USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Rasy których nie lubicie (a nawet nienawidzicie)
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#1 - Wysłana: 3 Paź 2012 13:52:17
Odpowiedz 
Były już ulubione rasy a teraz czas na nie lubiane/znienawidzone.. temat do ras dla których jesteści neutralni jest chyba zbędny ale ten sie przyda.

Rasy których ja nie lubie:

W sumie nie pamietam takiej rasy...
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 3 Paź 2012 14:21:42
Odpowiedz 
Dla mnie większość z VOY, za to, że są całkowiecie forgottable...
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#3 - Wysłana: 3 Paź 2012 15:41:08
Odpowiedz 
Q__ niestety nie oglądałem VOYagera....
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 3 Paź 2012 16:36:21
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk

Mimo wszystko wypada.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#5 - Wysłana: 3 Paź 2012 17:21:59
Odpowiedz 
Q__ ja oczywiści obejrzae jak skończe Deep space :D
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#6 - Wysłana: 3 Paź 2012 19:33:00
Odpowiedz 
ale to rasy ze ST czy realnego świata ?
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 3 Paź 2012 19:36:18
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ

Oceń po dziale w którym znajduje się topic
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#8 - Wysłana: 3 Paź 2012 19:56:38
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
ale to rasy ze ST czy realnego świata ?

W realnym swiecie nie ma obcych.. tzn. są ale nie znaleźli nas lub my ich
Dragon
Użytkownik
#9 - Wysłana: 3 Paź 2012 20:06:45
Odpowiedz 
Ja najbardziej nie lubiłem Q
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#10 - Wysłana: 3 Paź 2012 20:43:59
Odpowiedz 
Dragon:
Ja najbardziej nie lubiłem Q

Q to bogowie a nie zwykła rasa..
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 3 Paź 2012 20:55:07
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk

Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Q to bogowie a nie zwykła rasa..

Miło mi to słyszeć, pytanie jednak kim byli w przeszłości?

(Prywatnie skłaniam się ku hipotezie, że wyewoluowali z czegoś biologicznego, może po drodze przechodząc etap maszynowy....)
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#12 - Wysłana: 3 Paź 2012 21:23:49
Odpowiedz 
Q__:
Miło mi to słyszeć, pytanie jednak kim byli w przeszłości?

Stwierdzam że Kontinuum to inny wymiar (w sumie pierwszy z innych) a oni sa jedynymi istotam w nich.. są czystą energią itp..
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 3 Paź 2012 21:49:58
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk

Kapitan James Tyberiusz Kirk:
są czystą energią itp.

Przypomnijmy jednak, że tak klasyczne dzieła SF jak "Odyseja kosmiczna" (powieść) czy "GOLEM XIV" nie mówiąc o sporej ilości pomniejszych, propagują następujący schemat ewolucji Rozumu:

życie naturalne -> inteligentna maszyna -> byt z czystej energii

Jedno drugiemu więc nie przeczy.
Elaan
Użytkownik
#14 - Wysłana: 3 Paź 2012 22:07:06 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Q__:
życie naturalne -> inteligentna maszyna -> byt z czystej energii

Sugerowałoby to, że także TOS-owi Organianie przeszli etap myślącej maszyny, choć nie ma o tym wzmianki.
No i Borg się tu nasuwają - po przejściu etapu cyborgów, jaki byłby dalszy krok w ich ewolucji?
Toudi
Użytkownik
#15 - Wysłana: 3 Paź 2012 22:23:22
Odpowiedz 
Elaan:
No i Borg się tu nasuwają - po przejściu etapu cyborgów, jaki byłby dalszy krok w ich ewolucj

Borg wydaje się być ślepym etapem ewolucji. Nie rozwijają się, nie tworzą nowych rzeczy (chyba, że je z asymilują), nie rozwijają się genetycznie (brak prokreacji jako czynnika losowego). Jedyny sposób, by Borg przeskoczył dalej w ewolucji, to asymilacja wyższej formy. I nie jest to nie niemożliwe, w końcu nawet Q się ich boi.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#16 - Wysłana: 3 Paź 2012 22:44:16
Odpowiedz 
Toudi:
w końcu nawet Q się ich boi.

