USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / USS Defiant a Romulanie
 
Autor Wiadomość
Slovaak
Użytkownik
#1 - Wysłana: 14 Kwi 2009 16:53:03
Tak się zastanawiam w jaki sposób Romulanie dali Gwiezdnej Flocie kamuflaż? Oraz nie zostawili przy nim żadnego agenta?
Christof
Użytkownik
#2 - Wysłana: 14 Kwi 2009 17:04:09
Oficjalnie Romulanie użyczyli Gwiezdnej Flocie urządzenia w zamian za dane nt. Dominium (poprawcie mnie, jeśli się mylę).
Co do agenta - może wypowie się ktoś bardziej zaznajomiony z DS9. Zresztą może był na stacji jakiś agent, o którym nie mieliśmy zielonego pojęcia
Slovaak
Użytkownik
#3 - Wysłana: 14 Kwi 2009 17:10:56
No właśnie oglądam The Way of the Warrior i tam w kwadrancie alfa Defiant włącza kamuflaż i nikt się nie przejmuje agentem. Bashir jedynie wspomina o umowie i że nie powie o jej złamaniu gdy Sisko też będzie milczał.
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 14 Kwi 2009 17:11:49 - Edytowany przez: Q__
Tak się zastanawiam, czy to troche nie burak. W końcu technologię kamuflażu zdobył teoretycznie już Kirk (z wydatną pomocą Spocka), więc w sumie cały ten dar Romulan mógł równie dobrze polegac na tym, że nie obrazą się za uzycie ukradzionej im technologii - zaakceptują to co już i tak się dokonało, i jeszcze wyjdą na dobroczyńców. (To by było bardzo romulańskie.)
reyden
Użytkownik
#5 - Wysłana: 14 Kwi 2009 17:16:45
@ Slovaak

Zobacz 3 sezon DS9 ( chyba The Search ) - tam jest mowa o warunkach stosowania maskowania i dlaczego go dali UFP .

W skrócie tylko USS Defiant miał maskowanie , dostali go w zamian za dostarczanie raportów na temat kwadrantu Gamma , mogli go używać podczas misji w Gammie ( ale nie bardzo się do tego stosowali ) .

A i w tym odcinku był romulański oficer nadzorujący działanie kamuflażu , choć to mógł być tylko oficer od spraw technicznych a nie agent T'S .

Potem go , a raczej ją wcięło .
Domko
Użytkownik
#6 - Wysłana: 14 Kwi 2009 18:12:12
Bo to Seska była.
EnterpriseJ
Użytkownik
#7 - Wysłana: 14 Kwi 2009 18:34:17
Q__

Tak się zastanawiam, czy to troche nie burak. W końcu technologię kamuflażu zdobył teoretycznie już Kirk (z wydatną pomocą Spocka)

Federacja pracowała nad swoim własnym kamuflażem właśnie po tym jak Kirk ukradł Romulanom urządzenie,ale później po incydencie Tomed Federacja musiała podpisać traktat z Algeron,w którym zrzekła się prowadzenia prac nad kamuflażem.
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 14 Kwi 2009 18:48:14 - Edytowany przez: Q__
EnterpriseJ

Sekundkę. Federacja mogła pracować najwyzej nad udoskonaleniem tego co Kirk ukradł, bo funkcjonujące kradzione urządzenie już miała, i wystarczyło je skopiować w sporej ilości egzemplarzy. (Inna rzecz, że w XXIV wieku mogła to być technologia nieco archaiczna).

