USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Sześcian Borg vs Sejmitar
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 8 Sier 2005 08:13:06
Witam szanownych forumowiczów po krótkiej przerwie i z miejsca zakładam kolejny wątek by nie było , ze się lenie ! Jak myślicie kto by wygrał w bezpośrednim starciu , okręt Borga jdentyczny z tym , z którym zmagała się Gwiezdna Flota pod Wolf 359 , czy też Sejmitar z pełnym wyposażeniem znanym z ,,Nemesis" ? Starcie oczywiście odbywa się w normalnyej przestrzeni , obie jednostki zaś mają możliwość w pełni wykorzystać swój potencjał ! Jak sądzicie kto kogo by tu zwyciężył ?
Picard
Użytkownik
#2 - Wysłana: 8 Sier 2005 08:35:27
Niech się ktoś odezwie...
scanner
Użytkownik
#3 - Wysłana: 8 Sier 2005 11:54:36
Odzywam się: Sejmitar.
Bez szczególnych uzasadnień, bo mnie zjecie za brak wiedzy Po prostu takie mam odczucie.
reyden
Użytkownik
#4 - Wysłana: 8 Sier 2005 12:00:31
Bez dwóch zdań sześcian Borg ;

Jedyne czym by mogł mu Siejmitar zagrozić to ta cała broń telaronowa ; tyle że jej aktywacją trochę trwa ( chyba > 10 min ) .
crash test
Anonimowy
#5 - Wysłana: 8 Sier 2005 12:22:07
Ciekawe czy sejmitar mogl by maskowac sie w pozycji juz rozlozonej?
Picard
Użytkownik
#6 - Wysłana: 8 Sier 2005 12:31:58
Ciekawe czy sejmitar mogl by maskowac sie w pozycji juz rozlozonej?

Właśnie ! Poruszyłeś ciekawą kwestie. Ja osobiście śądze , że jak najbardziej bo przecież w ,,Nemesis" kamuflarz okrętu Shinzona został zniszczony przez Enterprise. Logiczne jest , że główna broń staku zaś powinna działać wtedy gdy jest on zamaskowany i nie przeciwnik nie spodziew się ataku. Wtedy , gdy nieprzyjaciel nie jest gotowy do walki efekt działania broni telaronowej był by murowany - tym bardziej , że nie wiadomo jak owo zabójcze promieniowanie radzi sobie z osłonami ?
Zarrow
Użytkownik
#7 - Wysłana: 8 Sier 2005 14:55:59
Pfff... Do cholery z takim versusem. Jest beznadziejny. Ale sprubuje podolac wyzwaniu.
1. Podstawowym problemem jest to, ze szescian Borg to wytwor cywilizacji pangalaktycznej, ktora za morde trzyma nie tylko Milky Way, ale i okolice w promieniu kilku-kilkudziesieciu milionow lat swietlnych. Mniej wiecej to tak, jak porownywac grecka tireme i zaglowiec marynarki wojennej z konca XIX wieku.
2. Szescian Borg bardzo szybko zaadaptowalby sie do broni Scimitara, to raz. Dwa-Scimitar nie zdazylby uzyc broni telaronowej, bo na jej uruchomienie potrzeba 10 minut.
3. Jesli Scimitar uzylby pola maskujacego mialby szanse, jesli podszedl by Borg i uzyl borni telaronowej. Nie wiadomo jednak, czy to by sie powiodlo, bo nieznana jest odpornosc verathielu i innnych materialow uzytych w szescianie na promieniowanie telaronowe.Ssmiem twierdzic ze wiele dron przezyloby.
4. Jesli Scimitar zaczalby atakowac z wlaczonym maskowaniem skazlby sie na zaglade. Borg obliczylby jego pozycje bez trudu i rozszarpal jego kadlub na kawaleczki glownymi distruptorami. Ew. sciagnalby go i pokroil, zasymilowal.

