USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Homogeniczność obcych ras i kultur - wada ST, czy całego SF?
 
Autor Wiadomość
Doctor_Who
Użytkownik
#1 - Wysłana: 19 Paź 2017 19:49:27 - Edytowany przez: Doctor_Who
Przymierzam się, żeby wrócić do mojej starej miłości, czyli Star Treka, a więc i zabrania się za oglądanie Discovery i w pierwszych reakcjach na kadry z nowego serialu zdążyłem już odkryć burzę fanów pod tytułem "Klingoni tak nie wyglądają! Dziękuję, dobranoc". Co niniejszym sprowokowało mnie do założenia owego tematu - jak często w SF populacje całych planet prezentują homogeniczność pod względem tak kulturowym, czy także fenotypowym.

Jak to jest wadliwy obraz łatwo zrozumiemy, jeśli weźmiemy naszą staruszkę Ziemię, gdzie ci panowie:

Bavarian

oraz ci:

Masai

nie dość, że należą do tego samego gatunku, to jeszcze zamieszkują tę samą planetę.

Albo jeden język na planetę. Co z tego, że mieszkaniec Brisbane, Manchesteru i Dallas będzie się posługiwać tym samym językiem angielskim zgoła inaczej. Co, że języków i dialektów chińskich jest co najmniej kilkadziesiąt. Mamy więc planety/rasy wojowników, kupców itp. A przecież gdzieś tam może istnieje wrażliwy poeta lub filozof Gamorreanin. Mass Effect nieźle puścił oko do tego zjawiska pytając ustami Wrexa "czyś ty kiedyś widział krogańskiego naukowca", a potem w istocie paru pokazując - co z tego, skoro atakowali szarżą jak wszyscy inni.

Podyskutujmy o przyczynach tego stanu rzeczy, chwalebnych wyjątkach i czy w ogóle można całkiem to zjawisko ze sztuki wyelimiować??
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 19 Paź 2017 20:34:10 - Edytowany przez: Q__
Doctor_Who

Co do Klingonów z DSC to sam broniłem ich nowego wyglądu. b. podobnymi argumentami i byłem dość pozytywnie nastawiony do tej zmiany. Do czasu, tj. póki nie okazało się, że dawny, dość homogeniczny, wizerunek Klingonów, nie został wzbogacony o nowe rasy mieszkańców Qo'noS i style klingońskiego ubioru, a po prostu nadpisany. Czyli zastąpiony całkowicie nowym - w zasadzie równie homogenicznym - stylem kostiumów i charakteryzacji, w czym szczególnego sensu nie widać.
Doctor_Who
Użytkownik
#3 - Wysłana: 20 Paź 2017 10:28:38
Q__

A czy są jakieś oficjalne źródła to potwierdzające, czy po prostu dedukujesz z tego co pokazano na ekranie i możemy się zasłaniać za "nie widzieliśmy wszystkich". Ale jakby np. pokazali jakąś radę Qo'noS ze wszystkimi osobnikami w nowym designie to faktycznie niewesoło. Pytam całkiem poważnie, bo dopiero zamierzam oglądać DSC. Z Klingonami w ogóle ciekawa sprawa, bo oni przecież już raz zostali "nadpisani" i to za życia G.R. i śmiem twierdzić, że to co myślimy gdy słyszymy "Klingon" to w 90% obraz wykreowany od filmów wprzód.

Przypominam, że Klingoni z DSC byli tylko punktem wyjścia dla tematu o całym zjawisku. Ciekawe linki na temat:

http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/PlanetO fHats
i dla kontrastu:
http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/Multicu lturalAlienPlanet
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 20 Paź 2017 10:33:09 - Edytowany przez: Q__
Doctor_Who

Doctor_Who:
Ale jakby np. pokazali jakąś radę Qo'noS ze wszystkimi osobnikami w nowym designie

Ano pokazali. Holokonferencję przedstawicieli (głów?) 24 Wysokich Rodów. Gdzie wszyscy byli w nowym stylu (owszem, różniąc się detalami, ale nie bardziej niż Chang od dowódcy eskadry K't'ing zniszczonych w pierwszej scenie TMP). A między nimi - też w nowomodnej charakteryzacji - Kola spokrewnionego (co wprost z ekranu pada) ze znanym z dawnych serii Korem.

