USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Klingońskie urządzenie maskujące
 
Autor Wiadomość
Pisarz
Użytkownik
#1 - Wysłana: 15 Cze 2009 11:55:25
Odpowiedz 
Witam!
Tak się zastanawiam, czy danie klingonom urządzenia maskującego nie łamie ich kodeksu honorowego. Jeśli statek ma urządzenie maskujące to go nie widać, co jest równoznaczne z tym, że się ukrywa. Ukrywanie się, to dla klingonów tchórzostwo, bo jeśli uciekamy nie stajemy twarzą w twarz z przeciwnikiem. Może o czymś nie wiem, ale danie klingonom urządzenia maskującego wydaje mi się błędem. W końcu używanie go jest w pewnym sensie niehonorowe.
Domko
Użytkownik
#2 - Wysłana: 15 Cze 2009 11:57:37
Odpowiedz 
Zwykle jednak Klingoni atakują wroga bezpośrednio, więc pewnie to urządzenie jest używane do misji wykonywanych po cichu - a przecież i Klingoni muszą mieć wywiad.

Wspomniana w innym temacie wojna klingońsko-kardasjańska pokazuje, że Klingoni atakowali tam bezpośrednio, a więc honorowo. Nawet zgadzali się na duże straty byle tylko była walka bezpośrednia.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 15 Cze 2009 12:09:50
Odpowiedz 
Pisarz

Pisarz:
Tak się zastanawiam, czy danie klingonom urządzenia maskującego nie łamie ich kodeksu honorowego.

Hmmm, honor klingoński to dość pojemne pojęcie. Zwłaszcza gdy popatrzymy na niektóre wydarzenia z TOS...
fluor
Użytkownik
#4 - Wysłana: 15 Cze 2009 12:19:19
Odpowiedz 
Zauważ, że dzięki maskowaniu BoP może atakować o wiele większe cele, tak samo jak uzbrojony myśliwy jest groźniejszy niż taki sam, ale z gołymi rękami.
Eviva
Użytkownik
#5 - Wysłana: 15 Cze 2009 12:45:40
Odpowiedz 
Q__:
honor klingoński to dość pojemne pojęcie. Zwłaszcza gdy popatrzymy na niektóre wydarzenia z TOS...

I z TNG tez, nie da się ukryć. Tak że to akurat traktowałabym z przymruzeniem oka.
Pisarz
Użytkownik
#6 - Wysłana: 15 Cze 2009 13:30:50
Odpowiedz 
Według mnie jeśli używa urządzenia maskującego to się ukrywa, co już jest tchórzostwem. Z tego co słyszałem u Klingonów nawet podejście do przeciwnika "od tyłu" i zabicie go jest niehonorowe.
DeathCloud
Użytkownik
#7 - Wysłana: 15 Cze 2009 13:57:34
Odpowiedz 
Moim zdaniem to wyrównywanie szans z największym wrogiem Klingonó czyli Romulanami.

O ile pamiętam to Klingoni używali maskowania do ataków tylko w wyjątkowych sytuacjach i jedynie ci mniej honorowi używali tego częściej.
Eviva
Użytkownik
#8 - Wysłana: 15 Cze 2009 14:58:04
Odpowiedz 
Pisarz:
Z tego co słyszałem u Klingonów nawet podejście do przeciwnika "od tyłu" i zabicie go jest niehonorowe.

To akurat jest niehonorowe w bnardzo wielu kyulturach, jeśli nie w każdej. Nie zmienia to jednak faktu, że tak się robi.
reyden
Użytkownik
#9 - Wysłana: 15 Cze 2009 21:42:57
Odpowiedz 
Kwestia honoru u Klingonów - wcale tak różowo u nich z tym to to nie jest .

Nie tylko wspomniany przez Q TOS , także filmy ( III i VI - Kruge i generał Chang ) , TNG także ( Wojna domowa w IK , Duras , częściowo kanclerz K'Temoc , Gowron też święty pod tym względem nie był ) .

Jeżeli chodzi o maskowanie - to samo - u nich jedno i drugie się nie łączy - chociażby taktyka KSO w czasach TMP i reszty filmów .

Gdyby maskowanie na prawdę było by nie honorowe to by IK go w ogóle nie brało od Romulan .
fluor
Użytkownik
#10 - Wysłana: 16 Cze 2009 09:25:00
Odpowiedz 
The Klingon Way (Marc Okrand) podaje przysłowie:
HIvmeH Duj So'lu' - A ship cloaks in order to attack.

Nie jest to co prawda źródło kanoniczne (dla tych których nie interesuje kanon Okranda), ale pokazuje zjawisko. Moim zdaniem kamuflaż powinniśmy rozpatrywać w kategorii broni, której używamy przeciwko nieprzyjacielowi. Tak samo jak młotka czy dzidy.
chris
Użytkownik
#11 - Wysłana: 18 Cze 2009 07:10:55
Odpowiedz 
Hmmm, honor klingoński to dość pojemne pojęcie.

To fakt. Jak to Worf powiedział - 'Klingoni nie biorą zakładników'. Ciekawe, czy miał na myśli Kruge'a.
Maura
Użytkownik
#12 - Wysłana: 18 Cze 2009 09:20:03
Odpowiedz 
Dyskusja przypomniała mi pewien polski podręcznik podstaw konspiracji - tam gloryfikowano udane oszustwo jako powód o dumy, sprawę honoru - przeciwstawiano mu walkę tradycyjnie honorową w wyniku której giną współdziałacze i cała organizacja walcząca o sprawę jest osłabiana, staje się nieskuteczną. Najwyraźniej zadziałało, zmieniając sposób myślenia szaroszeregowców - podobnie może być z Klingonami.

Już że wspomnę przeznaczenie mizerykordii i obecny opór tegoż Kościoła przeciw eutanazji - myślenie się zmienia nawet, gdy chodzi o te same ideały.
fluor
Użytkownik
#13 - Wysłana: 18 Cze 2009 10:08:30
Odpowiedz 
W sprawie klingońskiego honoru pojawiła się bardzo interesująca polemika, na pewno było dostępna na stronie Excelsiora (której już nie ma afaik) i prawdopodobnie w jednym z numerów Pathfindera (klingońskim?)
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / Klingońskie urządzenie maskujące

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!