USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / 5.04.2063 - Andorianie w Bozeman
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
biter
Użytkownik
#1 - Wysłana: 18 Lut 2011 13:03:28
Odpowiedz 
O godzinie 11 5 kwietnia 2063 roku z wyrzutni rakiet balistycznych Bozeman w Montanie zostaje wystrzelona Rakieta w której kadłubie umieszczono wizjonerski statek kosmiczny "Phoenix" pilotowany przez jego twórcę Zeframa Cochraina.
Statek został wybudowany w celach zarobkowych i nikt by o tym nie fakcie nie pamiętał gdyby nie eksperymentalny napęd nadświetlny którego pierwszy test odbył się podczas dziewiczego lotu.
Po powrocie do Montany zadowolony Zefram zalał się w trupa i jest wielce prawdopodobne że nie do końca pamiętał co zrobił, pamiętali o tym jednak przelatujący w pobliżu naszego Układu Planetarnego... Andorianie.
Około godziny 22 lądują oni niemal w centrum Bozeman gdzie spotykają jego mieszkańców oraz przepitego Zeframa.
Początkowa niechęć Andorian do Ziemian, spowodowana naszym podobieństwem do znienawidzonych Volkan jak i wrodzoną wstrzemięźliwością Andoriańską zostają szybko przełamane gdy tylko okazuje się że z ziemianami można się i napić i sprać po mordzie a przedewszystkim mimo wielu wad są rasą honorową.

Andoriańska Gwardia Imperialna szybko dochodzi do wniosku że z Ziemian można uczynić sojuszników i niejako drugi front przeciw ewentualnemu atakowi Volkańskiemu.

Ziemianie otrzymują pomoc inżynierów Andoriańskich i juz w na 50 lecie pierwszego kontaktu zostaje wystrzelony pierwszy okręt badawczo bojowy wyposarzony w silnik Warp 5. Działa fazowe, 6 wyrzutni torped fotonowych, wiązkę holowniczą i lepsze osłony. W roku 2151 Ziemianie posiadają już całą flote tego typu jednostek oraz prowadzą zaawansowane prace nad napędem Warp 7.

Jak sądzicie, był by to realny scenariusz? Tyle razy snuliśmy tutaj dewagację co by było gdyby, więc co by było gdyby Ziemia spiknęła się z Andorianami a nie tymi "Breenblud Bastards"
Dreamweb
Użytkownik
#2 - Wysłana: 18 Lut 2011 13:13:43
Odpowiedz 
Trochę offtopicuję, ale przypomniał mi się Star Trek Full Contact - fajna parodia wiadomego filmu, gdzie również na końcu nie odwiedzają nas Vulcanie tylko ktoś inny, ale nie będę spoilerował. W każdym razie gdyby scenariusz był taki jak tam, mielibyśmy przerąbane. Tu jest link do wersji angielskiej, miałem kiedyś wersję przetłumaczoną na polski ale gdzieś mi ją wcięło.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#3 - Wysłana: 18 Lut 2011 13:52:35 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
biter

biter:
Jak sądzicie, był by to realny scenariusz?

ciekawa alternatywa. Ale Volkanie od czasu umeiszczenia Sputnika obserwowali nas i zbierali materiały badawcze na nasz temat. Andorianie widząc Ziemie w 2063 roku najchętniej by ją podbili oraz zawłaszczyli cały Układ Słoneczny wraz z dobrodziejstwem inwentarza

Rząd Wolkana widząć powiększające się terytorium Imperium Andorii musiał by zareagować, nowy obszar, ogrom surowców, oraz dużo siły roboczej oraz wojowników, Układ Słoneczny moim zdaniem byłby takim Sworzniem Astropolitycznym. ....nieżly Thriller polityczny

biter:
Andoriańska Gwardia Imperialna szybko dochodzi do wniosku że z Ziemian można uczynić sojuszników i niejako drugi front przeciw ewentualnemu atakowi Volkańskiemu.

Jedynie Wolkanie w nas widzieli ogromny potencjał.

biter:
W roku 2151 Ziemianie posiadają już całą flote tego typu jednostek oraz prowadzą zaawansowane prace nad napędem Warp 7

flote dowodzoną przez Andorian. Ziemianie zajmowali by się najgorszymi pracami oraz gineli na peirwszej linii frontu w wojnie z Wolkanami oraz sprzymierzonymi z nimi Tallarytami.
biter
Użytkownik
#4 - Wysłana: 18 Lut 2011 14:04:35
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
Ale Volkanie od czasu umeiszczenia Sputnika obserwowali nas i zbierali materiały badawcze na nasz temat.

