zbudowania działa nie jest tożsama z umiejętnością zbudowania okrętu.

"prywmitywni górnicy"

Bo to prawda. Podałem uzasadnienie. Rozumie , że się z nim nie zgadzasz , napisz więc dlaczego tak się dzieje ? Uzasadnienie : ,,w walce z main heroes elitarni wojownicy ZAWSZE pudłują" nie jest raczej wystarczające. Dla przykładu Borg tylko porwał jednego z ,,main heroes" , Jean-Luca...
waterhouse
Moderator
#74 - Wysłana: 7 Wrz 2005 23:02:14 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
A kto powiedział , że Remanie pracują w fabrykach uzbrojenia

no tak - zapewne w tych fabrykach pracują romulanie jako niewolnicy - mają dogodne warunki klimatyczne. Bardzo logiczny wniosek.

Zresztą na Remusie nie było stoczni tylko fabryki uzbrojenia.

"mainly heavy war industry" nie "only"

czyli "heavy war industry" dla Ciebie nie oznacza np. produkcji części do okrętów, zwł. uzbrojenia? Przypominam też że Remanie byli wykorzystywani jako oddziały szturmowe w czasie wojny z Dominium, a sam Shinzon był dowódcą w tej wojnie. Można więc domniemywać że posiadali wiedzę i umiejetności pratkyczne w dziedzinie budownictwa okrętowego, ze względu na swój udział w wojnie. Później zostało to zdyskontowane w czasie budowy Scimitara.

Podałem uzasadnienie.

Nie - podałeś tylko swoje twierdzenie.

Pytanie dlaczego Ci kiepscy wojownicy byli wykorzystywani jako ochroniarze senatorów (ENT)?
Picard
Użytkownik
#75 - Wysłana: 7 Wrz 2005 23:10:13 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
romulanie jako niewolnicy

A skąd wniosek , że gdzieśpoza władztwem Shinozna Remanie byli wolni ?

"mainly heavy war industry" nie "only"

Znowu snujesz fantazje , nie mające nic wspólnego z kanonem...

podałeś tylko swoje twierdzenie.

Pytanie dlaczego Ci kiepscy wojownicy byli wykorzystywani jako ochroniarze senatorów (ENT)?


Jeśli nie jesteś w stanie zrozumieć tego co tu pisze to już nie moja wina ! A co do prztoczonych przez Ciebie ochroniarzy , to Entaka znam stosunkowo słabo , ale podejżewam , że owi goryle byli pewnymi wyjątkami od regóły. Tak jak nie każdy Remanin miał zdolności telepatyczne i nie każdy był tak sprytny i silny jak wicekról Shinzona.
Pah Wraith
Użytkownik
#76 - Wysłana: 7 Wrz 2005 23:19:57
Odpowiedz 
Ale skąd Remanie mieli by wiedze niezbędną do zbudowania tego typu kolosa ? Z kosmosu ?

Skoro coś się buduje na miejscu, to muszą być tam też:
- materiały,
- projekty,
- inżynierowie.

Ze wszystkich tych czynników da sie tyle akurat wycisnąć by nie musieć się martwić o nic innego. Zwłaszcza, jeśli umie się tego dokonać.


Skoro byli tylko "prymitywną zgrają górników" to jak przejęli władzę na Remusie?


skoro Remanie byli tak strasznie zaawansowaną rasą jeśli chodzi o technikę wojenną to czemu znaleźli się pod panowaniem Romulan

Nie byli. Nikt z nas tego nie twierdził. Przypominam nawet, że w moim tekście o prawdopodobnych wspólnych korzeniach Reman, Romulan i Wolkan, twierdziłem coś wręcz przeciwnego.



najwnościąjest twierdzić , że statki zdolne do międzygwiezdnej żeglugi buduje się tylko i wyłącznie dzięki zorza dwulitu

Naiwnością jest też wierzenie w to, że na planecie znajduje sie tylko jedno złoże... Cytując Twoją wypowiedź: To nie Armada.
Poza tym, jak wspominałem, logiczne jest, że znajdowały się tam niezbędne materiały.


niezdolna do jakiegokolwiek kreatywnego myślenia

No, bez przesady... To jednak istoty rozumne i, jak śmiem podejrzewać, potomkowie Wolkano-Romulan.


przygłup stróżujący w laboratorium na pokładzie Sejmitara gdzie przetrzymywany był rzeczony kapitan : stoji zwrócony twarzą w stronę unieruchomionego więźnia i gapi sięweń bezmyślnie

Strażnicy pilnujący Main heroes zawsze są głupi. Poza tym, jak po jednostce możesz oceniać zbiorowość?


