USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Wojna Czteroletnia
 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 18 Sier 2014 01:00:20
Pierwsze starcie Klingonów z UFP (głównie z naszym gatunkiem zresztą), kolejny Trekowy Big Event z gatunku wojen z Dominium i Xindi (w sumie zaczęło się od Borg, a jeszcze wcześniej TOS mówił o wojnie z Romulanami, TAS - z Kzinti; można też dorzucić późniejsze wojny z Grey, Tholianami i Archeinami z HF/ODY), kolejna apokaliptyczna wojna szczęśliwej przyszłości.

"Prelude to Axanar" pokazało jej dość, by móc nieśmiało startować z dyskusją, a będzie więcej!
pirogronian
Użytkownik
#2 - Wysłana: 18 Sier 2014 01:12:18
Ja się przede wszystkim dziwię, że z takim ofensywnym podejściem do polityki, Klingoni nie podbili terenów późniejszej UFP znacznie wcześniej... Choć może ruszyła ich dopiero rosnąca potęga Federacji.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 18 Sier 2014 01:46:48
pirogronian

pirogronian:
Choć może ruszyła ich dopiero rosnąca potęga Federacji.

Albo nie honor im było bić się ze słabszym przeciwnikiem (który był jednak za mocny, by dać się zastraszyć jak różni pograniczni tubylcy z TOS, których straszenia honor jakoś nie zakazywał...).
Queerbot
Użytkownik
#4 - Wysłana: 19 Sier 2014 16:52:54
To jest z jakiejś strony bardzo fajne, że fani biorą się za eksplorowanie wydarzeń, które nie zostały pokazane, to daje im duże pole do popisu. Tylko że generuje to pewne problemy; podstawowy jest taki, że nagle dowiadujemy się o czymś WIELKIM, o czym wcześniej nie słyszeliśmy nic albo prawie nic. Jak ta wojna z Xindi. To jest problem z robienie prequeli.

Druga sprawa jest może nieco mniej wyraźna, ale moim zdaniem poważniejsza. O ile oglądając odcinek o nieszczęsnej Lolani możemy się emocjonować - przeżyje, nie przeżyje? Jak się jej historia rozwiąże? O tyle oglądając coś, czego bohaterką główną jest wielka wojna z przeszłości - wiemy jak wszystko się skończy. Przypomina to trochę granie w gry z kodami. To taka bezpieczna rozrywka w wersji lajt.
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 19 Sier 2014 22:30:36 - Edytowany przez: Q__
Queerbot

Queerbot:
wiemy jak wszystko się skończy

Dlatego, przyznam, z całej tej historii najbardziej ciekawi mnie wątek Robau - jaki będzie jego los w starej linii czasu (i czy Tahir go zagra). Owszem, jestem też ciekaw jak poprowadzony zostanie wątek upadku Gartha (a zwłaszcza na ile będzie się mierzył z realną problematyką chorób psychicznych w społeczeństwie; w końcu historia, która zyskała uznanie Cawley'a, Gerrolda i - zasłużonego autora SW -Gossetta musi być coś warta). Owszem, ciekaw też jestem rozwinięcia wątku klingońskiego - Kharn nie jest typowym wybuchowym Klingonem, raczej typem zimno-kalkulatywnym, co stanowi oryginalne novum, więc intryguje. Ale... - obok doskonałej warstwy technicznej - jednak to Robau przyciąga mnie do Axanaru, póki co.

ps. Taka ciekawostka z trochę innej beczki:
http://en.memory-alpha.org/wiki/Battle_of_Axanar
http://en.memory-alpha.org/wiki/The_Four_Years_War
http://memory-beta.wikia.com/wiki/The_Four_Years_W ar
Jak widać kreatywność Petersa mieści się w ściśle określonych ramach (acz - z tego co widzę - nie niewolniczo).
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 24 Sier 2014 08:17:53 - Edytowany przez: Q__
Muszę przyznać, że wciągnąłem się w fanboyskie analizowanie szczegółów "PtA" i - z braku takowych dyskusji na naszym forum - śledzenie debat o nich w commentach na YT i na zachodnich forach.

