USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Miss ,,Star Treka" :)
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  26  27  28  29  30  »» 
Autor Wiadomość
James T Kirk
Użytkownik
#91 - Wysłana: 1 Lis 2005 12:23:42
Odpowiedz 
Dzięki, ale juz mi przeszło. Pewnie to musiałbyć jakis nerwoból-efekt uboczny świątecznego obżarstwa.
Barusz
Użytkownik
#92 - Wysłana: 8 Lis 2005 02:30:38
Odpowiedz 
A co znaczą cudzysłowy w tym kontekscie?

I małe post scriptum: http://www.trek.pl/forum/index.php?showtopic=233&st=750&p=26224&#entry26224
Picard
Użytkownik
#93 - Wysłana: 13 Lis 2005 18:25:08
Odpowiedz 
http://www.jerioholics.com/
Tu jest drobinę o naszej ulubionej Siedem...
Dreamweb
Użytkownik
#94 - Wysłana: 24 Lis 2005 22:56:45 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Pytam sie bo coś mnie kłuje w dole ale na lewo.

No proszę, forum pomoże w każdej sytuacji... W przyszłości jak coś to do doktora McCoya panie Kirk.

A wracając do tematu to powtórzę mój typ z TSSa - Ensign Ro Laren.
Q
Anonimowy
#95 - Wysłana: 27 Maj 2006 13:41:21
Odpowiedz 
A ja tam wolę Kirę, a co
Havoc
Użytkownik
#96 - Wysłana: 27 Maj 2006 14:32:19
Odpowiedz 
Mi się podobała kapitan Ent-C z TNG "Yesterday Enterprise"
Emil05
Użytkownik
#97 - Wysłana: 29 Maj 2006 20:44:55
Odpowiedz 
Kira or dr. Crusher
Wirus01
Użytkownik
#98 - Wysłana: 26 Cze 2007 12:10:54
Odpowiedz 
Mój ranking wygląda tak: (pod uwage brana tylko uroda)

1. Hoshi Sato
2. Deanna Troi
3. Natasha Yar
Q__
Moderator
#99 - Wysłana: 26 Cze 2007 13:41:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Wirus01

1. Hoshi Sato
2. Deanna Troi
3. Natasha Yar


Deanna jest bardzo ładna, ale jej uroda pozostawiałą mnie dość obojętnym... Mógłbym mieć ochotę na nią patrzeć, ale już mniejszą poznać ją...

Tasha przeciwnie - chętnie bym poznał, ale raczej jako kumpelę...

ps. heh, jest tu jeszcze mój b. stary post jako "Q"...
kanna
Użytkownik
#100 - Wysłana: 26 Cze 2007 20:57:18
Odpowiedz 
Ja uwielbiam Lwaxanę Troi za całokształt, ale generalnie to wolę Rikera , ale to chyba nie ten post
Q__
Moderator
#101 - Wysłana: 26 Cze 2007 21:33:00
Odpowiedz 
kanna

ale generalnie to wolę Rikera , ale to chyba nie ten post

Był też topic o misterach...
Dj peyo
Użytkownik
#102 - Wysłana: 26 Cze 2007 22:21:29
Odpowiedz 
Tasha?

tasha byla bardziej facetem niz kobieta
tez nie pasuje do tego topicka

troi?? zalezy jak sie uczesze...czyli zalezy ktory sezon

hoshi sato?? nie kojarze.... to ta z ST2? sorki nie ogladalem wszystkiego
Bashir
Moderator
#103 - Wysłana: 26 Cze 2007 22:50:34
Odpowiedz 
też nie kojarze Hoshi Sato :/ Troy ? hmmm ni to ziębi ni to grzeje... w ogóle panie z TNG to tak nie za bardzo ... chociaż mi raz utknęła jedna pani w głowie http://memory-alpha.org/en/wiki/Robin_Lefler

Ezri była fajna.
Tores tyż.
Dj peyo
Użytkownik
#104 - Wysłana: 26 Cze 2007 22:58:20
Odpowiedz 
Tores tyż.

szkoda ze zajeta
Q__
Moderator
#105 - Wysłana: 27 Cze 2007 02:06:15
Odpowiedz 
Dj peyo

tasha byla bardziej facetem niz kobieta

W sensie biologicznym zdecydowanie nie. Data tego doświadczył osobiście.