Tak wiec jedyna nadzieja w cichym podejsciu do szescianu, rozgrzaniu dziala telaronowego i odpaleniu. Potem nalezy wiac czym predzej, bo i tak nie widomo, czy to by cos dalo. W razie zwyciestwa Scimitar sam na siebie nalozylby petle szubienicy, bo Borg glupi nie jest i taka technologie czym predzej by zdobyc chcial...I poslalby nastepnym razem szescian taktyczny :P A tu juz na pewno Scimi by wymiekl :P
Picard
Użytkownik
#8 - Wysłana: 8 Sier 2005 15:10:23
Co do tego odkrywania pozycji Sejmitara na podstawie wystarzałów tegoż statku wcale bym taki pewien nie był ! Po pierwsze : jak to nie raz było podkreślane w ,,Nemesis" warbird klasy Sejmitar jest całkowicie niewykrywalny za pomocą czuiników jakiego kolwiek rodzaju. Enterprise sterczał na przeciwko tego statku 17 godzin i mimo to - a przecież jego załoga najlepszą w Gwiezdnej Flocie jest - nie odnalazł pozycji ukrycia wroga. Po drugie : Sejmitar jak na tak wielki okręt potrafi manewrować z niesamowitą wręcz gracją. Nim więc sześcian zdążył by określić jego poprzednią pozycje on był by już na następnej grzejąc do Borga z wszystkich dział i wyrzutni. Bo namierzyć ruchomy , perfekcjinie zamaskowany cel wcale nie jest tak prosto o czym przekonała się zarówno załoga Enterprise - E jak i obsady romulańskich Warbirdów...
Domko
Użytkownik
#9 - Wysłana: 8 Sier 2005 15:48:08
Borg działa jak komputer, więc szybko by wyliczył pozycję Scimitara na podstawie strzałów i jego kurs. Poza tym to, że załoga Enterprise była wyszkolona to fakt, ale okręt dysponował dużo gorszym sprzętem niż Sześcian Borg.
Moim zdaniem Zarrow opisał to bardzo dobrze i w pełni się z nim zgadzam.
WarLock II
Użytkownik
#10 - Wysłana: 8 Sier 2005 16:16:14
Ja też stawiał bym na Scimitara w tym pojedynku.

Ponieważ:
- Zamaskowany Scimitar mugłby rozgrzewał działo telaronowe jak dłógo mu się podoba, nawet pozostając cały czas w pozycji do strzału w niewielkiej odległości od sześcianu.
- Gdy już Scimitar by wypalił działem telaronowym (pamietajmy że zgodnie z tym co było powiedziane w nemesis, broń telaronowa niszczy KAŻDĄ materię organiczną i nie ma przeciwko niej - puki co - skutecznej ochrony) załoga sześcianu poprostu rozsypała by się tak jak przedstwaiciele senatu w NEM.
- Już prawie pozbawiony załogi sześcian oberwał by ze wszystkich "konwencjonalnych" broni jakimi dysponuje Scimitar i nieuchronnie skończył by jako chmura kosmicznych śmieci.
- Ostatnia kwestia - podejżewam że załoga sześcianu nawet nie zdążyła by przesac raportu o nowej broni, bo po paru ułakach sekund stali by się kupką popiołu, w końcu Scimitar strzelał by z założonym maskowaniem.
Picard
Użytkownik
#11 - Wysłana: 8 Sier 2005 17:05:55
stawiał bym na Scimitara w tym pojedynku.

