USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Z pamiętnika Admirała Kirka
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#31 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:15:14
Odpowiedz 
Jurgen:
Prawa do świata stowrzonego przezTolkiena posiada jego rodzina. New Line Cinema kupiło prawa do ekranizacji, ktos inny - do gry komputerowej itd. Prawa do całego Treka (na kazdym polu ekspploatacji, jak określa to nasza ustawa o prawach autorskich) ma Paramount.

Ale Ty rozpatrujesz sprawę od strony finansowo-prawnej, a ja od strony woli autora i jego intencji. To dwie, całkiem różne rzeczy...
Madame Picard
Moderator
#32 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:19:12 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
Eviva:
Bo co by Paramount nie powiedział, to jeszcze muszą uznać to fani

Już widzę, jak *wszyscy* fani treka zgadzają się w jakiejś sprawie, dotyczącej kanonu zwłaszcza .
Jurgen
Moderator
#33 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:24:02 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Picard:
To dwie, całkiem różne rzeczy...

Owszem. Tylko pytanie: czy Ty, czy może Eviva ma monopol na interpretację woli i intencji Roddenberry'ego?
Eviva
Użytkownik
#34 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:39:16
Odpowiedz 
Jurgen

Monopol miał Roddenberry. A skoro przelał swe myśli na papier, to znaczy chyba, że się z nimi zgadzał, bo raczej nie szemrałby przeciw samemu sobie. Jeśli zaś chodzi o uznanie jego własnych dzieł za kanon, wymaga tego choćby prosty szacunek dla twórcy tego wspaniałego świata.
Elaan
Użytkownik
#35 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:40:23 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Jurgen:
Jeżeli Paramount uzna, że coś, co napisał Roddenberry jest kanoniczne, to to będzie kanoniczne. A Paramount uznał, że kanoniczne są seriale i filmy, a nie książki, pisma Roddenberry'ego itp.

Od strony prawnej masz zapewne rację . Ja po prostu wyraziłam swoje zdanie , które jeśli chodzi o kanon , różni się od zdania wszechwładnego Paramount Pictures . Dla mnie kanon to przede wszystkim Roddenberry , Paramount potem .

"Jeśli zaś chodzi o uznanie jego własnych dzieł za kanon, wymaga tego choćby prosty szacunek dla twórcy tego wspaniałego świata . "

Jurgen
Moderator
#36 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:42:34
Odpowiedz 
Eviva:
Jeśli zaś chodzi o uznanie jego własnych dzieł za kanon, wymaga tego choćby prosty szacunek dla twórcy tego wspaniałego świata.

Być może. Jednak sprzedał on te prawa ludziom, którzy najwyraźniej tego szacunku nie podzielają, więc jest już raczej pozamiatane. Inna sprawa to kwestia, jaką częścć tego świata stworzył Roddenberry? Przecież większość powstała w czasach TNG/DS9, kiedy wpływ Roddenberry'ego na ST był znacznie mniejszy.
Eviva
Użytkownik
#37 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:42:52 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Elaan

Właśnie. Własność wartości duchowych to nie tylko dolary i centy.

Jurgen

Niestety, nigdy się nie dowiemy, jaki ten wpływ był rzeczywiście. A Paramount wykorzystał kiedyś po prostu depresję twórcy, który widział, jak dzieło jego życia idzie w diabły. Niejednokrotnie potem gorzko żałował tego, co zrobił. I, co by nie mówić, twórcą tego świata jest on, nie szefowie wytwórni.
Jurgen
Moderator
#38 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:47:11 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Eviva
Elaan

Gorzej, że od strony faktycznej też mam rację. Paramount ma prawa do ST i teraz, jak będą tworzyć nowy film czy serial* i będą chcieli odowłać się do kanonu, to oni stoją na pozycji siły i zrobią to wg "swojego kanonu", a nie wg "kanonu Roddenberry'ego". I na nic zda się moje czy Wasze zdanie.

*Zakładając oczywiście, że będą się kanonu chcieli trzymać, a nie go olać.

Eviva:
Niestety, nigdy się nie dowiemy, jaki ten wpływ był rzeczywiście.

Eviva:
I, co by nie mówić, twórcą tego świata jest on, nie szefowie wytwórni.

Czyżbym widział tu sprzeczność?
Eviva
Użytkownik
#39 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:50:06 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Jurgen:
Czyżbym widział tu sprzeczność?