Bashir
Dj peyo

hoshi sato

Ta ładna nijaka z ENTka:
http://memory-alpha.org/en/wiki/Hoshi_Sato

Dj peyo

szkoda ze zajeta

Dopiero od pewnego momentu...
Domko
Użytkownik
#106 - Wysłana: 27 Cze 2007 09:12:55 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
Dj Peyo
szkoda ze zajeta

Bardziej szkoda, że to fikcyjna postać.
Zajętość nie ma tu znaczenia raczej.
Picard
Użytkownik
#107 - Wysłana: 27 Cze 2007 14:31:23
Odpowiedz 
Q__

tasha byla bardziej facetem niz kobieta

W sensie biologicznym zdecydowanie nie


Swoja droga w jednym z magazynow dostepnych na polkim rynku- jesli kogos interesuje moge podac tytul owej gazetki-opublikowano wyniki badan gloszace,iz okolo 17% kobiet cechuje się stukturą mózgu charakterystyczną dla męzczyzn i vice versa- co o tym myślicie? Tasha tez tak miała czy to tylko wynik tragicznej przeszłosci?
Q__
Moderator
#108 - Wysłana: 27 Cze 2007 15:58:57
Odpowiedz 
Picard

okolo 17% kobiet cechuje się stukturą mózgu charakterystyczną dla męzczyzn i vice versa- co o tym myślicie? Tasha tez tak miała czy to tylko wynik tragicznej przeszłosci?

Bez wyników skanów jej mózgu trudno ocenić... (McCoy rzekłby: "Jestem lekarzem nie jasnowidzem"...)
kanna
Użytkownik
#109 - Wysłana: 27 Cze 2007 19:36:39
Odpowiedz 
Data tego doświadczył osobiście.

Cóż, fakt, ze Data doswiadczył Tashy osobiście, wcale nie musi znaczyć, że wzmiankowana jest kobietą Data twierdził, ze jest biegły w różnych technikach, ale wcale nie dodał, ze wyłącznie heterosoksulanych....

okolo 17% kobiet cechuje się stukturą mózgu charakterystyczną dla męzczyzn i vice versa-

Ksiązka taka była "Płeć mózgu", z zamierzchłych czasów studiów pamiętam.

Najważniejsze jest to, z jaką płcia człowiek się utożsamia i jaką płeć "czuje" ze ma. Najgorzej jest jeżeli ma się inną płeć biologiczną, a inną się czuje.

Taska zdecydowanie czułą się kobietą, co w Naked now było bardzo widoczne.
Q__
Moderator
#110 - Wysłana: 27 Cze 2007 21:50:52
Odpowiedz 
kanna

Cóż, fakt, ze Data doswiadczył Tashy osobiście, wcale nie musi znaczyć, że wzmiankowana jest kobietą Data twierdził, ze jest biegły w różnych technikach, ale wcale nie dodał, ze wyłącznie heterosoksulanych....

Igdyby tak było, nie słyszelibyśmy wiadomych narzekań na brak wątków gejowskich w Treku...

Ksiązka taka była "Płeć mózgu",

Przypuszczam, że Picard miał właśnie ją na myśli...

Taska zdecydowanie czułą się kobietą, co w Naked now było bardzo widoczne.

Owszem.
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#111 - Wysłana: 27 Cze 2007 22:18:44
Odpowiedz 
Ejże ciężka sprawa z tą "misską" bo jak już chyba zdarzyło mi się wspomnieć kobiety w Treku to jego mocny barrzo mocny atut.

Co do Jadzii cóż jest ona ładną nawet bardzo ładną kobietą, ale nie ma w sobie za bardzo seksapilu. Jakkolwiek jesli chodzi o laski musi byc w czubie innej opcji być nie może. Ezri owszem fajna nawet bardzo.

Ale przeca - Uhura (rzecz jasna swego czasu), yeoman prawie-prawie zgwałcona przez Kirka, Robin Curtis (niezależnie czy jej imię ma ptasią , gadzią, czy biblijną prowieniencję)[usta jakież ona miała pięknie wykrojone usta!], łysa też niezła ale tylko niezła kobieta winna mieć włosy w jednym miejscu na ciele i wg mnie jest to właśnie głowa

Raczej nie rusza mnie ni wzrusza Troika (ani starsza ani młodsza ale komputer voice bardzo mi przypadł do gustu). Pozostaje kwestia "ornamentów" czy to ta chorązy co oblała kawą Picarda a do której smalił Geordy, czy też tototot w której się zabujał Kraszer, czy tez ten hologram co to Geordy się tak z nim zżył z pierwszoplanowych stara Crasherowa zgryz z jednej strony najbardziej chyba intrygująca babka na Entku, ale jako lekarz uważam Pulaski za debesiarę (trochę McCoyowata, ale w dobrym stylu)

Jesli chodzi o Voya przyznam, że po obejrzeniu kilkudziesięciu odcinków 7 raczej mnie nie rusza za bardzo, ujdzie Torres, a Kes zawszeć mi się podobała. Kaśka wiadomo musiała kapitanować, ojcować, i matkować więc nie miała za bardzo jak sie pokazać jako kobita, po za tym była hmm jakby nieco dobiegająca wieku bardzo bardzo średniego...