To jest pewna rozbieżność między tym co było przed ENT i po ENT, przed ENT wyglądało to tak: Volkanie przelatywali koło naszego układu coś tam badając i przypadkiem wpadli na Phoenixa. Poczym w którymś tam sezonie ENT dowiadujemy się że oni gapili się na nas od dawna.

FederacyjneMSZ:
Andorianie widząc Ziemie w 2063 roku najchętniej by ją podbili.

Nie jestem taki pewien. Zauważ że Andorianie, przez Volkan byli opisywani jako niemal krwiożerczy wojownicy. Ciągle knujący podstępni perfidni i zawsze chcący Wojny. to samo mysleli Andorianie o Wolkanach.
A co wiemy o Andorianach. Są wojowniczy, wojna to ich żywioł i tego nie da się zaprzeczyć. Sa jednak raśa niezwykle honorową, bardziej honorową od Volkan. Potrafią rozmawiać, przyznać się do błędu i szukac kompromisu. Volkanie posiedli natomiast jedyną i największą świętą rację, są najmądrzejsi zawsze mają rację i kto nie jest z nimi jest przeciwko nim.
osobiście uważam że prędzej by nas olali niż podbili.

FederacyjneMSZ:
Jedynie Wolkanie w nas widzieli ogromny potencjał.

Wolkanie przylecieli z ciekawości i władowali się w niezłe G... Ziemianie zobaczyli że "tam jest życie" i chcieli rozwijać się jak najszybciej. Wolknie żyjąc po kilkaset lat uznawali to za bezsensowne i za szybkie i siedzieli u nas żeby nas stopować bo wiedzieli że możemy wylecieć w kosmos o wiele szybciej a bali się że "zdestabilizujemy sektor" a tak naprawdę okazało się że radzimy sobie z innymi rasami lepiej od nich.

Gdyby wolkanie wpadli do nas powiedzieli cześć i odlecieli to ludzie wylecieli by w daleki kosmos conajmniej dwie dekady wcześniej bo nie byli by stopowani przez spiczastouchych.

FederacyjneMSZ:
flote dowodzoną przez Andorian. Ziemianie zajmowali by się najgorszymi pracami oraz gineli na peirwszej linii frontu w wojnie z Wolkanami.

To wcale nie jest takie pewne, a tak zamiast tego mieliśmy ludzi będących popychadłem Wolkan.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#5 - Wysłana: 18 Lut 2011 14:09:20 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
biter

biter:
To jest pewna rozbieżność między tym co było przed ENT i po ENT, przed ENT wyglądało to tak: Volkanie przelatywali koło naszego układu coś tam badając i przypadkiem wpadli na Phoenixa. Poczym w którymś tam sezonie ENT dowiadujemy się że oni gapili się na nas od dawna.

To oni sa kreatorami Federacyjnej Pierwszej Derektywy. Obserwować i nie mieszac się w sprawy rasy przedwarpowej to ich Motto przewodnie.

Moim zdaniem musimy wpisać 2063 w pewien realia astropolityczne Kwadrantu. Wolkanie walczą z Andorianami i dopiero pokój z lat 90 tych konczy ten konflikt.

Nawet po poznaniu Terran Andorianie zajmują planete i walczą z Wolkanami.

biter:
Ziemianie otrzymują pomoc inżynierów Andoriańskich i juz w na 50 lecie pierwszego kontaktu zostaje wystrzelony pierwszy okręt badawczo bojowy wyposarzony w silnik Warp 5

I teraz powstaje pytanie, czy Terranie chcieli by sie bić za Andorie?? czy może Terranie chcieli by stworzyć własne Imperium..

Czy Andorianie byli by na tyle głupi, żeby z ludzi zrobić jedną z dominujący Ras w tym rejonie ? A relacje dyplomatyczne z wolkanem? Nie żylibysmy chyba w prózni. Jeżeli już w 2100 roku moglibyśmy poznwac nowe kultury ( o ile byśmy nie byli w stanie wojny ze wszystkimi)

Andorianie tez nas chcieli wykorzystac. Pamietasz akcje z technologią Xindi?? Imperium chciała ją, nawet kosztem kradziezy... dopiero My pogodziliśmy obie nacje.. (Volkan i Andorian)

sprawa 2

My rozwijaliśmy się za Volkan bardzo powoli. Co by zrobili ludzie bezpośrednio po III wojnie gdyby dostali taką technologie??