Nie. GR stworzył świat Treka, natomiast nie wiemy, jaki był jego wpływ, jeśli chodzi o elementy dodawane w TNG. Myślę, że wbrew pozorom był bardzo duży.


Mówiąc łopatologicznie, jeśli wykupisz prawa autorskie do Biblii (a podobno jest to możliwe), nie będzie to jeszcze znaczyło, ze stworzyłeś świat i dałeś Mojżeszowi 10 przykazań. I jeśli spróbujesz zmieniać Dekalog, narazisz się w najlepszym razie na śmieszność.
Elaan
Użytkownik
#40 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:51:12
Odpowiedz 
Wobec tego może pora na słowa samego Roddenberry`ego , dodane do przedmowy ?
Eviva
Użytkownik
#41 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:52:52
Odpowiedz 
Elaan

Dawaj, słonko
Elaan
Użytkownik
#42 - Wysłana: 21 Sty 2011 21:53:59 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
"Zważywszy uwagi Admirała Jamesa Kirka zawarte w jego przedmowie , może się to wydawać dziwne , iż wybrał mnie do napisania tej książki . Byłem , mimo wszystko , kluczową postacią wśród tych , którzy uwieczniali jego pięcioletnią misję w sposób tak krytykowany i uznany przez Admirała za nierzetelny . Podejrzewam , że tym co ostatecznie przekonało do mnie Admirała był fakt , że zawsze miałem szacunek do prawdziwych książek , tak jak on . A może myślał , iż jestem bardziej wiarygodny , gdyż chętniej pracuję ze słowami aniżeli obrazami . Tak czy inaczej jest oczywiste , że wiedział , iż może zagwarantować rzetelność relacji kładąc nacisk na to , aby rękopis został przeczytany , a w razie potrzeby skorygowany , przez wszystkich zaangażowanych w wydarzenia . Spock , Dr . McCoy , admirał Nogura , komandor Scott , załoga mostka USS Enterprise , i niemal wszyscy wspomniani na tych stronach , mieli możliwość weryfikacji każdego słowa opisującego wydarzenia , w których brali udział . Te wydrukowane już strony odzwierciedlają ich uwagi , jak i determinację admirała Kirka , aby pełną prawdę o tym co się zdarzyło , opisano tutaj .
Dlaczego zdecydowałem się zająć sprawą Enterprise i jego załogi po raz kolejny ? Opisując ich , osiągnąłem już sukces i popularność , czy nie mógłbym zatem poświęcić się nowym tematom i wyzwaniom ? Oczywiście , że tak . Każda cywilizowana jednostka , autor czy też nie , nie traci jednak zainteresowania sprawami i tematami , które bezsprzecznie na to zasługują .

Dlaczego znów STAR TREK ? Sądzę , że tak naprawdę , zawsze traktowałem Enterprise i jego załogę jako moje prywatne spojrzenie na Ziemię i ludzkość w mikroskali . Jeżeli nie jest to sposób w jaki istnieją one naprawdę , to wydaje mi się , że jest to na pewno sposób w jaki powinny istnieć . Podczas swych rejsów , okręt Enterprise zawsze niósł ze sobą znacznie więcej , niż szacunek i tolerancję wobec innych form życia i idei – niósł ze sobą wielce pozytywną siłę afirmacji dla niemal nieograniczonej różnorodności naszego wszechświata . Jest to zdolność do miłości dla tych wszystkich rzeczy , które zawsze wydawały mi się pierwszą oznaką , iż dana osoba lub rasa zbliża się ku dorosłości . Możliwe , że długie i trudne lata dzielą ludzkość w chwili obecnej od dojrzałości . Lecz zrozumieliśmy już , że nasza przyszłość może przynieść nam wiele nowych wymiarów w sferze życiowych wyzwań i radości , których tak pragniemy , i na które w pełni zasługujemy . My , ludzie , nadal dalecy jesteśmy od zrozumienia prawdy i niepewni czy kiedykolwiek sobie z tym poradzimy . Ja wierzę jednak , że zaczynamy w końcu rozumieć , iż miłość jest niejako nieoddzielna od prawdy . Być może to wyznacza ścieżkę , która nas tam poprowadzi . Wielką dla mnie przyjemnością było odkrycie , iż Kirk , Spock , McCoy , Uhura , Scotty , Chekov , Chapel i Rand podzielają moje myśli . Zawsze znajdowałem nadzieję dla siebie w fakcie , iż załoga Enterprise może być tak po ludzku omylna , będąc jednocześnie zdolną do tak głębokich przemyśleń . "
Picard
Użytkownik
#43 - Wysłana: 21 Sty 2011 22:31:34
Odpowiedz 
Jurgen:
Owszem. Tylko pytanie: czy Ty, czy może Eviva ma monopol na interpretację woli i intencji Roddenberry'ego

a ta książka nie jest jego autorstwa?
Elaan
Użytkownik
#44 - Wysłana: 22 Sty 2011 13:36:06
Odpowiedz 
Picard:
a ta książka nie jest jego autorstwa?