Parę obserwacji on topic(przeważnie):
1. bardzo podoba mi się ukazanie wojny jako wyścigu technologicznego (i myśli strategicznej) przede wszystkim - ten błyskawiczny wyścig zbrojeń: Ares - D7 - Constitution (plus genialny plan Gartha, chodzą słuchy, że zerżnięty z SW EP VI, tylko skuteczny dla odmiany), to wszystko jest piękne Trekowe, bo wygrywa kto skuteczniej myśli;
2. Klingoni pustoszący miasta - zachodni fani mieli tu wątpliwości, twórcy filmu tłumaczą (się), że to celowa klingońska taktyka pogardliwego igrania sobie ze słabszym przeciwnikiem i upokarzania go; powiedzmy, że to łykam, do Klingonów pasuje;
3. różnorodność działająca na korzyść GF - cztery gatunki = cztery odmienne tradycje myślenia strategicznego, w efekcie zagubienie klingońskich dowódców - kolejny inteligentny (i jasny przesłaniowo) smaczek (całe szczęście przy tym, że Kharn to nie Thrawn).

Są jednak i zgrzyty:
1. te lśniące miasta z planetarnych kolonii niszczone przez najeźdźców - podzielam sen admirała Ramireza o Federacji, ale... właśnie... one wyśnione chyba, bo kto (i jak) je zbudował? do federacyjnej technologii replikacji dobrze ponad wiek, według ENT (i FC) ludzkość kosmicznie raczkuje (podziękujmy Bradze za rozwalenie fanonu budowanego na wątkach Khana i Cochrane'a z TOS i pierwszego Entka w TMP), więc...?
2. kolejne narzekanie zachodnich fanów - widzimy spadające na planety klingońskie statki, których upadek wywołuje minimalne - jak na te okoliczności - szkody; zgadzam się, że to wbrew duchowi TOS podkreślającego - także... ustami Gartha - piekielną moc tych maszyn (mówi o tym też znakomity początek ENT "Shockwave"), ale nie winię Petersa z ekipą... co mieli robić z późnym DS9 (gdzie - jak podkreśla Mav - znacząco osłabiono moc statków, by móc nimi pstrzyć), filmami Abramsa (gdzie Zemsty z nieba padają), a w sumie i z VOY "Timeless", w kanonie?
3. to w zasadzie temat do topicu o GF tej ery (i tam proszę umieszczać ew. odpowiedzi): jakim cudem Gwiezdna Flota ma w tych czasach pachnące TWoK bogactwo klas, skoro za lat 20 będą w użyciu - co TOS pokazuje - same Constitutiony.

ps. Boję się popaść w jałowe, pseudointelektualne, szczególarstwo, które sam obśmiewałem w wypadku fan-analiz "Primera", nBSG, czy "Incepcji", ale NMSP.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 5 Wrz 2014 14:55:12
pirogronian

Jeszcze a'propos przyczyn wojny, o których dyskutowaliśmy w topicu o Kharnie.

Pamiętasz ten odcinek TNG, gdzie Kurn (grany przez Todda zresztą) chcąc obrazić Worfa był dlań uprzedzająco miły? Otóż może dla Klingonów pokojowe intencje UFP podkreślane w kółko przez dyplomatów Federacji były właśnie skrajną obrazą? Może należało raczej postąpić tak, jak bohaterowie dukajowej "Korporacji Mesjasz" ("Czy wie pan, że Obcy wypowiedzieli nam wojnę /.../, a my ją przyjęliśmy, rozumie pan, przyjęliśmy wojnę, i tylko dlatego jeszcze żyjemy."), zwł., że wiemy jak Picard i Nog zapewniali sobie szacunek Klingonów (a Jellico - Cardassian)?
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 29 Gru 2014 20:34:12
Hmm... Powstają fanowskie powieści o tytułowej wojnie:
http://www.startrekaxanar.com/four-years-war-novel s-by-stephen-fender/
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 16 Mar 2015 13:10:19 - Edytowany przez: Q__
RPGowy podręcznik (tak, znowu FASA), z którego pochodzi sama idea w/w wojny (i część szczegółów wykorzystanych przez ekipę Axanaru):
http://engineering.thetafleet.net/Journals/Other/F ASA%20-%202218A%20The%20Four%20Years%20War.pdf
Interesująco będzie porównać wersję gierczaną z filmową.