To samo tyczy się nieszczęśników starających się sforsować drzwi do hangaru gdzie ukryli się Data i kapitan - żadnemu przez myśl nie przeszło , że ścigani przez nich osobnicy znaleźli się w posiadaniu w pełni uzbrojonego myśliwca...

I jeśliby przyszło im na myśl, to co mieliby zrobić? Darować sobie? Skoczyć na remańskie bez pianki? A może próbować za wszelką cenę przedostać się jak najszybciej do środka, co też czynili.


Dwulit do budowy rdzeni warp.

Dwulit znajduje się tylko w komorze mieszania. Nic się z niego nie buduje. (I jeszcze w fazerach i tricorderach jako źródło zmagazynowanej energii)


A kto powiedział , że Remanie pracują w fabrykach uzbrojenia ?

Zapewne przystrzygali klomby... A co mieli tam robić?


Co więcej, zaznaczyć należy, iż Remanie dysponują jedenak pewną przewagą nad Romulanami. Otóz posiadają oni pewne zdolności telepatyczne, dzięki temu mogli by (to oczywiście spekulacja) stworzyć wspólny umysł, a w każdym razie najwybitniejsi z nich, w celu wykonania zadań inżynieryjnych i innych, potrzebujących sporego główkowania. (Nie mówiąc o tym, ze komputer zapewne ułatwia wiele czynności)
Pah Wraith
Użytkownik
#77 - Wysłana: 7 Wrz 2005 23:22:56
Odpowiedz 
podejżewam , że owi goryle byli pewnymi wyjątkami od regóły. Tak jak nie każdy Remanin miał zdolności telepatyczne i nie każdy był tak sprytny i silny jak wicekról Shinzona.

Hmm, sam powoływałeś się na wyjątek: jednego strażnika, opisując cały gatunek. Skąd wiesz, że nie każdy? I czemu on miałby być wyjątkowy?
Picard
Użytkownik
#78 - Wysłana: 7 Wrz 2005 23:23:05
Odpowiedz 
Skoro byli tylko "prymitywną zgrają górników" to jak przejęli władzę na Remusie?

Dziś napiszę już tylko jedno stwierdzenie : dzięki pomocy samych Romulan , współpracujących z Shinzonem i dzięki samemu Shinzonowi. Zresztą prócz wice-król nikt z Reman realnej władzy w imperium nie miał ! Dobranoc
Pah Wraith
Użytkownik
#79 - Wysłana: 7 Wrz 2005 23:39:14
Odpowiedz 
Zresztą prócz wice-król nikt z Reman realnej władzy w imperium nie miał !

No i na co to jest dowód? Shinzon nie był demokratą...


Powinieneś założyć temat: Kłamstwa Shinzona

PS Tylko żartowałem. Ani mi się waż
waterhouse
Moderator
#80 - Wysłana: 7 Wrz 2005 23:59:34 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
A skąd wniosek , że gdzieśpoza władztwem Shinozna Remanie byli wolni ?


no to może wrócę do pytania: kto pracował niewolniczo na planecie Remus? Romulanie?

nie mające nic wspólnego z kanonem...

cytując film

Jeśli jest mainly heavy war industry to logiczne jest że jest coś "poza" war industry. A może nie znasz angielskiego?

Jeśli nie jesteś w stanie zrozumieć tego co tu pisze to już nie moja wina ! A co do prztoczonych przez Ciebie ochroniarzy , to Entaka znam stosunkowo słabo , ale podejżewam , że owi goryle byli pewnymi wyjątkami od regóły.

Podsumowując :wszyscy Remanie są kiepskimi wojownikami mimo że a) byli wykorzystywani w czasie wojny z Dominum jako oddziały szturmowe b) kilkaset lat wcześniej byli ochroniarzami romulańskich senatorów. - a i b to wyjątki od reguły, gdyż kilku z nich w walce z main heroes wykazało się głupotą. Wspaniały, logiczny wniosek.

dzięki pomocy samych Romulan , współpracujących z Shinzonem i dzięki samemu Shinzonowi.

remański przewrót zrobili romulanie....

