USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Sześcian Borg vs Sejmitar
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#31 - Wysłana: 9 Sier 2005 20:37:22
Ale skąd załoga Sejmitara miała by taki wirus i jak władowała by go do komputera Kolektywu ? Poza tym tu chodzi o porównanie możliwości obu okrętów : Sejmitara i sześcianu a nie wymyślanie jakis efemerycznych wirusów , które znacznie przechyliły by szale zwycięstwa na jedną strone
crash test
Anonimowy
#32 - Wysłana: 10 Sier 2005 10:03:18
Ja wyslal bym im na glowna skrzynke borg@kolektyw.w.bq
"I love you". Kazda drona przesylala by go drugiej ze swojej listy kontaktow dopoki serwer by nie siadl
Zarrow
Użytkownik
#33 - Wysłana: 10 Sier 2005 11:22:44
1. No to wyślą sygnał radiowy.

Bzdura. I tym razem prawdziwa, totalna i niezaprzeczalna. Radze dokladnie zapoznac sie z mechanika dzialania pola maskujacego, bo naprawde zaczynam miec dziwne wrazenie ze nie mam o czym z toba dyskutowac z tej prsotej przyczyny, ze nie masz o niczym bladego pojecia. Sorry, ze tak ostro, ale z twoich wypowiedzi wylazi skrajna niewiedza, by nie powiedziec ignorancja na polu nauki i techniki, nawet tej trekowej.

3. Tak , ale Galaxy ma na pokładzie jakieś 275 torped
fotonowych a Sovereign jako , iż jest statkiem w większej mieże bojowym niz jego poprzednik przenosi ich zapewno więcej. Do tego dochodzą jeszcze torpedy kwantowe oraz fazery typu XIV i z takim uzbrojenie gdyby większość starzałów doszło celu Sejmitar nie wyszedł by z owego starcia w takim dobrym stanie w jakim był przed taranowaniem. Wiec rodzi się pytanie : ile ze strzałów Enterprise było celnych ?


Sovek nie ma ich wcale wiecej. Z 300-350 razem z kwantowymi. Nie slzysalem o fazerach typu XIV. Z tego co wiem Federacja na Sovku zamotnowala najpotezniejsze, jakie ma, czyli XII. Ale moze wiesz o czyms, o czym caly swiat treka nie wie? Poza tym jak tak bardzo chcesz wiedziec co i jak prosta rada jest na to-obejrzyj Nemezis. Tam wszystko widac-strzaly chybione i strzaly trafione.
Picard
Użytkownik
#34 - Wysłana: 10 Sier 2005 11:31:20
Sorry , typ fazerów to była pomyłka... Reszta się zgadza , chętnie porozmawiam o moich rzekomych bzdurach ale za pewien czas...
Zarrow
Użytkownik
#35 - Wysłana: 10 Sier 2005 11:36:05
Ja tam zamiaru nie mam rozmawiac. Wystarczy mi stwierdzenie, ze glupie tarcze odpowiednio skonfigurowane sluza za stealth doskonaly. Jakby to byloby takie proste z tym radiem to GF trzaskalo by na okolo falami radiowymi by wykryc warbirdy, a nie bawiliby sie w jakies tachiony. Radze przecztac cos niecos na ten temat -na tej stornie jest jakis artykul, to dobry poczatek.
Picard
Użytkownik
#36 - Wysłana: 10 Sier 2005 11:48:04
Nie wiem jak ty ale ja widziałem dość sporo Treaka i wiem , że sposoby na wykrycie kamuflarzu bywają banalne : jak chodźby ,,rura wydechowa" w ST VI. Może odowiesz mi więc panie , drogi ekspercje co się dzieje z syganłem radiowym , który odbiera zamaskowany statek ? Nie zostaje on czasami pochłonięty przez ów niewidoczny obiekt ? Przypominam , że ani razu nie wspomniałem tu o żadnym radarze , który w XXIV wieku jest rzeczywiście przeżytkiem i jego zastosowanie było by daremne ...
Anonim
Anonimowy
#37 - Wysłana: 10 Sier 2005 13:18:19
Najprawdopodobniej tak - zostaje pochloniety. Czyli w kierunku zamaskowanego obiektu fale radiowe zachowuja sie dokladnie tak, jak w kazdym innym kierunku (pusta przestrzen tez "pochlania" fale radiowe). A wiec za ich pomoca nie da sie go wykryc.

