USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Alara Kitan - twarda kruszynka ;)
 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 20 Sty 2020 08:30:21 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dziewczyna o życiu rodzinnym skomplikowanym niewiele mniej od spockowego i sile godnej superbohatera. Niestrudzenie otwierająca słoiki z ogórkami dla kapitana Mercera (kto oglądał ten rozumie) przez kilkanaście odcinków, by w końcu zrobić coś, co nie mieściłoby się w głowie większości bohaterów Treka - odejść ze służby we Flocie (i to ot tak, w okolicznościach dalece mniej dramatycznych niż Wesley Crusher i Ro Laren, nie w ramach jakichś wielkich moralnych dylematów czy demonstracji sprzeciwu, a po prostu dlatego, że latanie między gwiazdami i odkrywanie najwyraźniej nie było jej priorytetem*). Mimo tej zdrady munduru** - i relatywnie niedługiego czasu ekranowego - mająca licznych fanów***, nie tracących nadziei na jej powrót.

* W klasycznym ST takie podejście byłoby niemożliwe, lub stanowiło dyskutowany latami ewenement.

** Za którą stary Gene pewnie by ją wyklął.

*** Przykłady:
https://www.youtube.com/watch?v=QD2khajkWUw
https://www.youtube.com/channel/UCS-dbO11JWZKTWy6t j5m28w/videos

Może i w świecie szeroko pojętego ST jest - na dziś? - raczej jasno świecącym meteorem, niż gwiazdą, ale niech własny topic ma.
Picard
Użytkownik
#2 - Wysłana: 21 Sty 2020 00:49:12 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
A od kiedy Orville jest częścią Treka? Inna sprawa, ze podejrzewam, iz pozbycie sie tej postaci nie było jakimś zamysłem scenarzystow, raczej była to wola aktorki, która chciała szukać szczęścia gdzie indziej - tu przypomina sie przykład Denise Crosby, która tez zdezerterowała po pierwszym sezonie TNG , a później żałowała.

A co do samej postaci to sprawdzala sie w wydaniu komediowym; taka Buffy w kosmosie i na sterydach - babka metr pięćdziesiąt w kapeluszu, ale sile miała iscie herkulesowa. Nie sadze jednak by się przyjęła w poważnym SF - jej krzepa byla znacznie przesadzona. Ciekawe tez bylo, ze byla swego rodzaju diversity hire, ale byla autentycznie przydatna - chociażby do otwierania ogórków. 😂 Cieszy natomiast to, ze nie byla Marysiom Zuzanna - mimo krzepy Herkulesa, nie była np. kuloodporna, girl power nie dawała jej immunitetu na fizyczne obrażenia.

Co zaś się tyczy tego czy uwierzył bym w to, ze ktoś zrezygnował by ze służby we Flocie, po latach poświęconych na edukacje przygotowująca do takiej sluzby...nie mowie, ze to sie wale nie zdarza ale taka decyzja jest raczej podejmowana zadko i trudno mi ja zrozumieć; poświecić lata na przygotowania, tylko po to by stwierdzić, ze ta droga życiowa jest nie dla Ciebie. Zeby ktoś jeszcze miał inna pasje jak Picard mial swoja miłość do archeologii, a tak...
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 21 Sty 2020 02:29:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
A od kiedy Orville jest częścią Treka?

Zadając to pytanie wchodzisz na ryzykowny grunt - kłaniają się dyskusje zachodnich fanów o DSC, ORV, (nie)zgodności ich obu (razem i z osobna) z klasycznym Trekiem, tego, która seria jest godnym następcą, itd. Wiele świętych wojen o to ostatnio wybuchało.

Picard:
podejrzewam, iz pozbycie sie tej postaci nie było jakimś zamysłem scenarzystow, raczej była to wola aktorki, która chciała szukać szczęścia gdzie indziej - tu przypomina sie przykład Denise Crosby, która tez zdezerterowała po pierwszym sezonie TNG , a później żałowała.

