USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Prometeusz vs Sejmitar
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Barusz
Użytkownik
#121 - Wysłana: 18 Sier 2005 00:38:13
Odpowiedz 
Ale dla mnie sporym argumentem za rozbiciem Tal Shiar była łatwość z jaką zniszczono Senat w NEM.
Delta
Użytkownik
#122 - Wysłana: 18 Sier 2005 01:01:11
Odpowiedz 
Ale dla mnie sporym argumentem za rozbiciem Tal Shiar była łatwość z jaką zniszczono Senat w NEM.

Cóż, są we wszechświecie rzeczy, o których nawet Tal'Shiar się nie śniło...

A poważnie, to była duża porażka romulańskiego wywiadu, ale to jeszcze nie oznacza, że jest on kompletnie rozbity. Istnieje również (wielokrotnie już wspominana) możliwość, że to Tal'Shiar maczało w tym palce. Dla przykładu: pamiętasz rozmowę Shinzona z Picardem w romulańskim Senacie? Shinzon powiedział, że projekt podmiany Picarda, został zarzucony bo stało się to, co często się działo na Romulusie -władzę przejął nowy rząd i zrezygnował z tego projektu. Nasuwa się wniosek, że Tal'Shiar nieraz "nie upilnowało" władz.
Inny przykład to 4 sezon Enterprise, w którym wysadzono ziemską ambasadę na Wolkanie. Czemu nie zapobiegnięto zamachowi? Bo stali za nim przywódca rządu i facet odpowiedzialny za bezpieczenstwo wewnętrzne. Czy to świadczy o tym ze wolkański wywiad nie istniał?
Sparrow
Użytkownik
#123 - Wysłana: 18 Sier 2005 09:15:38
Odpowiedz 
Ale dla mnie sporym argumentem za rozbiciem Tal Shiar była łatwość z jaką zniszczono Senat w NEM.

A dla mnie świadczy to o tym, że to właśnie Tal Shiar stała za zamachem i kierowała Shinzonem.
Barusz
Użytkownik
#124 - Wysłana: 18 Sier 2005 11:02:51
Odpowiedz 
I co. Przez stulecia Tal Shiar broniła senatu, a potem nagle, bez powodu jej się odwidziało? Bo tak?
Sparrow
Użytkownik
#125 - Wysłana: 18 Sier 2005 11:19:22
Odpowiedz 
A skąd wiesz że przez stulecia TS broniła senatu? Może w przeszłości już kilka razy miały miejsce podaobne przejęcia władzy inspirowane przez TS?
Barusz
Użytkownik
#126 - Wysłana: 18 Sier 2005 11:23:22
Odpowiedz 
Bo senat był zawsze - jest wzmiankowany już w "Balans of Terror".
Sparrow
Użytkownik
#127 - Wysłana: 18 Sier 2005 11:28:53
Odpowiedz 
A co, znasz tak dokładnie historię Romulusa że wiesz iż senat był zawsze i nie było żadnych dłuższych lub krótszych okresów dyktatury Preatora?
Barusz
Użytkownik
#128 - Wysłana: 18 Sier 2005 11:34:49
Odpowiedz 
Błąd. Pretor też był zawsze i też jest wymieniony w BoT.
Sparrow
Użytkownik
#129 - Wysłana: 18 Sier 2005 11:38:58
Odpowiedz 
Dokładnie. Masz preatora i senatorów. Jednak mogły się zdażyć przypadki walki o władzę między nimi. Miałbyś wtedy raz dyktaturę preatora, a raz senatu.
Barusz
Użytkownik
#130 - Wysłana: 18 Sier 2005 14:08:46
Odpowiedz 
Walka o władzę jest czymś naturalnym. Dlaczego o tym wspominasz? I jak to się ma do faktu, że senat nigdy wcześniej nie został zlikwidowany?
Sparrow
Użytkownik
#131 - Wysłana: 18 Sier 2005 14:29:21
Odpowiedz 
Jeszcze raz - skąd wiesz że nigdy wcześniej nie zlikwidowano senatorów? Skoro walka o władzę jest czymś naturalnym, różne wypadki mogły się zdażać w przeszłości (ktoś przez przypadek rozpylił gaz akurat jak preator poszedł do łazienki, albo preator udławił się kanapką na przyjęciu urodzinowym).
Pah Wraith
Użytkownik
#132 - Wysłana: 18 Sier 2005 15:19:29
Odpowiedz 
Ja się nadziwić nie mogę, jak ktoś zupełnie bez danych może myśłeć [bo wiara jest niedyskutowalna] że Tal Shiar istnieje by chronić rząd. Wiemy, że istnieje po to by chronić państwo, ale to co innego.
Barusz
Użytkownik
#133 - Wysłana: 18 Sier 2005 17:40:31
Odpowiedz 
Skoro walka o władzę jest czymś naturalnym, różne wypadki mogły się zdażać w przeszłości (ktoś przez przypadek rozpylił gaz akurat jak preator poszedł do łazienki, albo preator udławił się kanapką na przyjęciu urodzinowym).

