USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Discovery - historia prawdziwa
 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 29 Cze 2019 21:46:24 - Edytowany przez: Q__
Ladies and Gentlemen and invited transgendered species! Trudno jest ustalić, jak naprawdę wyglądały dzieje USS Discovery NCC-1031 i komandor Michael Burnham. Nikt nie wie czy zajmujący się tym fragmentem historii GF kronikarze Gwiezdnej Floty nadużywali legalnych* narkotyków (powtarzające się, częste, zachwyty nad grzybami nie wydają się przypadkowe), czy nielegalnego alkoholu, czy też padli ofiarą polywater intoxication. Możliwe również, iż w dziwaczny sposób szyfrowali swoje zapiski. Nie da się także wykluczyć opcji, że sporządzone przez nich archiwa padły ofiarą jakiegoś - iconiańskiego, romulańskiego, lub nawet klingońskiego - wirusa, który w sporych partiach obrócił je w bełkot.
Jednak - ponieważ, "The first duty of every Starfleet officer is to the truth, whether it's scientific truth or historical truth or personal truth!" - musimy, na podstawie takich materiałów, jakimi dysponujemy, postarać się dotrzeć do prawdy historycznej o owych wydarzeniach.
Zapraszam do - niewdzięcznej, ale wytężonej - pracy.

* Powiedzmy, że uznam ORV, w tym zakresie, za kanon.
resetta
Użytkownik
#2 - Wysłana: 30 Cze 2019 02:41:12
Nic z tego.
Pogdybac juz sobie pogdybalam pod odcinkami jak ewentualnie moglaby ta historia wygladac i przykro mi, ale ja nie wierze w te ucieczki w postaci holograficznej historii i blednych zapiskow. Mam pelna swiadomosc, ze to twor scenarzystow pod tym wzgledem i jedynie moge to uznac i nieco naginac, wpasowujac jakos fanowsko ze skrzywieniami w kanon.
Poza tym, nie ma co sie w to bawic poki seria nie zostala zakonczona oraz nie poprodukowali dalszych rykoszetow co do losow DSC i zalogi...
Na razie jest jak jest, czyli dopisany kawalek rodziny Spockow i Pikea plus nowy statek, nowy naped i paru nowych kapitanow i admiral. Plus dopisek o MU, tylko tym razem jakos tak bez pokazywania co sie tam dzialo miedzy Yoshi a Georgiou... To wszystko.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 30 Cze 2019 02:59:57 - Edytowany przez: Q__
resetta

resetta:
Nic z tego.

Kiedy - nolens czy volens - jęłaś się właśnie wywiązywać z zadania, które tu przed nami postawiłem, sugerując, że nagi szkielet DSC (admirałowie/kapitanowie i ich nazwiska, tytułowy statek, sam fakt istnienia nowej technologii napędowej, utajnione odwiedziny w MU) przyjdzie uznać za prawdę, oraz, że relacja o relacjach panujących w rodzinie znanego wolkańskiego ambasadora (dobra robota Menosky'ego, choć i jego następcy akurat w tym zakresie godnie się spisywali) zdaje się zasługiwać na zaufanie (jeśli nie w każdym szczególe nawet, to z pewnością ogólny obraz, który stwarza).
resetta
Użytkownik
#4 - Wysłana: 1 Lip 2019 03:17:22
Przegapiles zwrot - na razie jest jak jest.
Nie mam zadnej gwarancji, ze po zakonczeniu wszelkich produkcji i tej serii ten stan nadla taki bedzie. Jak poleca w temporalnosc, czy nawet teg otwojego magicznego Q, to wszystko okaze sie snem... I chyba troche szkoda.
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 1 Lip 2019 12:10:22 - Edytowany przez: Q__
resetta

resetta:
Jak poleca w temporalnosc, czy nawet teg otwojego magicznego Q, to wszystko okaze sie snem.

Eee, po prostu się wtedy powie, że prawda jest taka, że było jak tu piszemy, a potem się to zmieniło, bo jw.

A Q jest magiczny tylko w sensie rodem z Trzeciego Prawa A.C.C.
resetta
Użytkownik
#6 - Wysłana: 1 Lip 2019 20:13:41
Jest magiczny, bo tak naprawde nigdy nie pokusili sie jednak jakos dorobic mu fizyki do tego co robil, technobelkotu trekowego, owszem bylo twierdzenie, ze to cos nie do wyobrazenia dla czlowieka i ze te wyglupy, to tylko obrazy w mozgu ludzi i znizanie sie do ich poziomu skojarzen, ale przewaznie lecieli po haju i bandzie, bo ja mam moc, tak moge, moge wszystko i robie pstryk juz nie zawracajac sobie glowy nawet tworzeniem pozorow jakie za tym procesy stoja.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 2 Lip 2019 20:05:52 - Edytowany przez: Q__
resetta

resetta:
Jest magiczny, bo tak naprawde nigdy nie pokusili sie jednak jakos dorobic mu fizyki do tego co robil

Jest, ale ino w oczach leniwych fanów, którzy sami roboty z dokładaniem fizyki nie wykonają, tylko na gotowe czekają .

Inna sprawa, że - tak serio - Trzecie Prawo Clarke'a zakłada w sumie niemożność dołożenia wyjaśnień, czyli poziom technologii o tyle wyższy od naszego, że nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak to działa, widzimy tylko "cudowne" efekty.
KAEM
Użytkownik
#8 - Wysłana: 5 Lip 2019 01:42:20
resetta:
Jest magiczny, bo tak naprawde nigdy nie pokusili sie jednak jakos dorobic mu fizyki do tego co robil, technobelkotu trekowego, owszem bylo twierdzenie, ze to cos nie do wyobrazenia dla czlowieka i ze te wyglupy, to tylko obrazy w mozgu ludzi i znizanie sie do ich poziomu skojarzen, ale przewaznie lecieli po haju i bandzie, bo ja mam moc, tak moge, moge wszystko i robie pstryk juz nie zawracajac sobie glowy nawet tworzeniem pozorow jakie za tym procesy stoja.