Pojawienie się nowego gracza na arenie astropolitycznej znacznie zmieniło by układ sił w Kwadrancie. Dlatego wolkanie tak nas "stopowali"

biter:
niejako drugi front przeciw ewentualnemu atakowi Volkańskiemu.

sam widzisz. Terranie wzieli by udział w wojnie przeciwko Wolkanowi. Niezly początek kariery na arenie miedzyplanetarnej..
Eviva
Użytkownik
#6 - Wysłana: 18 Lut 2011 18:53:57
Odpowiedz 
Andorianie, których lepiej poznaliśmy dopiero w ENT, są rasą bardzo ciekawą, mniej zadufaną w sobie niż Wolkanie, bardziej skłonną do rewizji swych poglądów i przyznania się do pomyłki. Są bardziej agresywni, ale i bardziej serdeczni. A już Shran to postać porywająca. Dla niego samego powinni przedłuzyć produkcję serialu.
Elaan
Użytkownik
#7 - Wysłana: 18 Lut 2011 21:41:29 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
biter

FederacyjneMSZ

Dysponując technologią pozwalającą na podróże w warp , lecz nie nawiązując Pierwszego Kontaktu z nikim , Ziemianie wpadliby nieświadomie w sam środek konfliktu wolkańsko - andoriańskiego . Jak to zwykle bywa , jedna połowa ludzkości sprzymierzyłaby się z Andorianami , druga z Wolkanami .
Aby się dozbroić i skuteczniej wspomagać sojuszników , wyprzedawalibyśmy ziemskie zasoby handlarzom Ferengi , którzy wyszliby na tym wszystkim najlepiej .
biter
Użytkownik
#8 - Wysłana: 18 Lut 2011 21:54:22
Odpowiedz 
Eviva:
A już Shran to postać porywająca.

Juz wspominałem że aktora grajacego Shrana szczerze nienawidziłem za postać Weyuna ale w ENT pokazał się z wspaniałej strony i zdobył mnie iście Andoriańskim szturmem.

Eviva:
Andorianie, których lepiej poznaliśmy dopiero w ENT, są rasą bardzo ciekawą, mniej zadufaną w sobie niż Wolkanie, bardziej skłonną do rewizji swych poglądów i przyznania się do pomyłki. Są bardziej agresywni, ale i bardziej serdeczni.

dokładnie tak. ponadto postępują wedle pewnego kodeksu, wiele dla nich znaczy homor, przyrównał bym, ich w pewien sposób do samurajów albo rycerzy walczących dla honoru śmierci w boju. Ludzi którzy są w stanie poświęcić życie za przyjaciela. Wolkanie znowu okazali się rasą która przyrównóję do Szlachty, wielkich panów przkonanych o swojej nieomylności oraz do w pewnym stopniu średniowiecznego kościoła katolickiego który także uważał siebie za jedyne słuszne źródło prawdy i wszędzie niósł pochodnię swojej światłości i wiedzy.

Elaan:
Dysponując technologią pozwalającą na podróże w warp , lecz nie nawiązując Pierwszego Kontaktu z nikim , Ziemianie wpadliby nieświadomie w sam środek konfliktu wolkańsko - andoriańskiego .

to nie tak że nie nawiązywali pierwszego kontaktu z nikim, nie byli rasą izolacjonistów, znali inne rasy utrzymywali z nimi kontakty handlowe i wojenne także tylko że nie byli badaczami obserwującymi inne rasy kiedy te wskoczą w Warp,

Elaan:
Aby się dozbroić i skuteczniej wspomagać sojuszników , wyprzedawalibyśmy ziemskie zasoby handlarzom Ferengi , którzy wyszliby na tym wszystkim najlepiej .

Z tego co zauważyłem problemów finansowych to oni nie mieli a sumując pewne podteksty i półsłówka ze strony wolkan płynące przez cały ENT a szczególnie to co się działo w odcinku Kirshara (czy jakoś tak) powiedział bym że Andorianie byli w 2150'tych w stanie zmieść Volkan a przynajmniej mocno uszkodzić.
Ponadto z ziemi nie było zabardzo co rozgrabić

Nie bardzo rozumiem skąd ta niechęć do Andorian moim zdaniem okazali się o wiele bardziej pozytywni niż Wolkanie.
Alucard87
Użytkownik
#9 - Wysłana: 18 Lut 2011 22:18:40
Odpowiedz 
A teraz was zagnę Wiem dokładnie, co będę robił tego dnia, tzn 15 kwietnia 2063 (o ile dożyję ).
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#10 - Wysłana: 18 Lut 2011 22:32:27 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
biter:
Nie bardzo rozumiem skąd ta niechęć do Andorian moim zdaniem okazali się o wiele bardziej pozytywni niż Wolkanie.

