USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / czoło Klingonów
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Slovaak
Użytkownik
#31 - Wysłana: 29 Sty 2005 16:05:06
Co za bzdury (bez obrazy), gdyby klingoni uwarzali ludzi za "słabych" i "tchórzliwych" to dlaczego doszło do tylu lat wrogości, a Kor jak opowiadał o bitwie na Caleb 4, nie widac było żadnej pogardy, a raczej klingoni uwarzali tę bitwę za wielką to też coś oznacza. W dodatku Kor był w TOS!
km222
Użytkownik
#32 - Wysłana: 29 Sty 2005 21:41:20
Dla Klingonów walka jest wszystkim Każda bitwa jest wielka.

gdyby klingoni uwarzali ludzi za "słabych" i "tchórzliwych" to dlaczego doszło do tylu lat wrogości

To musieli uważać ludzi za godnych siebie żeby czuć do nich wrogość. Naziści też uważali innych za gorszych i zachowywali się tak samo jak Klingoni, też z nimi walczyli kilka lat. Czy to, że ktoś uważa kogoś za słabego oznacza, że nie może z nim walczyć (nawet latami).

a Kor jak opowiadał o bitwie na Caleb 4, nie widac było żadnej pogardy, a raczej klingoni uwarzali tę bitwę za wielką to też coś oznacza

Znowu przykład z II WŚ Niemcy uważali Rosjan za zupełny motłoch bandę wieśniaków i barbarzyńców, ale do czasu kiedy zaczeli przegrywać Wiadomo, że gdy przeciwnik wygrywa nie można go niedoceniać i nie wychwalać bo inaczej samemu można się stać nieudacznikiem (my jesteśmy super ale na sz przeciwnik też niczego sobie ).
Slovaak
Użytkownik
#33 - Wysłana: 29 Sty 2005 23:21:07
Naziści to nie klingoni, oni chcieli wszystkich poprostu WYMORDOWAĆ, nie walczyli dla chwały czy dla honoru jak klingoni.
Picard
Anonimowy
#34 - Wysłana: 30 Sty 2005 17:33:34
Ze wszystkich trekowych ras nazistów najbardziej przypominają mi Kardasjanie - z ich okrutną i pozbawioną litości polityką okupacji Bajo ! Natomiast Klingoni bardziej przypominają mi - w metodach walki , przywiązaniu do honoru i tradycji - średniowiecznych , japońskich Samurajów. Swoją drogą - jeśli jesteśmy już przy klingońskich bitwach - to czy wie Ktoś może czy Imperium toczyło jakąś walkę z Borg ( oprócz epizodu spod Wolf 359) ? W odcinku Voyagera pt. ,,Unity" w jednej ze scen pojawia się wspomnienie byłych członków Kolektywu , w którym klingońska flota toczy bój z sześcianem. Czy wie Ktoś coś o tym zdarzeniu ?
Slovaak
Użytkownik
#35 - Wysłana: 30 Sty 2005 18:22:59
Nazistów najbardziej przypomina mi Borg, asymiluje i uwarza że to jest dobre i właściwe. Hitler też tak uwarzał budując obozy zagłady, jak równierz jego żołnierze (fragmęty pamiętników żołnierzy III Rzeszy ktoś czytał?).

