USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Spoc do Elronda : ,,Czy my się znamy ?"
 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 24 Lip 2005 09:22:24 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Jeszcze nie tak dawno temu na stronie głównej serwisu ,,Pheonixa" gościł tekst autrostwa Ryszarda Rodzynkiewicza traktujący o nieznanej historii Romulan i Wolkan. W tej wersji to przodkowie późniejszych Wolkan opuścili Romulus gdyż niezgadzali się z brutalnym postępowaniem większości tamtejszego społeczeństwa. Po latach tułaczki częśc z nich osiedliła się na Wolkanie , część zrażona trudami podróży zawróciła z drogii i udała się z powrotem na rodzinnego Romulusa tylko po to by zostać tam uwięzionym przez legalne władze planety - stąd rzekomo wzieli się Remanie , niewolincy z księzyca Romulusa. Częśc zaś proto- Wolkan odwiedziła naszą Błękitną Planete i tu dała początek niektórym antycznym , ziemskim kulturą. Ciekaw jestem jednaj rzeczy : mianowicie czy charakterystyczne cechy przodków Spoca mogły zainspirować wśród ludzi mity o Elfach ? Wedłóg Tolkiena są to bowiem : ,,najmędrsze i najpiękniejsze ze wszystkich istot"- Spok może i nie jest śliczny za to na przykład Saavik ... Natomiast z inteligencją Wolkanie nigdy nie mieli najmiejszych problemów. Ponadto wedłóg Tolkienowskiej interpretacji podań o Elfach są one nieśmiertelne , wolkański żywot jest zaś wobec ludzkiego tak długii , że wśród mieszkańcó Ziemi mogli by oni rzeczywiście uchodzić za nieśmiertelnych. Natomist zaawansowana technologia oraz telepatyczne zdolności rasy Wolkan mogły się przyczynić do powstania wśród ludzi przekonania o magicznych zdolnościach Elfów. Co myślicie o tej teorii ?
cezary
Użytkownik
#2 - Wysłana: 24 Lip 2005 10:47:11
Odpowiedz 
Jesli chodzi Ci o to, ze przylecieli Wolkanie, zobaczyli mit o Elfach (ktory IMHO jeszcze nie istnial, kiedy przybyli) i postanowili byc piekni, madrzy i dlugowieczni... to troche sie mija z teoria Darwina
Chyba, ze wybijali jednostki nie spelniajace kryteriow
Nash
Użytkownik
#3 - Wysłana: 24 Lip 2005 14:15:00
Odpowiedz 
Picardowi chodzilo ze przylecieli Wolkanie i to oni byli rzekomymi Elfami;P
Pah Wraith
Użytkownik
#4 - Wysłana: 24 Lip 2005 14:16:40
Odpowiedz 
Podoba mi się takie myślenie. Legło u podstaw mojego artykułu - opwiadania (?).
elbereth
Moderator
#5 - Wysłana: 24 Lip 2005 19:56:26
Odpowiedz 
nie łączta mi tu Mistrza (Tolkiena) z trekiem :]
Elfy czyli Pierworodni zrodzili się z myśli Iluvatara i przebudzili w Pierwszej Erze Świata i z Wolkanami nie maja nic wspolnego poza uszami które i tak są inne i basta :P
Picard
Użytkownik
#6 - Wysłana: 24 Lip 2005 20:27:39 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Mówie o Elfach wogóle , przecież Tolkien pisząc o Arwen i innych długouchych mieszkańcach Śródziemia musiał wzorować się na jakiś legendach...
WarLock II
Użytkownik
#7 - Wysłana: 24 Lip 2005 21:13:21
Odpowiedz 
Wzorował się na Kallewalli - księdze spisanych legęd i podań nordyckich.

A co do tematu to idąc dalej można by stwierdzić że nie tylko legendy o np. elfach są wynikiem wizyt gości z gwiazd lecz że wszystkie religie świata zostały zapoczątkowane przez wizyty obcych. Nie wiem czy ktoś z was kojaży serial Earth final conflict (z kąd inąd też mistrz Roddenbery jest jego twórcą) w każdym razie tam w którymś z odcinków główny bohater odnalazł jakąś kryptę z freskami przedstawiającymi zstępującego z niebios Tealona imieniem Maael (o ile dobrze pamietam), jedym słowem koncepcja Pickarda jest nie nowa, na podobnej zasadzie powstała nawet sekta nazywająca się kosiciłem scientologicznym.
WarLock II
Użytkownik
#8 - Wysłana: 24 Lip 2005 21:14:05
Odpowiedz 
Wzorował się na Kallewalli - księdze spisanych legęd i podań nordyckich.