W rzeczy samej (był tam zresztą wątek jej romansu z MacFarlanem w tle), niemniej ekranową motywację dopisano jej taką, jaką dopisano, i na tle tradycji ST, do których ORV tak czy siak się odwołuje, jest to zauważalne novum.

Picard:
A co do samej postaci to sprawdzala sie w wydaniu komediowym; taka Buffy w kosmosie i na sterydach - babka metr pięćdziesiąt w kapeluszu, ale sile miała iscie herkulesowa. Nie sadze jednak by się przyjęła w poważnym SF

Nie jestem pewien. Miała dwa istotne atuty - pierwszym była uroda, drugim to, że z jej dylematami Flotowego żółtodzioba* łatwo było utożsamić się sporej grupie, nie tylko żeńskiej, publiczności (co nawet ważniejsze).

* https://www.youtube.com/watch?v=5LGxN5UaJeA

Zresztą i Buffy nie była tylko postacią komediową.

Picard:
mimo krzepy Herkulesa, nie była np. kuloodporna, girl power nie dawała jej immunitetu na fizyczne obrażenia.

Oglądałeś? To zapraszam do tematu o The Orville, było przecież w tym serialu parę iście staroTrekowych zagadnień moralno-politycznych godnych omówienia...

Picard:
Co zaś się tyczy tego czy uwierzył bym w to, ze ktoś zrezygnował by ze służby we Flocie, po latach poświęconych na edukacje przygotowująca do takiej sluzby...nie mowie, ze to sie wale nie zdarza ale taka decyzja jest raczej podejmowana zadko i trudno mi ja zrozumieć

Zapominasz o tym, jak bardzo xeleyańskie społeczeństwo kręci się wokół spraw inteligencji i edukacji. Możliwe, że poziom wiedzy jaki oferuje Akademia GF (czy tam orville'owy odpowiednik tejże) jest na w/w planecie czymś w miarę typowym (czy wręcz odpowiednikiem tamtejszego edukacyjnego minimum). Zdaje się też, że rodakom panny Kitan tak czy siak wypada zrobić parę fakultetów.
MarcinK
Użytkownik
#4 - Wysłana: 21 Sty 2020 08:02:58
Odpowiedz 
Picard:
Inna sprawa, ze podejrzewam, iz pozbycie sie tej postaci nie było jakimś zamysłem scenarzystow, raczej była to wola aktorki, która chciała szukać szczęścia gdzie indziej -

Krążą plotki że chodziła z Seathem ale zerwali i to mogła być przyczyna
Picard
Użytkownik
#5 - Wysłana: 21 Sty 2020 22:30:32
Odpowiedz 
Q__:
Zadając to pytanie wchodzisz na ryzykowny grunt - kłaniają się dyskusje zachodnich fanów o DSC, ORV, (nie)zgodności ich obu (razem i z osobna) z klasycznym Trekiem, tego, która seria jest godnym następcą, itd. Wiele świętych wojen o to ostatnio wybuchało

Ja tam się dziwie, ze jeszcze komus chce sie kruczyc kopie o DSC - podobnież wedle google trends serial w zasadzie zdechł... A świętych wojen to ja osobiscie mam dosyc - jeden z powodów dla, których straciłem zainteresowanie partycypowaniem w fandomach. To jak także fakt, ze od dziesięciu lat twórcy za punkt honoru wzięli sobie obrażanie własnej widowni, o ile ta widownia śmie być krytyczna...

Q__:
W rzeczy samej (był tam zresztą wątek jej romansu z MacFarlanem w tle), niemniej ekranową motywację dopisano jej taką, jaką dopisano, i na tle tradycji ST, do których ORV tak czy siak się odwołuje, jest to zauważalne novum.

Jeśli jej odejście było wynikiem nieszczęśliwego romansu to czemu jej nie ukatrupiono i pozostawiono jej furtkę do ewentualnego powrotu ?

Q__:
Nie jestem pewien. Miała dwa istotne atuty - pierwszym była uroda, drugim to, że z jej dylematami Flotowego żółtodzioba* łatwo było utożsamić się sporej grupie, nie tylko żeńskiej, publiczności (co nawet ważniejsze).