Bez przesady Sześcian to mimo wszystko najpotężniejszy statek w naszej galaktyce. Uważam więc , iż ostatecznie pokonał by on Sejmitara jednak walka pomiędzy tymi dwoma okrętami była by dużo bardziej wyrównana niż powiedzmy : pojedyńczego Sovereigna z okrętem Borga... A co do wyliczania kursu zamaskowanego Sejmitara to niby jak Kolektyw miał by to zrobiż skoro nie widzaił by przeciwnika a manewrował by on w sposób całkiem chaotyczny , specjalnie tak aby nie zostać odkrytym ?
WarLock II
Użytkownik
#12 - Wysłana: 8 Sier 2005 17:31:12
Mam jednak wrażenie że taktyka błyskawicznego ataku z ukrycia na sześcian skończyła by się dla "kostki" zniszczeniem. Nie twierdzę że sześcian to słaby okret lecz każdy ma jakieś słabe strony. Np. bez kamuflarzu scimitar został by rozniesiony w pył przez sześcian.
Zarrow
Użytkownik
#13 - Wysłana: 8 Sier 2005 18:48:26
1. Co do niemoznosci obliczenia pozycji Scimitara-nie rozsmieszajcie mnie. Borg ma takie komputery, przy ktorych cala moc obliczeniowa Federacji wysiada. Przy tej technologii co oni maja gwarantuje, ze moga wam wyliczyc pogode na nastepne kilka miliardow lat na wszystkich planetach Federacji, stworzyc kilka modeli swiatow alternatywnych i jesczce by im zostalo na pare milionow jednoczesnie uruchomionych hologramow... Wykrycie Scimitara w kamuflazu to pestka. Wystarcz ze jeden raz strzeli i baj baj-szescian systematycznie zaczyna bombardowac okolice strzalu az natknie sie na Scimitara. Potem to juz kwestia utrzymania ognia. Jesli Scimi by do tego strzelal to rownie dobrze moglby wylaczyc kamuflaz-zaosczedzilby sobie energie.
2. Bron telaronowa usmierca kazda ZNANA materie organiczna i przenika kazde ZNANE materialy i pola energetyczne. Borg to tak bardzo ZNANYCH rzeczy nie nalezy. Tak naprawde malo wiadomo o jego technologii-tylko ogolniki. Moim zdaniem bron telaronowa zadalaby straty czlonom Borg, ale wszystkich by nie zabila.
3. Zalozmy, ze Scimi siedzi cicho za kamuflazem i laduje dzialko. Borg nawet jesli go wykryl to nie uznaje za zagrozenie, poki ten nie zaatakuje. Scimi naladowal dzialko i odpala. Zalozmy teraz, ze rzeczywiscie cala tehnologia Borg, mimo ze tak bardzo zaawansowana,nie ochronila zalogi przed destrukcja. I co zego, opytam sie? Drony to tylko uzupelnienie zalogi. Szescian moze dzialac automatycznie, otrzymujac rozkazy od Kolektywu. Nie bedzie tak efektywny, ale i tak bedzie mogl Scimiego kopac ze az milo. A juz na pewno bedzie mogl go zlapac w wiazke holownicza, przed ktora, jak wiadomio, nie ma ucieczki.
4. Zapominacie o pewnym fakcie. Zalozmy, ze Scimi jest dwa, a nawet trzy razy potezniejszy od Sovka. I co z tego? Szescian borg z FC przelecial przez pol Federacji i odparl atak floty kilkudziesieciu statkow i to nie jakichs badziewi, ale najnowoczesniejszych-takich jak Defiant czy Akira, ktore byly stworzone min, do walki z Borg. Ich sumaryczna sila przewyzsza o niebo sile Simitara,a mimo to cube lecial nadal.
5. Szescian sam sie naprawia i adaptuje. Nawet bez zalogi.
6. Z powortem wrocmy do wariantu, w ktorym scimi zabil cala zaloge. Teraz azczyna bombardowac szescian. Co, sadzicie, ze to koniec? Zeby go zniszczyc musialb naprawde dluuuugo strzelac (reparing device +wytrzymalosc). Do tego czasu szescian na samym automacie by go rozwalil. Zreszta, nawet zakladajac, ze szescian Borg bez dron to kupa zlomu, to zniszczenie go to nie taka prosta sprawa. Smiem twierdzic, ze ta sprawa jest za duza nawet jak na Scimitara.
Picard
Użytkownik
#14 - Wysłana: 8 Sier 2005 19:18:51 - Edytowany przez: Picard
Co do niemoznosci obliczenia pozycji Scimitara-nie rozsmieszajcie mnie

