USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Jakie stanowisko chcielibyście pełnić na statku Federacji?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  »» 
Autor Wiadomość
Adek
Użytkownik
#31 - Wysłana: 21 Lut 2010 20:10:49 - Edytowany przez: Adek
Odpowiedz 
Evelin Siv:
Mav:
nieraz brałbym udział w ciężkich zadaniach ryzykując nawet życie, więc trochę radości od tegoż życia też by mi się należało

odwaga i poświęcenie rzecz ważna na tym stanowisku i oby ci ich nie zabrakło ale chyba nie chciałabym służyć pod twoim dowództwem jako sternik (moja wymarzona funkcja) i to na jednym mostku

Uśmiałem się przednio. Wcale ci się nie dziwię Evelin co do obiekcji służby
A a to było dobre jeszcze
Evelin Siv:
Mav:
wysportowany pierwszy oficer miałbym powodzenie wsród kadetek

słuchaj Riker to co rusz jakieś pojawiające się na statku kobiety podrywał

A a myślałem, że znów tu zastanę kłótliwe tematy a tu proszę jaka miła odmiana. (nie mogę przestać się śmiać). Ale swoją drogą zaraz trochę zasieje chwilkę grozy w drugim temacie.
Eviva
Użytkownik
#32 - Wysłana: 21 Lut 2010 20:15:49 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Adek

Nie zawsze tu są kłótnie. Ja sama ich nie lubię. Niestety, jestem dość czupurna, a na niektórych sama moja obecność działa jak płachta na byka - nie bez powodu, bo potrafię naśmierdzieć, że hej. A ponieważ teraz praktycznie mnie tu już nie ma, możesz się nie obawiać kolejnych awantur. Będzie dobrze. Możesz się bawić bez obaw.
A co do stanowiska - to mnie naprawdę wystarczy podrzędne. Bycie dowódcą czy pierwszym oficerem, piękna to rzecz, ale wolałabym nawet we śnie nie ponosić takiej odpowiedzialności.
Evelin Siv
Użytkownik
#33 - Wysłana: 21 Lut 2010 20:26:43
Odpowiedz 
Po co kłótnie takie koleżeńskie rozmówki są sympatyczne i rozbawiają, i właśnie o to chodzi - o miłą atmosferę w rozmowach o treku
Adek
Użytkownik
#34 - Wysłana: 21 Lut 2010 20:37:52
Odpowiedz 
Eviva:
A ponieważ teraz praktycznie mnie tu już nie ma, możesz się nie obawiać kolejnych awantur. Będzie dobrze. Możesz się bawić bez obaw.

Akurat tak się składa, że z tobą nie zdążyłem się w ogóle nawet posprzeczać co mi się zdarzyło z kimś innym ale powiedzmy, że wrodzona asertywność pozwoliła mi na uniknięcia zaognienia dyskusji. Na przykład ja bardzo nie lubię jak ktoś stara się mnie przekonywać na siłę do swojego zdania przez n postów. Ja tego też nie czynię w stosunku do innych. No Ok, ktoś uważa tak , ja inaczej ale po co się nawzajem przekonywać w nieskończoność. Owszem, ktoś powie, że nie potrafię dyskutować czy wymieniać poglądy. Ale co innego wymienić krótko pogląd a co innego na siłę kogoś urabiać pod swój punkt widzenia. Dlatego z reguły jak widzę, ze ktoś ma kompletnie odwrotne zdanie to wolę nie zaostrzać dyskusji i wprowadzać niepotrzebnie nerwowej atmosfery. Staram się tego uczyć ludzi na innym forum ale to raczej daremne próby. Jakoś ludzie widać lubią się wykłócać, sprzeczać. Mnie to z kolei radochy nie sprawia. I myślę, że kłótnie stąd wynikają bo każdy na siłę forsuje swoje zdanie zamiast powiedzieć: 'OK, ja mam inny punkt widzenia, ty też i niech tak zostanie". Z resztą chyba bardziej lubimy przebywać z kimś, z kim mamy styczne poglądy aniżeli kompletnie odmienne i co rusz prowadzące do sprzeczki. Można nawet się z kimś lubić kto ma inne poglądy ale pod warunkiem, ze wykażemy dla swoich poglądów wzajemną tolerancję. Ale pewnie prawię truizmy.
A co do tematu to wolałbym służyć w dziale kartografii gwiezdnej, ewentualnie w przesyłowni? Ale to pierwsze chyba prędzej. Na mostku niekoniecznie. Zazwyczaj załoga mostka pierwsza dostaje się w łapy wroga. A jednak poza mostkiem jest i ciekawiej i w razie abordażu szanse przeżycia są chyba większe. Chociaż różnie to bywa.
Eviva
Użytkownik
#35 - Wysłana: 21 Lut 2010 20:45:56
Odpowiedz 
Evelin Siv:
Po co kłótnie takie koleżeńskie rozmówki są sympatyczne i rozbawiają, i właśnie o to chodzi - o miłą atmosferę w rozmowach o trek