Oczywiście , że jest . Tyle tylko , że nie ma pieczątki Paramountu z napisem KANON .

Pytanie , czy biorąc pod uwagę osobę autora , rzeczywiście jej potrzebuje by stać się kanonem , pozostaje otwarte .
Madame Picard
Moderator
#45 - Wysłana: 22 Sty 2011 14:07:26 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
Eviva:
I, co by nie mówić, twórcą tego świata jest on, nie szefowie wytwórni.

A co w takim razie z tą częścią Treka, która powstała po śmierci GR? To już nie jest Trek, bo jego twórcą nie jest GR?
Tak, wiem, że są tacy, którzy tak twierdzą .

Eviva:
jeśli wykupisz prawa autorskie do Biblii (a podobno jest to możliwe), nie będzie to jeszcze znaczyło, ze stworzyłeś świat i dałeś Mojżeszowi 10 przykazań. I jeśli spróbujesz zmieniać Dekalog, narazisz się w najlepszym razie na śmieszność.

A w sumie nie jest to trochę ak, że Autor Biblii scedował prawa autorskie na Kościół Katolicki, który teraz zaecydował, co znajdzie się w kanonie, a co wypadnie, przy milczeniu Atora na ten temat?

A na serio, to problemy z porozumieniem w tym wątku wynikają chyba z tego, że inaczej definiujecie pojęcie "kanon".
The_D
Użytkownik
#46 - Wysłana: 22 Sty 2011 23:07:46
Odpowiedz 
Eviva:
Mówiąc łopatologicznie, jeśli wykupisz prawa autorskie do Biblii (a podobno jest to możliwe)

Jeżeli chodzi o Polskie prawo to wg. mnie można kupić conajwyżej prawa do ostatnich tłumaczeń. Prawa autorskie wygasają 70 lat po śmierci twórcy,co w przypadku Biblii już się stało*.

Eviva:
nie będzie to jeszcze znaczyło, ze stworzyłeś świat i dałeś Mojżeszowi 10 przykazań. I jeśli spróbujesz zmieniać Dekalog, narazisz się w najlepszym razie na śmieszność.

Oczywiście zgadzam się z pierwszym zdaniem. Z resztą właśnie dlatego w każdym treku pojawia się gdzieś w napisach nazwisko Roddenberry'ego, nawet tych stworzonych po jego śmierci. Ale zakładając, że kupiłem prawa do tej Biblii, to czemu nie mógłbym zrobić Dekalogu 2.0?
A wracając do Treka, to przecież sam Gene planował zresetować kanon. Jak widać miał mniej fanatyczny stosunek do swojego dzieła niż późniejsi fani ;)
Osobiście uważam, że dobrze jest gdy dane uniwersum jest spójne, nawet pomiędzy dziełami uznawanymi za oficjalny kanon i niekanonicznymi, ale nie ma co rodzierać szat o pochodzenie imienia bohatera.
Elaan
Użytkownik
#47 - Wysłana: 23 Sty 2011 13:14:15 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
The_D:
nie ma co rozdzierać szat o pochodzenie imienia bohatera.

Z pewnością nie jest to powód do rozdzierania szat i nikt chyba tutaj tego nie czyni .

Mam jednak inną refleksję . Umieściłam tutaj ten tekst , gdyż IMVHO uznałam go za ciekawy i być może wart paru uwag .
Tymczasem dyskusja wywiązała się wokół rzuconej pobocznie uwagi na temat imion Admirala i pana J.J.Abramsa .

Najlepiej ujęła to wszystko Madame Picard - rzeczywiście , chyba nie ma jednej definicji Trekowego kanonu , a raczej jest ich tyle ilu wielbicieli ST .
mozg_kl2
Użytkownik
#48 - Wysłana: 24 Sty 2011 12:23:42
Odpowiedz 
Picard:
Bo i przestępstwo jakiego się dopuścił było niewielkie w stosunku do jego zasług - kradzież jednego starego statku, który i tak miał byś przerobiony na żyletki, w stosunku do uratowania całej Ziemi.