No i? To miałaby robić Tal Shiar?


Tal Shiar istnieje by chronić rząd. Wiemy, że istnieje po to by chronić państwo, ale to co innego.

To dokładnie to samo. Być może chciałbyś odróżnić rząd od ludzi sprawujących władzę, ale w takim razie to napisz.
Domko
Użytkownik
#134 - Wysłana: 18 Sier 2005 19:46:16
Odpowiedz 
Nie mogę się z tym zgodzić - ochrona rządu a ochrona państwa to zupełnie co innego.
Barusz
Użytkownik
#135 - Wysłana: 18 Sier 2005 20:50:29
Odpowiedz 
A na czym miałaby polegać różnica?
Domko
Użytkownik
#136 - Wysłana: 18 Sier 2005 21:08:31
Odpowiedz 
Jako prawnik powinieneś wiedzieć.
Barusz
Użytkownik
#137 - Wysłana: 18 Sier 2005 21:09:34
Odpowiedz 
Jako prawnik nie wiem.
Anonim
Anonimowy
#138 - Wysłana: 18 Sier 2005 22:08:52
Odpowiedz 
Punkt dla Barusza za zabawna, mistrzowską riposte

(nie myslalem ze kiedykolwiek to powiem)

/Sh1eldeR
Pah Wraith
Użytkownik
#139 - Wysłana: 19 Sier 2005 00:33:08
Odpowiedz 
Sh1eldeR, gdzie ta barwna, mistrzowska riposta? Ja tu widzę niedouczenie, a nie zręczność...

Powtórzę po raz setny:

jeśli sprawujący władzę "ludzie", czyli rząd sprawują ją w sposób zły, zagrażający państwu, prowadzący do osłabienia jego możliwości, czyli generalnie mówiąc, działanie na szkodę tegoż (podobnie zresztą jak to sie ma u nas) rozumiem, że służba, która ma chronić integralność państwa, jak również jego interesów, jest prawnie zobligowana do usunięcia takiego rządu. Oczywiście w państwach demokratycznych te procesy zachodzą w diametralnie inny sposób, ale w Imperium, raczej nie mają one większego zastosowania.

Moja hipoteza jest taka, że Senat/pretor (jak to widzieliśmy w Nemesis) wolał zajmowac się handlem niż poszukiwaniem potężnych sojuszników, ergo działał na szkodę swego państwa. Tak mogło to zinterpretować Tal Shiar, a zatem, dawszy ostatnią szansę, której świadkami byliśmy, pozbył się groźnych elementów.
Barusz
Użytkownik
#140 - Wysłana: 19 Sier 2005 00:37:25
Odpowiedz 
jeśli sprawujący władzę "ludzie", czyli rząd

To nie to samo.

działanie na szkodę tegoż (podobnie zresztą jak to sie ma u nas) rozumiem, że służba, która ma chronić integralność państwa, jak również jego interesów, jest prawnie zobligowana do usunięcia takiego rządu.

Nie. Wtedy można usuwać poszczególne jednostki, a nie całe instytucje. Bardziej chodziło mi jednak o to, że w NEM senat został zniszczony (jako instytucja) po raz pierwszy w dziejach Imperium (bo był wzmiankowany w BoT). I działo się to niedługo po incydencie z napadem na Dominium. Niesamowity zbieg okoliczności?


Punkt dla Barusza za zabawna, mistrzowską riposte

Dziękuję uprzejmie.
Pah Wraith
Użytkownik
#141 - Wysłana: 19 Sier 2005 00:54:23
Odpowiedz 
jeśli sprawujący władzę "ludzie", czyli rząd

To nie to samo.


Owszem, powinienem dopisać: "wszyscy razem do kupy, bez wyjątków".


Nie. i tak dalej...

Czy Tobie się wydaje, że po odzyskaniu władzy przez Romulan na ich planecie juz nie powołają nowego Senatu? Skąd u licha wiesz, że nigdy nie miało miejsce podobne zdarzenie? Tak Ci się tylko wydaje. Czy jak zginą wszyscy ludzie w naszym Parlamencie w zamachu to następnego nie będzie??? Nowych senatorów i pretora można wybrać, to nie są osoby niezastąpione. Poza tym, powinieneś sobie zdawać sprawę, że rząd, Senat,czy jakby to nie nazwać, czyli instytucja, opiera swe działanie na aktach prawnych, wg których działa, które sama tworzy. Dzięki temu zachowywana jest ciągłość instytucji.