Nie niechęc. My opieramy się na zdarzeniach z 2151-4 a mówimy o 2063, czyli w czasie konfliktu Wolkańsko -Andoriańskiego. Andorianie nawet jak nam pomagali to chcieli osiągnąć przewage nad Wolkanami (technologia Xindi).

Andorianie poznaja Terran w momencie gdy posiadamy jakąś pozycje na arenie międzyplanetarnej. I w dodatku wierny "sojusznik" Wolkan.

A w 2063 kim byli Terranie?? Czy tak bezinteresownie by nam pomagali? Czy wogóle było by to partnerski układ?

Lepiej , ze w 2063 roku trafiliśmy na Wolkan. Mielismy czas na zrobienie porządku na Ziemi.

Oceniamy postawe Andorian poprzez tylko jedną postać- Shrana ( jedna z najlepszych postaci i najbardziej wyrazistych) i na niej budujemy opinie. Widząc postawa Najwyższego Dowódcy Andorii nie był bym takim optymistyczny.

Chciałbym zwrócić uwage na forme rządów Wolkana i Andorii. Wolkanie są Republiką , Andorianie Imperium. Czy Imperia mają przyjaciół??
Elaan
Użytkownik
#11 - Wysłana: 18 Lut 2011 22:42:46
Odpowiedz 
biter:
Nie bardzo rozumiem skąd ta niechęć do Andorian

Nie czuję do Andorian żadnej niechęci , bo po prostu ich nie znam . Dopiero zaczynam poznawać Entka i po prostu do tej rasy jeszcze nie doszłam .

A nie nawiązawszy First Contact ani z Wolkanami ani z Andorianami , znaleźlibyśmy się jako rasa pośrodku wojny , nie wiedząc o co ta wojna , obie strony zapewne chciałyby nas skaptować , no i skończyłoby się tak jak pisałam .
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#12 - Wysłana: 18 Lut 2011 22:45:59 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
A nie nawiązawszy First Contact ani z Wolkanami ani z Andorianami , znaleźlibyśmy się jako rasa pośrodku wojny

Moim zdaniem zajęlibysmy się włąsnym podwórkiem -patrz Ukłąd Słoneczny. Zanim byśmy poznali inne światy minęło by wiele lat. Jednak ja ciągle uważam , że Wolkanie nas obserwowali i to była ich taka nieformalna strefa wpływów.
biter
Użytkownik
#13 - Wysłana: 18 Lut 2011 22:54:43
Odpowiedz 
Alucard87:
Wiem dokładnie, co będę robił tego dnia, tzn 15 kwietnia 2063

obchodził 80 urodziny?

FederacyjneMSZ:
Andorianie nawet jak nam pomagali to chcieli osiągnąć przewage nad Wolkanami (technologia Xindi).

A Volkanie to nie chcieli osiągnąc przewagi nad Xindi. Różnica była taka że Andorianie otwarcie korzystali - za naszym pozwoleniem albo bez - z naszej pomocy. a Volkanie traktowali nas jak niedorozwinięte dziecko i wszystko chcieli zrobić sami.

FederacyjneMSZ:
Andorianie poznaja Terran w momencie gdy posiadamy jakąś pozycje na arenie międzyplanetarnej. I w dodatku wierny "sojusznik" Wolkan.

Czepiam się szczegółów ale nie Terran tylko Ziemian. Sojusznik który jak widzi to pół galaktyki wali kłody pod nogi i w dodatku ziemianie okazują się rozsądniejsi od tego przeciwnika. Wychodzisz z założenia że Andorianie spotykając niżej rozwiniętych technologicznie ludzi dokonali by podboju a tak naprawdę nie mamy żadnego dowodu na to. Andorianie mimo że mieli takie technologiczne możliwości nie podbili żadnej rasy a prowadzili partnerskie stosunki.
Wojna z Volkanami wynikła z tego ze żyli w sasiadujących układach i walczyli o przynależność pogranicznych planet.

FederacyjneMSZ:
Oceniamy postawe Andorian poprzez tylko jedną postać- Shrana ( jedna z najlepszych postaci i najbardziej wyrazistych) i na niej budujemy opinie. Widząc postawa Najwyższego Dowódcy Andorii nie był bym takim optymistyczny.

Ja patrzę ogólnie po postaciach Andorian, szczególnie tych drugoplanowych i widze w nich większą szansę porozumienia niż z Volkanami.

FederacyjneMSZ:
Andorianie Imperium. Czy Imperia mają przyjaciół??