O ile samurajowie japońscy kojarzą mi sie z cywilizowanymi wojownikami to jak patrze na klingonów to raczej widze barbarzyńców, choc to nie wyklucza ich wczesniejszych cech.
km222
Użytkownik
#36 - Wysłana: 30 Sty 2005 23:02:16
No i z debaty na temat czoła Klingonów przeszliśmy na to która rasa bardziej przypomina nazistów
Picard
Anonimowy
#37 - Wysłana: 31 Sty 2005 13:44:44
Tyle , że hitlerowcy unicestwić chcieli całe nacje w imie swej okrutnej , powołującej się na Nitzhego ideologii. ,,Słaby musi umrzeć" - zupełnie jak Gatunek 8472 ! Natomiast działania Borg bardziej przypominały mi radzieckich komunistów i ich dążenie do rozprzestrzenienia socjalistycznej rewolucji na cały świat oraz uszczęśliwianie na siłe innych narodów ,,komunistyczną utopią". Co zaś się tyczy Klingonów i ich porównania z Samurajami to - rzeczą wysoce dyskusyjną - jest to jakie zachowanie jest cywilizowane. Na pewno Samurajowie byli równie sprawnymi co ,,kulturalnymi" wojownikami : prócz sztuki władania mieczem , Katana opanowali też biegle umiejętność pisania zwięzłych acz bez wątpienia pięknych wierszy. Natomiast w walce byli nieprzejednani i nie znali litości dla pokonanych : zdyshonorowany Samuraj zmuszony był popełnić samobójstwo i tego samego oczekiwał od swego pokonanego wroga. Zresztą wszystkie rycerstwo wszelkich kontynentów i epok miało równie szlachetne co okrótne obyczaje np. Henryk V , którego czyny sławił Szekspir rozkazał po wygranej przez Anglików bitwie pod Azincourt w 1415 roku zgładzić wiele setek francuzkich więżniów. Tak więc trzeba być ostrożnym mówiąc o barbarzyństwie jakiegoś narodu i ucywilizowanym obliczu innego ! A za archetyp kilingońskiego wojownika mogli posłużyć zarówno Samurajowie jak i np. Wikingowie.
Barusz
Użytkownik
#38 - Wysłana: 3 Lut 2005 18:17:12 - Edytowany przez: Barusz
W sumie pożytek z likwidacji ENTka taki, że dowiedziałem się, że Ty Suavek, w przeciwieństwie do mnie i jak myślę większości z nas oglądałeś kiedyś TASa. Więc, zdradzisz jak tam wyglądali Klingoni? Wiem, że to niekanoniczne, ale ciekawe po prostu.
Msahn
Użytkownik
#39 - Wysłana: 3 Lut 2005 19:54:02
Natomiast działania Borg bardziej przypominały mi radzieckich komunistów
dokladnie zgadzam sie z tym pogladem - Borg to taki nowoczesny Zwiazek Sowiecki =]
ja tez ogladalem TAS'a i klingoni wygladaja jak klingoni wTOS'ie tylko ze maja fajniejsze loczki w perukach =]

A co do archeotypu klingonow ja bym obstawial ,pol samuraja pol vikinga
1 wynika z poczucia honoru i checi zdobycia chwaly , 2 natomiast z ich dzikosci , w ostatnim sezonie DS9 jest odcinek w ktorym Kor rusza w ostatnia bitwe i tuz przed opuszczeniem statku mamy rozmowe ze starym sluga Martoka, w ktorej nostalgiczne wspomina o tym "jak kiedys sie jadlo kiedy bylo sie glodnym pilo gdy sie byo spragnionym i walczylo gdy sie bylo zlym".
To tyle odemnie=] a tak wogole to gral ktos keidys w Legende 5 kregow? =] swietny Rpg jezeli mowimy o honorze i chwale
Pah Wraith
Użytkownik
#40 - Wysłana: 4 Lut 2005 13:50:11
Hej, hej. Panowie! Uszanujmy wolę śp. Gene'a R. i nie przypisujmy Imperiów z Treka do konkretnych państw lub systemów.
Slovaak
Użytkownik
#41 - Wysłana: 4 Lut 2005 14:10:01
Nie wiem czy wiesz ale w TOS klingoni symbolizowali ZSRR, sam William Shatner przyznał to w jendym z programów na 30 lecie ST. Ale w sumie masz racje nie róbmy bałaganu bo sie treka odechce z ta polityką z XX wiek.
Pah Wraith
Użytkownik
#42 - Wysłana: 4 Lut 2005 15:21:57
Zaraz, czegoś tu nie rozumiem. To Roddenberry się nie bronił przed takimi utożsamieniami? Myślę jednak, że jego opinia jest ważniejsza, nawet od wielkigo Sh.? A poza tym, rzecz jasna, analogia jest oczywista, ale to i tak pozostanie tylko interpretacją.[u][/u]
Barusz
Użytkownik
#43 - Wysłana: 4 Lut 2005 15:29:15
Oczywista jest analogia między Federacją a USA Spotkałem się jeszcze z fersją, że Romulanie mieli odpowiadać ówczesnym Chinom, choć mi bardziej na Brytyjczyków wyglądają. Nich ktoś założy tu wątek: "Kultury trekowe a ziemskie", będzie ciekawa dyskusja.
Slovaak
Użytkownik
#44 - Wysłana: 4 Lut 2005 23:48:42
Mi tez sie Chiny z Romulanami kojarzą. Może przez te okresy izolacji.
A tak w ogóle to gdzie są Niemcy może to Kardassianie?
cezary
Użytkownik
#45 - Wysłana: 5 Lut 2005 01:24:06 - Edytowany przez: cezary
a moze Kardazjan nie bylo w TOSie?
tak nawiasem mowiac wole nie pytac kogo symbolizuja Ferengi - moze Arabie Saudyjska?

