USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Trudno być bogiem z GF, czyli wielka moc to wielka odpowiedzialność
 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 26 Lip 2018 08:29:47 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Wbrew temu, co pierwsze skojarzenie może sugerować, nie zamierzam się po raz kolejny zajmować sprawą zasadności PD, czy jej intencjonalnego łamania. Chciałbym się raczej zastanowić nad potęgą jaką nasi bohaterowie władają i ubocznymi skutkami posługiwania się nią, mówiąc inaczej: nad wypadkami, które chodzą po ludziach, a raczej - za sprawą ludzi i innych Fedków gotowe chodzić po całych wszechświatach.

Nowsze seriale pokazały nam takie sytuacje co najmniej dwa razy - gdy wystarczyła wynikła z kaca nieuwaga Kelly, by nadać nowe oblicze życiu religijnemu pewnej planety, i w scenie, w której panika Michaśki spowodowała, że ukatrupiła ona klingońskiego torchbearera. Jeszcze dalej poszli (by potem się z tego wycofać) B&B w ENT "Shockwave", gdzie okazało się, że drobna usterka (pre-Federacyjnego!) promu zniszczyć może całą kolonię. O tym, że napęd Warp niszczy czasoprzestrzeń też była - tym razem w TNG - mowa.
A nie jest to górny pułap możliwych zniszczeń. W "All Good Things..." zdemenciały Picard o mało nie unicestwił życia na Ziemi, w DS9 "Playing God" Sisko trzymał los dwu kosmosów w swoich rękach, ale wystarczyłoby by vole skuteczniej gryzły kable, a z obu nic by nie zostało (piękne przypomnienie skąd Fedkom nogi wyrastają, skoro byle szczury potrafią obrócić ich "boskość" przeciw nim samym... i wszystkiemu dookoła).

Czyżby więc wczesny Q miał rację, że ludzkość do dysponowania taką potęgą nie dojrzała?
I czy w realnym świecie kiedykolwiek dojrzeje (a może - jeśli ma nią władać - będzie musiała to być znacząco bardziej rozgarnięta postludzkość)?
Eviva
Użytkownik
#2 - Wysłana: 26 Lip 2018 10:39:36
Odpowiedz 
Q miał absolutną rację. Ludzkość wszystko umie przekuć w broń celem szkodzenia swym pobratymcom.
Tyle że sam Q też nie dorósł. To wielki, rozkapryszony, egoistyczny dzieciak, który wykorzystuje moc celem płatania figli, często tragicznych dla jego ofiar. Czym on się wcale nie przejmuje, że tak zacytuję:

Riker: Tam umierają ludzie!
Q (lekceważąco macha ręką): Wy ciągle umieracie.

Jednym słowem, przyganiał kocioł garnkowi
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 26 Lip 2018 10:52:59
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Q miał absolutną rację. /.../
Tyle że sam Q też nie dorósł.

Cóż, może właśnie dlatego tak łatwo było mu zauważyć niedorosłość ludzkości, bo mierzył ją swoją miarą...
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Trudno być bogiem z GF, czyli wielka moc to wielka odpowiedzialność

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!