(Ciekawe, swoją drogą, czy Peters-i-spółka zapożyczą też asimovowską ideę psychohistorii, jak zrobili to twórcy gry. IMO powinni - w końcu stosowane przez Kirka genialne rozwiązywanie tubylczych problemów co odcinek powinno mieć jakąś sensowną podbudowę.)
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 6 Sier 2015 01:37:39 - Edytowany przez: Q__
Wiecie co... Obejrzałem sobie (znów przypadkiem, choć celowałem w coś z ENT) ten filmik na YouTube:
http://m.youtube.com/watch?v=CxNBDHiK-us
I tak się zacząłem - nocną porą - zastanawiać czy aby wydarzenia znane ENT "Judgment" (konkretnie będące przedmiotem tytułowej rozprawy klingońskiego sądu) i ich dalsze konsekwencje (widoczne choćby w przywołanym fragmencie "The Expanse") to nie jest aby ten disastrous contact with the Klingon Empire, o którym mówił Łysy (o ile założymy, ze to wszystko jedna linia czasu), a więc czy uratowanie przez Archera tych nieszczęsnych Arin'Sen nie było tym zdarzeniem, od którego (zwł. w połączeniu z faktem, że to - ogłoszony wrogiem Imperium - Archer założył UFP i został jej prezydentem, co niektórzy Klingoni mogli odebrać jako policzek wręcz) prosta droga prowadziła do wojny...

Tylko jeśli tak, to pojawia się pytanie czy wojna w ogóle była do uniknięcia w tych realiach (bo wydanie Klingonom czy zostawienie na pewną śmierć uchodźców nie jest wyjściem akceptowalnym, a co można było zrobić potem dla złagodzenia skutków tego incydentu - poza pozostawieniem Archera na Rura Penthe, co też nie wydaje się akceptowalne - nie mam pojęcia, może należało wyzwać sędziego z Nerendry III na klingońskich zasadach i posiekać bat'lethem?)? I czy Łysy nie popełnił błędu mierząc poprzednika miarą człowieka mądrzejszego o 200 lat wiedzy Obcologicznej (który może by i doszukał się jakichś kulturowych niuansów pozwalających rzecz inaczej rozegrać)?

ps. Pytanie też - jak ju przy takich szczegółach jesteśmy - czy admirał Ramirez z Axanaru to nie jest przypadkiem jakiś potomek/pociotek kapitana Ramireza z "The Expanse":

http://en.memory-alpha.wikia.com/wiki/Ramirez_(22n d_Century)
I czy sam znów nie stanowi przodka kapitana Ramireza z DS9 (tego, co dowodził Valiantem):
http://en.memory-alpha.wikia.com/wiki/Ramirez_(Cap tain)
Bo jeśli tak, to mamy kolejny ród oficerów Floty...
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 3 Paź 2015 22:52:41
Dla porównania z wersją filmową - historia tytułowej wojny wedle źródeł RPGowych:
http://trekipedia.com/file/Four_Years_War

Oraz - wywiad z Petersem i Gossettem o tym jak robili research, by przedstawić tąż wojnę z sensem:
http://www.trek.fm/axp/1
Slovaak
Użytkownik
#12 - Wysłana: 3 Paź 2015 23:49:30 - Edytowany przez: Slovaak
Q__:
3. to w zasadzie temat do topicu o GF tej ery (i tam proszę umieszczać ew. odpowiedzi): jakim cudem Gwiezdna Flota ma w tych czasach pachnące TWoK bogactwo klas, skoro za lat 20 będą w użyciu - co TOS pokazuje - same Constitutiony.