Masz rację, tyle że ja bywam popędliwa i bywa, że się zdenerwuję i napiszę coś niemiłego, choć zazwyczaj jest to odpowiedź na zaczepkę, a nie prowokacja. Tyle, że tak nie można. Sama to wiem i gdybym nie była taką choleryczką...

Adek:
Akurat tak się składa, że z tobą nie zdążyłem się w ogóle nawet posprzeczać

Bo znasz mnie za krótko
A tak w ogóle to sądzę, że Twój stosunek do życia jest bardzo dobry - oszczędzisz sobie wielu stresów, nie rezygnując jednocześnie ze swego "ja".
Mav
Użytkownik
#36 - Wysłana: 21 Lut 2010 20:46:25 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Evelin Siv:
ale chyba nie chciałabym służyć pod twoim dowództwem jako sternik (moja wymarzona funkcja) i to na jednym mostku

Dlaczego? Przecież nie wykorzystywałbym pozycji, mundur do niecnych celów Chyba nie myślisz że byłbym pierwszym oficerem u którego szybką drogą awansu dla kadetek by było wiadomo co lub obiecywał by kariere też w zamian za wiadomo co, i takie tam złe rzeczy Nie, nie jak nie z tych, spokojnie Prawdziwy dżentelmen ze mnie, naprawdę Temat zrobił się dość niebezpieczny
Evelin Siv
Użytkownik
#37 - Wysłana: 21 Lut 2010 20:48:45
Odpowiedz 
to koniec tematu ale kazdy am wymarzona funkcje i fajnie sie o tym gada
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 21 Lut 2010 21:08:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Niestety, jestem dość czupurna, a na niektórych sama moja obecność działa jak płachta na byka - nie bez powodu, bo potrafię naśmierdzieć, że hej.

Skoro sama wywołałaś temat: samokrytyka piekna, że hej; nawet przesadna. Problem jednak nie w tym, że popełniasz błędy (kto z nas jest nieomylny?), a w tym, że dość rzadko wyciągasz z nich wnioski lub starasz się naprawić spowodowane szkody.

(Z mojej strony koniec tego offtopu, bo nie jestem nastawiony konfrontacyjnie .)
Adek
Użytkownik
#39 - Wysłana: 21 Lut 2010 21:09:42
Odpowiedz 
Mav:
Przecież nie wykorzystywałbym pozycji, mundur do niecnych celów Chyba nie myślisz że byłbym pierwszym oficerem u którego szybką drogą awansu dla kadetek by było wiadomo co lub obiecywał by kariere też w zamian za wiadomo co, i takie tam złe rzeczy


No, no, głodnemu chleb na myśli. Ale ja myślę, że i tak nie jesteś na 100 % zaręczyć. Że tak powiem, krew nie woda, serce nie sługa. Żartuję ale myślę, że za coś takiego z GF można by było wylecieć. Aha, jeszcze na 100% nie chciałbym służyć na jakiejś stacji kosmicznej. Przy ataku przeważającego w sile wroga zostaje tylko obrona a okrętem chociaż można się skryć w jakiejś mgławicy do czasu przybycia posiłków albo wymyślenia jakiejś taktyki obronnej jak np Picard skrył się w mgławicy, która uniemożliwiała okrętowi Borg wykrycie Enterprise. Co prawda Picard nic takiego odkrywczego nie wymyślił ale dało im to czas na chociażby wzmocnienie osłon, uzbrojenia, itp. A taka stacja kosmiczna już jest przyparta do muru i w razie braku posiłków rozleci się na kawałki.
Evelin Siv
Użytkownik
#40 - Wysłana: 22 Lut 2010 07:57:11
Odpowiedz 
Adek:
A taka stacja kosmiczna już jest przyparta do muru i w razie braku posiłków rozleci się na kawałki

No to potrzebna jest stacja kosmiczna, która może się przemieszczać i wtedy będziesz już lepiej zabezpieczony, tylko taka z napędem warp
Q__
Moderator
#41 - Wysłana: 22 Lut 2010 08:30:59
Odpowiedz 
Evelin Siv

