USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Architektura w świecie Star Treka i innych światach S-F
 Strona:  ««  1  2  3 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#61 - Wysłana: 12 Lip 2015 22:34:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Klingoni bardzo strzegli czystości swego wojska

Fe! Strasznie to jakoś Genitami (z AND) zajechało... Tymczasem, co by o nich złego nie gadać, z Klingonów rasistów zrobić trudno... Pomijam już, że dało się łatwo wżenić w tamtejsza arystokrację (poza Quarkiem i Grillką wspomnijmy Worfa i Dax; od biedy łapie się tu też kapitan Net'ja z HF, który zrobił z Corey'a Astera swojego brata krwi i kochasia), pomijam, że swoim Arbitrem Sukcesji, a więc czymś na kształt interrexa, potrafili zrobić Picarda, ale zauważmy przynajmniej wątek z "A Matter of Honor" gdzie Riker wywalczył sobie pozycję kapitana (!) na klingońskim okręcie i nikt tego nie zakwestionował. Skoro zaś Riker mógł, to i ci ze STO mogą...

(Inna sprawa, że w ocenie STO się, z kolei, zgodzimy.)
Elaan
Użytkownik
#62 - Wysłana: 13 Lip 2015 12:32:40 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Eviva:
Zauważmy, że w szeregach klingońskich nie walczyli sojusznicy, tylko rodowici Klingoni.

Q__:
Tymczasem, co by o nich złego nie gadać, z Klingonów rasistów zrobić trudno...

Jak w każdej populacji, trafiali się tam pewnie jacyś maniacy czystości rasowej - takich nigdzie nie brak.
Ale mam wrażenie, że nie dlatego pochodzenie klingońskich wojowników było tak jednolite rasowo.
Przyczyny nasuwają się dwie:
1] Dla każdego Klingona/Klingonki służba wojskowa była najwyższym zaszczytem, zatem nigdy nie musieli uciekać się do tworzenia jakiejś "Legii Cudzozienskiej" - mieli dość własnych żołnierzy.
2] Zapewne niewielu osobników z innych światów ubiegało się o przynależność do tak ściśle zhierarchizowanej, skodyfikowanej i kastowej społeczności - zatem liczba adopcji dorosłych na członka jakiegoś rodu, a także mieszanych małżeństw i pochodzącego z nich potomstwa, musiała być procentowo niewielka.

Pozostaje pytanie na ile zmieniło się to w czasach post-TNG/DS9, gdy Klingoni ponieśli ciężkie straty w walce z Dominium?
Q__
Moderator
#63 - Wysłana: 13 Lip 2015 13:23:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Zapewne niewielu osobników z innych światów ubiegało się o przynależność do tak ściśle zhierarchizowanej, skodyfikowanej i kastowej społeczności - zatem liczba adopcji dorosłych na członka jakiegoś rodu, a także mieszanych małżeństw i pochodzącego z nich potomstwa, musiała być procentowo niewielka.

Prawda, zostać klingońskim wojownikiem jest trudno (policzmy, po stronie kosztów, te wszystkie podbite oczy, noże - zwane d'k tahg - w brzuchu i połamane żebra), więc przypuszczalnie mało komu - poza ukształtowanym przez swoją kulturę Klingonem - się chce.

(Inna sprawa, że Gorni i Orioni w wersji historii ze STO nie mieli wyjścia. Skoro stali się ludnością podbitą, a byli przedstawicielami dumnych, ambitnych gatunków ze sporą tradycją historyczną - nie to, co jacyś wcześniej podbijani pre-Warpowi nieszczęśnicy, którym Klingoni, z całą swą technologiczną przewagą, mogli się jawić półbogami - to, nie mogąc się, przynajmniej na razie, wybić na niepodległość, musieli chociaż, razem czy osobno, zawalczyć o swoją pozycję wewnątrz Imperium. Zwł., że walczyć umieli... Ich kultury też ceniły aspekt konfrontacji fizycznej, jak wiemy...)
Q__
Moderator
#64 - Wysłana: 20 Lip 2015 21:50:18
Odpowiedz 
Wyraziłem się tu cierpko o STO... Co, jak co, ale odrodzenie Romulan im jednak doceniam, także za stronę... architektoniczną. Popatrzcie:
http://www.youtube.com/watch?v=_4rsiC4vJKs

(Choć, oczywiście, wolałbym widzieć ich... i Klingonów... w szeregach UFP.)
Q__
Moderator
#65 - Wysłana: 11 Wrz 2015 13:30:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Michael i Denise Okuda opowiadają o tym jak rodziła się
Jurgen:
kwatera Floty przy Golden Gate.

A konkretnie jej wnętrza znane z ENT:
http://www.1701news.com/node/940/defining-look-sta rfleet-headquarters.html

B. ciekawy tekst. I ilustracje pod nim fajne. (B. podobają mi się też ujawnione w nim ciekawostki typu użycia terminologii NASA na określenie tytułów oficjeli ziemskiej GF vel United Earth Stellar Probe Agency.)

Przy czym wyjaśnia się dlaczego
Jurgen:
pod względem estetycznym, to szału nie ma

Budżet, jak zwykle.
Q__
Moderator
#66 - Wysłana: 6 Wrz 2016 18:16:26
Odpowiedz 
Odcinek TrekYards o modelu/projekcie gmachu romulańskiego senatu z NEM (ten też w kolekcji Petersa):
http://www.youtube.com/watch?v=fSXfNfUJuBY

(Wyjdzie na to, że A.P. wykupił z ST wszystko... poza prawami do marki .)
Elaan
Użytkownik
#67 - Wysłana: 6 Wrz 2016 21:23:27
Odpowiedz 
Q__:
Wyjdzie na to, że A.P. wykupił z ST wszystko... poza prawami do marki

Gdyby i to było możliwe, to ciekawe, czy Star Trek by na tym zyskał, czy stracił?
Q__
Moderator
#68 - Wysłana: 8 Cze 2020 08:37:24
Odpowiedz 
Dreamweb
Użytkownik
#69 - Wysłana: 8 Cze 2020 08:58:20
Odpowiedz 
To mi wygląda na dobry test pod przyszłe habitaty np. na Marsie.
Q__
Moderator
#70 - Wysłana: 8 Cze 2020 10:07:26
Odpowiedz 
Dreamweb

Bo to się opłaca na Marsie takie wymyślne konstrukcje wznościć, skoro miejsca sporo? (No, chyba, że samą górę - tj. jej odpowiednik - na glebie położą.)
Dreamweb
Użytkownik
#71 - Wysłana: 8 Cze 2020 10:34:48
Odpowiedz 
Q__:
No, chyba, że samą górę - tj. jej odpowiednik - na glebie położą

O to mi właśnie chodziło.
 Strona:  ««  1  2  3 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Architektura w świecie Star Treka i innych światach S-F

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!