Uważasz, ze kradziez okrętu wojennego to nie wielkie przestępstwo? A co będzie jak za Kirka będą chcieli wziąśc przykład inni tylko im nie wyjdzie? BTW na tym forum niektórzy też zamiast być karanym zostają junior adminami.

Picard:
Kto wie - w Abramsverse wszyscy zachowują się jak pijani Klingoni, więc może i kary mają iście klingońskie?

Brak przesłanek poza Twoim mitomaństwem.

Picard:
No, ale Ty spoglądasz łaskawszym okiem na ,,dzieło" Abramsa, niż na stare filmy więc wnioski same mi się nasunęły. Jeśli się mylę, to wybacz.

Mylisz się. Lubie treka jako całośc, piętnuje głupote twórców, którzy myslą, że fanim są głupi i wszystko kupią. Nie potrafią stworzyć scieżki rozwoju serii, tylko wszystko powstaje na udo. Się uda lub sie nie uda. Zero myślenia perspektywicznego. Niestety to towarzyszy Star Trekowi od początku.


Elaan:
Cieszę się , że nie masz nic przeciwko temu , nie lubię bowiem sprawiać nikomu przykrości

Spokojnie . Może nie jestem goołabkiem pokoju ale nie gnebie ludzi i nie zjadam ich na śniadanie jakby chciała Eviva. Jako fan ENTka prowadze pokojowa egzystencję na naszej planecie, oprócz niego lubie też inne serie star trekowe, mam liberalne podejście do kanonu.

Jurgen:
Obawiam się, że może. Właścicielem praw do ST nie jest Roddenberry, a Paramount. Logiczne więc, że wszystkie decyzje co do ST podejmuje wytwórnia. I jeżeli ona uzna coś za kanon, to własnie to jest kanonem. Z tego co wiem, żaden tekst Roddenberry'ego za kanoniczny nie został uznany.

No nie tak dawno, kanonem stał sie TAS. Przez pewien czas był nim komiksy do Star Trek 2009.


Picard:
Eviva: Zatem Trek w całości nie jest kanoniczny, wyjąwszy to, co powstało po śmierci Roddenberry'ego, na przykład ENT...
Dobry argument. Tak, opinia twórcy powinna się liczyć. Ja np. mam w nosie jak New Line Cinema przedstawiło wydarzenia opisane we Władcy pierścieni, Bo kanonem jest przecież powieść Tolkiena, na kanwie której film powstał.

Nie chce psuc waszej dzikiej radość wypychaniem ENTka z kanonu ale po śmierci GR powstała połowa TNG, DS9 i VOY. Tak tylko kronikarsko przypominam.

Eviva:
Bo co by Paramount nie powiedział, to jeszcze muszą uznać to fani

Serio? Musza? Ze mną nikt scenariusza nowego filmu nie konsultował.

Jurgen:
Zauważ, że fani zbojkotowali (i to nie wszyscy) jedynie ENTka. Nemesis, STXI czy VOYa nikt nawet nie ruszył... Po prostu dzieło przerosło już swego stwórcę i żyje swoim życiem.

Trek jest pojemnym domem i każdy znajdzie w nim pokój dla siebie. Nie widzę powodów, żeby fani jednego serialu robili wrzutki pod adresem drugiego serialu. Sam bojkot uważam, za głupote. Co do dzieła to chyba dobrze, że żyje dalej po śmierci swojego ojca, dzięki czemu jest stale rozwijane i trafia do nowych pokoleń.

Madame Picard:
A na serio, to problemy z porozumieniem w tym wątku wynikają chyba z tego, że inaczej definiujecie pojęcie "kanon".

Kanon to mityczna starożytna księga pisana ręką twórcy, ktorej stron nie można dotykać bo sa świętne. Leży na specjalnej podstawce. Oświetlają ją cztery wieczne ognie. Strzeże jej tajemnicza zakapturzona postać. Wieść niesie, że pewni ludzie słysza jej głosy. Tak poważnie to kanon nie istnieje, podobnie jak konwencja jest to fikcja betonu.
Elaan
Użytkownik
#49 - Wysłana: 24 Sty 2011 16:43:09 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Może nie jestem goołabkiem pokoju

Ale za to wymiana gałązek oliwnych idzie Ci całkiem nieźle .