Ale patrzysz na nazwe Imperium a tak naprawdę to jest tylko nazwa która sobie nadali. Bizancjum tez tytułowało się cesarstwem mimo że w ostatnim okresie mieli tylko kilka miast pod kontrolą.
Imperium imperium nierówne.
Alucard87
Użytkownik
#14 - Wysłana: 18 Lut 2011 22:58:01
Odpowiedz 
biter
nieeee, przecież ja urodziny dopiero co miałem dobra, i po zagadce: 15.04.2063 to będzie Niedziela Wielkanocna
Elaan
Użytkownik
#15 - Wysłana: 18 Lut 2011 23:01:37
Odpowiedz 
Alucard87:
Wiem dokładnie, co będę robił tego dnia, tzn 15 kwietnia 2063

Masz może dostęp do Strażnika Czasu ?
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#16 - Wysłana: 18 Lut 2011 23:12:03 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
biter:
Wychodzisz z założenia że Andorianie spotykając niżej rozwiniętych technologicznie ludzi dokonali by podboju a tak naprawdę nie mamy żadnego dowodu na to. Andorianie mimo że mieli takie technologiczne możliwości nie podbili żadnej rasy a prowadzili partnerskie stosunki.

a mieli sojuszników?? Nie przypominam sobie, chyba, że już nie pamiętam ENT. Mieli natomiast wielu wrogów. Dlaczego??

biter:
Wojna z Volkanami wynikła z tego ze żyli w sasiadujących układach i walczyli o przynależność pogranicznych planet

A Układ Słoneczny?? Wolkanie napewno nas obserwowali. Przez przypadek zachaczyli o SOL.

biter:
Ja patrzę ogólnie po postaciach Andorian, szczególnie tych drugoplanowych i widze w nich większą szansę porozumienia niż z Volkanami.

Ja oceniam postępowanie Władz Imperium. Andorianie byli rasą militarystyczną. Kariere można było zrobić przez służbe w Gwardii Andoriańskiej. Stopień wojskowy pomagał w podniesieniu reputacji.

biter:
Volkanie traktowali nas jak niedorozwinięte dziecko i wszystko chcieli zrobić sami.

Trzymali nas z dala, mieli powody. Nie wmieszali nas w swój konflikt z Andorianami. Andorianie pośrednio tak. ( wykradajac nam technologie Xindi)

biter:
Ale patrzysz na nazwe Imperium a tak naprawdę to jest tylko nazwa która sobie nadali. Bizancjum tez tytułowało się cesarstwem mimo że w ostatnim okresie mieli tylko kilka miast pod kontrolą.
Imperium imperium nierówne.

Imperium Andorii bylo w świetnej kondycji. Zmagać się z Volkanami i Tellarytami to prawdziwa sztuka. W dodatku jaki rodzaj społeczeństwa zamieszkiwał Andorie. Nienadarmo używa sie słowo Imperium - Klingoni, Romulanie, KArdasjanie..Ten sam typ społeczeństwa.
biter
Użytkownik
#17 - Wysłana: 18 Lut 2011 23:34:40
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
A Układ Słoneczny?? Wolkanie napewno nas obserwowali. Przez przypadek zachaczyli o SOL.

SOL leżał mocno na uboczu w stosunku do Volkana i Andorii, popatrz sobie na mapy. a co do przypadkowości to wedle FC tak przypadkiem
dopiero w ENT zmieniono tą wersję.

FederacyjneMSZ:
a mieli sojuszników?? Nie przypominam sobie, chyba, że już nie pamiętam ENT. Mieli natomiast wielu wrogów. Dlaczego??

Nie wiemy czy mieli, wiemy że wiemi dwóch wrogów, ale wiemy też że znali wiele ras, nie jest powiedziane że nie mieli sojuszników. Volkanie także ich nie mieli, prócz ziemian.

FederacyjneMSZ:
Ja oceniam postępowanie Władz Imperium. Andorianie byli rasą militarystyczną. Kariere można było zrobić przez służbe w Gwardii Andoriańskiej. Stopień wojskowy pomagał w podniesieniu reputacji.

Tak, za to u Volkan odnosiło się sukces poprzez alianse małżeńskie, nie pamietasz dlaczego T'pol była się hajtnęła. Bo jej mąż był z dobrej rodziny i ich Alians miał podnieśc reputację rodziny T'Pol. To ja już wolę karierę wojskowa niż bycie dobrze urodzonym.

FederacyjneMSZ:
Trzymali nas z dala, mieli powody. Nie wmieszali nas w swój konflikt z Andorianami. Andorianie pośrednio tak. ( wykradajac nam technologie Xindi)

Tak mieli powody. Jak to powiedzili w połowie pierwszego sezonu. Ledwie wylecieliśmy w kosmos a już zdestabilizowaliśmy cały kwadrant co było ewidentną bzdura. Volkanie nie mogli się pogodzić z tym że możemy wylecieć w kosmos i mieszać się w ich sprawy, nie daj boże dogadać się z kimś kogo nie lubią. Byli rasą zakłamaną i zadufaną.
a co do technologi Xindi to o ile dobrze pamietam to nam jej nie wykradli tylko sobie wzięli ratując nam życie. nie mieliśmy jej na pokładzie czy coś wręcz przesłali nam dane.