Tylko czy wtedy jest to jeszcze stacja czy już statek? Trudne pytanie (vide Death Star u konkurencji i - znacznie mniejszy - Vegański Fort Orbitalny u Blisha). (Chyba trzeba będzie przyjąć, że to zależy od tego co jest zastosowaniem głownym, a co pobocznym - jeśli ma wisieć w miejscu, choć umie i latać, to będzie stacja.)
Mav
Użytkownik
#42 - Wysłana: 22 Lut 2010 14:30:31
Odpowiedz 
Adek:
No, no, głodnemu chleb na myśli

Kurde wyszedłem tu na kogoś kto wykorzystywałby mundur żeby molestować seksualnie kobiety na pokładzie ja nie mogę i na dodatek lenia bez ambicji bo lubi te stanowisko za to, że za dużo nie musi robić i nie podejmuje ciężkich decyzji ha ha jak człowiek może być żle zrozumiany czasami

Q__:
Tylko czy wtedy jest to jeszcze stacja czy już statek?

Jakieś silniki korekcyjne, manewrowe jak najbardziej, ale Warp już raczej nie Potem by były afery, że jakaś stacja znikła bo załodze się nudziło w jednym miejscu i sobie na wycieczkę polecieli
Evelin Siv
Użytkownik
#43 - Wysłana: 22 Lut 2010 16:16:33
Odpowiedz 
Mav:
wyszedłem tu na kogoś kto wykorzystywałby mundur żeby molestować seksualnie kobiety na pokładzie ja nie mogę i na dodatek lenia bez ambicji

spoko Mav, fajnie jest się trochę podroczyć ale na pewno uważam, że jakbyś już się znalazł na takim statku to byś pracował by na nim pozostać bo to fajna rzecz więc nie sądzę, że jesteś leniem i sądzę, że byłbyś dżentelmenem, tak najlepiej zdobyć względy u kadetek

Mav:
Potem by były afery, że jakaś stacja znikła bo załodze się nudziło w jednym miejscu i sobie na wycieczkę polecieli

nie wiadomo co mogą oficerowie wymyślić fajnie zrobić czasem wycieczkę...po galaktyce
Madame Picard
Moderator
#44 - Wysłana: 22 Lut 2010 18:05:10
Odpowiedz 
Mav

Wychodzi na to, że nasze wyobrażenie standardowego pierwszego oficera to leń, przygłup i erotoman .
Jurgen
Moderator
#45 - Wysłana: 22 Lut 2010 18:22:20
Odpowiedz 
Madame Picard:
Wychodzi na to, że nasze wyobrażenie standardowego pierwszego oficera to leń, przygłup i erotoman

Evelin Siv
Użytkownik
#46 - Wysłana: 22 Lut 2010 18:31:56
Odpowiedz 
Madame Picard:
Wychodzi na to, że nasze wyobrażenie standardowego pierwszego oficera to leń, przygłup i erotoman

Nie no, ja tak przecież nie uważam

Q__
Moderator
#47 - Wysłana: 22 Lut 2010 18:33:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Madame Picard

Madame Picard:
Wychodzi na to, że nasze wyobrażenie standardowego pierwszego oficera to leń, przygłup i erotoman

Jak rozumiem bazujemy tu na takich XO jak Spock i niewątpliwie będąca -manem Kira... Tigh też jako żywo pasuje.
Madame Picard
Moderator
#48 - Wysłana: 22 Lut 2010 19:05:58
Odpowiedz 
Jurgen

No już już... Jurgen nie jest przecież erotomanem
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 22 Lut 2010 19:09:56
Odpowiedz 
Madame Picard

Madame Picard:
Jurgen nie jest przecież erotomanem

Zabrzmiało to jak zarzut pod jego adresem .
Evelin Siv
Użytkownik
#50 - Wysłana: 22 Lut 2010 19:26:22
Odpowiedz 
No już dajcie spokój tym pierwszym oficerom i tym, którzy nimi chcą być
Jurgen
Moderator
#51 - Wysłana: 22 Lut 2010 19:31:55
Odpowiedz 
Madame Picard
Q__

Madame Picard:
Jurgen nie jest przecież erotomanem

Z dwojga złego chyba lepiej, żeby był erotomanem niz przygłupem
Q__
Moderator
#52 - Wysłana: 22 Lut 2010 19:36:46
Odpowiedz 
Jurgen