Poważnie? Q mógłby zniszczyć cał wszechświat w nanosekundę.. ogólnie może sie przenieśc do przesżłości i zniszczyć cywilizacje która zmieniła sie w Borg... wiele ludzi boi sie np małych pająków a niszcza je bez trudu..
7z9
Użytkownik
#17 - Wysłana: 3 Paź 2012 23:02:59
Odpowiedz 
Toudi:
Elaan:
No i Borg się tu nasuwają - po przejściu etapu cyborgów, jaki byłby dalszy krok w ich ewolucj

Borg wydaje się być ślepym etapem ewolucji. Nie rozwijają się, nie tworzą nowych rzeczy (chyba, że je z asymilują), nie rozwijają się genetycznie (brak prokreacji jako czynnika losowego). Jedyny sposób, by Borg przeskoczył dalej w ewolucji, to asymilacja wyższej formy.

Nie koniecznie się z tobą zgodzę. Jaki by to nie był sposób Borg tak czy owak wciąż się rozwijał, owszem kosztem innych (asymilacja) ale jednak. Pamiętajmy że nie była to asymilacja tylko samego "właściciela cielesnego" ale asymilacja wszystkiego co dany gatunek osiągnął. Był nawet jeden z odcinków VOY gdzie Borg z przyszłości potrafił sam "wychodować" istotę bez potrzeby asymilacji kogokolwiek.
Jaką można im wróżyć genezę ewolucji? Sądzę że albo zostaliby wytępieni, albo zasymilowaliby całą galaktykę Jakoś nie wyobrażam sobie ich na wyższym etapie rozwoju jak choćby porzucenie "ciała". Chyba że były by to ostatnie pozostałe przy "życiu" jednostki które stwierdziłyby że perfekcja to byt po za cielesny.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#18 - Wysłana: 3 Paź 2012 23:33:48
Odpowiedz 
7z9:
"wychodować"

WYHODOWAĆ

Borg to ogólnie inteligentna istota bo przejmują wiedze.. są Cyborgiem.. jednością.. jednym organizmem.. każdy słyszy myśli innego.. wszyscy myśla jednocześnie i widzaą oczami innych... są coraz mądrzejsi po Asymilacji innych...
Toudi
Użytkownik
#19 - Wysłana: 4 Paź 2012 08:10:53
Odpowiedz 
7z9:
Jaką można im wróżyć genezę ewolucji? Sądzę że albo zostaliby wytępieni, albo zasymilowaliby całą galaktykę Jakoś nie wyobrażam sobie ich na wyższym etapie rozwoju jak choćby porzucenie "ciała". Chyba że były by to ostatnie pozostałe przy "życiu" jednostki które stwierdziłyby że perfekcja to byt po za cielesny.

Dokładnie, mój umysł nawet nie jest wstanie przyjąć istnienia takiego organizmu będącego jednocześnie jednością, indywidualnością i całą galaktyką. Ale już taki Asimov nie miał z tym problemów.

Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Poważnie? Q mógłby zniszczyć cał wszechświat w nanosekundę.. ogólnie może sie przenieśc do przesżłości i zniszczyć cywilizacje która zmieniła sie w Borg... wiele ludzi boi sie np małych pająków a niszcza je bez trudu..

Powiedz, że to wyższa forma sarkazmu....
Po pierwsze podróż w czasie i jego zmiany na taki tor jaki sobie chcemy, nie jest takie łatwe jak się wydaje (patrz VOY - Year of Hell, czy finał TNG).
Po drugie, Borg nie jest jakąś zapiziałą rasą na jednej planecie (i raczej tak nie powstał) tylko strukturą, którą obejmuje dobre 1/8 galaktyki i wpływa (wpłynęła) na los sporej liczby ras. Nie wiadomo czy ich wycięcie z historii nie byłoby gorsze niż ich istnienie.
Po trzecie, Borg ma technologię podróży w czasie (mimo iż stara się jej nie używać, choć zabezpiecza sobie rdzenie przed manipulacjami czasowymi) więc Q mógłby ich tylko jeszcze bardziej rozdrażnić.
Po czwarte...

Po ente: Każda odpowiednio rozwinięta technologia może wydawać się magią. Q nie jest Bogiem, może umrzeć, a wiec może zostać zniszczonym.

Kapitan James Tyberiusz Kirk:
są coraz mądrzejsi po Asymilacji innych...