1. Mnie osobiście śmieszy twierdzenie jakoby każdy chaotyczny ruch dało się z miejsca wykryć , że zawsze można przewidzieć nie konwencjonalne zachowanie oponenta. Borg owszem ma komputery przy , których wszelkie znane Federacji maszyny to pikuś lecz nie należy zapominać , iż maszyna zawsze pozostanie tylko maszyną - daltego mimo wszystko Kolektyw wciąż przegrywa z naszymi dzielnymi federastymi ! Co z tego , że załoga sześcianu błyskawicznie obliczy gdzie powinien być Sejmitar po oddaniu strzału skoro okrętu Reman dawno już tam nie będzie gdyż znając możliwości Borg jeszcze przed tym jak strzały dobiegną celu zmieni on swe położenie by uniknąć trafienia ?

Bron telaronowa usmierca kazda ZNANA materie organiczna

2. Jakoś substancja ze zbiorników plazmy zamontowanych na Enterprise zdołała uśmiercić wszystkie okupujące statek drony w tym samą Królową. Wiedziano , iż owe chłodziwo jest zabójcze dla każdej organicznej materii i na Borga nie podziałało inaczej niz na inne stworzenia żywe. W końcu Drony są w dużej mieże zasymilowanymi przedstwicielami humanoidalnych ras zasiedlających Trekowy wszechświat...

Szescian moze dzialac automatycznie

3. Jakoś w VGR : ,,Unity" sześcian , który dostał się w sam środek burzy jonowej starcił łączność z Kolektywem a jego załoga umarła bądź przeszła w stan uśpienia. Bez udziału Dron okręt Borga nie mógł funkcjonować dalej. Podobnie było w TNG : ,,Best of both worlds" gdzie odasymilowany Locutus wydał załodze sześcianu rozkaz do zaśnięcia. Statek bez udziału ,,żywej materii" funkcjonować dalej nie mógł. To człony mają kontrole nad sześcianem , a nie na odwrót...

Szescian sam sie naprawia i adaptuje

4. Żeby mógł się zaadoptowac musi wpierw pozać technologie przeciwnika a nie zrobi tego jeśli Sejmitar zaatakuje z nienacka urzywając całego swego potencjału. Pamiętacie jak podziałało uzbrojenie Enterprise - D na pierwszy spotkany przez Federacje sześcian ? Borg ma zdolność przystosowania się więc nie można mu pozwoloć by jej urzył by się uodpornił - trzeba bić jak 8472 : nagle , silnie i bezwzględnie ! A o ile mi wiadomo Borg nie wie jeszcze o zastosowaniu telaronów jako broni...

5. Trzeba też zwrócić uwagę na to , iż Sejmitar wyposażony jest w zestaw podwójnych osłon. Pod koniec potyczki z Enterprise - E oraz dwoma nowiutkimi Warbirdami okręt Shinzona miał tarcze wciąż w bardzo dobrym stanie. Ich siłe Geordi oceniał na około 70 % , a przecież NCC 1701-E jest najlepszym okrętem jakim rosporządza Federacja. Inna sprawa , że Borg potrafi bez większego trudu penetrować osłony swych wrogów jednak by móc to uczynić Kolektyw musiał by wpierw znaleść swego przeciwnika - co jak wykazałem wcale łatwe nie jest - a poza tym nie wiadomo jak borgowska zdolność do penetrowania tarcz sprawdziłą by się w przypadku dwuch , uzupełniających się osłon ?

zlapac w wiazke holownicza, przed ktora, jak wiadomio, nie ma ucieczki.