Zreszta dajcie spokoj, sp pan R. byl niepoprawnym optymista i tworzyl TOSa probujac przekazac ludziom, ze zycie ponad podzialami jest mozliwe...
czy mu sie udalo? no coz, z pewnoscia terrorysci nie maja granic (wiem wiem, czarny humor...)
Picard
Anonimowy
#46 - Wysłana: 5 Lut 2005 11:58:20
Co do czoła Klingonów: wracam do moiej teorii , że wojownicy z TOS cierpieli na jakąś ichnią , chorobę genetyczną , niewelującą występowanie ,,fałdek". Nie oznacza to jednak , że schorzenie odbiło się na ich sile ! Wyłącznie oni służyli na okrętach , z którymi zetknęła się Federacja gdyż np. inni Klingoni uważali ich za ,,pariasów" , niegodnych i wysyłali ich na spotkanie z mniej groźnym przeciwnikiem za jakiego Imperium początkwo mogło uważać Federacje. Wiem , że moie tłumaczenie jest naciągane ale ma w sobie pewin cień prawdopodobieństwa ...
Pah Wraith
Użytkownik
#47 - Wysłana: 5 Lut 2005 12:30:02
no coz, z pewnoscia terrorysci nie maja granic

Może w tym tkwi rozwiązanie problemu, no wiecie, Space, the final frontier...
Pah Wraith
Użytkownik
#48 - Wysłana: 5 Lut 2005 12:34:07
Właśnie, ostatnio przetłumaczyłem tekst ze stronki p. Shneidera, czyli Ex Astris i zastanawiam się ,czy mogę wam to wysłać, np. do umieszczenia na stronce. Tylko trzeba by unormować to jakoś z autorem oryginału... A zupełnie nie mam pojęcia jak się o tego zabrać i czy jest po co... ;(
Pah Wraith
Użytkownik
#49 - Wysłana: 5 Lut 2005 12:35:26
Oczywiście to tekst o czołach Klingonów, żeby nie było wątpliwości...
John Belushi
Użytkownik
#50 - Wysłana: 7 Lut 2005 04:07:30
o ile do tekstu dołączysz autora i źródło
to raczej nić nie stoi na przeszkodzie

a pewnie ten tekst coś wyjaśnia
Pah Wraith
Użytkownik
#51 - Wysłana: 8 Lut 2005 10:32:15
Tekst jest fajny, logiczny, jak niemal cała stronka. Jeśli to jest rzeczywiście jeden człowiek, który to robił, to jestem pod WIELKIM wrażeniem.
Wkrótce to wyslę.
Dreamweb
Użytkownik
#52 - Wysłana: 11 Lut 2005 19:29:00
Człowiek faktycznie napracował się nieziemsko (mówię o Schneiderze) i szacunek mam ogromny, ale śmieszy mnie jakiej dostaje piany gdy w którymś odcinku przypominają o niezbyt chlubnej przeszłości jego narodu czyli Niemców, a było tego trochę w historii Star Treków...
Pah Wraith
Użytkownik
#53 - Wysłana: 15 Lut 2005 13:23:29
Rozumiem, że masz na myśli komentarz do odcinka TOSa tego o Ekozjanach i Zyjończykach? Oj, nie powiem, ma facet trochę racji. Zauważcie, że krytykuje tam podejście, a nie treść. W dwadzieścia lat po wojnie "Allo allo" byłby nie do pomyslemnia. Natomiast ukazanie horroru nazistowskiego w serialu dla dzieci i młodzieży, w lekkiej konwencji, bez WYRAŹNEGO MORAŁU - to budzi także mój sprzeciw.

Nie widzę tu powodu by się śmiać. To nie było miłe, a już na pewno nieprzemyślane. Przeczytaj i pomuysl nad tekstem i obejrzyj odcinek.