Problem rury wydechowej rzeczywiscie byl dosyc banalny i - jak mi sie wydaje - w miare prosty do rozwiazania. Podobne problemy napotykaja dzisiejsze konstrukcje samolotow Stealth - rakiety na podczerwien (i czujniki dzialajace podobnie jak FLIR) "widza" goracy strumien gazow wylotowych i to na niego sie naprowadzaja (mimo iz echo radarowe samolotu jest minimalne). W F-117 Nighthawk (tym slynnym kanciastym czarnym samolocie ;)) rozwiazano to stosujac szczelinowe dysze silnikow wyposazone we wtrysk... cieklego azotu. W kosmosie sprawa wygladalaby troche inaczej - wszelkie spaliny wypadaloby przy wlaczonym maskowaniu przechowywac w jakichs zbiornikach, lub robic z nich jakis pozytek i na cos wtornie zuzywac, co nie powinno byc problemem w dobie replikatorow.
Gorzej to wyglada, jesli spaliny nie sa tylko czyms w rodzaju spalin samochodowych, tylko gdy sie leci w impulsowej i chodzi o "gazy wylotowe" silnikow jonowych. Wtedy nie wyobrazam sobie zadnego sposobu na zniwelowanie takich spalin normalnym sposobem. Sa one uzywane jako cos, co generuje sile ciagu. Tak wiec kazde zrownowazenie czy "wylapanie" spalin powoduje zrownowazenie sily ciagu, skutkiem czego statek nie przyspiesza (i... dupa blada). Byc moze jest mozliwa... teleportacja spalin w pewnej niewielkiej odleglosci od dysz silnikow, chociaz smierdzi mi to pogwalceniem zasady zachowania pedu (o ile by dzialalo, w przeciwnym wypadku - gdyby ta zasada obowiazywala - statek znowu by nie przyspieszal).
Paradoksalnie wiec, wydaje sie, ze latwiej jest zamaskowac statek lecacy w warp (bo nie generuje on zadnych gazow wylotowych, jedynie "spaliny" w postaci plazmy czy czegos tam).