6. Wystarczy silny strumień fazera , o zmiennej częstotliwości i statek jest wolny... Zupełnie jak Enterprise - D ! Nie mówiąc juz o tym , że wiązka trakcyjna niezbyt dobrze działała - przynajmniej tak było z poczatku nie wiadomo jak sprawy potoczyły by się później - na tarcze Enterprise - E. A przecież Sovereign pod względem ,,osłonowości" raczej Sejmitarowi ustępuje ?
Locutus of Borg
Anonimowy
#15 - Wysłana: 8 Sier 2005 21:58:02
A o ile mi wiadomo Borg nie wie jeszcze o zastosowaniu telaronów jako broni...
O ile nam wiadomo nie... ale czy jest pewne, że jedynie Romulanie się tym posługiwali?
Według mnie wygrałby Sześcian. przy swojej sile ognia wystarczyłoby mu młócić przestrzeń na ślepo, aż trafi. Poza tym nie należy lekceważyć bagażu doświadczeń Kolektywu... Bo trochę on ma... a czy Borg nie zetnkął się już z Romulanami? To już kwestia sporna... Bo wystarczy jeden statek.... A i ta słynna broń... Kto wie, czy Borg już takiej nie widział...
WarLock II
Użytkownik
#16 - Wysłana: 8 Sier 2005 22:19:05
"Według mnie wygrałby Sześcian"

Bo co innego może uważać borg??

"Bo wystarczy jeden statek"

Uważam że to błędne rozumowanie, broń telaronowa była dobrze chronioną tajemnicą więc wądpię w to by dane o owej broni znajdowały się w bazie danych KAŻDEGO okrętu imperium.
Zarrow
Użytkownik
#17 - Wysłana: 9 Sier 2005 13:15:23
E tam. Ja tam twierdze, ze Scimitar szans nie ma. OK, moze cos sie uda zrobic bronia telaronowa, ale reszta argumetnacji jest bzdurna. Scimi nie bedzie mogl sie oprzec szescianowi uzywajac broni konwencjonalnej, nawet z wlaczonym polem maskujacym i koniec, kropka. Do pokonania szescianu trzeba troche wiecej niz sila ognia. Poza tym radze sobie jescze raz sprawdzic na skali zaawansowania, co zacz Borg. To, ze Federacja dala mu rade to splot przypadkow. Zreszta Borg nigdy specjalnie nie interesowal sie ludzmi i ich okolica. w przeciwnym razie rzucilby cala flote i zasymilowal wszystko.
A Romulan juz zasymilowali raz, jesli dobrze pamietam. Wolkan tez. Malo tego, ale zawsze cos, to raz. Dwaatrz punkt wyzej.
WarLock II
Użytkownik
#18 - Wysłana: 9 Sier 2005 15:42:48
"Scimi nie bedzie mogl sie oprzec szescianowi uzywajac broni konwencjonalnej, nawet z wlaczonym polem maskujacym i koniec, kropka."

A tym czasem Q pstryka palcami myśląc "mam już dosyć tych nudnych młotków - borga, zabawmy się" i cały kolektyw zostaje zniszczony przez okręt klasy Oberth, ew. Miranda

Jako że ST jest całkowicie nierzeczywisty, zadne pewniki w jego obrębie nie wchodzą w grę. Na potwierdzenie przykład: Gdyby nie wydarzenia pokazane w FC, nikt (jak podjeżewam) nie stwierdził by że Sovek (o wiele słabszy od Scimitara) miał by szansę z sześcianem.
Zarrow
Użytkownik
#19 - Wysłana: 9 Sier 2005 15:45:04
Tak, ale grunt, ze zostalo to wyjasnione na tyle, ze mozna to zaakceptowac. Teoretycznie zdolny dowodca moglby unieruchomic szescian Borg zabijajac wszystkie drony... Ale nie zniszczyc!
Picard
Użytkownik
#20 - Wysłana: 9 Sier 2005 18:24:26 - Edytowany przez: Picard
reszta argumetnacji jest bzdurna