A co do tematu to idąc dalej można by stwierdzić że nie tylko legendy o np. elfach są wynikiem wizyt gości z gwiazd lecz że wszystkie religie świata zostały zapoczątkowane przez wizyty obcych. Nie wiem czy ktoś z was kojaży serial Earth final conflict (z kąd inąd też mistrz Roddenbery jest jego twórcą) w każdym razie tam w którymś z odcinków główny bohater odnalazł jakąś kryptę z freskami przedstawiającymi zstępującego z niebios Tealona imieniem Maael (o ile dobrze pamietam), jedym słowem koncepcja Pickarda jest nie nowa, na podobnej zasadzie powstała nawet sekta nazywająca się kosiciłem scientologicznym.
WarLock II
Użytkownik
#9 - Wysłana: 24 Lip 2005 21:17:24
Odpowiedz 
Wybaczcie dwa te same posty ale coś z przeglądarką mi siadło
:-/
WarLock II
Użytkownik
#10 - Wysłana: 24 Lip 2005 21:20:57
Odpowiedz 
Wybaczcie dwa te same posty ale coś z przeglądarką mi siadło
:-/
Pah Wraith
Użytkownik
#11 - Wysłana: 24 Lip 2005 21:32:48
Odpowiedz 
Nie przesadzajmy. Tolkien to tylko pisarz i "łączyć" a raczej porównywać, doszukiwać sie powiązań i wzajemnej spójności może każdy, byleby przedstawił jakieś argumenty.
kris128
Użytkownik
#12 - Wysłana: 24 Lip 2005 23:16:43
Odpowiedz 
Jest tu ktos?
Pah Wraith
Użytkownik
#13 - Wysłana: 25 Lip 2005 09:26:09
Odpowiedz 
Tylko my, kartofelki.
cezary
Użytkownik
#14 - Wysłana: 25 Lip 2005 10:00:45
Odpowiedz 
Earth final conflict (z kąd inąd też mistrz Roddenbery jest jego twórcą
Gwoli scislosci - o ile pamietam serial byl jego pomyslem, ale tworcy zmienili cholernie duzo pomyslow Roddenberry'ego.
Tak tylko slyszalem, serialu nie ogladalem nigdy calego
Doctor_Who
Użytkownik
#15 - Wysłana: 24 Mar 2008 01:10:38
Odpowiedz 
Picard

- Wolkan odwiedziła naszą Błękitną Planete i tu dała początek niektórym antycznym , ziemskim kulturą. Ciekaw jestem jednaj rzeczy : mianowicie czy charakterystyczne cechy przodków Spoca mogły zainspirować wśród ludzi mity o Elfach ?

A słyszeliście o takim panu, jak Jacques Vallee? Być może elfy i kosmici to jednak jedno i to samo

I nie chodzi o to, że dziś już nikt nie wieży w krasnoludki i wróżki, a zastąpiły je w kulturze masowej ufoludki. Raczej o to, że za fenomen tzw. ufo i spotkaniami z Obcymi odpowiadają te same realne zjawiska, którym kiedyś przypisywało się wizyty elfów i duszków. Zmienił się tylko kontekst kulturowy.

Vallee twierdzi, że to raczej nie kosmici, lecz przybysze z innych wymiarów (a raczej, że to co widzimy, to manifestacja w naszej trójwymiarowej percepcji przestrzeni zjawisk z innych wymiarów).

To, co nazywamy niezidentyfikowanym obiektem latającym, nie jest w istocie ani obiektem ani też latającym. Potrafi, jak pokazują niedawne zdjęcia, zdematerializować się, a ponadto łamie powszechnie przyjęte zasady ruchu

Co o tym sądzić?
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 24 Mar 2008 03:25:01
Odpowiedz 
Doctor_Who

A słyszeliście o takim panu, jak Jacques Vallee? Być może elfy i kosmici to jednak jedno i to samo

Słysząłem, słyszałem... I jakoś się nie zakochąłem

dziś już nikt nie wieży w krasnoludki

A kto dziś krasnoludki w wieży trzyma?

to co widzimy, to manifestacja w naszej trójwymiarowej percepcji przestrzeni zjawisk z innych wymiarów

I nazywamy to myszami (Adams się kłania).
Eviva
Użytkownik
#17 - Wysłana: 24 Mar 2008 20:50:02
Odpowiedz 
O elfach ciekawe rzeczy pisali Tolkien i Sapkowski. Od początki mi pasowali, elfy ma się rozumieć, a nie autorzy jako tacy.
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 24 Mar 2008 21:05:07
Odpowiedz 
Eviva

Od początki mi pasowali, elfy ma się rozumieć

Z racji kształtu uszu, czy i inne powodyt by się znalazły?
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#19 - Wysłana: 24 Mar 2008 21:25:50
Odpowiedz 
Oprócz uszu nie widzę absolutnie nic coby łączyło te dwie rasy. No może oprócz arogancji.