Doctor_Who:
Z Klingonami w ogóle ciekawa sprawa, bo oni przecież już raz zostali "nadpisani" i to za życia G.R. i śmiem twierdzić, że to co myślimy gdy słyszymy "Klingon" to w 90% obraz wykreowany od filmów wprzód.

Owszem. Dlatego broniłem tej zmiany. Acz nie zapominajmy też, jakie wyjaśnienie dodał potem do wiadomego nadpisania ENTek. Ciekawe czy i w DSC doczekamy się czegoś podobnego?

Doctor_Who:
Przypominam, że Klingoni z DSC byli tylko punktem wyjścia dla tematu o całym zjawisku.

Co do zjawiska zaś to - cóż - dowód lenistwa umysłowego twórców SF, ale i obiektywnych trudności w wykreowaniu od zera Obcego społeczeństwa z wszelkimi jego detalami w tym widzę.
Toudi
Użytkownik
#5 - Wysłana: 20 Paź 2017 10:42:20 - Edytowany przez: Toudi
Doctor_Who:
Ale jakby np. pokazali jakąś radę Qo'noS ze wszystkimi osobnikami w nowym designie to faktycznie niewesoło.

Przecież na dzień dobry masz zlot 24 klanów. Więc masz przedstawicieli całego Kronosa.

Q__:
Co do zjawiska zaś to - cóż - dowód lenistwa umysłowego twórców SF, ale i obiektywnych trudności w wykreowaniu od zera Obcego społeczeństwa z wszelkimi jego detalami w tym widzę.

Ale czy my też nie dążymy do unifikacji społeczeństwa? Wspólna waluta, uniwersalny język.

Spójrzmy na Europę na przestrzeni ostatnich 2 tys lat. Plemiona i narodu wówczas różniły się znacznie, nawet jak ze sobą graniczyły. A dziś? Odróżnisz Szkoda od Greka czy Fina z wyglądu na dzień dobry? Oczywiście ubranego tak jak na co dzień do pracy czy szkoły? A gdy ubierze coś jeszcze bardziej zunifikowanego jak strój policjanta, strażaka czy żołnierza?
KAEM
Użytkownik
#6 - Wysłana: 20 Paź 2017 11:48:07 - Edytowany przez: KAEM
Doctor_Who:
Podyskutujmy o przyczynach tego stanu rzeczy, chwalebnych wyjątkach

Q__:
Co do zjawiska zaś to - cóż - dowód lenistwa umysłowego twórców SF, ale i obiektywnych trudności w wykreowaniu od zera Obcego społeczeństwa z wszelkimi jego detalami w tym widzę.

Czyli chyba wypada w tym miejscu pochwalić twórców ENT za Xindi.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 20 Paź 2017 11:55:21
Toudi

Toudi:
Ale czy my też nie dążymy do unifikacji społeczeństwa? Wspólna waluta, uniwersalny język.
Spójrzmy na Europę na przestrzeni ostatnich 2 tys lat. Plemiona i narodu wówczas różniły się znacznie, nawet jak ze sobą graniczyły. A dziś? Odróżnisz Szkoda od Greka czy Fina z wyglądu na dzień dobry? Oczywiście ubranego tak jak na co dzień do pracy czy szkoły? A gdy ubierze coś jeszcze bardziej zunifikowanego jak strój policjanta, strażaka czy żołnierza?

Cóż, jest w tym pewna myśl, warta głębszych analiz.

KAEM

KAEM:
Czyli chyba wypada w tym miejscu pochwalić twórców ENT za Xindi.

Kiedy Xindi są homogeniczni w ramach gatunków wchodzących w skład ichniej koalicji. Jeśli tam coś chwalić, to - niecodzienną w ST - ideę iluś gatunków na jednej planecie. Tworzących taką proto-Federację przy tym (co wręcz nasuwa podejrzenie, że Archer podchwycił tę ideę od przeciwnika.
Doctor_Who
Użytkownik
#8 - Wysłana: 20 Paź 2017 13:28:19 - Edytowany przez: Doctor_Who
Toudi

Toudi:
Przecież na dzień dobry masz zlot 24 klanów.

Dopiero zamierzam zacząć oglądać DSC, ale widać nie doczytałeś ;).

Toudi:
Ale czy my też nie dążymy do unifikacji społeczeństwa? Wspólna waluta, uniwersalny język.

Spójrzmy na Europę na przestrzeni ostatnich 2 tys lat. Plemiona i narodu wówczas różniły się znacznie, nawet jak ze sobą graniczyły. A dziś? Odróżnisz Szkoda od Greka czy Fina z wyglądu na dzień dobry? Oczywiście ubranego tak jak na co dzień do pracy czy szkoły?