Traktat z Algeron rozumiem raczej jako rezygnacje z używania tej technologii. (Bo nie uwierzę, by chociaż dokumentacja techniczna nie została zachowana).
EnterpriseJ
Użytkownik
#9 - Wysłana: 14 Kwi 2009 19:42:16
Q__

Dokumentacja techniczna na pewno została zachowana bo przecież po odnalezieniu Pegasusa chcieli na nowo ruszyć z programem-to raz.
Dwa:Takie urządzenie maskująca jakie ukradł Kirk było archaiczne
bo w odc. TNG "The emissary" Enterprise bez problemu wykrył klingoński krążownik klasy D-7,który posiadał podobnie niedoskonałe urządzenie.Federacja mogła owszem pracować nad udoskonaleniem tego urządzenia tak jak robili to Romulanie i Klingoni ale,że jak to w demokratycznym państwie przestrzegali traktatu.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 14 Kwi 2009 20:30:39
EnterpriseJ

Dwa:Takie urządzenie maskująca jakie ukradł Kirk było archaiczne
bo w odc. TNG "The emissary" Enterprise bez problemu wykrył klingoński krążownik klasy D-7,który posiadał podobnie niedoskonałe urządzenie.


Right. Nie wiemy jednak jaki był stan wiedzy Dominium o tej technologii... (Choć jakieś metody wykrywania mieli.)
reyden
Użytkownik
#11 - Wysłana: 14 Kwi 2009 20:40:22
Traktat z Algernon nie tylko zakazywał nam używania tej technologii ale też jej rozwijania .

Same plany i reszta dokumentacji oficjalnie została zniszczona , a nie oficjalnie przekazana w ręce wywiadu UFP / SFI i utajniona .

A jak było w rzeczywistości to każdy widział i wie .

TNG - m.in . wspomniany Pegasus , odcinek z wykrywaniem romulańskiego konwoju , DS9 i dość dobra znajomość technologi maskowania i jej przeciwdziałanie oraz wykrywanie ( TDIC i odcinki go poprzedzające ) .

Nie dość że fedki nie zaprzestali prac to jeszcze je ulepszyli , a w dodatku ich techniki wykrywania są na wysokim poziomie .

Bo nie wierzę że nie mając żadnych planów czy pojedynczych egzemplarzy mieli by tak doskonałe środki wykrywania
EnterpriseJ
Użytkownik
#12 - Wysłana: 14 Kwi 2009 20:45:15
Q__

W "The die is cast" okrety Tal'Shiar i Kasty obsydianowej leciały z prędkością warp 6 by nie zostali wykryci.MA pisze,że D'deridexy mogą latać pod kamuflażem przy większych prędkościach ale zwiększa to ich niewykrywalność i teraz nie wiadomo czy odnosi się to tylko do wykrywania tych okrętów tylko przez Dominium czy przez np. Federacje też.
Delta
Użytkownik
#13 - Wysłana: 14 Kwi 2009 21:04:14 - Edytowany przez: Delta
Q__
Right. Nie wiemy jednak jaki był stan wiedzy Dominium o tej technologii...

To akurat wiemy. "Defiant" został wykryty już podczas pierwszej wizyty w Kwadrancie Gamma i to pomimo sztuczki ze zmniejszeniem sygnatury energetycznej. Wniosek z tego, że w czasach DS9 w RSE i UFP nie było kamuflażu, który mógłby być skuteczny przeciwko Dominium.

reyden
a nie oficjalnie przekazana w ręce wywiadu UFP / SFI i utajniona .

IMHO to raczej Sekcja 31 zdobyła te dane i rozwijała technologię.

EnterpriseJ
MA pisze,że D'deridexy mogą latać pod kamuflażem przy większych prędkościach ale zwiększa to ich niewykrywalność i teraz nie wiadomo czy odnosi się to tylko do wykrywania tych okrętów tylko przez Dominium czy przez np. Federacje też.

Odnosi się do Federacji i Dominium (i pewnie innych imperiów). Urządzenie maskujące działa tak samo normalnie przy wyższych prędkościach jak i przy niższych, ale nie jest w stanie zamaskować całości energii jaką wytwarza okręt lecący z wyższą niż warp 6 prędkością. Część sygnatury energetycznej "przebija się" przez kamuflaż w efekcie jeśli sensory są wystarczająco czułe i wiedzą gdzie szukać to namierzą nienaturalne źródło energii, aczkolwiek jego rozpoznanie może sprawiać trochę kłopotu. Przy niższych prędkościach wykrycie także jest możliwe, jeśli wie się gdzie szukać. Ekstrapolacja kursu może wskazać obszar w którym przebywa okręt. Potem wystarczy skan wiązkami antyprotonów.
Kolejną metodą jest siec tachionowa, którą Picard użył przy blokadzie klingońsko-romulańskiej granicy. Kamuflaż nie czyni okrętu niewidzialnym, gdy w któymś miejscu przetnie sieć tachionową, jej właściciele natychmiast się o tym dowiedzą, chociaż też niekoniecznie będą wiedzieć co konkretnie przerwało sieć.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 14 Kwi 2009 21:42:22
Delta