Królowa Borg- zakładam, że to ta sama co grała Gabriela w Constatntine- sam nie wiem mieszane uczucia- głownie dlatego, ze cały film zastanawiłem się azaliz to samica czy samiec.

T'Pol fajna, ale w realu dużo traci IMHO (choc to do rzeczy nie nalezy)- Hoshi polubiłem bardzo po In the Mirror, darkly i mi zostało

I tu znów "ornamenty": Raijin, ten gigasmntyczny ślimak z (arcugłupiego) odcinka Rpoque Planet zamieniał sie w casłkiem przyjemną babkeczkę, no ta śpiąca zmrożona królewna była też spoko itd.

Naprawdę warto obejrzeć treka choćby ze względu na samice (choć nie tylko rzecz jasna
Q__
Moderator
#112 - Wysłana: 27 Cze 2007 23:45:22
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Co do Jadzii cóż jest ona ładną nawet bardzo ładną kobietą, ale nie ma w sobie za bardzo seksapilu.

Bo też trudno powiedzieć czy Jadzia Dax jako "całość" jest 100% kobietą... (Vide choćby te "przebicia" Curzona...)

Kes zawszeć mi się podobała.

Chyba tylko pod względem fizycznym...

po za tym była hmm jakby nieco dobiegająca wieku bardzo bardzo średniego...

Ona miała zaledwie 40 lat tylko tak wyglądała...

choć nie tylko rzecz jasna

Zdecydowanie nie tylko
The_D
Użytkownik
#113 - Wysłana: 28 Cze 2007 01:23:44
Odpowiedz 
Dr. Pulaski miała dwa epizody w TOS-ie i trzeba jej przyznać, ze za młodu niezłą laską była. R racji pory nie chce mi sie linków szukać. A jak jusz mówimy o Tashy, to o ile pamietam miała niczegosobie siostrę.
Q__
Moderator
#114 - Wysłana: 28 Cze 2007 01:30:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
The_D

Dr. Pulaski miała dwa epizody w TOS-ie i trzeba jej przyznać, ze za młodu niezłą laską była.

No nie dr Pulaski, a aktorka, Diana Muldaur...

R racji pory nie chce mi sie linków szukać.

Bo wiesz, że Q__ i tak je wklei
http://memory-alpha.org/en/wiki/Diana_Muldaur#Appe arances

A jak jusz mówimy o Tashy, to o ile pamietam miała niczegosobie siostrę.

Isharę:
http://memory-alpha.org/en/wiki/Ishara_Yar

(A jej odtwórczyni - Beth Toussaint, znana też póżniej z "arcydzieła" pt. "Savannah", jest żona Jacka Colemana czyli... mr Bennetta z "Heroes" i... Stevena z niezapomnianej "Dynastii"...)
Domko
Użytkownik
#115 - Wysłana: 28 Cze 2007 13:56:42
Odpowiedz 
Q__
znana też póżniej z "arcydzieła" pt. "Savannah"

Tak mi się właśnie wydawało, bo gdy niedawno oglądałem ten odcinek TNG miałem wrażenie, że grała w jakiejś mydlanej operze, którą oglądałem daaawno temu (tak, kiedyś oglądałem mydlane opery - ale któż nie zachwycał się na początku wszystkim, łącznie z "Niewolnicą Izaurą" ).


Co do miss Star Treka, to na pewno nie wpisałbym na listę Tashy Yar. Nigdy mi się nie podobała ani wyglądem, ani charakterem.

Deanna Troi była wg mnie ładna, ale znów analizując charakter była bezbarwna.

Beverly Crusher - niczego sobie, ale też bezbarwna - do tego w pakiecie dorzucany jest rozwrzeszczany dzieciak (czytaj: Wesley).

Doktor Pulaski - denerwowała mnie jej, jak to odbierałem, mania wyższości. Odetchnąłem z ulgą, gdy odeszła z Enterprise.

Jadzia Dax - nigdy mi się nie podobała jakoś specjalnie. Wzrost koszykarki może mnie odstraszał, no i ten miks charakterów.