Tak samo jak np. Japończyk i Niemiec do pracy czy na oficjalnych spotkaniach biznesowych, choć różni z twarzy chodzą, ubrani w podobnych garniturach [być może nawet uszytych przez tych samych Włochów ;)], nawet jeżeli ów Japończyk w obrębie swojej grupy np. inicjacji przyjęcia do jakiegoś zaibatsu założyłby raczej kimono. Acz nie jest to regułą - przedstawiciele niektórych nacji arabskich czy afrykańskich wszak preferują swoje tradycyjne stroje, również w kontaktach międzynarodowych. Z drugiej strony oprócz wspomnianych tendencji centralistycznych mamy w naszym świecie tendencje separatystyczne, co trochę ciągnie świat w dwie strony - czego dobrym przykładem jest chociażby Europa w przeciągu ostatniego roku.
Toudi
Użytkownik
#9 - Wysłana: 20 Paź 2017 16:16:15
Q__:
Cóż, jest w tym pewna myśl, warta głębszych analiz.

No tak, przy czym debata powinna odbyć wśród przedstawicieli państw członkowskich EU i większych struktur. My możemy sobie zrobić dysputę akademicką, która raczej świata nie zmieni.

Doctor_Who:
Dopiero zamierzam zacząć oglądać DSC, ale widać nie doczytałeś ;).

Jest to możliwe. ;) Założyłem, że Pilota już masz za sobą...

Doctor_Who:
Z drugiej strony oprócz wspomnianych tendencji centralistycznych mamy w naszym świecie tendencje separatystyczne, co trochę ciągnie świat w dwie strony - czego dobrym przykładem jest chociażby Europa w przeciągu ostatniego roku.

To jest coś zupełnie innego. To dwojaki problem. Problem polityczny. Większość tych faszyzujących (nie bójmy się używać tego słowa, patriotyzm i ruchy separatystyczne to dwie zupełnie różne sprawy) polityków robi to z populistycznych pobudek. Chcą zyskać na głosy tych, którym stworzenie wspólnot nie zmieniło życia.
No i problem społeczny, gdzie ludzie boją się zmian. Bo to tworzenie dużych bytów z małych, zawsze powoduje zmiany. A zmiany nie zawsze i nie dla wszystkich są dobre. (Sam osobiście mocno nie cierpię zmian).

W Europie wzmocnienie tych ruchów wywołał brexit. Czyli blef premiera UK, gdzie niestety ludzie powiedzieli sprawdzam. No i do tego hossa na rynku, też na to wpływa, bo wszyscy byli in plus. Potem fala ruszyła przez europę. Ale jak już widać, ruchy te zaczynają się hamować. Francja jako pierwsza się oparła. Niemcy i Austria też nie dały się ponieść tym ruchom (choć tu wciąż echa WWII mogą działać).

Ale wracając do tematu:
Doctor_Who:
Tak samo jak np. Japończyk i Niemiec do pracy czy na oficjalnych spotkaniach biznesowych, choć różni z twarzy chodzą, ubrani w podobnych garniturach [być może nawet uszytych przez tych samych Włochów ;)], nawet jeżeli ów Japończyk w obrębie swojej grupy np. inicjacji przyjęcia do jakiegoś zaibatsu założyłby raczej kimono. Acz nie jest to regułą - przedstawiciele niektórych nacji arabskich czy afrykańskich wszak preferują swoje tradycyjne stroje, również w kontaktach międzynarodowych.

Zgadza się, nadal Ziemia jest mocno podzielona i różne piętna kulturowe są obecne. Choć Arabowie zdaje się odwrócili się od garniturów po Arabskiej Wiośnie. I też nie wiadomo na jak długo. Tu jest obecnie problem wpływów religii, gdzie Islam próbuje dominować mocniej niż przed ową Wiosną.

Jednak gdy spojrzymy na branżę, która będzie nas reprezentować w kosmosie. To proszę, zdjęcie ze zmiany dowództwa w Afganistanie. Czy bez narodowych barw, poznacie kto z jakiego kraju jest?
soldiers
Pewno przemowa też jest w jednym języku (NATO, to chyba ENG będzie, nie?). Więc tak samo pewno będzie w kosmosie.
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Homogeniczność obcych ras i kultur - wada ST, czy całego SF?

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!