Jurgen:
Z dwojga złego chyba lepiej, żeby był erotomanem niz przygłupem

Dlatego właśnie wolę Kirka od Janeway i Archera .
Jurgen
Moderator
#53 - Wysłana: 22 Lut 2010 19:38:32
Odpowiedz 
Q__

Ale to chodziło o XO, a nie o kapitana. Z kapitanem to jest tak jak w tym dowcipie "Co powienien wiedzieć student...".
Q__
Moderator
#54 - Wysłana: 22 Lut 2010 19:47:11
Odpowiedz 
Jurgen

Jurgen:
Ale to chodziło o XO, a nie o kapitana

Uogólniłem zasadę .
Madame Picard
Moderator
#55 - Wysłana: 22 Lut 2010 20:15:41 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
Jurgen:
Z dwojga złego chyba lepiej, żeby był erotomanem niz przygłupem

Ciekawe, co by wolała Rosalinda...

PS. To kiedy startujemy?
Mav
Użytkownik
#56 - Wysłana: 22 Lut 2010 20:22:36 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Evelin Siv:
i sądzę, że byłbyś dżentelmenem, tak najlepiej zdobyć względy u kadetek




Madame Picard:
erotoman

Jurgen:
dwojga złego chyba lepiej, żeby był erotomanem niz przygłupem

Evelin Siv:
Nie no, ja tak przecież nie uważam

Dlaczego od razu erotoman Romantycznie na to spójrzcie Młoda kadetka dostaje przydział na wielkim pięknym okręcie. Poznaje wspaniałego, przystojnego pierwszego oficera. Pomaga jej Zaaklimatyzować się na okręcie. Tworzy się między nimi więź, uczucie. Pokazuje jej miejsca na statku do których kadet takim stopniem nie ma wstępu. Zabiera ją np. na mostek na nocnej zmianie, aby się nie wydało. Zakradają się do ready room kapitana, popijając wino i podziwiając majestatyczny widok za oknem i do tego fakt, że nie powinni tego robić jeszcze bardziej dodaje pikanterii temu wszystkiemu I co? Wspaniały romans w kosmosie, a wy tu od razu erotoman Tylko jedno od razu wam na myśl przychodzi
Madame Picard
Moderator
#57 - Wysłana: 22 Lut 2010 20:30:43
Odpowiedz 
Mav:
Młoda kadetka dostaje przydział na wielkim pięknym okręcie. Poznaje wspaniałego, przystojnego pierwszego oficera.

Do tego punktu to zupełnie jak nasza sesja RPG (z tą różnicą, że Rosalinda jest chorążym tuż po Akademii, nie kadetką)...

Mav:
Pokazuje jej miejsca na statku do których kadet takim stopniem nie ma wstępu. Zabiera ją np. na mostek na nocnej zmianie, aby się nie wydało. Zakradają się do ready room kapitana, popijając wino i podziwiając majestatyczny widok za oknem

Niestety dalsza część się nie zgadza .
Evelin Siv
Użytkownik
#58 - Wysłana: 22 Lut 2010 20:32:52 - Edytowany przez: Evelin Siv
Odpowiedz 
Może już lepiej skończyć ten temat
ja tam bardziej jestem ciekawa jakie chcielibyście pełnić stanowisko,a nie co robić w czasie wolnym po służbie
Mav
Użytkownik
#59 - Wysłana: 22 Lut 2010 20:52:56 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Madame Picard:
z tą różnicą, że Rosalinda jest chorążym tuż po Akademii, nie kadetką

To dosyć duża różnica Nie dziwię się i ciesze, że dalej się nie zgadza

EDIT!

Pomyliłem się myślałem że u was jest chorąży mężczyzna coś mi się tak ubzdurało

Evelin Siv:
Może już lepiej skończyć ten temat

Spoko Chciałem tylko poprawić swój wizerunek
Generalnie na pierwszego oficera jestem za młody (i bardzo dobrze ) Tak więc teraz byłbym pewnie chorążym tak jak ten w czerwonym mundurze z odcinka TNG Lower Decks (a może Lover Decks spokojnie już nie będe wracał do tego tematu )

a
Madame Picard
Moderator
#60 - Wysłana: 22 Lut 2010 20:58:45
Odpowiedz 
Mav:
Nie dziwię się i ciesze, że dalej się nie zgadza

A czemu się cieszysz?

Mav:
chorążym tak jak ten w czerwonym mundurze z odcinka TNG Lower Decks

W tym odcinku to moim faworytem byłby jednak Taurik .
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Jakie stanowisko chcielibyście pełnić na statku Federacji?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!