Ezri Dax - ona była w miarę spoko, choć z wyglądu nie była jakoś w moim typie.

Kes - niewiele ją pamiętam, tak bezbarwna postać to była.

Siedem z Dziewięciu - może i ciekawa postać, ale mi się nie podobała.

Janeway - na miss Star Treka jak dla mnie za stara.


Ogólnie mógłbym wymieniać. Rzeczywiście, jak czytam tą swoją listę teraz, to odzwierciedlenie kobiet przez porucznik Madison w "Galaxy Quest" było dobrym przedstawieniem roli kobiet w Star Treku. :]
Q__
Moderator
#116 - Wysłana: 28 Cze 2007 14:11:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Domko

tak, kiedyś oglądałem mydlane opery - ale któż nie zachwycał się na początku wszystkim, łącznie z "Niewolnicą Izaurą"

To liczę, że podzielisz się wrażeniami o tej odmianie seriali w stosownym topicu...
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=6&topic=1547&page=3
(I mówię serio...)

(A tak BTW: "Savannah" emitowano znacznie później niż "Isaurę"...)

Deanna Troi była wg mnie ładna, ale znów analizując charakter była bezbarwna.
Beverly Crusher - niczego sobie, ale też bezbarwna
Doktor Pulaski - denerwowała mnie


Mogę sie pod tym podpisac....

Jadzia Dax

Tu bym plemizował, IMHO była dość interesujacą postacią....

Ezri Dax - ona była w miarę spoko, choć z wyglądu nie była jakoś w moim typie.
Kes - niewiele ją pamiętam, tak bezbarwna postać to była.
Siedem z Dziewięciu - może i ciekawa postać, ale mi się nie podobała.


Pod tym też... (Choć Ezri oceniłbym mniej łaskawie...)

Janeway - na miss Star Treka jak dla mnie za stara.

To nie kwestia wieku (vide Crusher), to kwestia osobowości...

ps. a co sądzisz o Kirze?
Domko
Użytkownik
#117 - Wysłana: 28 Cze 2007 14:23:11
Odpowiedz 
Q__
To liczę, że podzielisz się wrażeniami o tej odmianie seriali w stosownym topicu...

To było tak dawno, że nie wiem co napisać.

(A tak BTW: "Savannah" emitowano znacznie później niż "Isaurę"...)

W sumie chyba masz rację. O ile się nie mylę "Savannah" była ostatnią mydlaną operą jaką oglądałem.

To nie kwestia wieku (vide Crusher), to kwestia osobowości...

A może miałem na myśli, że ma starą osobowość...

ps. a co sądzisz o Kirze?

Pewnie Ci się to nie spodoba, ale wrzucam ją do tego samego worka, co pozostałe. Nieco mnie wkurzała (choć bardziej mnie denerwowała Pulasky - mimo, że jeden sezon TNG była) i jakoś nigdy mi się ta postać nie spodobała.

Cóż, IMHO Star Trek nie ma szczęścia do kobiet - nie w ogóle, ale w większości.
Q__
Moderator
#118 - Wysłana: 28 Cze 2007 14:38:03
Odpowiedz 
Domko

W sumie chyba masz rację. O ile się nie mylę "Savannah" była ostatnią mydlaną operą jaką oglądałem.

To przegapiłeś "Titans" i "Pasadenę" IMHO jedyne "mydlanki", które mozna obejrzeć bez obrazy dla intelektu (szczegóły w/w topicu).

A może miałem na myśli, że ma starą osobowość...

Osobowość miała starszą chyba nawet od sędziwego Picarda... (W końcu Łysy bajeranckim wózkiem szalał)

Cóż, IMHO Star Trek nie ma szczęścia do kobiet - nie w ogóle, ale w większości.

To podaj Swoje wyjątki od tej zasady.... ;]
Domko
Użytkownik
#119 - Wysłana: 28 Cze 2007 14:53:02
Odpowiedz 
Q__
To podaj Swoje wyjątki od tej zasady.... ;]

Łapiesz mnie za słowa.

OK - na razie stwierdzam, że Star Trek w ogóle nie ma szczęścia do kobiet - jak jakiś wyjątek sobie przypomnę, to napiszę.
Bimberv_17
Użytkownik
#120 - Wysłana: 28 Cze 2007 16:45:19
Odpowiedz 
miss star treka...hmmm......Hoshi Sato ;]
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  26  27  28  29  30  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Miss ,,Star Treka" :)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!