/Sh1eldeR
Zarrow
Użytkownik
#38 - Wysłana: 10 Sier 2005 14:25:44
Fale radiowe nie odbijaja sie od zamaskowanego okretu, ale go omijaja lagodnie. Poe maskujace to wariant pola warp, lub tez jak kto woli wariant oslon (wszystko oparte jeast na tej samej technologii podprzestrzennej). Hipotetyczny okret moglby ew. nadac sygnal, i wtedy by sie zdradzil. Ale nie moglby go odebrac, chyba, ze opuscilby kamuflaz. Komunikator podprzestrzenny to juz inna sprawa.
Picard
Użytkownik
#39 - Wysłana: 10 Sier 2005 16:03:48 - Edytowany przez: Picard
Ja rzekomo się nie znanm ? Panie Wielki Kosmiczny Ekspercje Zarrowem zwany - zamaskowane obiekty jak najbardziej mogą nadawać wiadomości i nie zostać wykryte. Przykładem scena z ,,Nemesis" gdzie Shinzon nawiązuje kontakt z Jean-Luckiem za pomocą swego hologramu. Klon kapitana Enterprise mówi wyraźnie , iż nie można go namierzyć śledząc nadawany przez niego sygnał , jest to po prostu nie wykonalne. Nie wiadomo jak działają nadajniki Sejmitara ale przynajmniej na tym okręcie można spokojnie nadawać wiadomości pozostając nie wykrytym. Poza tym mnie wcale nie chodziło o to , że zamaskowaqny statek ma odbijać fale radiowe ( pamiętasz pisałem , iż nie chodzi mi o radar ! ) tylko pochłania je jeśli załoga zdaecyduje się odebrać nadesłaną przez inny obiekt wiadomość. A próżnia owych fal nie pochłania , ba nawet istnije coś takiego jak radiowe promieniowanie tła - pozostałość po Wielkim Wybuchu będąca swego rodzaju syganałami krążącymi w próżni. Ich nic nie pochłania za wyjątkiem obiektóew materialnych takich jak planety itp. Popraw mnie jeśli się myle Zarrow ! Zresztą niech Ci będzie Wielki Kosmiczny Ekspercje , że zamaskowanego okrętu żadnym sposobem nie da się wykryć. Formułując tego typu twierdzenie sam , niechcący strzeliłeś gola do własnej bramiki ! Bo skoro zamaskowany okręt jest całkie niewykrywalny to nikt nie jest go w stanie namierzyć - nawet Borg...
Zarrow
Użytkownik
#40 - Wysłana: 10 Sier 2005 17:26:53 - Edytowany przez: Zarrow
Ale czy ja cos innego mowilem? Czleczyno, przestan sie jarac i zastanow lepiej nad swoja teoria. Glowny problem jest taki, ze nie rozumiesz dzialania pola maskujacego. Jesli wziasc pod uwage efekty jego uzycia to trzeba zalozyc, ze zamaskowany obiekt jednoczesnie jest i nie jest w naszej przestrzeni. Wszelkie czasteczki takie jak fotony, grawitony, elektrony etc. po prostu przez niego przenikaja jakby go tam wogole nie bylo. Cloak device to cholernie zaawansowane urzadzenie, ktore powoduje, ze w wielowymiarowej przstrzeni (11) wspomniane fale radiowe etc. omijaja obiekt. Dla nas, trojwymiarowych istot wyglada to tak, jakby po porstu przez niego przechodzily (to samo dotyczy promienia lasera!). Dopiero walniecie czyms "twardym" np. materia, albo fazerem\distruptorem pozwala stuprocentowo orkeslic pozycje okretu. Ale to raczej glupia, nieekonomiczna, nieefektowna, slowem-ostatniego ratunku- metoda. Pola maskujace 3 generacji mozna bylo wykrac po sladzie tachionowym, czy czyms takim (zabijcie mnie a nie pamietam). W przypadku Scimitara ta metoda jest do kitu, bo on ma generator 4 generacji. I ten fakt powoduje, ze mogl on wysylac hologram nie bedac wykrytym. Natomiast w przypadku pol 3 generacji mozna bylo chyba tylko korzystac z lacznosci podprzestrzennej, a i tego nie bylbym pewien. W przeciwnym razie wysiadlyby rdzenie zerujace i padlby cloak device.

Radar i radio to wlasciwie to samo-to fala elektromagnetyczna, jak swiatlo, tylko o innej dlugosci. A moze nie, z fizy kiepski jestem :P
Picard
Użytkownik
#41 - Wysłana: 10 Sier 2005 18:42:54
Ja się jaram ? A to dobre Kto się tu podnieca ???
crash test
Anonimowy
#42 - Wysłana: 10 Sier 2005 19:54:56
Meluzyna
Picard
Użytkownik
#43 - Wysłana: 10 Sier 2005 21:16:45
Meluzyna

Co to takiego ?
crash test
Anonimowy
#44 - Wysłana: 11 Sier 2005 16:41:04
Swiecznik przedstawiajacy postac boginie rzek i jezior, pol kobiete pol weza (czasami boga lasu sylwan'a) z ktorej plecow wyrasta poroze.
Picard
Użytkownik
#45 - Wysłana: 11 Sier 2005 19:13:16
Swiecznik przedstawiajacy postac boginie rzek i jezior, pol kobiete pol weza (czasami boga lasu sylwan'a) z ktorej plecow wyrasta poroze

O to dowód , że czytanie forum może znaczącą rosrzeżyć wiedze ! Tyle , że co ma to wspólnego z Sejmitarkiem ?
Zarrow
Użytkownik
#46 - Wysłana: 12 Sier 2005 10:14:02
Zresztą niech Ci będzie Wielki Kosmiczny Ekspercje , że zamaskowanego okrętu żadnym sposobem nie da się wykryć. Formułując tego typu twierdzenie sam , niechcący strzeliłeś gola do własnej bramiki ! Bo skoro zamaskowany okręt jest całkie niewykrywalny to nikt nie jest go w stanie namierzyć - nawet Borg...

