USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Kto nie lubi Kaśki J. ?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Król Borg
Anonimowy
#31 - Wysłana: 21 Lip 2005 21:42:12
Odpowiedz 
Kochanie, wróciłem. Co dziś na obiad?
Pah Wraith
Użytkownik
#32 - Wysłana: 21 Lip 2005 22:07:06
Odpowiedz 
Babski sojusz...
Picard
Użytkownik
#33 - Wysłana: 21 Lip 2005 22:12:25
Odpowiedz 
Jednemu się dziwie czemu ciskacie się na to , że Jeaneway podarowała Hirogenom technologie holodeku ? Przecież dzięki temu zapewniła bespieczeństwo swojej załodze , statkowi oraz ewentualnie innym istotą zamieszkującym Delte , na które Łowcy urządzali sobie polowania. Nie rozumie czemu miała by tego nie robić ? A co do urody... cóż moim skromnym zdaniem to pani kapitan Voyagera jest jedną z najbrzydszych kobiet występujących w Treku - taka zasuszona matrona. Moim zdaniem najładniejsza na Voyagerze była Siedem ( szczególnie gdy był Droną ;] )Co do samego aktrostwa odtwórczyni roli Kathryn czepiać się nie moge , grała tak jak najlepiej potrafiła. Natomiast wspomniana już tu fryzura , głos oraz to wszystko co składa się na urok kobiecej postacii nie przemawiały na korzyść Jeaneway...
Pah Wraith
Użytkownik
#34 - Wysłana: 21 Lip 2005 22:18:39
Odpowiedz 
Rzecz gustu....
Nash
Użytkownik
#35 - Wysłana: 21 Lip 2005 22:20:05
Odpowiedz 
Moim zdaniem wada tej postaci byla chwiejnosc - np. najpierw proba sojuszu z Kazonami, potem jego odrzucenie, potem sojusz z Tribe, zas sie odechciewa. Wiem ze kobieta zmienna jest ale albo ktos wie czego sie trzymac (a wazne jest to zwlaszcza w tak trudnej sytuacji) albo lepiej niech odda mostek bo takie zachowanie daje wszystkim (a zwlaszcza wrogom) do zrozumienia ze nie jest najlepiej.
Aha a co do urody do wolalbym juz pomarszczona (na czole;) Belane niz pania kapitan. Brrrr;P
Barusz
Użytkownik
#36 - Wysłana: 21 Lip 2005 23:23:46
Odpowiedz 
1) Co do holodeku to nie rozumiemy się. Ona wręcz błagała przywódcę Hirogenów (nie pamiętam imienia, zginoł w tym samym odcinku) by go przyjoł. On zdawał sobie sprawę, że to już koniec jego gatunku, że nie mogą dłużej prowadzić takiego trybu życia (bo - w skrócie przestali się rozwijać) i ona wymyśliła, że w ten sposób ich uratuje. Rzuciła nawet (z pamięci): "Druga wojna światwa, wydarzenia które odtworzyliście, były podobnym wstrząsem w dziejach mojego gatunku. I podnieśliśmy się." Dwa lata później Hirogeni zostali wytrzebieni w pień przez holopostacie.

2) Co do chwiejności, to nie zgadzam się. Układu z Kazon-Nistrim w ogóle nie miało być, obie strony po prostu testowały jak daleko posunki się ta druga. Ponadto Janeway musiała udowodnić Maquies - także Chekotayowi - że układanie się jest bez sensu. Tribe w ogóle nie pamiętam, możesz opisać o co chodzi?
jahrek
Anonimowy
#37 - Wysłana: 22 Lip 2005 02:42:40
Odpowiedz 
Trabe - Rasa zniewolona wieki temu przez Kazonów. Po nich odziedziczyli Kazoni statki. Pojawili się tylko raz - ST-VOY:Alliances - zdaje się..tytułu nie jestem pewien...ale chyba taki był

Nie będę robił spoilera, polecam obejrzenie.