FederacyjneMSZ:
Imperium Andorii bylo w świetnej kondycji. Zmagać się z Volkanami i Tellarytami to prawdziwa sztuka.

Nie wiem czy wyłapałeś ale z Tellarytami poszło o sprawy handlowe a nie ekspansję terytorialną.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#18 - Wysłana: 18 Lut 2011 23:39:06 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
biter:
a co do technologi Xindi to o ile dobrze pamietam to nam jej nie wykradli tylko sobie wzięli ratując nam życie. nie mieliśmy jej na pokładzie czy coś wręcz przesłali nam dane.

Niestety ukradli nam prototyp broni Xindi. Z ukradzionej broni wzieli dane. Nastepnie my zniszczyliśmy broń Xindi a dzielny Shran przesłał nam łaskawie te dane.. Ot druchowie..Jak widzisz dopuścili się takiego czynu mimo nieformalnego sojuszu. A do czego by się dopuscili widząc taka rase w 2063 roku??Po wojnie, osłabioną...

biter:
Volkanie nie mogli się pogodzić z tym że możemy wylecieć w kosmos i mieszać się w ich sprawy, nie daj boże dogadać się z kimś kogo nie lubią. Byli rasą zakłamaną i zadufaną

A Andorianie dali by nam swoją technologie i pozwolili robić co nam sie żywnie podoba.. Zostawili by flote i pozwolili robic w Kwadrancie co chcemy. Czy Ziemianie po III wojnie światowej spotykając militarnie przysposobioną rase nie stali by sie podobni do nich??
biter
Użytkownik
#19 - Wysłana: 18 Lut 2011 23:54:04
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
.Jak widzisz dopuścili się takiego czynu mimo nieformalnego sojuszu. A do czego by się dopuscili widząc taka rase w 2063 roku??Po wojnie, osłabioną...

Nie, my nie mieliśmy z nimi żadnego sojuszu a o ile pamiętam Shran spłacił swój dług i po tej akcji Archer był mu winien jeden. a to że przesłali nam dane ja bym łaską nie nazwał i były one znacznie dokładniejsze od naszych bo lepszy sprzęt mieli. Ale zauważ że jak zabierali prototyp to zrobili to bez krzywdy dla nas mimo że mogli nas zestrzelić bo formalnie to byliśmy sojusznikami Volkan i nikt by się nie dowiedział co się stało.
FederacyjneMSZ:
A Andorianie dali by nam swoją technologie i pozwolili robić co nam sie żywnie podoba.. Zostawili by flote i pozwolili robic w Kwadrancie co chcemy.

Nie. Pod swoim nadzorem pozwolili by nam się rozwijać. Nie spowalniali by nas jak Volkanie. Pilnowali by żebyśmy przypadkiem nie stali się zagrożeniem dla Andorii ale nie przeszkadzali w opuszczeniu własnego układu.

FederacyjneMSZ:
Czy Ziemianie po III wojnie światowej spotykając militarnie przysposobioną rase nie stali by sie podobnymi do nich??

ależ oczywiście ze tak. Ziemia stała by się rasą bardziej militarnie nastawioną ale nie wierzę że nie byli byśmy nadal odkrywcami. Volkanie nie byli ofkrywcami, przynajmniej wedle swoich słów a jednak my chcieliśmy lecieć i poznawać kosmos, jesteśmy poprostu ciekawscy. Andorianie i Volkanie to rasy zamknięte niechętnie otwierające się na innych. Obie były w 21 i 22 wieku nastawione bojowo tyle że Andorianie otwarcie się do tego przyznawali a Volkanie udawali że oni to tacy filozofowie.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#20 - Wysłana: 19 Lut 2011 00:08:24
Odpowiedz 
biter

biter:
mimo że mogli nas zestrzelić bo formalnie to byliśmy sojusznikami Volkan i nikt by się nie dowiedział co się stało.

W czasie wojny z xindi byliśmy sami. Volkanie nam nie pomagali. Widzisz, cały czas shran Shran, nie widze innego który by chciał z nami współpracować.

biter:
Nie. Pod swoim nadzorem pozwolili by nam się rozwijać. Nie spowalniali by nas jak Volkanie. Pilnowali by żebyśmy przypadkiem nie stali się zagrożeniem dla Andorii ale nie przeszkadzali w opuszczeniu własnego układu.