Wracamy do dyskusji A wiec nie strzelilem gola do wlasnej bramki, bo nigdy nie twierdzilem, ze Borg automatycznie wykrywa zamaskowane jednostki, jeno ze gdyby zamaskowana jednostka strzelila, zostalaby uznana za zagrozenie. Po chwilowej zawieszce (Borg nie jarzylby, co sie dzieje) szescian w koncu wyliczylby mniej-wiecej pozycje wrogiego, strzelajacego statku i walnalby z wszystkich dzial, rozwalajac go na akwalki.
reyden
Użytkownik
#47 - Wysłana: 12 Sier 2005 11:40:18
@Zarrow - Szescian ma tyle broni ( i wg. Ditla moze wytworzyć nową w każdej chwili ) żę nie musi zbytnio szukać Scimiego - wystarczy ze ten strzeli raz , sześcian poprostu ostrzela zmasowanym ogniem rejon gdzie się znajduje ) .

Btw. wg Ditla pancerz Cube jest 272 x mocniwejszy niz pancerz Galaxy , osłony ma gdzies na poziomie 50 000 000 TJ - wiec Scimi musiał by sie trochę nastrzxelac z disruptorów i torped
Picard
Użytkownik
#48 - Wysłana: 12 Sier 2005 15:42:21 - Edytowany przez: Picard
Wpierw Piszesz : Zalozmy, ze Scimi siedzi cicho za kamuflazem i laduje dzialko. Borg nawet jesli go wykryl to nie uznaje za zagrozenie, poki ten nie zaatakuje. Następnie zaś Twierdzisz :
nigdy nie twierdzilem, ze Borg automatycznie wykrywa zamaskowane jednostki

Czy tylko ja doszukuje się przeczności pomiędzy tymi stwierdzeniami ?
Zarrow
Użytkownik
#49 - Wysłana: 12 Sier 2005 17:29:13
Tak, tylko ty, poniewaz ja mowilem o zalozeniu, czysto teoretycznym, ze Borg ma cos, co pozwala wykryc zakamuflowane jednostki. a tego nie wiadomo.

Co do naparzania bronia gdzie popadnie-ta metoda byla juz wspomniana. Ja tylko bornia stierdzenia, ze Borg moglby wyliczyc pozycje zamaskwoanego okretu, sledzac jego strzaly.
Picard
Użytkownik
#50 - Wysłana: 12 Sier 2005 18:11:57
Wszak na założeniach nie można się opierać ! Równie dobrze ja mógl by założyć , iż Galaxy - mój ulubiony typ statku gwiezdnego- jest tak potężny , iż jest w stanie pokonać zarówno Sejmitara jak i sześcian.
Zarrow
Użytkownik
#51 - Wysłana: 12 Sier 2005 19:34:14
1. Jak to pisal Sapkowski-"Mylisz gwiazdy z odbiciem na powierzchni jeziora"
2. Szukasz dziury w calym i to na sile.
3. To zalozenie-ze Borg jakos wykrylby statek po emisji czegos tam, albo po odpaleniu z dziala-bylo mi potrzebne do dalszej argumentacji. przynajmniej tak mi sie wydawalo w momencie pisania.
crash test
Anonimowy
#52 - Wysłana: 13 Sier 2005 00:06:23
"O to dowód , że czytanie forum może znaczącą rosrzeżyć wiedze ! Tyle , że co ma to wspólnego z Sejmitarkiem ?"

Nic ale prawie zawsze dziala na klocacych sie ludzi
Picard
Użytkownik
#53 - Wysłana: 13 Sier 2005 23:28:24
Picard kontraatakuje

