USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Kto nie lubi Kaśki J. ?
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 21 Lip 2005 16:13:11
Jedna z głównych bohaterek czwartej trekowej serii , kapitan tytułowego statku , Voyagera od lat budzi przeróżne kontrowersje. Swego czasu na serwisie ,,Solaris" ukazały się nawet artykuły przeciwników oraz zwolenników tej postacii , niestety w chwili obecnej nie mam do owych materiałów dostępu. Za co Wy lubicie bądź nieznosicie pani kapitan ?
Barusz
Użytkownik
#2 - Wysłana: 21 Lip 2005 16:15:13
A na starej Posnanii była podstrona - "Głupie miny Janeway". Szkoda, że już nie ma.
Kathryn Janeway
Anonimowy
#3 - Wysłana: 21 Lip 2005 16:49:56
Nie robię głupich min. I wydawałam zawsze mądre decyzje, których nie żałuję. Zresztą gdyby tak nie było, nie mianowano by mnie admirałem.
Domko
Użytkownik
#4 - Wysłana: 21 Lip 2005 16:54:16
Szczerze mówią nie przepadam za Janewayową. Potrafiła podejmować dobre i złe decyzje co odcinek. Bardzo nierówny poziom dowodzenia prezentowała, no i te jej głupie miny... Podobała mi się strona "głupie miny Janeway", ale zasłużyła sobie na nią.
Barusz
Użytkownik
#5 - Wysłana: 21 Lip 2005 17:15:31
Janewayową.

Janewayówną.


I wydawałam zawsze mądre decyzje, których nie żałuję.

A podarowanie Hirogenom holodeku?
Domko
Użytkownik
#6 - Wysłana: 21 Lip 2005 17:34:21
A podarowanie Hirogenom holodeku?

To już zakrawa na złamanie Pierwszej Dyrektywy.


BTW, Picard, Janeway, Berman... Coraz więcej znanych postaci na tym forum.
Barusz
Użytkownik
#7 - Wysłana: 21 Lip 2005 17:37:37
Pierwszą dyrektywę to ona łamała w większości odcinków.
Nash
Użytkownik
#8 - Wysłana: 21 Lip 2005 18:26:58
Wg mnie poziom decyzji miala rowny - tak na poziomie mułu. Zdecydowanie najgorszy kapitan z wszystkich seriali. Ale tak to juz jest jak posadza naukowca na mostku - cokolwiek zobaczy musi zbadac, nawet jesli na lata swietlne smierdzi to podstepem, pulapka, zagrozeniem.
I zeby nie bylo ze jestem przeciwnkiem kobiet na mostku - zarowno Kire, Dax jak i Troi jak najbardziej znosilem;)
Pah Wraith
Użytkownik
#9 - Wysłana: 21 Lip 2005 18:35:37
Ja im nawet bardzo kibicowałem

Z drugiej strony przecież dowiozła załogę do domu, poświęciła wiele, nie zamieniła się w oportunistę a la Ransom, zjednoczyła Maquis i Flociarzy, potrafiła zachować zimną krew, itd...

Trzeba jej jednak oddać honor, że sprawdziła się w ekstremalnie trudnej sytuacji. Nawet można rzec, że w takiej w jakiej nie znalazł się żaden inny (oprócz Ransoma - chyba dobrze wypada porównanie?) znany nam kapitan Floty.

A że podejmowała kontrowersyjne decyzje? Jest jednak kobietą...

Co do niespójnośći, to kładłbym raczej to na karb nieudolnych scenarzystów [wierzcie mi, wcale nie jest tak łatwo stworzyć spójną postać do jednego opowiadania w przypadku jednego autora, a co dopiero przez 7 lat iluśtam scenarzystów - ogólnie kiepskota Foragera...]
Jaszczur
Użytkownik
#10 - Wysłana: 21 Lip 2005 18:41:42
Mnie Janeway ani nie mierzi, ani nie grzeje.Jest mi po prostu obojetna ale uważam że Picard i Kirk byli o niebo lepsi jako dowódcy .
Pah Wraith
Użytkownik
#11 - Wysłana: 21 Lip 2005 18:44:06
A ja uważam, że Kirk był lepszym przywódcą niż dowódcą.

Zaś kapitanem lepszym był Picard.
Jaszczur
Użytkownik
#12 - Wysłana: 21 Lip 2005 18:57:28
Coś w tym jest- Kirk był na pewno bardziej przystępny. Zauwazcie że pozwlalł sobie na żarty i na to by oficerowie na statku mogli zwrazać sie do niego per ,,Jim,, , ale kiedy trzebabyło potrafił doprowadzic ich do porzadku.