A nawiązując do jednej z Twoich poprzednich wypowiedzi to , skoro już jest ten temat , może i Scotty zasłużył tu na parę linijek ?
RaulC
Użytkownik
#50 - Wysłana: 24 Sty 2011 20:00:51
Odpowiedz 
Jurgen:
Gorzej, że od strony faktycznej też mam rację. Paramount ma prawa do ST i teraz, jak będą tworzyć nowy film czy serial* i będą chcieli odowłać się do kanonu, to oni stoją na pozycji siły i zrobią to wg "swojego kanonu", a nie wg "kanonu Roddenberry'ego". I na nic zda się moje czy Wasze zdanie.

W takim razie zastanawia mnie dlaczego w czołówkach jest napis: "Based STAR TREK created by Gene Roddenberry" a nie "...by Paramount Pictures" ?

Jak dla mnie prawa do pewnych rzeczy nie ma nic wspólnego z faktycznym autorstwem. Paramount ma prawa do nazwy, ale prawa autorskie jako takie nadal tak naprawdę należą do Gene'a. To on był twórcą postaci i tylko on miał prawo ewentualnie zmienić pochodzenie imion J.T.Kirka.
Wprawdzie scenarzyści Abramsa zmienili to, ale mogli to zrobić bez konsekwencji tylko dlatego, że stworzyli alternatywną rzeczywistość, w której pochodzenie imion mogło być inne.

Co do wpływu Roddenberrego na TNG. Do śmierci miał spory wpływ na serial co zresztą doskonale widać, bo po tym czasie serial nabrał nieco mroczności.
mozg_kl2
Użytkownik
#51 - Wysłana: 25 Sty 2011 12:11:13
Odpowiedz 
Elaan:
Ale za to wymiana gałązek oliwnych idzie Ci całkiem nieźle .

Wkońcu to jest esencja treka. Zasadniczo prowadze pokojowa egzystencje.

RaulC:
W takim razie zastanawia mnie dlaczego w czołówkach jest napis: "Based STAR TREK created by Gene Roddenberry" a nie "...by Paramount Pictures" ?

Dlatego, że Praramount tworząc treka bazuje na tym co stworzył GR(Wolkanie Romulanie, Federacja itp).

RaulC:
Co do wpływu Roddenberrego na TNG. Do śmierci miał spory wpływ na serial co zresztą doskonale widać, bo po tym czasie serial nabrał nieco mroczności.

Szkoda, ze w TNG poszedł jeszcze dalej w skrajny socjalizm utopijny.
Eviva
Użytkownik
#52 - Wysłana: 25 Sty 2011 18:30:24
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Zasadniczo prowadze pokojowa egzystencje.

Nie chce być mąciwodą, zatem uwierzę Ci na słowo.

mozg_kl2:
Szkoda, ze w TNG poszedł jeszcze dalej w skrajny socjalizm utopijny.

Roddenberry pragnął właśnie takiego świat i taką wizję przekazał ludziom. Mnie to odpowiada. Zbrodnię, wszelkie świństwa, brud i nędze mam na codzień. Gdy zasiadam przed telewizorem, chciałabym choć przez godzinę mieć złudzenie, że ludzie moga być lepsi. GR mi to dał.
mozg_kl2
Użytkownik
#53 - Wysłana: 25 Sty 2011 21:41:31 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Eviva:
mozg_kl2: Zasadniczo prowadze pokojowa egzystencje.
Nie chce być mąciwodą, zatem uwierzę Ci na słowo.

Tak między Bogiem a prawda to jakoś mam to gdzieś czy mi wierzysz. Jeśtes pie*** rasista, Twoje poglądy i stosunek do niektórych ludzi nie mają nic wspolnego z ideałami jakie wpaja nam Star Trek. Do tego jesteś trollem, który chamsko zachowuje się w stosunku do innych. Obsadzenie takiej osoby na stanowisku junior admin uważam za chichot historii, a pobłażanie Twojego zachowania ze strony moderatorów stanowi dla mnie zagadke porównywalna z miejscem ukrywania się Osamy bin ladena i tego czy jesteśmy sami w kosmosie.

Eviva:
Zbrodnię, wszelkie świństwa, brud i nędze mam na codzień. Gdy zasiadam przed telewizorem, chciałabym choć przez godzinę mieć złudzenie, że ludzie moga być lepsi. GR mi to dał.