A Gene i JRR pracowali mniej więcej w tym samym czasie, więc chyba trochę przesadzasz.

Aha Picard jak nie możesz zapamiętać jak się pisze według - to pisz skrótowo wg. Są ludzie, którzy reagują gwałtownie na niechlujstwo językowe.

WarLock IIu drogi legendy, nie legędy
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 24 Mar 2008 21:29:45
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Oprócz uszu nie widzę absolutnie nic coby łączyło te dwie rasy. No może oprócz arogancji.

Jeszcze kilka rzeczy:
1. oba gatunki uchodzą za starsze rasy na tle ludzi
2. są intelektualistami (w przeciwieństwie do "zwykłych" ludzi i "plebejskich" - tu krasnoludów, tam Klingonów...
3. są bardziej uduchowione od ludzi i dysponują niedostępnymi dla nich umiejetnościami...
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#21 - Wysłana: 24 Mar 2008 21:43:01
Odpowiedz 
Q__

IMHO

Tolkienowskie elfy są pomyślane jako istoty lepsze pod każdym względem od ludzi - z pktu widzenia ludzi to chodzące ideały: mądrzejsze, bardziej oświecone, piękniejsze, dobre (aż pardon my french do poziomu rzygotliwej dobroci), o nadzwyczaj wyostrzonym zmyśle moralnym, wspaniałe, długowieczne.

Ale też są to istoty emocjonalne, o rozwiniętym poczuciu estetyki, w dziedzinie rzemiosłą, sztuki, muzyki, czy poezji. Wyprowadzone z równowagi nie wahają się wydać wojny bogopodobnym istotom- duma bardzo łatwo u nich przeradza się w pychę.

Z całym tym bagażem ludzie nie są równi elfom, a mimo, że w pewnych dziedzinach Wolkanie przewyższają ludzi to nie stwierdziłbym iż są istotami wyższym wzgledem ziemniaków.

Wg mnie między Surakiem, a Feanorem, czy Fingolfinem są lata świetlne.
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 24 Mar 2008 21:47:08
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

a mimo, że w pewnych dziedzinach Wolkanie przewyższają ludzi to nie stwierdziłbym iż są istotami wyższym wzgledem ziemniaków.

Wolkanie zdaja się sądzić inaczej.
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#23 - Wysłana: 24 Mar 2008 21:50:17
Odpowiedz 
Q__
Wolkanie zdaja się sądzić inaczej

Nie wątpię Przy czym w ocenie zawiłosci świata mama nauczyła mnie nie zdawać sie na opinię socjo/psychopatów
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 24 Mar 2008 21:51:42
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Przy czym w ocenie zawiłosci świata mama nauczyła mnie nie zdawać sie na opinię socjo/psychopatów

Wg. wolkańskich norm Wolkan nie sposób tak zaliczyć. Do swojego społęczeństwa pasuja.
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#25 - Wysłana: 24 Mar 2008 21:55:15
Odpowiedz 
Q__
Wg. wolkańskich norm Wolkan nie sposób tak zaliczyć. Do swojego społęczeństwa pasuja.

No dobra, a wg Kapuścińskiego kultury i spoęłczeństwa nie dzielą się na wyższe i niższe tylko na jedne są [b]inne[b/] od drugich.
Eviva
Użytkownik
#26 - Wysłana: 25 Mar 2008 08:58:28
Odpowiedz 
Od początki mi pasowali, elfy ma się rozumieć

Z racji kształtu uszu, czy i inne powodyt by się znalazły?


Podobała mi się koncepcja elfa jako wojownika, nie dobrego duszka. Mam słabość do wojownikw o szlachetnej duszy.
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 25 Mar 2008 10:56:04
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

No dobra, a wg Kapuścińskiego kultury i spoęłczeństwa nie dzielą się na wyższe i niższe tylko na jedne są inne[b/] od drugich.

Trudna sprawa szczerze mówiac...

[b]Eviva


Podobała mi się koncepcja elfa jako wojownika, nie dobrego duszka. Mam słabość do wojownikw o szlachetnej duszy.

To pewnie słyszałaś o Elfickich Mistrzach Miecza z Warhammera?
Eviva
Użytkownik
#28 - Wysłana: 25 Mar 2008 19:10:00
Odpowiedz 
To pewnie słyszałaś o Elfickich Mistrzach Miecza z Warhammera?

Musiałabym ogłuchnąć na oba uszy, żeby nie usłyszeć.
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 25 Mar 2008 19:36:14
Odpowiedz 
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Spoc do Elronda : ,,Czy my się znamy ?"

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!