To akurat wiemy. "Defiant" został wykryty już podczas pierwszej wizyty w Kwadrancie Gamma i to pomimo sztuczki ze zmniejszeniem sygnatury energetycznej. Wniosek z tego, że w czasach DS9 w RSE i UFP nie było kamuflażu, który mógłby być skuteczny przeciwko Dominium.

Wiem. Mówiłem o stanie, przed tym momentem. Skoro nie wiedziano czy Dominium umie wykrywać kamuflaż należało go użyć na wszelki wypadek, prawda?
The_D
Użytkownik
#15 - Wysłana: 14 Kwi 2009 21:57:48
Urządzenie maskujące działa tak samo normalnie przy wyższych prędkościach jak i przy niższych, ale nie jest w stanie zamaskować całości energii jaką wytwarza okręt lecący z wyższą niż warp 6 prędkością.

Mieliśmy odniesienie do tego m. in. w odcinku Tin Man. Tam okręty zostały wykryte z daleka, ale przekraczały nie tylko prędkość bezpieczną dla kamuflażu, ale w ogóle normalne parametry operacyjne silnika WARP.
Kłóci się to nieco z odcinkiem The Chase w którym Enterprise był śledzony przez zamaskowanego Warbirda, a z ust icard niejednokrotnie padało "maximum warp".
Delta
Użytkownik
#16 - Wysłana: 15 Kwi 2009 15:20:20
Q__
Wiem. Mówiłem o stanie, przed tym momentem.

Skoro podjęli próbę wykrycia w ten konkretny sposób, to chyba wiedzieli przynajmniej tyle, że jest to najlepsze rozwiązanie przeciwko kamuflażowi jakie mają do dyspozycji. Czyli coś tam już wiedzieli o samym kamuflażu.

Skoro nie wiedziano czy Dominium umie wykrywać kamuflaż należało go użyć na wszelki wypadek, prawda?

A jak najbardziej.
Havoc
Użytkownik
#17 - Wysłana: 15 Kwi 2009 19:06:44
Delta

Skoro podjęli próbę wykrycia w ten konkretny sposób, to chyba wiedzieli przynajmniej tyle, że jest to najlepsze rozwiązanie przeciwko kamuflażowi jakie mają do dyspozycji. Czyli coś tam już wiedzieli o samym kamuflażu.

Skoro Tal Shiar było tak mocno zinfiltrowane przez Zmiennych to zapewne świetnie wiedzieli jakie słabości ma maskowanie. Zwłaszcza romulańskie.
EnterpriseJ
Użytkownik
#18 - Wysłana: 15 Kwi 2009 19:22:06
Havoc

Zgadza się w końcu Lavok był Zmiennym wiec Dominium z pewnością wykorzystali informacje,które zdobyli.
Delta
Użytkownik
#19 - Wysłana: 15 Kwi 2009 20:51:19
Havoc
Skoro Tal Shiar było tak mocno zinfiltrowane przez Zmiennych to zapewne świetnie wiedzieli jakie słabości ma maskowanie. Zwłaszcza romulańskie.

Fakt. Tylko, że w tym wypadku interesuje nas okres z początków kontaktów Kwadrantu Alfa z Dominium. Dominium w tym czasie jeszcze mogło nie mieć agentów w Federacji czy w Imperium. A jeśli tak, to nie miało też danych o kamuflażu.

EnterpriseJ
Zgadza się w końcu Lavok był Zmiennym wiec Dominium z pewnością wykorzystali informacje,które zdobyli.

Tak. Ale to było już dość długo po pierwszym kontakcie z Dominium.
 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / USS Defiant a Romulanie

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!