A wracając do tematu - Kaśka może byc, jeśli ktoś był bezpłciowy,to już bardziej Chakotay...nie przeszakadzał mi jej styl dowodzenia - jedynie ckliwe odcinki z Fair Haeven, romanse z holopostaciami i inne tego typu... poza tym - raczej ok
Nash
Użytkownik
#38 - Wysłana: 22 Lip 2005 08:59:31
Odpowiedz 
Z tribe to nie spoiler bo bylo w polskiej tv wiec krotko - Janeway zawiera z nimi sojusz ale kiedy w trakcie rozmow pokojowych z Kazonami (dziwie sie wogole ze ktos wierzyl ze Kazoni pogodza sie z Tribe no ale Kaska to przeciez geniusz dyplomacji) okazuje sie ze przywodca Tribe zorganizowal zamach na Kazonow i Kaska zrywa sojusz. Wg mnie nalezalo zdecydowac - albo trzymac z Kazonami albo byc przeciwko nim. Wydawalo by sie ze wybor jest prosty ale nie dla pani kapitan. Co ciekawe pozniej w przypadku Borg taka decyzje podejmuje co jest kolejnym wg mnie dowodem ze jak na dowodce to sie strasznie miotala. Do tego ciagle zatrzymywanie sie co mglawica zeby oblookac efekty zamiast wlaczyc warp 9 i do domu. No ale pewnie sie czepiam;)
Barusz
Użytkownik
#39 - Wysłana: 22 Lip 2005 11:27:08
Odpowiedz 
To nie był błąd. Pierwotnie Kaśka istotnie nastawiła się na sojusz z nimi, jednakże gdy poznała ich prawdziwe intencje zerwała go . Co do prób zaprowadzenia pokoju, to początkowo też nie chciała się w to miejszać, w końcu jednak, za namową Tuvoka (który się nawet na "wielkiego Spocka" powoływał) uznała, że choć szanse niewielkie to logika podpowiada spróbować (choćby dlatego, że później może to pomóc z układami z Tribe). Jest w tym coś dziwnego?

Akcja z Borg z "Scorpio" była słuszna. Uratowała okręt i zakończyła wojnę Borg-8472.
Nash
Użytkownik
#40 - Wysłana: 22 Lip 2005 11:45:29
Odpowiedz 
Ja nie mowie co bylo sluszne a co nie. Mnie draznila ta jej zmiennosc, nietrwalosc i pochopne postepowanie. CO do Borg mozna sie zgodzic ze osiagnela cel, inna sprawa jakim kosztem. Zreszta podobnie z Hirogenami.
Barusz
Użytkownik
#41 - Wysłana: 22 Lip 2005 11:47:20
Odpowiedz 
Jakim kosztem?

Moim zdaniem postępowała zawsze konsekwentnie, dostosowując się do sytuacji.
Nash
Użytkownik
#42 - Wysłana: 22 Lip 2005 11:50:31
Odpowiedz 
Konsekwentnie? Nie wiem, mi sie jej postepowanie zawsze wydawalo nielogiczne i naciagane. Ale to kwestia postrzegania i tobie moze sie wydawac calkowicie przeciwnie.
Nash
Użytkownik
#43 - Wysłana: 22 Lip 2005 11:52:34
Odpowiedz 
A co do kosztu - zaprzepascila szanse na pozbycie sie Borg z galaktyki a przynajniej solidne oslabienie go. Projekt bron przeciwko 8472 mogla przekazac innym rasom aby mialy sie czym bronic a przynajmniej zagrozenie Borg byloby w jakis tam sposob zazegnane.
Barusz
Użytkownik
#44 - Wysłana: 22 Lip 2005 11:54:18
Odpowiedz 
Na miesjce Borg pojawiłby się 8472. Potężniejszy i zdeterminowany (bo to oni zostali zaatakowani). Ta 'transakcja' była logiczna.
Nash
Użytkownik
#45 - Wysłana: 22 Lip 2005 11:57:29
Odpowiedz 
>>pojawiłby się 8472