Mam nadzieję, że zrozumiesz...
Dreamweb
Użytkownik
#54 - Wysłana: 15 Lut 2005 14:37:21
Odcinek (Patterns Of Force) widziałem. Nie pisałbym nie wiedząc o co chodzi. Rozumiem że może być uznany jako kontrowersyjny ale jest to prawo scenarzystów piszących odcinki. Przynajmniej później powstają takie dyskusje... Ale chodziło mi nie tylko o to, także o jego opisy odcinków Voyagera "The Killing Game" i Enterprise "Storm Front".
Dla wielu Amerykanów wciąż Niemcy = Naziści (podobnie jak Polacy = głupole) i jest to spojrzenie zacofane. Ja się od takiego spojrzenia odcinam jak najbardziej. Chodzi mi tylko o to że ten gość na te odcinki patrzy przrz pryzmat tego co sam czuje jako Niemiec i nie może ich opisywać z perspektywy zwykłego oglądacza. Polacy patrzyliby tak samo gdyby powstał np odcinek o głupich Polakach czy cokolwiek takiego.
A Allo Allo to świetny serial, szkoda że na razie tylko 4 sezony wyszły na DVD.
Barusz
Użytkownik
#55 - Wysłana: 16 Lut 2005 14:02:49
Dla mnie to był jeden z najlepszych odcinków w całym TOSie. Przemyślany, sprawnie wyrezyserowany, z przesłaniem. No właśnie - jak możecie pisać że nie było w nim wyraźnego morału. IMO był wyłozony nader jasno: ten ziemski historyk -John Grill - chciał rozwinąć Ekozjan, wskazując im wszystkie te sposoby które pozwoliły międzywojennym Niemcom w ciągu kilku dosłownie lat zmienić się z narodu pobitego i upokorzonego w zwycięski i rozwijający się. Grill zakładał, że można w naziźmie rozróżnić te cechy które sprawiły, że był on systemem totalitarnym i zbrodniczym od tych które czyniły go znakomitym motorem rozwoju społecznego. Przesłanie tego odcinka polegało właśnie na tym, że to niemożliwe - nazizm był jako całośc czymś złym i zawsze prowadzi do zbrodni. Jak dla mnie ten morał był - jak na lata sześdzisiąte - odkrywczy.
Dodatkowym plusem tego odcinka było wyraźne podkreślenie, że niezależne powstanie tego systemu na innej planecie - z tą samą co na Ziemi ideologiom, symboliką i hasłami jest praktycznie niemożliwe (Spock stwierdza to w jednej z pierwszych jego scen). Jest to dokładnie sprzeczne z TOS:"The Omega Glory" (tym o Komich i Jankich, czyli komunistach i Jankesach), ale to właśnie tamten odcinek uważam za żenująco głupi.
PS: Piszę to na kacu, więc jakby co to nie czepiajcie się stylu.
Oreł
Anonimowy
#56 - Wysłana: 18 Lut 2005 20:26:02
Podstawą do rozważań na temat czół Klingonów powinni być właśnie trzej panowie z 'Blood Oath', przede wszystkim Kor, który wystąpił później w 'Sword of Kahless' i 'Once More Onto The Breach'.

W tym ostatnim odcinku dał do zrozumienia, że jest szlachcicem i ceni sobie klingoński ustrój feudalny. To wyklucza hipotezy "auxiliares" i "janczarów" - musiał urodzić się Klingonem.

Choroba obejmująca jednocześnie większość rasy jest mało prawdopodobna w społeczeństwie zamieszkującym wiele planet.

Co nam pozostaje? Klingońskie zachowanie w TOS różni się diametralnie od późniejszego. Mogłoby to wynikać z doktryny "nowego, lepszego Klingona", który miał zostawić tradycyjne wartości i służyć tylko chwale Imperium. W takim wypadku fałdy, jako ewolucyjne przystosowanie do tłuczenia się łbami - jednego z elementów starego systemu społecznego - byłyby usuwane chirurgicznie. Po 2269 nastąpiła w Imperium rewolucja. Powrócono do dawnego wyglądu i sposobu życia, zerwano sojusz z Romulanami. Klingoni w XXIV wieku uważają okres "bezfałdowy" za niechlubny i wolą o nim nie mówić.
Barusz
Użytkownik
#57 - Wysłana: 18 Lut 2005 20:30:51
Ciekawe. Nie sądzisz, że zaczeliby od zmiany wyglądu statków, czy charakterystycznego brzmienia imion? Ale ciekawe.
elbereth
Moderator
#58 - Wysłana: 19 Lut 2005 22:38:24
witam, ten temat nadaje sie jak zaden inny do wznowienia dyskusji o czołach klingonskich. wlasnie jestem po odcinku affliction
wg wyjasnienie jest bardzo dobre i ciekawe przede wszystkim. chyba nikt z fanów nie wpadł na taki pomysł?
co myslicie?




a tutaj spojlery:








MEGA SPOJLERY :P



klingoni uzyskali dna augmentów kiedy oni porwali statek klingonski (pare odcinków wczesniej ze Spinerem) i probowali umiesic to dna w dna wojownikó klingonskich. pacjentom zanikały fałdy na czole ale stawali sie silniejsi bardziej "augmentowani" :P wszystko było super dopoki nie zaczelo sie psuc :] pacjenci zaczeli umierac ale to nie wszystko. jeden z pacjentow byl zarazony jakąś grypą która zmutowała i od teraz jest roznoszona wśród klingonów razem z dna augmentów przemieniając ich i wlasnie po to jest im potrzebny phlox. szykuje sie naprawde dobry finał entka...
Barusz
Użytkownik
#59 - Wysłana: 19 Lut 2005 23:20:32
SPOILERY CD:






Picard, podzielisz się jutrzejszymi numerami totka?
Slovaak
Użytkownik
#60 - Wysłana: 20 Lut 2005 01:03:26
eee w enterprise zmowu fantazjują. Wogule to rok 215?, a klingoni nie maja fałdów w latach 2267-69 i nie poumierali bo Kor i Kang później mieli fałdy.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Świat Star Treka / czoło Klingonów

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!