Z tego co wiem, przywileju zwracania sie do Picarda dostąpiła jedynie Beverly i to raczej na osobności. Powiecie może że to bzdura, ale napewno wystarczająco swiadcząca o charakterze naszych idoli.
Nash
Użytkownik
#13 - Wysłana: 21 Lip 2005 19:08:59
Tjaa a mostek u Janeway? Jak u cioci na imieninach;) Kazdy gada co chce i kiedy chce, tu i tam kreci sie dron Borg, a raz na jakis czas przylazi kucharz z zakąską .. ;)
Jaszczur
Użytkownik
#14 - Wysłana: 21 Lip 2005 19:18:27
A co zrobili z Borgiem? Każde pojawienie sie Borga w TNG to był rarytas, człowiek oglądał z zapartym tchem i nieraz włosy jerzyły sie na karku, a w Voyagerze? Rozumiem ze byli w kwadrancie Delta na jego terenach ale litosci ,aż strach było otworzyć lodowke bo mogl z niej wyskoczyć jakiś Borg.
Jurgen
Moderator
#15 - Wysłana: 21 Lip 2005 19:18:41
Nie lubię Janeway - za okropny głos w orginale i fryzurę
Pah Wraith
Użytkownik
#16 - Wysłana: 21 Lip 2005 19:41:22
Co do rozluźnienia atmosfery na Foragerze to chyba była konieczna. Jakby wszyscy musieli być tacy sztywni jak u P. to by się pozabijali jakby musieli razem wracać 70 lat do domu. Albo część wcześniej by wysiadła .

A co do stosunków kapitan - załoga, to generalnie chyba w XXIII i XXIV wieku to się zmieniło. Podniosła się ranga kapitana, stał się on osobą chronioną (misje), mniej eksponowaną (np. ten sztywniak co zastąpił Picarda w Chain of Command), o większych kompetencjach i możliwościach wyboru (ileż to razy Kirk musiał prosić o zgodę HQ w 3 sezonach TOS, a ile Picard). To chyba podobnie jak wcześniej pisałem zależy od warunków w jakich przebywa załoga. 5 letnia misja w mało komfortowym Constitution, a 5 letnia misja na USS "Hotelarz", to dwie różne rzeczy.
Pah Wraith
Użytkownik
#17 - Wysłana: 21 Lip 2005 19:42:18
Fajny OT robię
Jean Luc
Użytkownik
#18 - Wysłana: 21 Lip 2005 19:59:07
Kaska jest bez żadnych wątpliwości najładniejsza ze stałej obsady Voyagera, przebiła ją tylko pani Q. Choćby dlatego ją lubię.
A jako kapitan... To bardzo nierówne, np. bardzo mnie zdenerwowała gdy dała Hirogen holodek- chyba najgłupsza rzecz w całym Voy-u. Z drugiej strony bardzo mi się podobało jej działanie w Equinox. Nawet mój ulubiony łysy nie miałby chyba dosyć charakteru by działać tak konsekwentnie.
Barusz
Użytkownik
#19 - Wysłana: 21 Lip 2005 20:06:14
"Łysy", podobnie jak cała załoga z TNG był kształtowany jako ideał. Dlatego właśnie ja ich nie znoszę - sa nudni jako ludzie.

I podpisuję się pod słowami Pah Wraitha o zasługach Janeway - mi szczególnie podobało się zakończenie "Scorpio" kiedy dała się przekonać Chekotayowi.
Pah Wraith
Użytkownik
#20 - Wysłana: 21 Lip 2005 20:26:22
najładniejsza ze stałej obsady Voyagera

Kes nie zaliczasz, czy też jednak Janeway bardziej?

dała się przekonać Chekotayowi

Kolejna niezła cecha - elastyczność w dobrym tego słowa znaczeniu.
Barusz
Użytkownik
#21 - Wysłana: 21 Lip 2005 20:30:19
Nie zawsze była elastyczna - patrz 'analogiczny' motyw z "Equinox". Pod tym względem była raczej chwiejna.
Pah Wraith
Użytkownik
#22 - Wysłana: 21 Lip 2005 20:55:07 - Edytowany przez: Pah Wraith
Nie oglądałem

PS Jeszcze 15 postów i sięgniesz rekordowego 1500. Jakie niespodzianki szykujesz?
Iluk
Użytkownik
#23 - Wysłana: 21 Lip 2005 20:56:57
Ulubionego odcinka STV waterhouse'a?????????????????
Pah Wraith
Użytkownik
#24 - Wysłana: 21 Lip 2005 20:57:56
Czemu wywołuje to takie zdziwienie?
Iluk
Użytkownik
#25 - Wysłana: 21 Lip 2005 20:58:49
Bo to ulubiony odcinek STV waterhouse'a.
Pah Wraith
Użytkownik
#26 - Wysłana: 21 Lip 2005 21:01:41
No... tak. To już wiem, ale czemu się dziwisz, że ja go nie opglądałem?
Pah Wraith
Użytkownik
#27 - Wysłana: 21 Lip 2005 21:13:41
??

Żyjesz?
Kathryn Janeway
Anonimowy
#28 - Wysłana: 21 Lip 2005 21:35:05
Owszem.
Chackotay
Anonimowy
#29 - Wysłana: 21 Lip 2005 21:39:20
Kathryn, czemu nie jesteś w dowództwie tylko jesteś na tym forum? To mogłoby przejść w Maquis, ale nie w Gwiezdnej Flocie.
Królowa Borg
Anonimowy
#30 - Wysłana: 21 Lip 2005 21:41:29
Kathryn ma swoje dobre powody...
 Strona:  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Kto nie lubi Kaśki J. ?

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!