Dotychczas nie wiem dalaczego uważasz Zarrow , że promieniowanie telaronowe ni było by w stanie wybić co do jednej spośród Drony zamieszkuj ących sześcian ? W nie raz wzmiankowanym tu ,,Nemesis" Geordi powiedział , iż telarony w zależności od szerokości pola są w stanie zabić nawet populacje całej planety ! To w końcu zamyślał zrobić Shinzon , urzyć swej śmiercionośnej broni do wyrucia miszkańców stolicy Federacji , Ziemi. Dlaczego więc zakładasz , że Drony jakimś cudem zdołały by uodpornić sięna promieniowanie , z którym nigdy wcześniej się nie zetknęły ? Nie raz widzieliśmy w Treku jak na Borga działą technika , której Kolektyw nie zna , bądź zastosowania , której sięnie spodziewa. Przykładem moze tu być odcinek ,,Unity" gdzie sześcian został unieruchomiony i odłączony od Kolektywu przez burze jonową , bądź ,,First Contact" królową i jej Drony zabił wyciek chłodziwa ze zbiorników zainstalowanych na Enterprise. Racja Borg adaptuje się szybko ale zwróć uwagę , iż telarony działają na żywą tkankę niezwykle szybko , w scenie w romulańskim senacie wszystcy skarzeni owym promieniowaniem obrucili sięw popiuł w przeciągu sekund. A bez biologicznych komponentów nie moze istnieć żaden cyborg , o czym mówil sam Jean-lUc w jedenj ze scen w ,,Pierwszym Kontakcie". Cóż z tego jeśli nawet Drony włączone miały by osobiste pola siłowe skoro nie były by one zmodulowane tak by uchronić je przed straszliwymi skutkami promieniowania ? W końcu tarcze Borga też potrzebują czasu na adaptacje , którego to czasu w tym wypadku po prostu by nie miały...
crash test
Anonimowy
#54 - Wysłana: 14 Sier 2005 02:58:39
Jestem pod wrazeniem formy wypowiedzi Picard'a
Lagodnosc i nieagresja az bija z tegoz postu.
Locutus of Borg
Anonimowy
#55 - Wysłana: 14 Sier 2005 11:02:19
Ja chciałbym powtorzyć jeszcze raz krotko jedną moją uwagę- skąd wiemy, że Borg nigdy dotąd nie zetknął się z bronią telatronową i to nie koniecznie w romulańskiej wersji?
crash test
Anonimowy
#56 - Wysłana: 14 Sier 2005 16:36:40
Zapewne z czasem reszta kolektywu udoskonalila by technoligie ochronna lecz nie wydaje mi sie z by zaloga kostki zrobila to w ciagu kilku sekund.
Picard
Użytkownik
#57 - Wysłana: 14 Sier 2005 16:38:36 - Edytowany przez: Picard
nie koniecznie w romulańskiej wersji?

To jest - musze przyznać - racjonalny argument. Przy czym nie można też z całą pewnością powiedzieć , że Kolektyw już kiedyś się z ową bronią zetknął. Poza tym zdaje się logiczne , że gdyby Borg znał już tą broń to używał by jej przeciw opornym , nie poddającym się asymilacją rasą takim jak Gatunek 8472 chociażby. Zresztą nawet gdyby nawet znali tąbroń to trzeba zauważyć , iż Borg ze względu na swój poziom swej techniczny na pewno słyszał o tradycyjnej broni palnej , takiej jak karabin Thompson , którego holograficznej repliki użył Jean-Luc do pozbycia się dwóch Dron w ,,First Contact". Kolektyw w przypadku okerślonego przeciwnika może nie spodziewać się zastoswania przez niego techniki obronnej zaobserwowanej gdziekolwiek indziej i nprzez to nie być gotów do obrony.
hal
Anonimowy
#58 - Wysłana: 3 Sty 2006 20:55:10
Niewiem co tam pisaliście (niechciało mi sie czytać) ale o ile sobie przypominam to cała flota federaci walczyła z sześcianem Borga i by wygrała gdyby nie Picard wienc chyba jakieś Sześcian możliwości ma. Wienc pewnie dokopała by Scimi
The_D
Użytkownik
#59 - Wysłana: 3 Sty 2006 23:20:05
To lepiej sobie przeczytaj. I First Contact jeszcze raz dokładnie obejrzyj
Pah Wraith
Użytkownik
#60 - Wysłana: 4 Sty 2006 10:10:17
Heh, swoją drogą to jednak ciekawe... Skoro Picard był w częściowym kontakcie z Borg w FC (słyszał głosy ) to skąd założenie, że nie było sygnału zwrotnego? Może właśnie Flota wiedziała o tym, że Picard jest na podsłuchu (nie mogli lub nie chcieli na to nic poradzić) i stąd trzymali go w NZ?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Sześcian Borg vs Sejmitar

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!