To udowodnij , że tak jest wysówając własne kontrargumenty , a nie pisz , iż Scimi nie bedzie mogl sie oprzec szescianowi uzywajac broni konwencjonalnej, nawet z wlaczonym polem maskujacym i koniec, kropka ! Ja na przykład zgadzam się z Tobą co do meritum sprawy , że sześcian ostatecznie raczej zwyciężył by Sejmitara ale uważam , że argumenty jakie zastosowałeś na rzecz obrony tej tezy nie trzymają się kupy. Twierdzisz , że sześcian jest lepszy od tego modelu Warbirda bo tak jest i tyle. Przykładem twa wiara w moc obliczeniwą okrętu Borga - ja myśle , że nawet Kolektyw nie wszystko jest w stanie wyliczyć. Napisałem Ci całkiem sporo argumentów , które podają w wątpliwość bezsprzeczne zwycięstwo okrętu Borga w starciu z Sejmitarem , dowodów opartych na przykładach z serialów i filmów. Wypadało by Byś najpierw na nie odpowiedział , starał sie je zbić własnymi argumetami a dopiero okrzyknął je mianem ,,bzdur"...
Zarrow
Użytkownik
#21 - Wysłana: 9 Sier 2005 19:47:23 - Edytowany przez: Zarrow
Alez to sa bzdury. Juz teraz mamy komputery zdolne wyliczac pogode oraz wybuchy atomowe. Dla nich opracowanie odpowiedniego planu ogniowego "wykrywajacwego" Scimitara to pestka. A nie mowimy o roku 2005, lecz 2378, ponadto nie o swojej cywilizacj, ktora poznala przestrzen w okolicy 8 tys lat swietlnych, ale o pangalaktycznym paskudztwie robiacym inwazje na sasiednie galaktyki i swiaty rownolegle... Dla mnie argumentacja, ze Scimi moglby w tradycyjnej walce z wlaczonym cloak device walczyc z szescianem pozostawajac niewykrytym dzieki "chaotycznym manewrom" jest z sufitu wzieta. Zaden manewr nie uchronilby Scimitara. Wystarczyloby, zeby odpalil z JEDNEGO dziala i juz po ptokach. Pardon, ale jak dla mnie szescian Borg to nawet dla Scimiego za wysokie progi.
Dyplomata
Użytkownik
#22 - Wysłana: 9 Sier 2005 19:54:36
Do Zarrow .

1. Statek Borga nie jest samodzielną istotą .
Wypływa stąd wniosek , że :

2. po zniszczeniu załogi bronią telaronową
nie istniałaby kwestia namierzania - nie miałby kto tego robić .
Picard
Użytkownik
#23 - Wysłana: 9 Sier 2005 19:55:51 - Edytowany przez: Picard
Pardon, ale jak dla mnie szescian Borg to nawet dla Scimiego za wysokie progi.

Niekoniecznie. Trudno na doiść do takich wniosków na podstawie twej argumentacji. To wyliczanie kursu za pomocą komputerów nadal wydaje mi się mocno naciągane. Co innego na przykład ostrzeliwanie otoczenia ze wszystkich dział , których sześcian Borga ma mnóstwo - jak to proponował Locutus of Borg. Albo też wysłanie w przestrzeń standardowej wiadomości Kolektywu : ,,jesteśmy Borg , opór jest daremny itp. , itd." Sejmitra odbiera przekaz i Kolektyw wie już gdzie znajduje się jego zamaskowany przeciwnik gdyż w normalnych warunkach przekaz biegł by przez próżnie bez żadnych przeszkód a w ttym wypadku pochłonął go Sejmitar , co dopomogło w ustaleniu jego pozycji. Natomiast nie wiem czemu wciąż nadal twierdzisz , iż działanie broni telaronowej nie było by zabójcze dla Dron ?
Zarrow
Użytkownik
#24 - Wysłana: 9 Sier 2005 20:08:24
1. Sygnal podprzestrzenny nie jest pochlaniany. Jak sama nazwa wskazuje, jest podprzestrzenny.
2. Promieniowanie telaronowe nie musi zabic wszystkich. Nie wiemy, jak materialy wykorzystane do budowy szescianu reaguja na nie. W koncu to Borg do cholery, a nie nedzna Federacja. Ja podejrzewam-co juz mowilem-ze dzialo telaronowe zrobilo by niezla rzez wsrod dron, ale niekoniecznie by wszystkie zabilo... Bo oprocz niewiadomej w postaci materialow jest kwestia oslon. A te sa bardziej zaawansowane niz Federacyjne i to bez dwoch zdan. Nawet jesli okret by ich nie mial podniesionych moze eise tak zdarzyc, ze kilka dron bedzie w pomieszczeniu erkanowanym, albo z jakichs powodow beda mialy wlaczone swoje pola osobiste.
3. Teoria o wyliczaniu pozycji nie jest naciagana. Obejrzyj sobie Nemezisa wszstkie sceny, w ktorych Scimi walczy. Co, jakos Entek go trafia, nie? Jakos jestes sobie w stnaie wyobrazic calego Scimiego mimo ze go nie widac dzieki temu ze on sam strzela i jest trafiany. I to tak wlasnie by wygladalo-w pojedynku altyrelyjskim kamuflaz jest bez sensu, bo strzelac nalezy salwami by czegos dokonac, a to wymaga zmasowanego ognia. i po sprawie. Ja sam, bez jakichkolwiek obliczen bylbym w stanie trafic Scimitara pilka golfowa. Po prostu celowalbym tam, skad pochodzi strzal. Zaden manewr nie pozwoliby Scimiemu tak szybko sie przemiescic, by lecacy promien distruptora go nie trafil w ulamku sekundy po tym, jak on sam wystrzeli.