Wiele razy podczas dyskusji na tym forum nazywałem go Czarodziejem
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 5 Lip 2019 01:50:30 - Edytowany przez: Q__
KAEM

Już widzę oczami duszy jak biedny Q nuci sobie (pewno przy wtórze tych mariachi, którzy swego czasu mu asystowali): "Gdybym ja był czarodziejem..."*

* https://www.youtube.com/watch?v=nqJy_sva8ms (nie otwierać, toxic)
KAEM
Użytkownik
#10 - Wysłana: 5 Lip 2019 01:55:40
Q__:
Już widzę oczami duszy jak biedny Q nuci sobie (pewno przy wtórze tych mariachi, którzy swego czasu mu asystowali): "Gdybym ja był czarodziejem..."

A może tak "Pojedynek na pstryknięcia Q vs Thanos"? To byłby hicior
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 5 Lip 2019 02:14:05 - Edytowany przez: Q__
KAEM

Załóż taki topic jak masz ochotę, dyskusja może być... interesująca...
Dreamweb
Użytkownik
#12 - Wysłana: 5 Lip 2019 10:30:37
Wybaczcie offtopic, ale przypomniało mi się takie opowiadanie czytane ze 20 lat temu, zdaje się że było też ekranizowane, o chłopcu który miał moce w sumie podobne do Q... Cała rodzina i znajomi chodzili wokół niego i spełniali każdą zachciankę, bo jak się złościł to potrafił kogoś zabić myślami... Tytuł był jakiś taki - Cudowne życie czy Wspaniałe życie? Ale teraz szukam tych tytułów i tego opowiadania w Google i za cholerę nie mogę na to trafić. Ktoś kojarzy?
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 5 Lip 2019 13:46:35
Dreamweb

Brzmi trochę jak lemowska lewa recenzja "Gian Carlo Spallanzani: 'Idiota", wymieszana z "Charlie'm X", że tak zrobię jeszcze głębszy offtop.
Dreamweb
Użytkownik
#14 - Wysłana: 5 Lip 2019 13:50:42 - Edytowany przez: Dreamweb
Nie to było jakieś opowiadanko autora prawdopodobnie amerykańskiego... Czytałem je te 20 lat temu właśnie, w takiej książce, która była zbiorem opowiadań różnych autorów (zdaje się, że m.in. coś S. Kinga też tam było). I po każdym opowiadaniu był dodatkowy komentarz, i przy tym było napisane, że w oparciu o nie powstał chyba nawet nie jeden film a dwa (w sensie zrobili też remake ). Kurde przecież mi się to nie przyśniło.

EDIT:
HA! Najciemniej pod latarnią

https://en.wikipedia.org/wiki/It%27s_a_Good_Life
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 5 Lip 2019 14:26:41 - Edytowany przez: Q__
Dreamweb

Dreamweb:
Nie to było jakieś opowiadanko

Wiem, tylko skojarzeniami się dzielę...

Dreamweb:
Kurde przecież mi się to nie przyśniło.

Ano nie:
https://en.wikipedia.org/wiki/It's_a_Good_Life
Widać zresztą, że Bixby wyprzedził i Lema, i Treka.

EDIT:
Heh, sam znalazłeś, gdy pisałem posta .

Dreamweb:
w oparciu o nie powstał chyba nawet nie jeden film a dwa (w sensie zrobili też remake

Konkretnie odcinek Strefy Mroku i remake w wersji kinowej:
https://en.m.wikipedia.org/wiki/It's_a_Good_Life_( The_Twilight_Zone)

ps. Tak nawiasem: jak wspominany przez resettę "Brightburn" jest mroczną wariacją na temat losów Supka:
https://en.wikipedia.org/wiki/Brightburn
Tak tu dałoby się zobaczyć Franklina Richardsa w wydaniu went wrong... gdyby nie to, że Bixby był - znów! - pierwszy...
Dreamweb
Użytkownik
#16 - Wysłana: 5 Lip 2019 21:21:39
Q__:
Konkretnie odcinek Strefy Mroku

Który doczekał się kontynuacji, ze scenariuszem Ira Stevena Behra. Nasi są wszędzie.

https://en.wikipedia.org/wiki/It%27s_Still_a_Good_ Life

Q__:
dałoby się zobaczyć Franklina Richardsa w wydaniu went wrong

Dałoby. W sumie, to filmowi The New Mutants - o ile się ukażą po fiasku Dark Phoenix - mogliby jakieś podobne wątki mieć, w końcu mają być "horrorowi" wedle zapowiedzi.
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 5 Lip 2019 22:06:03 - Edytowany przez: Q__
Dreamweb

Dreamweb:
ze scenariuszem Ira Stevena Behra. Nasi są wszędzie.

Nasz, prawda, ale psuj (że tak się zarazem zgodzę z resettą, i trochę z Nią podrażnię). Choć ta historia - po streszczeniu sądząc - mogła mu wyjść fajna, bo optymistyczna.

Dreamweb:
W sumie, to filmowi The New Mutants - o ile się ukażą po fiasku Dark Phoenix - mogliby jakieś podobne wątki mieć

Mogliby. Próba socjalizacji takiego małego terrorysty - a więc podjęcia się zadania, któremu sam Kirk nie dał rady - to mógłby być ciekawy wątek...

ps. A skoro już tu rozmawiamy... Masz jakieś ontopiczne przemyślenia?
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Discovery - historia prawdziwa

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!