Nie widzę tematu o GF ery TOS lub wcześniejszej...

Oczywistym jest że w latach 60-tych, nagrywając TOS nikt nie posiadał spójnej wizji wszechświata w którym toczy się akcja. Być może też nie przywiązywano do tego znaczącej wagi, nie budowano drogich dekoracji, nowych modeli okrętów itd.
Lepszym jednak rozwiązaniem, które można wykorzystywać jeszcze w wielu innych sytuacjach jest to że, jeśli czego nie pokazano to oznacza to nie więcej jak to że tego nie pokazano.
Szczególnie że np. w ST:3 widzimy schemat okrętu, który wyglądem przypomina okres TOS:
Hermes, TOS

14 Constitutionów wydaje mi się kompletnie nierealne a gdy dołożymy do tego brak innych okrętów (na podstawie tylko tego że ich nie pokazano!!!) to mamy kompletny brak realizmu. Nawet zakładając wszech-moc Constitutionów to jednak ich ilość sprawia że nie mogą efektywnie bronić terytorium Federacji. Jeden Constitution zawsze pozostanie jednym Constitutionem a jak wróg zaatakuje w dwóch miejscach jednocześnie?

W czasach TOS i TMP Federacja liczy ~20 głównych światów lub więcej, bez baz i kolonii.
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 4 Paź 2015 09:28:48 - Edytowany przez: Q__
Slovaak

Slovaak:
Nie widzę tematu o GF ery TOS lub wcześniejszej...

A zakładałem (o erze wcześniejszej):
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=3&topic=3756

Slovaak:
Szczególnie że np. w ST:3 widzimy schemat okrętu, który wyglądem przypomina okres TOS

To są właśnie obrazki z tego samego Manuala, który mówił o 14 Constitutionach nawiasem mówiąc.

Przy czym daje nam to pewność, że klasy te były w użyciu w czasach ST III, ale czy wcześniej? (Choć powiedzmy, że z sympatii do serii Dreadnought Dominion i Starship Saladin, oraz NV/P2 i Farraguta, z którymi crossoverują nie będę się kłócił...)

Slovaak:
Jeden Constitution zawsze pozostanie jednym Constitutionem a jak wróg zaatakuje w dwóch miejscach jednocześnie?

Kwestia prędkości? Przy Warp 10 ("wszechobecność") i przewadze uzbrojenia da radę.

Slovaak:
W czasach TOS i TMP Federacja liczy ~20 głównych światów

Ok... Z jednej strony logiczne by było założyć, że każdy z tych światów - jeśli założycielski - musi posiadać warpshipa. Z drugiej strony kołacze mi we łbie kwestia estymowanych kosztów energetycznych (realnych, nie z ST) takiego warpowania...
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 27 Mar 2017 19:14:07
Trochę materiałów dot. Wojny Czteroletniej (acz nie tylko, pod drugim linkiem i o Romulan War np. coś jest) stworzonych przez ludzi, którzy zajmowali się tym tematem przed Petersem (acz w pewnym momencie zaprosił ich do współpracy):
https://starshipfiles.wordpress.com/
http://jollyrogersproductions.net/?page_id=95
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 31 Mar 2017 15:48:44
Ekipa TrekYards rozważa - na podstawie rozmaitych źródeł - czy faktycznie bitwa o Axanar była kluczowym starciem Wojny Czteroletniej? Możliwych wersji, jak się okazuje, jest wiele:
http://www.youtube.com/watch?v=mNr_5BINaw4
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 29 Wrz 2019 10:26:00
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Wojna Czteroletnia

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!