Na ktorego jak juz mowilem bron bylaby gotowa. A na Borg takowej nie ma i nie bylo. Zreszta wtedy dla Federacji i innych ras 8472 nie byl az takim problemem jak Borg. Moze 8472 odpuscilby po pokonaniu Borg - wiem ze to spekulacje ale mogloby tak byc. A ona od razu swojego asa (bron) oddala Borg. Generalnie poswiecila cala galaktyke za zycie 150 osob. Wg mnie ciut egoistyczne. No ale czekaly na nia pieski wiec ...
Barusz
Użytkownik
#46 - Wysłana: 22 Lip 2005 12:00:15
Odpowiedz 
Nie odpóściłby, bo - jak już mówiłem - to on został zaatakowany przez nasz wymiar. Co do broni, to znamy - z późniejszych sezonów STV - szybkość przystosowywania się 8472. I on był potężniejszy (patrz STV: "Scorpio").
Nash
Użytkownik
#47 - Wysłana: 22 Lip 2005 12:07:05
Odpowiedz 
Chodzi o to ze ona nawet nie probowala sie dogadac tylko od razu poleciala do Borg. O to mi chodzi. Z tribe i kazonami probowala a tu nie. Dlaczego? Bo tak jak twierdze miala chwiejny charakter nieodpowiedni dla dowodcy.
Barusz
Użytkownik
#48 - Wysłana: 22 Lip 2005 12:11:43
Odpowiedz 
Próbowała. Odwiodła ją od tego Kes - wtedy jedyna 'czynna' telepatka na pokładzie - po tym jak dostawała od 8472 'przekazy nienawiści'. Janeway jej uwierzyła i zrobiła dobrze.
Nash
Użytkownik
#49 - Wysłana: 22 Lip 2005 12:15:11
Odpowiedz 
Czy zrobila dobrze sie nigdy nie dowiemy. Jedyne co z tego wyszlo to to ze udalo im sie doleciec do Ziemi w jednym kawalku.
A swoja droga calkwocie rozumiem nienawisc 8472 - najpierw atakuje ich Borg, potem jeden z okretow bada grupka uzbrojonych ludzi - wiec co mieli robic? Machac bialymi flagami i puszczac goląbki pokoju? Potem bylo widac Hirogenow polujacych na przedstawicieli ich gatunku. Ale nawet nikt nie probowal z nimi rozmawiac - od razu 'sprzedano' ich Borg. Wg mnie to byl blad. Ale niech zostanie jak jest. Ja zostae przy swoim.
Barusz
Użytkownik
#50 - Wysłana: 22 Lip 2005 12:17:29
Odpowiedz 
Wiemy, że zrobiła dobrze, bo z 8472 wtedy by się nie dogadała (a od tego tu wysziśmy). Oni przekazali to Kes, a Janeway przyjeła to do wiadomości i zarzuciła próby porozumienia.
waterhouse
Moderator
#51 - Wysłana: 22 Lip 2005 17:59:51 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Bo to ulubiony odcinek STV waterhouse'a.

a skąd ten wniosek?
Jean Luc
Użytkownik
#52 - Wysłana: 22 Lip 2005 18:23:24
Odpowiedz 
Ale, ale! Kasia nie wiedziała że to Borg zaatakowali pierwsi. Dowiedziała się kiedy już była głęboko zaangażowana z Borg i postanowiła robić dobrą minę - było już za późno by się wycofać- to ma być przykład chwiejności?
Locutus
Anonimowy
#53 - Wysłana: 22 Lip 2005 19:01:52
Odpowiedz 
Hmmm.... W Janeway i całej serii z nią nie podoba mi się jeden szczegół- te utarczki z Borgiem. Po nicku chyba widać, że lubię tę rasę, a o ile "pod Picardem" był to naprawdę straszliwy wróg, to tutaj... "Voyager" sobie spokojnie nawiązuje walkę z Sześcianem ( A w First Contact jeden Cube masakrował Flotę), odasymilowane drony latają po całym statku, pojawiają się jakieś Unimatryce z zerem, 8472 też daje o sobie znać... Ogólnie przesadzono z pokazywaniem, jaki to Borg słaby z porównaniu z naszą dzielną kapitan... jak Picard pokonywał Borga, to przynajmniej w jakimś stylu i właśnie dlatego właśnie jego najbardziej preferuję... Cóż, kiedcy najwięcej o Borgu mogę się chyba dowiedzieć z "Voyagera"...
ps. Wstyd się przyznać, ale... mógłby mi ktos podać nazwę filmu/odcinka w którym Picard został zasymilowany i zamieniony w Locutusa? Byłbym wdzięczny.
Barusz
Użytkownik
#54 - Wysłana: 22 Lip 2005 19:04:09
Odpowiedz 
"The Best of Both Worlds". Cliffhanger pomiędzy trzecim a czwartym sezonem TNG.
Picard
Użytkownik
#55 - Wysłana: 22 Lip 2005 19:36:45
Odpowiedz 
Najpierw pojawiła się tu Królwa Borg teraz zaś Locutus , ludzie ratujcie się Borg u bram ! ;] A co do wywodu Locutusa trudno się jest z nim nie zgodzić , w ,,Voyagerze" temat Kolektywu oraz wojny z nim został totalnie okpiony. Wedłóg mnie najlepszy voyagerowy odcinek z Borgiem to ,,Unity". Rozumie , że statek pni kapitan był podresowany , że mieli eks-drone na pokładzie ale z tymi zwycięstwami załogii Wędrowca twórcy serialu opowiadającego o ich przygodach zdrowo przefajnowali...

on był potężniejszy (patrz STV: "Scorpio").