Nie są, bo się nie uczą i nie stosują metody prób i błędów, jeśli wykracza to poza już posiadaną wiedzę. Jedynym powodem dla którego u Borg występuje adaptacja do zmieniających się warunków jest fakt, że on już "lepszą" wiedzę z asymilował, ale nie miał potrzeby jej użycia. W sumie to całkiem logiczne, bo dzięki temu jego przeciwnicy nie mogli się przygotować do pokonania tej lepszej wiedzy.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#20 - Wysłana: 4 Paź 2012 10:49:53
Odpowiedz 
Toudi:
Po pierwsze podróż w czasie i jego zmiany na taki tor jaki sobie chcemy, nie jest takie łatwe jak się wydaje (patrz VOY - Year of Hell, czy finał TNG).

VOY nie oglądałem a w TNG było "powolne" bo ciał dać szanse Picardowi.. jak wspomniał Data "Troska o ulubione zwierzątko"

Toudi:
Po drugie, Borg nie jest jakąś zapiziałą rasą na jednej planecie (i raczej tak nie powstał) tylko strukturą, którą obejmuje dobre 1/8 galaktyki i wpływa (wpłynęła) na los sporej liczby ras. Nie wiadomo czy ich wycięcie z historii nie byłoby gorsze niż ich istnienie.

Borg są silni.. ale ludzie z ich pokonali (z trudem ale pokonali) wiec co to dla Q? Poza tym jestem pewien że Q nie można asymilować...

Toudi:
Po trzecie, Borg ma technologię podróży w czasie (mimo iż stara się jej nie używać, choć zabezpiecza sobie rdzenie przed manipulacjami czasowymi) więc Q mógłby ich tylko jeszcze bardziej rozdrażnić.Po czwarte...

Ludzie też takową mają.. ale wystarczy przenieść sie do czasu gdy przodkowie Borg sie rozwijali i zniszczyć ich planete...

Toudi:
Po ente: Każda odpowiednio rozwinięta technologia może wydawać się magią. Q nie jest Bogiem, może umrzeć, a wiec może zostać zniszczonym.

Tyle że Q zostanie zabity tylko przez innego Q... nie używaja oni "sprzętu" tylko pstrykają palcami i robią co chcą..
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 4 Paź 2012 12:42:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk

Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Poza tym jestem pewien że Q nie można asymilować...

Klasycznymi metodami - niewątpliwie zdaje się być to awykonalne (ba, w grze Star Trek: Borg Q robił sobie z tegoż procesu przysłowiowe jaja*, z tym, że gra owa, choć sugestywna, nie stanowi kanonu). Pytanie jednak czy technologia Borg jest w 100% bezsilna wobec mocy**/technologii Q?

* vide:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detail page&v=SinkMJGHTQ4#t=428s

** istnieje bowiem alternatywne do "technologicznego" wyjaśnienie psioniczne, Organianie, o których była mowa, mogli równie dobrze przejść - niemożliwą z naukowego punktu widzenia, ale możliwą w ST (Garry Mitchell, Charlie X) ewolucję - z braku lepszego słowa - duchową; od biedy to samo dotyczyć może Q (np. Mike Wong utożsamił, na potrzeby swojego słynnego fanficu, ich moc z starwarsową Mocą); wreszcie moc Q może być ich cechą naturalną, po prostu tacy wyewoluowali w warunkach skrajnie odmiennych od ziemskich (tu znów przypomina się Duch/Duchy Dukaja czy niektóre pomysły Benforda i Baxtera)...

Kapitan James Tyberiusz Kirk:
nie używaja oni "sprzętu" tylko pstrykają palcami i robią co chcą..

Pstrykanie palcami to taka wizualizacja łatwości ich działania na ludzki użytek, jak sądzę. Prawdziwe mechanizmy w/w nie są nam znane...
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#22 - Wysłana: 4 Paź 2012 13:24:01
Odpowiedz 
Q__:
Klasycznymi metodami - niewątpliwie zdaje się być to awykonalne (ba, w grze Star Trek: Borg Q robił sobie z tegoż procesu przysłowiowe jaja*, z tym, że gra owa, choć sugestywna, nie stanowi kanonu). Pytanie jednak czy technologia Borg jest w 100% bezsilna wobec mocy**/technologii Q?

Tyle że Q nie mają żadnej technologii... tak samo jak np. człowiek ma karabin i czuje sie silniejszy a tu przyjdzie silenisjze zwiersze z naturalnym pancerzem które np strzela jadowymi kolcami.. i go łatwo zabije.. jednak NIE MA ono technologii tylko naturalne zdolności tak samo Q nie ma technologii tylko naturalne moce/zdolności

Q__:
Pstrykanie palcami to taka wizualizacja łatwości ich działania na ludzki użytek, jak sądzę. Prawdziwe mechanizmy w/w nie są nam znane...