I jescze jedno, co do wiazki sciagajacej. Nie opracowano zadnego stuprocentowego sposobu na jej przeciecie.
Dyplomata
Użytkownik
#25 - Wysłana: 9 Sier 2005 20:11:34 - Edytowany przez: Dyplomata
Zarrow napisał :
I jescze jedno, co do wiazki sciagajacej. Nie opracowano zadnego stuprocentowego sposobu na jej przeciecie.


Rozwalić urządzenie wypuszczające wiązkę .
Zarrow
Użytkownik
#26 - Wysłana: 9 Sier 2005 20:19:43
Ja mowie o sposobie, ktory jest realny, szybki i nie-silowy.
Picard
Użytkownik
#27 - Wysłana: 9 Sier 2005 20:22:48
Sygnal podprzestrzenny nie jest pochlaniany. Jak sama nazwa wskazuje, jest podprzestrzenny.

1. No to wyślą sygnał radiowy.
Promieniowanie telaronowe nie musi zabic wszystkich

2. Pewnie ! Ale nie nawet te parenaście , które ocaleje z pogromu nie będzie w stanie dajel walczyć - dokładnie jak było w przypadku załogi jednego z owych piętanastu sześcianów wysłanych na spotakanie Gatunku 8472 w ,,Scorpio". Dzieje się tak daletego , że Drony w wyniku masowej żezi na nich dokonanej oraz znacznych uszkodzeń staku traci łączność z Kolektywem a bez niej nie jest w stanie walczyć i reagować prawidłowo na zagrożenie.

Co, jakos Entek go trafia, nie?

3. Tak , ale Galaxy ma na pokładzie jakieś 275 torped fotonowych a Sovereign jako , iż jest statkiem w większej mieże bojowym niz jego poprzednik przenosi ich zapewno więcej. Do tego dochodzą jeszcze torpedy kwantowe oraz fazery typu XIV i z takim uzbrojenie gdyby większość starzałów doszło celu Sejmitar nie wyszedł by z owego starcia w takim dobrym stanie w jakim był przed taranowaniem. Wieć rodzi się pytanie : ile ze strzałów Enterprise było celnych ?
Dyplomata
Użytkownik
#28 - Wysłana: 9 Sier 2005 20:25:24
Bez użycia siły sposób zniszczenia Sześcianu ?

Sejmitar mógłby wpuścić wirusa do komputerów Sześcianu .
Picard
Użytkownik
#29 - Wysłana: 9 Sier 2005 20:28:11
A skąd miał by tego wirusa ?Bo chyba nie porzyczyli od kolesiów z ,,Dnia Niepodległości"...
Dyplomata
Użytkownik
#30 - Wysłana: 9 Sier 2005 20:32:00
W TNG , jak i VOY-u kilka razy mogli zniszczyć
Borga poprzez wirus - tak biologiczny , jak
i właśnie komputerowy .
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Sześcian Borg vs Sejmitar

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!