Nie zgodze się z tym twierdzeniem ! Oczywiście Gatunek 8472 to potężna rasa o olbrzymich możliwościach ale zastanowić się należy czy dzięki swym niezwykłym cechą zdołał by wygrać wojne z Borg gdyby Kolektyw potrafił asymilować ów rodzaj przybyszy z Płynnej Przestrzeni ? Uważam bowiem , iż liczne sukcesy Gatunku 8472 w walce z Borgiem były w głównej mieże zasługą odporności naszych symapatycznych Insektoidów na podstawową wersje nanosond , gdyby Borg zasymilował choćby niewielką próbkę ich technologii zdołał by się do niej zaadaptować a wtedy... Zdolności adaptacje bierą się u Borga z wiedzy o bronii urzywanej przez przeciwnika , pamietacje na przykład pierwsze spotkanie sześcianu z Enterprise - D ? Z początku broń Galaxy Jean-Luca była dość skuteczna i wywierała na okręt Borga dość niszczący wpływ. Dopiero gdy ten się zaadoptował straciła przydatność , załorze się , że gdyby kapitan Enterprise po udanej próbie ostrzelania sześcianu kazał go dalej atakować ten rozleciał by się w drobiazgi , lecz ostatecznie pokojowe nastawienie Jean-Luca przeważyło i dał on Borg czas na regeneracje , natomiast 8472 nie mają podobnych sentymentów. Z tego też powodu - jak mniemam - Borg ilekroć wypuszcza ofensywe przeciw Federacji wpierw atakuje jakąś jej kolonie , połorzoną na krańcach znanej GF przestrzeni aby zapoznać się z nowo wytworzoną przez UFP technologią i nie narazić się na porażkę w wyniku nie wiedzy. Więc nie broń w pierwszej kolejności decydowała o zwycięstwach Gatunku 8472 , lecz brak elementarnej wiedzy o nich ze strony Borga...
Barusz
Użytkownik
#56 - Wysłana: 22 Lip 2005 19:56:22
Odpowiedz 
Ta wojna na początku "Scorpio" trwała już nie co dłużej. A 8472 byli po prostu 'nieasymilowalni'.
Picard
Użytkownik
#57 - Wysłana: 22 Lip 2005 20:06:11
Odpowiedz 
Nie wiem czy byli nieasymilowalni ! Sądy zaprojektowane przez AHM były bowiem tak skonstrułowane by nie asymilowały lecz niszczyły obcych najeźdźców. Gdyby je przeprogramować...
cezary
Użytkownik
#58 - Wysłana: 23 Lip 2005 09:49:53
Odpowiedz 
Nie odpóściłby, bo - jak już mówiłem - to on został zaatakowany przez nasz wymiar.
Prawdopodobnie wymiary jakos ze soba oddzialowuja, ale czy na pewno sie niszcza?

Gatunek 8472 zostal zaatakowany przez Borg... wiec chcieli go skopac - calkiem naturalna reakcja. Watpie, zeby chcieli kontynuowac podboj naszej Galaktyki - ich przestrzen jest wystarczajaco inna od naszej (glownie w stanie skupienia?)
Coz, tego sie nie dowiemy juz.

A Kasi nie lubilem od samego poczatku... na szczescie rzadko na mostku przesiadywala, zazwyczaj kawke strzelala u siebie.
Na niekorzysc dowodcy Voyagera zaliczyc mozna jeszcze jeden szczegol - w odcinku gdy latali w jakiejs mglawicy (Cloud?), gdzie w ogole nie bylo widac gwiazd ani w ogole nic - gdy zaloga walczyla z nuda, strachem przed pustka - Kasia zamknela sie u siebie w kabinie. Ja rozumiem, ze sama miala dola, ale obowiazkiem - tak wlasnie, obowiazkiem kapitana jest dbanie o zaloge, by ta nie zbuntowala sie, nie stracila woli walki.
Barusz
Użytkownik
#59 - Wysłana: 23 Lip 2005 14:18:44
Odpowiedz 
Watpie, zeby chcieli kontynuowac podboj naszej Galaktyki - ich przestrzen jest wystarczajaco inna od naszej (glownie w stanie skupienia?)
Coz, tego sie nie dowiemy juz.


8472 tak nie myśleli - zostali zaatakowani przez istoty z naszego wymiaru i kontratakowali istoty z naszego wymiaru. Janeway początkowo chciała sojuszu z nimi, oni się nie zgodzili - dlaczego?


Na niekorzysc dowodcy Voyagera zaliczyc mozna jeszcze jeden szczegol - w odcinku gdy latali w jakiejs mglawicy (Cloud?)

Night. A zamkneła się, bo mając doła sama oddziaływałaby źle na załogę.
cezary
Użytkownik
#60 - Wysłana: 24 Lip 2005 11:23:04
Odpowiedz 
dlaczego?
Gdyz nie znali Kasi i jej Federacyjnych zasad.
Kilka sezonow pozniej udalo sie z nimi zawrzec pokoj...

Night. A zamkneła się, bo mając doła sama oddziaływałaby źle na załogę.

Otoz to, a powinna sie pozbierac i pocieszac zaloge... (kapitan to nie jakis majtek od mycia pokladow... musi miec silna psychike...)
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Kto nie lubi Kaśki J. ?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!