Wychodowali by swojego sojusznika?? Dali by NAm wiedze, która pozwoliła by nam sprzymierzyć się z Volkanami? I cały czas nadzór. A co z naszym uczestnictwem w wojnie?

biter:
. Andorianie i Volkanie to rasy zamknięte niechętnie otwierające się na innych. Obie były w 21 i 22 wieku

Andorianie chcieli dominacji i podboju Volkana. Volkanie nie chcieli podbijać Andorii.
Eviva
Użytkownik
#21 - Wysłana: 19 Lut 2011 07:39:49
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
Volkanie nie chcieli podbijać Andorii.

Ale zaanektowali jedną z andoriańskich planetoid i oddać nie chcieli. Nasyłali szpiegów, a Rada Vulcana planowała zaatakowanie Andorii w sposób, który przyniósłby całkowite zni9szczenie imperium. Nie udało się to tylko dzięki Sovalowi, który przekonał Shrana. Wolkanie wcale nie są tacy świetlani, za jakich chcieliby uchodzić.

FederacyjneMSZ:
Niestety ukradli nam prototyp broni Xindi.

A la guerre comme a la guerre.

FederacyjneMSZ:
A do czego by się dopuscili widząc taka rase w 2063 roku??Po wojnie, osłabioną...

Tegop nie wiemy, ale prędzej by nam pomogli niż Wolkanie, którzy ograniczyli się do założenia nam kagańca. Ot, tyle pomogli. Andorianie, gdyby podjęli decyzję o podboju, nie mielibyśmy szans, ale gdyby chcieli nam pomóc, zrobiliby to, pomagając rozwinąć technologię i nie udawaliby lepszych od nas.
biter
Użytkownik
#22 - Wysłana: 19 Lut 2011 10:02:30
Odpowiedz 
Eviva:
a Rada Vulcana planowała zaatakowanie Andorii w sposób, który przyniósłby całkowite zni9szczenie imperium.

Pomimo iż Andoria miała flote która mogła zmieść Volkan, co któryś tam zministrów w radzie powiedział, Bez elementu zaskoczenia Andorianie zmietli by ta flotę w proch.

Eviva:
FederacyjneMSZ:
Niestety ukradli nam prototyp broni Xindi.

A la guerre comme a la guerre.

Andorianie nam prototyp ukradli Volkanie po naszym powrocie na Ziemię powiedzieli by że go przejmą bo maja dokładniejsze czujniki a potem prześlą dane, dostali byśmy połowe danych a Volkanie przezbroili by okręty.

Eviva:
Tegop nie wiemy, ale prędzej by nam pomogli niż Wolkanie, którzy ograniczyli się do założenia nam kagańca. Ot, tyle pomogli. Andorianie, gdyby podjęli decyzję o podboju, nie mielibyśmy szans, ale gdyby chcieli nam pomóc, zrobiliby to, pomagając rozwinąć technologię i nie udawaliby lepszych od nas.

Ja też tak to widzę. Dzięki.
Eviva
Użytkownik
#23 - Wysłana: 19 Lut 2011 10:20:39
Odpowiedz 
biter

Bardzo lubię Wolkan, ale uważam, ze ich droga jest błędna i szkodzi przede wszystkim im samym. Mogąc osiągnąć bardzo wiele zasklepiają się w filozofii, która skazuje ich na izolację i nic nie daje. W czasach, gdy czystą logiką może poszczycić się samokomplikujacy komputer, powinni zrozumieć, że tracąc emocje i odruchy właściwie niedoskonałej istocie biologicznej nie wznoszą sie ponad naturę, ale staczają sie pod nią.

Wyobraźmy sobie Wolkan, którzy masowo osiągnęli to, do czego dążą. Posługują się wyłącznie logiką. A więc? Zostaliby natychmiast podbici - nie walczyli by, bo to nielogiczne narażać się na śmierć, gdy można żyć. Nie opieraliby się silniejszym militarnie zwycięzcom, tylko wykonywaliby polecenia - czy byłoby to polecenie naprawy statku, czy dokonania obliczeń, czy pracy w burdelu.Byliby wykorzystywani jako żywe komputery, bardzo tanie w eksploatacji i funkcjonalne. I mieliby dokładnie to, na co zasłużyli.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#24 - Wysłana: 19 Lut 2011 10:49:30 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
a Rada Vulcana planowała zaatakowanie Andorii w sposób, który przyniósłby całkowite zni9szczenie imperium. Nie udało się to tylko dzięki Sovalowi, który przekonał Shrana. Wolkanie wcale nie są tacy świetlani, za jakich chcieliby uchodzić.

