USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Natura i cywilizacja techniczna - w poszukiwaniu złotego środka...
 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 9 Sty 2017 11:53:24 - Edytowany przez: Q__
Można powiedzieć, że ten temat sam pchał mi się w oczy ostatnio. Rodzima "Jaga". Odcinek Tristana, w którym sielska (acz owocująca podwyższoną śmiertelnością) egzystencja kolonistów z pewnej pogranicznej planety (zaczęli tak żyć z konieczności, ale z czasem sporo z nich rozsmakowało się w tym, jak - wspomniani tam nawet - Amishe, nie przymierzając) przeciwstawiona zostaje służbie na statku kosmicznym. Supernowoczesna, ale pełna zieleni, orbitalna stacyjka biurowa z TMP, o której z taką swadą opowiadał Probert. Powracające - choćby w kontekście postaci Caeleno z THC - pytanie o słuszność kirkowej decyzji z TOS "The Apple" (choć tam ten "stan naturalny" uzyskany został sztucznie), i - będące poniekąd jego przeciwieństwem - zgłaszane czasem wątpliwości czy Picard poparł właściwą stronę w INS.
Wreszcie... Wookiee, o których rozmawialiśmy z Picardem i mozgiem_kl2 w topicu o SW*.

* Przyznam, że fascynuje mnie ta kultura - jej przedstawiciele żyją na planecie-dżungli, w drzewnych miastach**, a zarazem znane są ich talenty techniczne (potrafili dostarczyć Yodzie wypasionego, mającego b. wydajny napęd, stateczku, jak widzieliśmy w okolicach finału EP III), wyglądają - i zachowują się - jak małpoludy, a zarazem, w przeciwieństwie do ludzi, dawno wyrośli ze sztucznej celebry (sprawa medalu)... Nie mówię, że mamy naśladować ten model życia, zastanawiam się nawet na ile jest realny (tj. możliwy do realizacji), ale intryguje mnie...

** Przypomnijmy sobie zresztą jak ich świat wygląda (coś tam widać, nawet, gdy skąpany jest w ogniu walki):
http://www.youtube.com/watch?v=JkN55Y_xNTQ

Jednym słowem: zapraszam o dyskusji o tym jak - Waszym zdaniem - powinna wyglądać równowaga pomiędzy życiem w zgodzie z naturą, a korzystaniem z dobrodziejstw technologii (i rozwijaniem tej ostatniej)... Oraz... czy w możemy - patrząc na wyrastające wśród zieleni nowoczesne gmachy instytucji UFP i GF, widząc tereny zielone na stacjach, a nawet statkach, kosmicznych, na (w dużej mierze pozorną, mam wrażenie) prostotę życia na Ziemi i innych Federacyjnych planetach - sądzić, że w Treku ów ideał prostego, ale nie prymitywnego, życia odnaleziono?
ortkaj
Użytkownik
#2 - Wysłana: 9 Sty 2017 17:05:05
Q__:
jak - Waszym zdaniem - powinna wyglądać równowaga pomiędzy życiem w zgodzie z naturą, a korzystaniem z dobrodziejstw technologii (i rozwijaniem tej ostatniej).

IMHO Noxowie z SG jakoś się trzymali tej idei ale pewnie wszystko zależy od punktu widzenia
http://stargate.wikia.com/wiki/Floating_city

W TNG - Wizyta Picarda u brata w winnicy też pozwala odetchnąć od technologii (choć winnica to natura głęboko przekształcona przez człowieka)
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 10 Sty 2017 08:33:33 - Edytowany przez: Q__
ortkaj

ortkaj:
W TNG - Wizyta Picarda u brata w winnicy też pozwala odetchnąć od technologii

Tu mi przypomniałeś starą debatę jaką toczyliśmy kiedyś z Mavem o warunkach w jakich żyją cywile w UFP:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=491&page=0#msg278942
I o Federacyjnej architekturze retro:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=1993&page=18#msg271610

Rozumiem, że zasadniczo zgadzasz się tu ze mną?

ortkaj:
Noxowie z SG

Nawiasem: czy było w końcu jakoś wyjaśnione to nie tak dalekie podobieństwo ich latających miast i Atlantis, czy zostawiono ten wątek? (Pytam, bo ze wszystkich seriali SG chyba SG:A oglądało mi się najlepiej, ale jakoś nigdy na tyle mnie nie wciągnęło, bym stał się regularnym widzem.)
ortkaj
Użytkownik
#4 - Wysłana: 10 Sty 2017 22:12:47
Q__:
Nawiasem: czy było w końcu jakoś wyjaśnione to nie tak dalekie podobieństwo ich latających miast i Atlantis, czy zostawiono ten wątek?

Zostawiono, chyba... w ogóle w SGA Noxowie się nie pojawiali ....


Q__:
Rozumiem, że zasadniczo zgadzasz się tu ze mną?

Zasadniczo twierdzę, że jak ktoś chciał sobie znaleźć miłe, nie skażone widoczną technologią miejsce to je mógł znaleźć.
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 11 Sty 2017 08:49:55 - Edytowany przez: Q__
ortkaj

ortkaj:
Zostawiono, chyba...