Mówie raczej o tym, że ciekawe idee społeczne w stylu równouprawnienie etc ubrał w szaty socjalizmu utopijnego. Bajkowej federacji nie możliwej do powstania i nie mającej nic wspolnego z rzeczywistoscia.
Jurgen
Moderator
#54 - Wysłana: 25 Sty 2011 22:47:23
Odpowiedz 
Eviva:
Nie chce być mąciwodą, zatem uwierzę Ci na słowo.

Dlaczego judzisz? Szczerze mówiąc na normalnym forum zarobiłabyś bana za próbe wszczęcia flame'a. No i ładnie świadczy to o Tobie, że piszesz, że czegoś nie chcesz, ale faktycznie własnie to robisz. Niech żyje hipokryzja!

mozg_kl2:
Jeśtes pie*** rasista, Twoje poglądy i stosunek do niektórych ludzi nie mają nic wspolnego z ideałami jakie wpaja nam Star Trek. Do tego jesteś trollem, który chamsko zachowuje się w stosunku do innych.

Jeżeli masz takie zdanie o innym użytkowniku i koniecznie chcesz je wyrazić, to powinieneś zrobić to w bardziej kulturalnej formie. To co napisałeś nadaje się tylko na bana - nie za treść, bo to Twoje prawo, ale za formę.

mozg_kl2:
Obsadzenie takiej osoby na stanowisku junior admin uważam za chichot historii, a pobłażanie Twojego zachowania ze strony moderatorów stanowi dla mnie zagadke porównywalna z miejscem ukrywania się Osamy bin ladena i tego czy jesteśmy sami w kosmosie.

Moderatorzy nie pobłażają. Jak już pisałem: ja banów rozdawał nie będę, bo nie do tego się zobowiązałem, a Q jest od kilku dni nieobecny.
mozg_kl2
Użytkownik
#55 - Wysłana: 26 Sty 2011 11:46:49
Odpowiedz 
Jurgen:
Dlaczego judzisz? Szczerze mówiąc na normalnym forum zarobiłabyś bana za próbe wszczęcia flame'a. No i ładnie świadczy to o Tobie, że piszesz, że czegoś nie chcesz, ale faktycznie własnie to robisz. Niech żyje hipokryzja!

Jestem za. Zreszta skłądałem stosowny niosek który w tajemnicznych okolicznościach znikł. Podkreślałem w nim, że Eviva zaczepia prowokuje i jedzie ostro po bandzie.

Jurgen:
To co napisałeś nadaje się tylko na bana - nie za treść, bo to Twoje prawo, ale za formę.

Jakby to powiedziała Eviva ale ja mam taki charakter wieć o co wam chodzi. Tak poważnie, to może masz racje, że trochę za ostro. Jeśli taka będzie decyzja moderatorów to się jej podporządkuje. Mam przynajmniej na tyle cywilnej odwagi. Uważam jednak, że urządzanie seansów nienawisci przeciwko czarnym, czy muzułmanom na forum Star Treka, którego filarem jest tolerancja jest troche nie na miejscu. FederacyjnyMSZ wspomniał, że obraziłem junioradmina i to straszne. Tyle, żeby być junior adminem trzeba obok umiejętności kopiowania newsów mieć też odpowiedni charakter.

Jurgen:
Moderatorzy nie pobłażają. Jak już pisałem: ja banów rozdawał nie będę, bo nie do tego się zobowiązałem, a Q jest od kilku dni nieobecny.

Twierdzisz, ze nie. Jakosnie mogę siedo końca z Toba zgodzic. Mój wniosek o bana dla Evivy za swoje zachowania został skomentowany przez Q, że no w sumie moge go złożyć ale i tak nie przejdzie to po co. No sorry ale on jest od przyjmowania i rozpatrywania wniosków a nie od ich oceny. Wniosek znikł teraz też znikł Q.
Jurgen
Moderator
#56 - Wysłana: 26 Sty 2011 12:01:01
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Jestem za. Zreszta skłądałem stosowny niosek który w tajemnicznych okolicznościach znikł.

mozg_kl2:
Jeśli taka będzie decyzja moderatorów to się jej podporządkuje.

Z powodów faktycznych, a nie regulaminowych banów nie będzie.

mozg_kl2:
Tyle, żeby być junior adminem trzeba obok umiejętności kopiowania newsów mieć też odpowiedni charakter.

