USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Pakt z diabłem - Janeway dobrze zrobiła zawierając sojusz z Borgiem?
 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 6 Paź 2013 13:19:28
Odpowiedz 
Chciał bym się Was zapytać o etykę postępowania wspomnianej pani kapitan w odcinku w VOY Scorpion. Czy uważacie, że to postępowanie było etyczne, czy da się je usprawiedliwić? Nie tylko sprzymierzyła się z największym wrogiem jakiegokolwiek Federacja miała, ale też - niechcący - doprowadziła do wyginięcia co najmniej jednego gatunku. Więc jak oceniacie jej postępowanie w tamtych okolicznościach?

Jestem pewien, że ten temat poruszany był już przy okazji innych dyskusji, ale chciał bym poświęcić mu więcej miejsca bo warto go dogłębniej przedyskutować: czy istnieją takie sytuacje gdzie rzeczywiście uważacie, że ,,pakt z diabłem" był by uzasadniony? Czy jest cokolwiek co usprawiedliwiało by łamani zasad moralnych jakimi się kierujecie? Czy jednostki i całe cywilizacje powinny iść na takie moralnie zgniłe kompromisy, czy też nigdy nie powinno się tego robić? A jeśli jednak powinno, to jakie musiały by być okoliczności usprawiedliwiające takie działania?
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 6 Paź 2013 13:25:15 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Postąpiła dobrze... bo ten pakt złamała. (A dokładniej, bo od początku wliczyła w zawarcie umowy ewentualność jej złamania.)

Picard:
ale też - niechcący - doprowadziła do wyginięcia co najmniej jednego gatunku

Istotne pytanie, odpowiedź na które może zmienić moją ocenę sytuacji: czy miała świadomość takiego skutku ubocznego i... czy były lepsze warianty (nie, nie dla Voyagera, dla przyszłości Kwadrantu i Galaktyki)?
Picard
Użytkownik
#3 - Wysłana: 6 Paź 2013 13:38:03
Odpowiedz 
Q__:
Istotne pytanie, odpowiedź na które może zmienić moją ocenę sytuacji: czy miała świadomość takiego skutku ubocznego i... czy były lepsze warianty (nie, nie dla Voyagera, dla przyszłości Kwadrantu i Galaktyki)?

Nie wiedziała, że taki gatunek nawet istniał, ale znała Borga więc dobrze zdawała sobie sprawę z tego do czego Kolektyw jest zdolny, że asymilacja to coś co jest wpisane w naturę Borga. A jeśli chodzi o lepsze warianty dla galaktyki... Cóż, przeciwko 8472 Janeway miała skuteczną broń, która to broń z powodzeniem zmusiła ów gatunek do odwrotu. Przeciwko Borgowi takiej broni - jak dotąd - Federacja oraz inne cywilizacje, takiej broni nie stworzyły. Tylko 8472 miał spore szanse w konfrontacji z Borgiem. Tak więc być może pani kapitan wyrządziła Federacji i całej galaktyce niedźwiedzią przysługę?
Eviva
Użytkownik
#4 - Wysłana: 6 Paź 2013 19:28:13
Odpowiedz 
Janeway po prostu starała się chronić swoją załogę i żeby to zrobić, gotowa była pokumać się z samym diabłem. Przypominała w tym Kirka.
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 6 Paź 2013 19:43:17
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Janeway po prostu starała się chronić swoją załogę i żeby to zrobić, gotowa była pokumać się z samym diabłem.

Trochę spłaszczasz... Pamiętajmy o jej decyzji z "Caretakera". To nie jest tak, że poza swoimi nic więcej nie widziała...
reyden
Użytkownik
#6 - Wysłana: 6 Paź 2013 21:19:19
Odpowiedz 
Kwestia oceny samego paktu z Borg - w momencie kiedy zawierała ten pakt Janeway myślała że to 8472 są największym zagrożeniem dla naszej galaktyki , większym nawet niż Borg .

W dodatku nie miała innego wyjścia , inaczej by musiała oblecieć przestrzeń zajmowaną przez Borg przez co podróż do domu znacznie by się wydłużyła .

Dopiero w 5x04 dostała informacje mówiące o tym że jednak 8472 nie są zagrożeniem .

@ Picard .

A torpedy transfazowe i generator pancerza to co ?

Co prawda Federacja do tej pory tych torped nie użyła co nie znaczy że one nie istnieją , skoro ta technologia dotarła do Federacji wraz z powrotem Voyagera .
Picard
Użytkownik
#7 - Wysłana: 6 Paź 2013 23:41:55
Odpowiedz 
Eviva:
Janeway po prostu starała się chronić swoją załogę i żeby to zrobić, gotowa była pokumać się z samym diabłem. Przypominała w tym Kirka.

Znowu: spockowy utylitaryzm: potrzeby większości... Jeśli ceną za zbawienie galaktyki od Borg było by przedłużenie Voyagerowi drogi do domu, to życie jednej załogi nie miało by większego znaczenia. Kirk nigdy też nie zrobił czegoś równie kontrowersyjnego jak to czego dopuściła się pani kapitan. I mam uważać więc, że sądzisz, iż istnieją okoliczności, w których nawet pakt z diabłem jest uzasadniony?

reyden:
Kwestia oceny samego paktu z Borg - w momencie kiedy zawierała ten pakt Janeway myślała że to 8472 są największym zagrożeniem dla naszej galaktyki , większym nawet niż Borg .

Nie miała powodu tak myśleć, bo jak mówię przeciwko 8472 Doktor stosunkowo szybko opracował odpowiednią broń. Przeciwko Borg to się nie udało.

reyden:
A torpedy transfazowe i generator pancerza to co ?

Deux ex machina, która pojawiła się pod sam koniec serialu, by umożliwić happy end. Kiedy Janeway zawierała wspominaną umowę te gadżety nie były jeszcze dostępne.

A Ty jak myślisz - istnieją okoliczności, w których zawieranie takiej umowy z metaforycznym diabłem jest uzasadnione?
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Pakt z diabłem - Janeway dobrze zrobiła zawierając sojusz z Borgiem?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!