Dziś napiszę już tylko jedno stwierdzenie

i tu jest problem:Ty posługujesz się bardzo często stwierdzeniami uznawanymi przez Ciebie za argumenty
Pah Wraith
Użytkownik
#81 - Wysłana: 8 Wrz 2005 00:08:27
Odpowiedz 
Jak mówią, sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą.
Picard
Użytkownik
#82 - Wysłana: 8 Wrz 2005 07:01:45
Odpowiedz 
Kłamstwa Shinzona

Świetny pomysł , dzięki za podpowiedź !

Ani mi się waż

Założe , założe , bo to niezmiernie ciekawa kwestia !
Sparrow
Użytkownik
#83 - Wysłana: 8 Wrz 2005 10:49:47
Odpowiedz 
Skoro coś się buduje na miejscu, to muszą być tam też:
- materiały,
- projekty,
- inżynierowie.

Ze wszystkich tych czynników da sie tyle akurat wycisnąć by nie musieć się martwić o nic innego. Zwłaszcza, jeśli umie się tego dokonać.



W celu zbudowania WIELKIEGO okrętu wojennego musi być coś jeszcze - stocznie orbitalne, a ich nie widzieliśmy.
waterhouse
Moderator
#84 - Wysłana: 8 Wrz 2005 11:21:58 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
W celu zbudowania WIELKIEGO okrętu wojennego musi być coś jeszcze - stocznie orbitalne, a ich nie widzieliśmy.

trudno aby "secret base" w którym zbudowano Scimitara była na widoku.
Sparrow
Użytkownik
#85 - Wysłana: 8 Wrz 2005 12:46:11
Odpowiedz 
trudno aby "secret base" w którym zbudowano Scimitara była na widoku.

Trudno żeby Romulanie nie wiedzieli że na terenie ich Imperium powstaje taki okręt - Remanie jakoś musieli tam dostarczać różne gadgety.
waterhouse
Moderator
#86 - Wysłana: 8 Wrz 2005 13:00:14
Odpowiedz 
Trudno żeby Romulanie nie wiedzieli że na terenie ich Imperium powstaje taki okręt - Remanie jakoś musieli tam dostarczać różne gadgety.

Biorąc pod uwagę liczbę zaangażownych Reman w spisek, ich determinację, posidane zasoby (cała planeta z rozbudowanym przemysłem) oraz pogardę z jaką traktowani byli przez Romulan, można przepuszczać że powstanie i realizacja takiego planu - którego częścią było zbudowanie w tajemicy Scimitar (o tym mówi Shinzon) mogła się powieść i nie była niewykonalna, zwłaszcza że w tym okresie Tal Shiar była zapewne skoncetrowana na zagranicy
Sparrow
Użytkownik
#87 - Wysłana: 8 Wrz 2005 13:19:49
Odpowiedz 
C'mon, wystarczyło żeby kilku Romulan w nocy siedziało z lornetkami na dachach i podglądało sąsiadów. Gdyby Remus znajdował się gdzie indziej w Imperium to ok, ale tak po sąsiedzku? Ktoś musiał o tym wiedzieć (prawdopodobnie TS). Ktoś musiał dostarczyć plany nowego maskowania (prawdopodobnie TS).
Pah Wraith
Użytkownik
#88 - Wysłana: 8 Wrz 2005 13:23:28
Odpowiedz 
Można chyba założyć śmiało że Remus po wybuchu buntu stał się miejscem tak niegościnnym dla Romulan, że nie mieli z niego żadnych raportów. Skąd więc mieli się o tym dowiedzieć. Pewne rzeczy są po prostu niemożliwe.
Pah Wraith
Użytkownik
#89 - Wysłana: 8 Wrz 2005 13:25:34
Odpowiedz 
C'mon, wystarczyło żeby kilku Romulan w nocy siedziało z lornetkami na dachach i podglądało sąsiadów.

Hmm, kluczowa fabryka romualńskiej armii na powierzchni planety? Nie ukryta? Nie zamaskowana?
Bardzo wątpię...
waterhouse
Moderator
#90 - Wysłana: 8 Wrz 2005 13:32:49
Odpowiedz 
C'mon, wystarczyło żeby kilku Romulan w nocy siedziało z lornetkami na dachach i podglądało sąsiadów.

Na Remusie?

Ktoś musiał o tym wiedzieć (prawdopodobnie TS). Ktoś musiał dostarczyć plany nowego maskowania (prawdopodobnie TS).

jakieś frakcje w TS - być może. Co nie zmienia faktu że Scimtar najprawdopodobniej był projektem remańskim.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Wojna Dominium z Borgiem

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!