Czy ja wiem czy ona była taka urodziwa? Z wyglądu bardziej dziewczynka niż kobieta. Natomiast aktorka była całkiem dobra; spawalnia wrażenie kogoś kto wczuwa się w role i jest przekonywującą aktorka.

Q__:
Zresztą i Buffy nie była tylko postacią komediową.

Nie, nie była. Wprawdzie serial z jej udziałem ostatni raz widziałem chyba jakieś dziesięć lat temu, ale o ile pamiętam czym późniejszy sezon, tym bardziej ta postać była depresyjna.

Q__:
Oglądałeś? To zapraszam do tematu o The Orville, było przecież w tym serialu parę iście staroTrekowych zagadnień moralno-politycznych godnych omówienia...

A no trochę oglądałem; zdaje się pisałem swego czasu nawet o About a girl - jako o odcinku gdzie dobrze potraktowano kontrowersyjne zagadnienie; bez propagandy i bez ideologicznego zacietrzewienia, za to prezentując uczciwie obie strony konfliktu i skłaniając widza do samodzielnych przemyśleń. Rzadkie dzis podejście do tematu. A co do mojego oglądania to odgrażałem sie, ze Wiedzmina tez obejrzę i w końcu udało mi się to zrobić - jeśli jesteś zainteresowany podzielę się wrażeniami.

Q__:
Zapominasz o tym, jak bardzo xeleyańskie społeczeństwo kręci się wokół spraw inteligencji i edukacji. Możliwe, że poziom wiedzy jaki oferuje Akademia GF (czy tam orville'owy odpowiednik tejże) jest na w/w planecie czymś w miarę typowym (czy wręcz odpowiednikiem tamtejszego edukacyjnego minimum). Zdaje się też, że rodakom panny Kitan tak czy siak wypada zrobić parę fakultetów.

Tak ale przygotowywać sie latami do konkretnego zawodu, a później to porzucic? Dziwne!

PS twarda kruszynka...czyli Kitan to odpowiednik USS Defiant?
Dreamweb
Użytkownik
#6 - Wysłana: 22 Sty 2020 08:21:15
Odpowiedz 
Picard:
Jeśli jej odejście było wynikiem nieszczęśliwego romansu to czemu jej nie ukatrupiono i pozostawiono jej furtkę do ewentualnego powrotu ?

Nie znamy kulis ich rozstania, nie wiemy w jakiej atmosferze się odbyło, ale wygląda na to że nie było to aż tak nieszczęśliwe. A Alara już wróciła na chwilę w ostatnim jak na razie odcinku.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 22 Sty 2020 12:07:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
podobnież wedle google trends serial w zasadzie zdechł...

Jak i cały Trek w sumie, niestety - linkowałem swego czasu stosowny wykres sporządzony przez Bernda Schneidera. Niemniej... chętni do walki zawsze się znajdą (tylko ich coraz mniej...).

Picard:
A świętych wojen to ja osobiscie mam dosyc - jeden z powodów dla, których straciłem zainteresowanie partycypowaniem w fandomach.

Za dużo się w te wojny wdawałeś, i wypaliłeś się?

Picard:
Czy ja wiem czy ona była taka urodziwa?

Szybko zebrała sporo fanów, więc chyba mocno się podoba/ła.

Picard:
A no trochę oglądałem

To ponawiam zaproszenie.

Picard:
Tak ale przygotowywać sie latami do konkretnego zawodu, a później to porzucic? Dziwne!

Zdaje się, że u Xeleyan studiowanie to trochę sztuka dla sztuki. Możliwe też, że w Akademii GF łatwiej jej było zdobyć dyplom, niż w domu...

Picard:
twarda kruszynka...czyli Kitan to odpowiednik USS Defiant?

A weź, nie obrażaj, i jej, i jego!

ps. Kolejny dowód popularności Alary:
https://www.ditl.org/poll-previous1-page.php?PollI D=446
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Alara Kitan - twarda kruszynka ;)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!