THX. za info.

ortkaj:
Zasadniczo twierdzę, że jak ktoś chciał sobie znaleźć miłe, nie skażone widoczną technologią miejsce to je mógł znaleźć.

Spróbuję Ci zatem streścić tamten spór. Otóż Mav (Mav, popraw mnie jeśli błędnie rekapituluję) zdaje się uważać, że Trek pokazuje świat miejscami anachroniczny (zamiast domów wśród zieleni w stylu XIX wieku powinny być supernowoczesne apartamentowce), a zarazem - dający się czytać z perspektywy in universe jako rozrywany nierównościami (Flota funkcjonująca wśród technologicznych luksusów, mieszkańcy planet żyjący w biedzie), zatem też przechylony mniej w lewo, a zarazem i mniej w kierunku utopii, niż się zazwyczaj sądzi.
Ja natomiast bronię tezy, że (pomijając takie wpadki jak pożar domu Picardów w GEN, który uważam za buraka) prymitywizm ten jest pozorny - tj., że UFP (pomijając planety pograniczne, zwł. czasów TOS, gdzie recydywa biedy się zdarzała, ale też wybierający los pogranicznych osadników sami to ryzyko na siebie brali, parci duchem przygody), znalazła po prostu niezłą równowagę między technologią, a prostotą życia (w tym: obcowaniem z naturą), więc nie jest to żadna bieda, czy anachronizm, a szlachetny umiar, zaś prosto wyglądające domy wśród pól i łąk kryją (tu przytoczyłem analogię z utworami Strugackich - gdzie drewniana sławojka stojąca przy wyglądającej staroświecko willi była de facto nowoczesną - mówiąc językiem ST - Budką Transporterową a la Beyond, itp.) bardziej zaawansowane technologie niż się zdaje, zamaskowane/wystylizowane jednak tak, by wrażenia naturalności i prostoty nie burzyły... Twierdziłem też, że Federacyjna ludzkość zdaje się przywiązywać do tego by mieć dookoła dużo zieleni znacznie więcej wagi niż my (i tu powoływałem się na to, że również kluczowe budynki GF - tak jawnie nowoczesne jak lubi Mav - otaczają trawniki o rozmiarach łąk i ogrody; teraz dorzuciłbym do tego fakt silnej obecności terenów zielonych na stacjach kosmicznych GF w TMP, TOSowym Manualu i ST XIII).
ortkaj
Użytkownik
#6 - Wysłana: 11 Sty 2017 22:37:41
Q__
Q__:
UFP(....)znalazła po prostu niezłą równowagę między technologią, a prostotą życia

Wydaje mi się, że ST w tm zakresie strasznie uprościła sprawę - albo supernowocześnie wyglądające domy i wnętrza albo wiejsko - sielskie widoki i prostota na pokaz. W cytowanej przez Ciebie opinii chodzi mi mniej zieleń a więcej wolność wyboru- chcę ( i spełniam określone warunki) to pracuję w supernowoczesnym gmachach i stacjach kosmicznych, chcę żyć inaczej to też mogę. Na marginesie jeżeli ktoś w czasach od TNG począwszy miałby ochotę zamieszkać w neoklasycznej kamienicy z kopiami mebli z epoki to też powinien to móc zrobić.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 12 Sty 2017 08:43:23 - Edytowany przez: Q__
ortkaj

ortkaj:
W cytowanej przez Ciebie opinii chodzi mi mniej zieleń a więcej wolność wyboru

Fakt, to też istotny czynnik tego równania. Ale ta zieleń (wszelkie gmachy otaczająca, na stacjach też obecna) jawi mi się jednak programową, istotnym, acz drugoplanowym, elementem wizji G.R. Znaczy: mam wrażenie, że w UFP traktują ją jako rzecz ważną dla zdrowia (fizycznego i psychicznego) mieszkańców.
Owszem, mieszkać/pracować możesz w warunkach jakie sobie wybierzesz, ale gdy wykroczysz poza przestrzeń mieszkalną/"pracową" na Ziemi (i na terenie większości kolonii, jak sądzę) zawsze na nią trafisz. Nawet w środku największych miast:


San Francisco pewnie obaj pamiętamy*, popatrzmy na Paryż:

Tak to wygląda w jednej z dwu największych ziemskich metropolii epoki.

* http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=1993&page=18#msg271709

ortkaj:
jeżeli ktoś w czasach od TNG począwszy miałby ochotę zamieszkać w neoklasycznej kamienicy z kopiami mebli z epoki to też powinien to móc zrobić.

Jestem tego samego zdania.

Zresztą trafiał się taki styl, niby w gabinecie prezydenta UFP, ale przy takim egalitaryzmie...*


* Choć może zwrot "egalitarny elitaryzm" byłby lepszy, tam jest zawsze równanie w górę...
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Natura i cywilizacja techniczna - w poszukiwaniu złotego środka...

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!