Jak pokażesz mi scenę, w której spalono/zniszczono/wykasowano wszystkie akty prawne dorobku setek (tysięcy?) lat Senatu Romulusa, to przyznam Ci rację. Po prostu, choćbyś wymordował wszystkich ludzi w Parlamencie, ciągłość pozostaje.
Barusz
Użytkownik
#142 - Wysłana: 19 Sier 2005 01:01:46
Odpowiedz 
Owszem, powinienem dopisać: "wszyscy razem do kupy, bez wyjątków".

To by nic nie dało.


Czy Tobie się wydaje, że po odzyskaniu władzy przez Romulan na ich planecie juz nie powołają nowego Senatu?

Po odzyskaniu władzy przez Romulan owszem, ale Shizon tego nie planował, więc był pierwszy okres bez senatu od wielu lat.


Czy jak zginą wszyscy ludzie w naszym Parlamencie w zamachu to następnego nie będzie???

OT: To byłby problem, bo co prawda przy ordynacji proporcjonalnej nie przeprowadza się uzupełniających wyborów do sejmu (wchodzą automatycznie następne osoby z listy), ale stwierdzenie wygaśnięcia mandatu to kompetencja marszałka a on też zginoł. Prezydent może rozwiązać sejm tylko w wąsko zakreślonych okolicznościach. Byłby problem.


Po prostu, choćbyś wymordował wszystkich ludzi w Parlamencie, ciągłość pozostaje.

Nie, jeżeli nie chce tego przejmujący władzę - jak w tym wypadku.
Anonim
Anonimowy
#143 - Wysłana: 19 Sier 2005 01:22:58
Odpowiedz 
Byłby problem

o ile dobrze pamietam z WOSu to moj nauczyciel taka hipotetyczna sytuacje dał nam na kartkówce i musielismy szukac odpowiednich przepisów w konstytucji. ja osobiscie dopa (dawniej mierny) dostalem ale niektórzy łebscy piąteczki zgarniali czyli jakies rozwiazanie jest...
Barusz
Użytkownik
#144 - Wysłana: 19 Sier 2005 01:24:24
Odpowiedz 
Mi się wydaje, że nie ma - no bo jakie?
Sparrow
Użytkownik
#145 - Wysłana: 19 Sier 2005 08:27:05
Odpowiedz 
Po odzyskaniu władzy przez Romulan owszem, ale Shizon tego nie planował, więc był pierwszy okres bez senatu od wielu lat.

Jeszcze raz - skąd wiesz że był to pierwszy taki przypadek, a nie któryś z kolei, po którym zawsze senat się odradzał?
Barusz
Użytkownik
#146 - Wysłana: 19 Sier 2005 10:43:46
Odpowiedz 
A skąd wiesz, że tak nie było, mógłbym zapytać. Po prostu - ile razy senat może się odradzać? Poza wszystkim to łatwość z jaką Romulanie dali się wmanewrować w wojnę z Dominium świadczy o tym, że dobrego wywiadu nie mieli - bo zginoł wraz z Kastą.
Pah Wraith
Użytkownik
#147 - Wysłana: 19 Sier 2005 12:09:39
Odpowiedz 
Tak jest. A w "Inter Arma..." wszyscy udawali przed Kovalem, że go szanują i się boją, bo się chłopak przyzwyczaił, że cieszy się taką oryginalną estymą (jako szef TS) i nikt nie chciał mu robić przykrości.
Barusz
Użytkownik
#148 - Wysłana: 19 Sier 2005 12:13:39
Odpowiedz 
Może po prsost Federacji był wtedy potrzebny jakikolwiek sojuszniek. Bo by Tal Shiar była taka głupia nie uwierzę.
Pah Wraith
Użytkownik
#149 - Wysłana: 19 Sier 2005 12:38:49
Odpowiedz 
Co takiego? Nie rozumiem kompletnie?
Barusz
Użytkownik
#150 - Wysłana: 19 Sier 2005 17:39:52
Odpowiedz 
Ale czego? Tego, że w czasie wojny z Dominium jakakolwiek pomoc była potrzebna, czy tego, że łatwość z jaką Romulanie dali się wmanewrować w wojnę świadczy o rozbiciu ichniego wywiadu (albo o jego skrajnej głupocie, ale to mało prawdopodobne)?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Prometeusz vs Sejmitar

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!