A przypadkiem nie zadziałał tutaj aspekt Romulański??

Oglądnęłem sobie woczraj odcinek "Cienie P`Jem" i oto mamy Koridian, planete, ktora staje się areną walki Andorii i Volkana. Czy Ziemia taką by się nie stała?

Volkanie nie wciągnęli nas w ten konflikt. Nie wiadomo jak by zachowali się Andorianie ze swoją kulturą planetarną. Napewno nie byłby to Star ale napewno nie Trek....

Volkanom możemy zawdzieczać spokojny rozwój. Nie od razu głód zklikwidowano. Mieliśmy czas na posprzątanie swoich brudów. Ziemia w 2063 nie była Zjednoczona. Istniała m.in Hegemonia Europejska

Zjednoczona Ziemia - United Earth powstała w 2120 roku..(tutaj powołuje sie na TNG) Picard wspomina że Pierwszy rząd United earth powstał w 2150...mówi sie o 2113 roku jako dacie w którym pozbyto sie głodu chorób, wojen ( Data w FC mówi że dopiero za 50 lat ludzie pozbędą sie problemu głodu)

Archer w 2151 roku mówi:

Ale gdybyś była tu pół wieku temu,|pewnie doceniłabyś nasze osiągnięcia.
Eviva
Użytkownik
#25 - Wysłana: 19 Lut 2011 11:08:07
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
A przypadkiem nie zadziałał tutaj aspekt Romulański??

A wszyscy jak barany poszli za prowojennymi podszeptami? Nie najlepiej to świadczy o Wolkanach jako społeczeństwie.

FederacyjneMSZ:
Volkanom możemy zawdzieczać spokojny rozwój.

Raczej tlamszenie tego rozwoju, jak długo się dało. CO oni konkretnie zrobili?
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#26 - Wysłana: 19 Lut 2011 11:09:58 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
CO oni konkretnie zrobili?

ochronili słaba ówcześnie cywilizacje przed wojnami, na które owa cywilizacja nie była gotowa. Pozwolili w spokoju na zjednoczenie, służąc czasem swoja radą.

Eviva:
A wszyscy jak barany poszli za prowojennymi podszeptami? Nie najlepiej to świadczy o Wolkanach jako społeczeństwie.

Ale nas nie wmieszali w ten konflikt , taka jest różnica.

Moglismy również eksplorować swój Układ oraz załozyć poza nim Kolonie - Terra Nova, Vega, Alpha Centauri

Moim zdaniem Romulanie po przez Volkan obserwowali ten sektor. Andorianie zdobywając ten sektor narazili by sie na nieprzyjemności ze strony Volkan doprowadzajac do konfliktu na większa skale.
Eviva
Użytkownik
#27 - Wysłana: 19 Lut 2011 11:25:59
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
Ale nas nie wmieszali w ten konflikt , taka jest różnica.

A w jakim charakterze mogli nas wmieszać, na miłość kosmosu? Jako sojusznicy bylibyśmy do bani8, a na "poligon" za daleko, mieli mnóstwo planet bliżej

FederacyjneMSZ:
Andorianie zdobywając ten sektor narazili by sie na nieprzyjemności ze strony Volkan doprowadzajac do konfliktu na większa skale.

Nie sądzę, by ta świadomość ich powstrzymała, szczególnie, jeśli rzeczywiście dysponowali silniejszą flotą.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#28 - Wysłana: 19 Lut 2011 11:29:37 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Nie sądzę, by ta świadomość ich powstrzymała, szczególnie, jeśli rzeczywiście dysponowali silniejszą flotą.

Jesli by tak było to nie było by problemu z tą planetoidą Weyhtan. Niby silniejsi a męczyli się sto lat...

A wszystkow wskazywąło na otwarta wojne, gdyby nie Ziemianie...
Eviva
Użytkownik
#29 - Wysłana: 19 Lut 2011 11:45:40
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ

Niby silniejsi, ale może jednak mniej zainteresowani otwartą wojną, niż się nam wydaje. To, że jest to Imperium, i że jest to rasa nie stroniąca od rozwiązań siłowych, nie znaczy jeszcze, ze są bezmyślnie okrutni.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#30 - Wysłana: 19 Lut 2011 11:46:46
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
To, że jest to Imperium, i że jest to rasa nie stroniąca od rozwiązań siłowych, nie znaczy jeszcze, ze są bezmyślnie okrutni.

szczególnie gotując mózgownice Ambasadora Sovala, porywając go uprzednio z Ziemskiego statku..
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / 5.04.2063 - Andorianie w Bozeman

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!