Żeby być junior-adminiem nie trzeba mieć ani umiejętności kopiowania, ani charakteru - rozstrzyga tu decyzja Kaia.

mozg_kl2:
Jakosnie mogę siedo końca z Toba zgodzic. Mój wniosek o bana dla Evivy za swoje zachowania został skomentowany przez Q, że no w sumie moge go złożyć ale i tak nie przejdzie to po co.

Ja pisałem o tej konkretnej sytuacji. Trudno mi wypowiadać się co do starszego wniosku, bo go nie kojarzę.
RaulC
Użytkownik
#57 - Wysłana: 26 Sty 2011 12:52:37
Odpowiedz 
mozg_kl2
Offtop offtopem, ale to co wypisujesz to już przesada. Tego nawet pod offtop nie da się podciągnąć. To nie jest temat dotyczący banów czy ostrzeżeń. Rozumiem spory na temat co jest a co nie kanonem, zażartą nawet, ale jeśli nie jest się samemu do końca w porządku to .... (reszta w domyśle)

Jurgen
Byś się wstydził, że ciągniesz tu tę dyskusję.

Eviva
Proszę, nie karm trolla bezproduktywną dyskusją.
Elaan
Użytkownik
#58 - Wysłana: 26 Sty 2011 13:38:36
Odpowiedz 
mozg_kl2:
jakoś mam to gdzieś czy mi wierzysz. Jeśtes pie*** rasista, Twoje poglądy i stosunek do niektórych ludzi nie mają nic wspolnego z ideałami jakie wpaja nam Star Trek. Do tego jesteś trollem, który chamsko zachowuje się w stosunku do innych.

Przykro mi było to czytać . Inne Twoje wypowiedzi świadczą że jesteś inteligentną osobą i taki styl do Ciebie nie pasuje . Do tego forum raczej też nie .
Jurgen
Moderator
#59 - Wysłana: 26 Sty 2011 14:42:34
Odpowiedz 
RaulC

Staram se co niektórym użytkownikom wytłumaczyć, skąd bierze się brak reakcji moderacji. Pewnie jednak masz rację, że - skoro i tak do nikogo nie dociera - to lepiej nie pisać więcej.
mozg_kl2
Użytkownik
#60 - Wysłana: 26 Sty 2011 15:21:03 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Jurgen:
Żeby być junior-adminiem nie trzeba mieć ani umiejętności kopiowania, ani charakteru - rozstrzyga tu decyzja Kaia.

Ok rozumiem.

Jurgen:
Z powodów faktycznych, a nie regulaminowych banów nie będzie.

Póżniej wychodzą takie kwiatki, że junior adminem zostaje ktos pokroju Evivy.

RaulC:
mozg_kl2
Offtop offtopem, ale to co wypisujesz to już przesada. Tego nawet pod offtop nie da się podciągnąć. To nie jest temat dotyczący banów czy ostrzeżeń. Rozumiem spory na temat co jest a co nie kanonem, zażartą nawet, ale jeśli nie jest się samemu do końca w porządku to .... (reszta w domyśle)

Odpowiedziałem za zaczepkę. Może za ostro ale nazwałem jedynie rzeczy po imieniu.

RaulC:
Jurgen
Byś się wstydził, że ciągniesz tu tę dyskusję.

Sam teraz ją ciagniesz.

RaulC:
Eviva
Proszę, nie karm trolla bezproduktywną dyskusją.

No tak powiedziałem słowa prawdy o Evive o się okazało, że jestem trollem któego się karmi. Dziwne podówjne standarty.

Elaan:
Przykro mi było to czytać . Inne Twoje wypowiedzi świadczą że jesteś inteligentną osobą i taki styl do Ciebie nie pasuje . Do tego forum raczej też nie .

Bo jestem. Styl nie pasuje ale czasem inaczej się nie da. Rozumiem, żę według Ciebie styl cytuje z pamięci "czarni to nie roby z natury" Eviva, "Co ja zgwałciłam Ci matke" dalej Eviva i "Zamknij się, jesteś z Gommory" też Eviva, bardziej pasują do tego forum oraz nie powinny zostać napiętnowane?

Jurgen:
Staram se co niektórym użytkownikom wytłumaczyć, skąd bierze się brak reakcji moderacji. Pewnie jednak masz rację, że - skoro i tak do nikogo nie dociera - to lepiej nie pisać więcej.

Dotarło dziękuje
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Z pamiętnika Admirała Kirka

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!