Teoretycznie mogą mieć jakąs technologie a naprawdę sązwykłymi osobami podłaczonymi do maszyny które czerpie energie z gwiazd itp.. replikuje ją.. no czerpie z jakiegoś ogromnego źródłą energii więc dana osoba opuszcza swoje ciało jako energia.. jak np w filmie "Zakazana Planeta"...
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 4 Paź 2012 13:38:15
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk

Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Tyle że Q nie mają żadnej technologii...

Mogą sami być jedną wielką technologią. Powtarzam: nic konkretnego o nich nie wiemy.

Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Teoretycznie mogą mieć jakąs technologie a naprawdę sązwykłymi osobami podłaczonymi do maszyny które czerpie energie z gwiazd itp

Znasz odcinek TOS "The Squire of Gothos"? Tam była podobna maszyna...
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#24 - Wysłana: 4 Paź 2012 13:47:54
Odpowiedz 
Q__:
Znasz odcinek TOS "The Squire of Gothos"? Tam była podobna maszyna...

Oglądałem wszystkie odcinki TOS ale tego sobie nie przypominam... chociaż jak wpisałem w google to wyświetlił mi sie.. a kojarze ten odcinek. Ale to nie był podłączony do maszyny człowiek tylko dziecko które porwało Kirka, Spocka i kogośtam a pokój w którym byli był maszyną.. to coś na wzór holokabiny chyba.. nie bardzo pamietam ale miał on przewody a gościu odwzorowałtam Ziemski pałac z XVIII w... na końcu okazało sie że to dzieciak który sie bawił... to ten odcinek?
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 4 Paź 2012 13:54:20
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk

To ten odcinek, sporo z niego zapamiętałeś, ale zdaje mi się, że z wychwyceniem niuansów miałeś pewien kłopot. Najlepiej obejrzyj jeszcze raz.

BTW. istnieją fanowskie hipotezy, że Trelane może być dzieckiem gatunku Q właśnie...
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#26 - Wysłana: 4 Paź 2012 14:45:25
Odpowiedz 
Q__:
BTW. istnieją fanowskie hipotezy, że Trelane może być dzieckiem gatunku Q właśnie...

Myslałem o tym jak dowiedziałem sobie co to Q.. skojarzyłem sobie.. ten dzieciak też był silny i robil różne rzeczy.. a jego rodzice powiedzieli "Nie wolno znęcać sie nad zwierzątkami" i pokazali pogardę dla ludzi... więc to bardzo możliwe że to byli Q... baa ten dzieciak mógł być Q którego ciągle spotykał Picard :D Nie zauważyliscie podobieństwa jeśli chodzi o charakter?
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#27 - Wysłana: 4 Paź 2012 14:56:01 - Edytowany przez: Kapitan James Tyberiusz Kirk
Odpowiedz 
Q__:
BTW. istnieją fanowskie hipotezy, że Trelane może być dzieckiem gatunku Q właśnie...

Też sobie skojarzyłem że to moze być Q i to nie byle jaki Q tylko ten Q który ciągle prześladował Picarta.. ale Q pstrykał palcami a w sali tego Telane czy jak tam były przewody wiec można by to uznać za holokabine czy coś w tym stylu.. ale też sądzę to Q.. a jego rodzice gardzili ludźmi bo mówili "Nie wolno znęcać sie nad zwierzątkami"...


PRZEPRASZAM ZA TAKĄ SAMĄ ODP. MOJA POPRZEDNIA ODP SIE NIE POJAWIAŁA I MYŚLAŁEM ŻE JĄ USUNIETO
Seybr
Użytkownik
#28 - Wysłana: 4 Paź 2012 16:12:44
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk:
Picarta

Jak już Picarda.
Kapitan James Tyberiusz Kirk
Użytkownik
#29 - Wysłana: 4 Paź 2012 16:45:22
Odpowiedz 
Seybr:
Jak już Picarda.

OGROMNA różnica
Seybr
Użytkownik
#30 - Wysłana: 4 Paź 2012 16:52:14
Odpowiedz 
Kapitan James Tyberiusz Kirk:
OGROMNA różnica

Tak duża jak po między Seybr a Saber.
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Rasy których nie lubicie (a nawet nienawidzicie)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!